13/10/2025
Jednym z Patronów bemowskiej ulicy jest Bohater Polskich Termopil.
Kpt. Władysław Raginis urodzony w dn. 27 czerwca 1908 r. w Dyneburgu, w rodzinie ziemiańskie.
"... Przyszły kapitan, po ukończeniu w 1927 r. gimnazjum, wstąpił do Szkoły Podchorążych w Komorowie k. Ostrowi Mazowieckiej. Kształcenie wojskowe kontynuował w Oficerskiej Szkole Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, którą ukończył 15 lipca 1930 r. w stopniu podporucznika. Służył w 76. Pułku Piechoty w Grodnie jako dowódca plutonu, a potem w Szkole Podchorążych Piechoty, jako instruktor-wykładowca.
W 1939 r., został przydzielony do Korpusu Ochrony Pogranicza na stanowisko dowódcy 3. kompanii batalionu ciężkich karabinów maszynowych w ramach pułku KOP „Sarny”, dowodzonego przez ppłk. Nikodema Sulika. KOP składał się jedynie z Polaków i miał w pewnym stopniu charakter elitarny. Jego zadaniem były kontrola i osłona wschodniej granicy II Rzeczpospolitej; w 1939 r. jednak wiele kompanii zostało wycofanych znad wschodniej granicy i wcielonych do innych jednostek. Część z nich obsadziło fortyfikacje.
Kompania Raginisa odeszła do twierdzy Osowiec, a następnie obsadziła dwanaście, częściowo niedokończonych schronów, na odcinku miejscowości Wizna. Kapitan Władysław Raginis został dowódcą odcinka obrony; razem z dowódcą artylerii por. Stanisławem Brykalskim, żeby wzmocnić morale żołnierzy przysiągł on, że do końca będzie bronił powierzonych mu pozycji. Pod jego komendą znalazło się około 360 żołnierzy, 4 działa i 24 cekaemy.
Generał Heinz Guderian, dowódca Grupy Armii Północ, obawiając się, że wycofujące się polskie siły zdążą umocnić się na linii Bugu, nakazał XIX Korpusowi (2 dywizje pancerne, 1 zmechanizowana oraz brygada forteczna Lötzen – około 40 tysięcy żołnierzy) uderzyć w kierunku Brześcia przez Wiznę – ruch ten miał zamknąć polskie siły w ogromnym kotle, na południu domykanym m.in. przez XXII Korpus Pancerny. Niemcy dotarli do Wizny 7 września, lecz główny bój rozpoczął się w dniach 9–10 września, kiedy do akcji weszły czołgi. Rano 10 września broniły się już jedynie dwa schrony zlokalizowane w okolicach Strąkowej Góry. Mimo ogromnej przewagi niemieckiej natarcie Korpusu zostało powstrzymane na prawie dwa dni.
Zarówno por. Brykalski, jak kpt. Raginis dotrzymali przysięgi. Zgodnie z relacjami, 10 września ranny kpt. Raginis, po niemieckim wezwaniu do poddania się (zagrożono mu rozstrzelaniem wziętych do niewoli polskich jeńców), zwolnił załogę schronu dowodzenia k. Strękowej Góry i wysadził się grantem – bitwa ta przeszła do historii, jako „polskie Termopile”...." Muzeum Historii Polski
🔍🏛📜📝💛❤️📚🗝📜 wśród fanów