20/04/2026
Czekamy na wyniki…
Ostatni tydzień był bardzo intensywny. W poniedziałek, zaraz po szkole, pojechałem na zajęcia z neurologopedą, następnie na rehabilitację, a potem ruszyliśmy w prawie 2-godzinną podróż do Instytutu Chorób Płuc w Rabce- Zdrój na badanie polisomnograficzne. Jest to badanie w kierunku oceny ewentualnych zaburzeń objawów niewydolności oddechowej.
Badanie zostało przeprowadzone, choć nie było łatwe — kilkukrotnie pobierano mi krew do badań gazometrycznych: przed zaśnięciem, w trakcie snu i po przebudzeniu.
Następnego dnia trafiłem już na oddział pulmonologiczny, gdzie jestem już pod opieką od 5 lat. Wykonano kolejne badania. Pojawiły się też nowe informacje — wykryto torbiel na lewej nerce, niewielkie nierówności opłucnej po prawej stronie oraz zauważono poszerzoną śledzionę. Takie "gratisy" do dalszej obserwacji, co by się nam nie nudziło. Kolejna hospitalizacja planowana jest za około 3 miesiące, jeśli wyniki będą w miarę dobre.
Przed nami jeszcze kolejne wyzwania — w tym tygodniu czeka mnie kontrola u kardiologa oraz powtórne badania krwi, a w przyszłym tygodniu ponowny pobyt na oddziale neurologicznym oraz wyjazd po zakup nowych ortez. Spędzę dobrych kilka godzin w samochodzie. 😔
Jeżeli macie czas na spacer, rower, zabawę to doceńcie to, bo macie naprawdę dużo 😉.
Są też dobre wiadomości. Próby wątrobowe znacząco się poprawiły — spadły z 1257 do 745 (Ast) oraz z 389 do 187 (Alt) . To dla nas naprawdę ogromna radość. 😊 Sama Pani doktor pulmonolog była w pozytywnym szoku, ponieważ była świadkiem, jak te próby były powyżej 1500. Takich wyników nie było nawet wtedy, gdy byłem w trakcie leczenia i przyjmowałem bardzo drogie leki. 😊😊
To tyle na dziś 😁 albo aż tyle 😉
Trzymajcie za Mnie kciuki. Proszę o 👍 lub ❤️, komentarz też mile widziany 😁.