Historia Klubu
Pomysł założenia Klubu rodził się w kilku głowach jednocześnie. Do ich spotkania (tych głów oczywiście) doszło dzięki kontaktom na forum Ogólnopolskiego Rejestru Rekinów i dzięki temu, że właściciele BMW lubią porozmawiać z innymi właścicielami BMW. Wkrótce skrzyknęła się niewielka grupa entuzjastów BMW i tak spotkaliśmy się po raz pierwszy - pod Geantem na Piłsudskiego. Pierwsze p
omysły na formę Klubu i auta jakie będzie on zrzeszał bardzo się między sobą różniły - jedną z opcji było założenie Klubu Aut Klasycznych - samych rekinów i starszych - takiego którym zainteresowaliby się Niemcy z "Autotradizion" - pomysł jednak szybko upadł - nie można przecież robić Klubu - nie mając nawet kilku kandydatów na jego członków. Drugi pomysł to był Klub dla wszystkich z sekcją zabytkową i ten pomysł zwyciężył. Po kilku kolejnych spotkaniach, na które przyjeżdżało co raz więcej osób - czasem przypadkowych, a czasem całkiem konkretnych zaczęliśmy wypełniać dokumenty rejestracyjne do Sądu, pisać Statut, a wreszcie wybierać logo klubowe. To dopiero było - jak w sejmie - dyskusje, głosowania, wizualizacje, projekty, bojkoty, był nawet taki co zwariował. Zaczęliśmy równocześnie tworzyć klubową stronę internetową. Entuzjazm w Nas rósł regularnie z każdym spotkaniem. Na samym początku Naszego Stowarzyszenia jeździliśmy na imprezy organizowane przez inne Kluby bawarskiej marki choć nie tylko. Udało się zorganizować parę grupowych wyjazdów - pierwszy na majówkę do Torunia, bardzo udany, kolejny występ odnotowaliśmy na Dniach Łodzi, potem Dzień Dziecka w Łęczycy i VI Zlot BMW w Toruniu. Udało nam się parę razy zaistnieć w mediach, ukazał się o nas artykuł i parę wzmianek w gazetach. Wraz z nabytym doświadczeniem i poszerzającymi się zainteresowaniami zaczęliśmy uczestniczyć w ogólnopolskich i okręgowych wyścigach samochodowych organizowanych przez entuzjastów z innych miast jak i przez Nas samych. Od kilku lat z powodzeniem zdobywamy trofea na takich torach jak: Poznań, Radom, Kielce czy Wyrazów. Nasze życie Klubowe wzbogacają również takie imprezy wewnętrzne jak co roczne wyścigi na ¼ mili na lotnisku w Piotrkowie Trybunalskim oraz co miesięczne zmagania na Łódzkim Motodromie. Jednak to nie wszystko co łączy grupę zapaleńców, którą tworzymy. Nasi Klubowicze nie byli by sobie tak bliscy, gdyby nie organizowane raz do roku spotkanie integracyjne w Sielpi lub Chodczy. Poza tym Klub może poszczycić się klasycznymi perełkami na czterech kołach, które czasem zdobią łódzkie ulice. Tak więc dzięki dużemu zaangażowaniu każdego z nas - Klub rozrasta się, mamy liczne plany na przyszłość, razem stanowimy bardzo zgrany zespół ludzi, dla których liczy się wspólna pasja, którzy chcą coś robić i pozostawić po sobie jakiś ślad i to nie koniecznie ślad spalonej gumy...