22/10/2026
Południowy 🇱🇧
Tydzień temu pojechaliśmy do dwóch miejscowości Baraachit i Safad el Battikh znajdujących się w okolicach Tibnin. Obie wioski są zamieszkane zarówno przez muzułmanów jak i chrześcijan. Pomoc dociera tam w śladowych ilościach, domy są uszkodzone lub całkiem zniszczone, a wojna
nie oszczędziła nawet dwóch lokalnych kościołów.
Wcześniej wysłaliśmy tam paczki żywnościowe ale przyszedł czas na spotkanie z pozostałym tam proboszczem - ojcem Saidem - i rodzinami, które wciąż trwają przy swojej ziemi. Rejon jest bardzo newralgiczny, 40% Baraachit znajduje się w tzw "Żółtej Strefie", obrzeża miateczka, okoliczne wzgórza i miejscowości są w obszarach stałych działań wojennych.
Nie tylko spotkaliśmy się z rodzinami i wysluchaliśmy ich potrzeb ale też zostawiliśmy wyprawki szkolne dla dzielnych dzieci, które uczą się w szkole w Tibnin.
Dziękujemy ojcu JakubowI Tomaszewskiemu z nuncjatury i ERU Caritas Lebanon Youth za towarzyszenie i pomoc w organizacji wyjazdu!
Nie wiadomo jak rozwinie się sytuacja i kiedy nastanie pokój. Wiemy jednak, że idzie zima i ludzie tam potrzebują wstawić szyby w miejsce aluminiowych folii i uzupełnić zapasy drewna oraz mazutu. Stąd ruszamy z , a pierwsze środki dla mieszkańców tych dwóch miejscowości popłyną ze Śląska, w tym od Fundacja Mandi i z darowizny od Parafia Św. Franciszka z Asyżu w Miotku. Możemy chyba swobodnie dodać nowy hashtag: :)
Niezmiennie dziękujemy za wsparcie i prosimy o kontynuację (link w komentarzach). Wraz z Caritas Archidiecezji Łódzkiej nie ustajemy w pomocy Libańczykom, staramy się być blisko nich! Pamiętajcie 💪💪💪 🇵🇱🇱🇧♥️