30/07/2026
Cześć! Jak Wam mija lato? Dzisiaj trochę o decyzyjnym aspekcie wakacji.
Gdzie pojechać? Jakie lody wybrać? Pizza czy makaron? Pytania trywialne, codzienne aż po te tzw. życiowe, czyli: jaka szkoła? Jakie studia? Praca czy nauka?
Procesowi podejmowania decyzji często towarzyszy lęk. Z neurobiologicznego punktu widzenia, lęk wpływa na funkcje kory przedczołowej, osłabia komunikację neuronów zaangażowanych w proces decyzyjny. Lęk sprawia też, że komórki nerwowe tracą zdolność do hamowania aktywności innych komórek, co utrudnia selekcję informacji i wrzuca nas w błędną pętlę analizowania i porównywania, co szybko prowadzi do przeciążenia informacyjnego. Do tego dochodzi fakt, że nasze mechanizmy ewolucyjne sprawiają, że większy nacisk kładziemy na przetwarzanie informacji negatywnych, a od nich już tylko krok do zniekształceń poznawczych. Jedna decyzja i tyle procesów, czy nasze mózgi nie sa fascynujące?
Co więc może sprawić, by nasze decyzje były prostsze, a lęk im towarzyszący nie był paraliżujący? Jedno słowo - WARTOŚCI. Kiedy kierujemy się wartościami, wybieramy świadomie to, co jest dla nas ważne, nie potrzebujemy uzasadnienia, kompas wskazuje nam jasny kierunek i dodaje odwagi, by zrobić kolejny krok.
Dziękujemy całej społeczności Pracowni, kadrze, uczniom i rodzicom, za to, że mieliście odwagę zaufać intuicji, że jesteście niezłomni w podążaniu za swoimi wartościami. Bierzmy życie w swoje ręce, idźmy za Horacym, który wołał:
„Po co odkładasz? Komu zacząć się udało, ten ma połowę dzieła:
zacznij więc, czyń śmiało, odważ się być rozumnym.
Kto na przyszłość czeka, jest jak ów prostak, którego gdy wstrzymuje rzeka,
Stoi na brzegu, ażeby pęd wody przeminął.
Strumień płynie i w późne wieki będzie płynął.”