07/02/2026
https://www.facebook.com/share/1AT1jn79g7/
Ostatnio głośno o wypowiedzeniu umowy na drążenie 🚂kolejowego tunelu średnicowego🚇 w Łodzi. Pojawiają się różne komentarze, często niestety oderwane od rzeczywistości. Dlatego tu tekst, w którym podsumowuję sprawę. Uważam, ze powinienem taki napisać, bo moja wiedza na temat kolei jest lepsza niż średnia, a poza tym jestem jednym z niewielu łódzkich radnych z tytułem inżynierskim (choć podobnie jak zdecydowana większość wypowiadających się uprawnień budowlanych nie posiadam) . Uprzedzam, że tekst będzie długi. 📢
Należy zacząć od podkreślenia, że tunel nie jest inwestycją miasta👇☝️, tego nigdy dosyć. Inwestorem jest PKP PLK. Miasto nie ma na jego realizację wpływu. Miasto ani radni nie mają wglądu żadne szczegóły umowy czy dokumentów. Od razu zastrzegam, że to, co piszę jest oparte o publicznie dostępne informacje.
Zgoda na taką inwestycje i prace budowlane też nie jest udzielana przez miasto. Stąd wizja tego projektu nie przystawała nigdy w pełni do oczekiwań miasta. Miasto zdołało co prawda wymóc zgodnie zresztą z licznymi apelami społecznymi budowę przystanku przy Kościuszki ( w zamian za inwestycję miasta w wiadukty na Dąbrowskiego i Przybyszewskiego) . Udało się też zapewnić utrzymanie ruchu tramwajów przez skrzyżowanie z Zieloną , bo wykonawca usilnie zabiegał o możliwość przerwania i ruchu tramwajów. Swoją drogą ciekawe jakby teraz to wyglądało, bo wstępnie obiecana przerwa w ruchu innych pojazdów i pieszych przez to skrzyżowanie z pół roku przedłuża się do minimum 3 lat. Inne wnioski Miasta zostały odrzucone.
Co kluczowe umowa na wykonanie tunelu została zawarta przez rządową spółkę PKP PLK 28 grudnia 2017r. z konsorcjum, którego liderem był Energopol Szczecin. Tunel miał zostać zrealizowany do końca 2021r. Co istotne wykonawca zaakceptował termin i publicznie deklarował jego dotrzymanie, a także sam zaproponował taką cenę prac, na jaką zawarto umowę.
W 2019r. lider konsorcjum złożył wniosek o upadłość. Realizacje przejął mniejszościowy członek konsorcjum PBDiM - firma o znacznie mniejszym potencjale i doświadczeniu. Już wtedy powinna się zapalić inwestorowi lampka ostrzegawcza. Niestety inwestor brnął w to dalej. Praktycznie wykonawca miał cały czas opóźnienia, które narastały . Na dzień wypowiedzenia umowy prace zostały zrealizowane w 71, 3%, a termin pierwotnej realizacji został przekroczony ponad dwukrotnie. Co najbardziej niepokojące od ponad roku nie były prowadzone prace. Co najważniejsze jednak od paru miesięcy prac nie tylko nie prowadzono nie tylko przy drążeniu tunelu, gdzie pojawił się problem z kamienicami, ale np. przy wykańczaniu odcinków na Kozinach, gdzie tunele były już wydrążone i nie było kolizji z zabudową. Wnioski nasuwają się same. Tolerancja inwestora wobec wykonawcy była naprawdę duża.
Tak się złożyło, że niedawno w programie "Studio Łódź" w TV Toya byłem jedynym , który wprost mówił, ze zmiana wykonawcy może być wcale nie najgorszym rozwiązaniem. A naprawdę nie konsultowałem się z PKP PLK.
Znanych jest sporo przypadków rozwiązania umowy z wykonawcą i zastąpienia go nowym. W Łodzi dość dobrze znany jest przypadek rozwiązania umowy z wykonawca obecnej Atlas Areny i dokończenia jej przez nowego. Nowszy ale w mniejszej skali przypadek to ulica łącząca ul. Wschodnią i ul. Sienkiewicza, gdzie wykonawca zaprzestał prac na budowie i musiano wypowiedzieć mu umowę. Natomiast projektem znacznie większej skali (i to większej tez od tunelu średnicowego) były dwa odcinki autostrady A2 z Łodzi do Warszawy, gdzie wypowiedziano umowę wykonawcy niewywiązującemu się z umowy i zostały one dokończone przez nowych wykonawców. Podobne przykłady można mnożyć. Gdyby nadal wiązano się w tych przypadkach z pierwszymi wykonawcami , to trudno powiedzieć kiedy te projekty zostałyby zrealizowane.
Dodam, że zadziwiająca jest sympatia polityków P*S dla obecnego wykonawcy. Czy to tylko przywiązanie do decyzji podjętej przez państwową spółkę pod rządami P*S? Nie wiem. Zdziwienie budzi konferencja posłów Morawieckiego i Tomaszewskiego w Łodzi w obronie inwestora. Co ciekawe, że gdy za rządów wiceprezydenta Tomaszewskiego w Łodzi podjęto decyzję o zmianie wykonawcy obecnej Atlas Areny to obecnemu panu posłowi Tomaszewskiemu nijak nie przeszkadzała zmiana konsorcjum firm polskich (w tym nawet jednej łódzkiej) na światowy koncern. Słowo o "niszczeniu polskiego przedsiębiorstwa" z ust obecnego pana posła Tomaszewskiego nie padło.
Oczywiście teraz najważniejsze jest możliwie szybkie i bezpieczne dokończenie tunelu średnicowego.
Oczywiście opowieści o pozostawieniu go, zasypaniu go czy stworzeniu muzeum czy schronów w sytuacji , gdy wykonano 71% prac, a jeśli chodzi o tunele wydrążono 84% długości, to tylko publicystyczne bajki nastawione na klikalność. Tunel dokończyć trzeba.
PKP PLK podjęło już działania by zabezpieczyć plac budowy (będzie to realizować ich spółka zależna), będzie też pokrywać koszty hoteli i innych lokali mieszkalnych.
Jeśli chodzi o terminy to PKP PLK deklaruje, że 2 do 3 miesięcy zajmie inwentaryzacja wykonanych prac. Przetarg na dokończenie drążenia tunelu ma zostać rozstrzygnięty w trzecim lub czwartym kwartale tego roku. Będzie to , na co pozwalają przepisy, przetarg ograniczony , do którego zostaną zaproszone firmy z odpowiednim doświadczeniem w drążeniu tuneli. Co ważne niedawna zmiana ustawy o inwestycjach kolejowych umożliwia też PKP PLK przejęcie własności maszyny drążącej, zatem nie będzie trzeba jej wydobywać.
Założenie jest takie, ze nowy wykonawca rozpocznie prace na początku przyszłego roku. Oznaczałoby to rok opóźnienia, ale dotychczasowy wykonawca wygenerował ich cztery.
Oczywiście są obawy o kolejne kamienice. Jest prawdą, że gdyby 8 lat temu inwestor zdecydował się , jak sugerowało Miasto na drążenie dwóch równoległych tuneli ryzyko byłoby mniejsze. Trzeba jednak zauważyć, że nawet ta maszyna drążąca przeszła pod kilkoma rzędami kamienic na ul. Legionów i ul. Próchnika i nie doszło tam do zawalenia, zatem to nie jest tak, ze wszystko zawalić się musi przy drążeniu.
Na świecie działa około 220 systemów metra (około, bo w niektórych przypadkach nie jest jasne jak dany system zakwalifikować). Powstawały nie tylko pod stolicami, ale i pod miastami, które podobnie , jak Łódź rozwinęły się w XIX wieku jako miasta przemysłowe np. Newcastle. Zatem odpowiednie technologie istnieją. Zatem warto poczekać na odpowiedniego fachowca.
[foto: UMŁ]