HolistiQa

HolistiQa Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from HolistiQa, Community Center, HolistiQa, Maas House, Shaw Road, Oldham.

Przestrzeń kobiet, które chcą żyć bardziej świadomie 🌿
Zdrowie • regeneracja • kobiecość • rozwój
Kręgi kobiet • warsztaty • spotkania
📍 Oldham / Manchester
https://www.holistiqa.org.uk/pages/wydarzenia

01/10/2026

Październik 🍂✨

To miesiąc przejścia.

Natura powoli wycisza się po intensywności lata. Drzewa zrzucają liście. Dni stają się krótsze. Światło mięknie. Powietrze pachnie inaczej.

I my też możemy poczuć, że coś w nas zaczyna zwalniać.

Jesień przypomina nam o cykliczności. O tym, że nie zawsze trzeba kwitnąć. Nie zawsze trzeba działać, tworzyć, osiągać i iść do przodu.

Są momenty wzrostu. Są momenty zbierania plonów. I są też momenty, kiedy energia naturalnie kieruje się do środka.

Październik może być właśnie takim czasem.

Czasem powrotu do intuicji. Do ciała. Do swoich prawdziwych potrzeb. Do tego, co przez ostatnie miesiące zostało zagłuszone przez tempo codzienności.

To dobry moment, żeby zapytać siebie:

🍂 Co jest jeszcze naprawdę moje? 🍂 Co trzymam tylko z przyzwyczajenia? 🍂 Gdzie uciekam od ciszy? 🍂 Za czym tęskni moja kobieca część? 🍂 Czego potrzebuję, zanim zacznę kolejny rozdział?

W naturze opadanie liści nie jest porażką.

Jest zaufaniem.

Drzewo nie boi się, że już nigdy nie zakwitnie. Wie, że po okresie ciszy przyjdzie kolejny etap.

Może my też nie musimy znać wszystkich odpowiedzi.

Może wystarczy zaufać, że czasem mniej znaczy więcej. Że zatrzymanie też jest ruchem. Że odpuszczenie może być początkiem.

Niech ten październik będzie dla Ciebie miesiącem łagodności.

Mniej presji. Więcej czucia.

Mniej udowadniania. Więcej słuchania siebie.

Mniej pośpiechu. Więcej obecności.

Bo czasem największa zmiana zaczyna się właśnie wtedy, kiedy wreszcie robi się cicho. 🤎✨

26/09/2026

Czasem wydaje nam się, że jeśli wygospodarujemy godzinę tylko dla siebie, to komuś ją zabieramy.

Dzieciom.
Partnerowi.
Domowi.
Obowiązkom.

A co jeśli jest dokładnie odwrotnie?

Co jeśli wracasz po tej godzinie trochę lżejsza.

Z głową, która na chwilę odpoczęła.
Z uśmiechem.
Z lepszym nastrojem.
Z większym spokojem.

I nagle w domu też jest inaczej.

Masz więcej cierpliwości.
Mniej napięcia.
Łatwiej się śmiejesz.
Nie wszystko tak szybko Cię drażni.
Masz trochę więcej energii dla siebie… i dla nich.

Bo kiedy ciągle dajesz z pustego kubka, wcześniej czy później każdy to czuje.

A kiedy robisz coś, co naprawdę Cię ładuje, też każdy to czuje.

Dzieci widzą mamę, która nie tylko ogarnia.
Partner widzi kobietę, która ma w sobie więcej lekkości.
A Ty sama przypominasz sobie, że jesteś kimś więcej niż listą obowiązków.

I może właśnie dlatego ta jedna godzina w tygodniu nie jest „czasem zabranym rodzinie”.

Może jest czymś, z czego korzystacie wszyscy ❤️

Muzyka.
Ruch.
Śmiech.
Chwila tylko dla Ciebie.

A potem wracasz do domu bardziej sobą.

Kobiecość w rytmie tańca
Poniedziałki 19:30
HolistiQa, Oldham

Liczba miejsc ograniczona - zapisy obowiązkowe.

25/09/2026

🌕✨ Jutro Pełnia Księżyca ✨🌕

Pełnia to moment kulminacji.

Moment, w którym wszystko, co było cicho w środku, może stać się bardziej widoczne.
Emocje. Pragnienia. Zmęczenie. Tęsknoty. Intencje.
To nie jest czas, żeby pędzić jeszcze bardziej.

To czas, żeby się zatrzymać.
Usłyszeć siebie.
Poczuć, co naprawdę dzieje się w Twoim wnętrzu.

Pełnia przypomina nam, że tak jak natura ma swoje cykle, tak samo my nie jesteśmy stworzone do życia w ciągłym działaniu.
Potrzebujemy momentów wzrostu, ale też momentów zatrzymania, odpuszczania i powrotu do siebie.

Jutro wieczorem daj sobie choć kilka minut tylko dla siebie.
Zapal świecę.
Otwórz okno.
Spójrz w niebo.
I zadaj sobie pytanie:
Co już dojrzało w moim życiu?
Co chcę z wdzięcznością przyjąć?
A co jestem gotowa puścić dalej?

Niech ta pełnia będzie przypomnieniem,
że nie musisz mieć wszystkiego poukładanego,
nie musisz znać wszystkich odpowiedzi,
nie musisz być cały czas silna.

Czasem największą magią jest po prostu
zatrzymać się, poczuć i zaufać sobie.

Jeśli chcesz, możesz jutro wieczorem zrobić swój mały rytuał:
🌿 wdzięczność
🌿 intencja
🌿 odpuszczenie
🌿 chwila ciszy tylko dla siebie

A Ty - lubisz energię pełni? 🌕
Czujesz wtedy więcej spokoju, mocy, a może emocji?

23/09/2026

Co sama robię dla swojego zdrowia #9

WITAMINY Z GRUPY B 🌿
Kolejna rzecz, na którą bardzo zwracam uwagę, to witaminy z grupy B.
Ja wolę brać B-complex, czyli cały zestaw, zamiast wybierać jedną witaminę na chybił-trafił. Te witaminy działają w organizmie trochę jak zespół - każda ma swoje zadanie, ale wiele z nich współpracuje ze sobą.

Dlaczego są dla mnie ważne?
✨ wspierają układ nerwowy
✨ mają znaczenie dla energii i metabolizmu
✨ pomagają w koncentracji i pracy mózgu
✨ biorą udział w tworzeniu czerwonych krwinek
✨ są ważne w metabolizmie homocysteiny
✨ mają znaczenie przy temacie żelaza i krwi

I właśnie ten ostatni punkt jest ważny.
Często skupiamy się tylko na żelazie, a przecież organizm potrzebuje też m.in. B12, B6 i folianów, żeby prawidłowo tworzyć czerwone krwinki i wykorzystywać składniki potrzebne do krwiotworzenia.

Czyli czasem problem nie polega tylko na tym, że „brakuje żelaza”.

Szczególnie zwracam uwagę na B12.
Przy niej patrzę nie tylko na dawkę, ale też na formę. Można spotkać m.in. metylokobalaminę, hydroksykobalaminę czy cyjanokobalaminę.
Ja zwracam uwagę na dobrze przyswajalne formy i jakość całego preparatu, a nie tylko na wielką liczbę na opakowaniu.
Ważne są dla mnie też B9, czyli foliany, i B6, bo razem z B12 biorą udział m.in. w metabolizmie homocysteiny.

Mała ciekawostka 😅
Po B-complex mocz może zrobić się bardzo intensywnie żółty. Najczęściej odpowiada za to witamina B2 i samo w sobie nie jest niczym dziwnym.

Ja B-complex wolę brać raczej rano lub w pierwszej części dnia, bo u części osób witaminy z grupy B mogą działać trochę pobudzająco.
I jak zawsze - nie wychodzę z założenia, że im więcej, tym lepiej. Szczególnie z B6 nie warto przesadzać długoterminowo, bo zbyt wysokie dawki mogą szkodzić nerwom.

Dla mnie witaminy B to kolejny przykład, że suplementacja nie polega na kupieniu pierwszego preparatu z półki.
Patrzę na formy, dawki, skład i jakość.

A Wy bierzecie B-complex czy pojedyncze witaminy z grupy B?

23/09/2026

Co sama robię dla swojego zdrowia #8

WITAMINA C 🍋

Kolejna rzecz, którą uważam za absolutną podstawę, to witamina C.

I mam wrażenie, że większość osób kojarzy ją głównie z odpornością i przeziębieniem, a ona robi w organizmie o wiele więcej.

Witamina C:
✨ wspiera prawidłową pracę układu odpornościowego
✨ działa jako antyoksydant, czyli pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym
✨ bierze udział w produkcji kolagenu, więc ma znaczenie dla skóry, naczyń krwionośnych, dziąseł, kości i chrząstek
✨ pomaga w gojeniu się ran
✨ zwiększa przyswajanie żelaza z produktów roślinnych
✨ bierze udział w produkcji niektórych neuroprzekaźników i karnityny, więc jest związana również z energią i pracą układu nerwowego
Dla mnie witamina C jest jedną z tych rzeczy, o które dbam regularnie, a nie tylko wtedy, kiedy „coś mnie bierze” 😅

Dlaczego wybieram liposomalną?
Przy zwykłej witaminie C większe jednorazowe dawki potrafią skończyć się bardzo prosto…
🚽😂
Biegunka, przelewanie, ból brzucha.
A jeśli jelita są ciągle podrażnione, to raczej nie o taki efekt nam chodzi.

Dlatego ja wybieram witaminę C liposomalną.
W takiej formie witamina C jest zamknięta w maleńkich strukturach tłuszczowych-liposomach. Niektóre badania pokazują, że może dzięki temu osiągać wyższe stężenia we krwi niż zwykły kwas askorbinowy i często jest lepiej tolerowana przez przewód pokarmowy.

Dla mnie największy plus jest właśnie taki, że mogę przyjmować większą ilość bez efektu „muszę natychmiast znaleźć łazienkę” 😅
Ale nawet przy liposomalnej nie wychodzę z założenia, że im więcej, tym lepiej.
Ciekawostka
Człowiek, w przeciwieństwie do wielu zwierząt, nie potrafi sam produkować witaminy C, dlatego musimy dostarczać ją z dietą.

I jeszcze jedna rzecz, która jest dla mnie ważna: organizm nie magazynuje jej w dużych ilościach tak jak niektórych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Dlatego wolę myśleć o niej jako o czymś, czego regularnie dostarczam organizmowi, zamiast brać ogromną dawkę raz na jakiś czas.

Oczywiście dobra dieta nadal jest podstawą, papryka, natka pietruszki, owoce jagodowe, kiwi, cytrusy, kiszonki. Suplement ma ją uzupełniać, a nie zastępować.
I tak jak przy magnezie, to jest moje podejście i forma, którą sama wybieram. Nie oznacza, że każdy powinien przyjmować takie same dawki czy ten sam preparat.

To nie jest porada lekarska. Suplementację, szczególnie w większych dawkach, przy chorobach lub przyjmowanych lekach, warto uzgodnić z lekarzem.

22/09/2026

😂 No dobra… chyba znalazłam swoje alter ego z lat 80.!

Zapytałam ChatGPT: „Jak wyglądałabym w latach 80.?” i… proszę bardzo 😂

Wielkie włosy ✅
Jeszcze większe ramiona ✅
Złote kolczyki ✅
Mina jakbym właśnie miała wystąpić w teledysku albo przejąć rodzinny biznes 😂

Teraz Wasza kolej! 😁
Wrzućcie swoje zdjęcie do AI i poproście:
„Wygeneruj, jak wyglądałabym w latach 80.”

A potem wrzućcie efekt w komentarzu 👇😂

Chcę zobaczyć, kto wyglądałby jak gwiazda disco, kto jak bohaterka „Dynastii”, a kto jakby właśnie wyszedł z kasety VHS. 📼✨

Robimy galerię lat 80.! 😂
Kto pierwszy? 👇

22/09/2026

Co sama robię dla swojego zdrowia #7

MAGNEZ 🌿

Magnez jest dla mnie jednym z najbardziej niedocenianych składników.
Większość osób kojarzy go głównie ze skurczami, a przecież bierze udział w setkach procesów zachodzących w organizmie.

Dla mnie szczególnie ważny jest przy:
✨ stresie i napięciu
✨ problemach ze snem
✨ pracy układu nerwowego
✨ koncentracji
✨ zaparciach
✨ pracy mięśni
✨ suplementacji witaminy D3
✨ prawidłowej pracy serca

Magnez jest ważny również dla przewodzenia impulsów elektrycznych w sercu. Przy jego niedoborze mogą pojawiać się kołatania czy zaburzenia rytmu, dlatego przy takich problemach zdecydowanie warto zwrócić uwagę także na poziom elektrolitów.

Bardzo ważna jest też forma magnezu.
Nie każdy toleruje każdą tak samo.

🌿 Cytrynian magnezu – jedna z lepiej tolerowanych i dobrze przyswajalnych form. Często sprawdza się też przy zaparciach, bo może delikatnie wspierać pracę jelit.

🌿 Glicynian magnezu – również bardzo dobrze tolerowany, szczególnie przez osoby z wrażliwym żołądkiem. Często wybierany przy stresie, napięciu i problemach ze snem.

Są też inne formy, ale ja zawsze patrzę nie tylko na napis „magnez”, ale na to, jaka konkretnie forma znajduje się w środku.

Magnez jest też dla mnie bardzo ważny przy witaminie D3, bo bierze udział w jej metabolizmie. Dlatego jeśli suplementuję D3, zwracam uwagę również na odpowiednią podaż magnezu.

I jeszcze coś, co sama bardzo lubię czyli kąpiele z solą Epsom.
Do pełnej kąpieli potrafię dać około kilograma soli. Dla mnie to świetny sposób na rozluźnienie mięśni, wyciszenie i wieczorny reset.

Magnez ma też znaczenie dla zdrowia naczyń.
Wspiera prawidłowe ciśnienie, pracę śródbłonka i gospodarkę wapniową. Są badania pokazujące związek między odpowiednią podażą magnezu a niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych oraz zwapnień naczyń. Dlatego patrzę na niego także w kontekście profilaktyki miażdżycy i ogólnej kondycji układu krążenia

I właśnie dlatego magnez jest u mnie tak wysoko.
Nie tylko „na skurcze”.
Dla układu nerwowego.
Dla snu.
Dla mięśni.
Dla jelit.
Dla serca.
Dla ogólnego funkcjonowania organizmu.
A Wy jaki magnez wybieracie - cytrynian, glicynian czy inną formę?

Na co patrzę przy zakupie magnezu?
Poza składem i zbędnym dodatkami ważne dla mnie jest ile magnezu jest w magnezie.

Na opakowaniu bardzo często zobaczysz dwie liczby.
Na przykład: ile jest cytrynianu magnezu
i ile z tego faktycznie jest samego magnezu

I mnie interesuje właśnie ta druga liczba.
Bo to, że z przodu opakowania widzisz np. 1000 mg cytrynianu magnezu, nie znaczy jeszcze, że dostajesz 1000 mg magnezu.

Ja patrzę na to, ile naprawdę jest magnezu w dziennej porcji.
U mnie jest to około 500 mg dziennie i dla mnie to jest minimum, które dobrze mi służy.

Ale nie zaczynałabym od takiej dawki od razu.
Magnez, szczególnie cytrynian, może mocniej ruszyć jelita, dlatego lepiej zacząć od mniejszej ilości i stopniowo zwiększać, obserwując organizm.

Czyli najprościej:
nie patrz tylko na nazwę i wielką liczbę z przodu opakowania. Sprawdź, ile faktycznie magnezu dostajesz w porcji.
To właśnie ta liczba ma największe znaczenie

To jest moje podejście i to, co sama stosuję. Nie jest to porada lekarska. Suplementację, szczególnie przy chorobach, lekach lub większych dawkach, warto uzgodnić z lekarzem.

22/09/2026

Co sama robię dla swojego zdrowia #6 – moje TOP 5 suplementów 🌿
Nie będę dzisiaj rozpisywać każdego z nich osobno, bo każdy zasługuje na oddzielny post.
To są po prostu moje podstawy - rzeczy, na które sama zwracam największą uwagę w suplementacji:

1️⃣ Magnez
dla układu nerwowego, snu, stresu, mięśni i ogólnego funkcjonowania organizmu.

2️⃣ Witamina C
u mnie najczęściej liposomalna - głównie ze względu na antyoksydację, odporność i wsparcie organizmu.

3️⃣ Witaminy z grupy B
najczęściej wybieram B-complex, bo wolę patrzeć na cały zestaw, a nie tylko jedną witaminę.

4️⃣ Witamina D
szczególnie ważna dla mnie w UK. Dawki dostosowuję do pory roku i swoich potrzeb.

5️⃣ Omega-3
tu patrzę przede wszystkim na jakość i realną zawartość EPA i DHA.

I to jest właśnie moje podejście - nie brać wszystkiego, co modne, tylko wybierać świadomie i pod siebie.

W kolejnych postach rozłożę każdy z tych suplementów osobno: formy, dawki, na co patrzeć przy zakupie i dlaczego nie każdy produkt z półki jest wart swojej ceny.

To nie jest porada ani zalecenie lekarskie. Każde przyjmowanie suplementów, szczególnie przy chorobach, lekach lub wyższych dawkach, warto uzgodnić z lekarzem.

18/09/2026

Ja, kiedy czytam, jakie plany ma wobec mnie Wszechświat:

„Aha… czyli znowu bez konsultacji ze mną?” 😂✨

Serio, czasem mam wrażenie, że gdzieś tam ktoś siedzi i mówi:

„Dobra, było spokojnie przez chwilę. Dorzućmy jej jeszcze jeden zwrot akcji.” 😅

A ja tylko pytam czy mogę dostać normalny tydzień? bez lekcji? bez transformacji? bez „to wszystko dzieje się po coś”? 😂

Ale dobra…

Skoro już ten scenariusz został napisany, to poproszę teraz rozdział pod tytułem:

spokój, obfitość, dobre wiadomości i trochę łatwiejsze życie.

Bo rozwój rozwojem…

ale Wszechświat mógłby już na chwilę przestać robić ze mnie główną bohaterkę dramatu. 😂

Też tak macie?

15/09/2026

Co sama robię dla swojego zdrowia #5 – suplementacja 💊🌿

Suplementy są u mnie stałym elementem dbania o zdrowie, ale z jednym bardzo ważnym zastrzeżeniem:
nie biorę czegoś tylko dlatego, że jest modne albo ktoś powiedział, że „każdy powinien”.

Patrzę na to, czego potrzebuję ja, na swoje wyniki, dietę, samopoczucie i to, czego może mi brakować.

I druga rzecz, która jest dla mnie bardzo ważna to źródło i jakość suplementu.

Bo dzisiaj suplementów jest wszędzie pełno i niestety nie wszystko, co stoi na półce i ma ładne opakowanie, jest warte brania.

Ja zwracam uwagę na firmę, skład, formę danego składnika, ilość dodatków i to, czy producent podaje konkretnie, co właściwie jest w środku.

Bo czasem naprawdę wychodzę z założenia, że lepiej nie brać nic, niż brać byle co.
Szczególnie jeśli suplement ma pełno niepotrzebnych dodatków albo pochodzi z miejsca, które nie daje mi żadnego poczucia kontroli jakości.

Przy suplementach problemem mogą być też zanieczyszczenia, np. metale ciężkie, niedeklarowane substancje, zbyt wysokie dawki albo po prostu słabej jakości surowiec.

I żeby było jasne, nie demonizuję każdej substancji pomocniczej w kapsułce 😅

Ale jeśli mam wybór między prostym składem a produktem, w którym lista dodatków jest dłuższa niż lista składników aktywnych, to dla mnie wybór jest prosty.

Suplementacja może być naprawdę pomocna, ale trzeba ją robić z głową.

Bo więcej nie zawsze znaczy lepiej.
I nie zawsze to, co działa u jednej osoby, będzie dobre dla drugiej.

Dlatego nie będę tutaj wrzucać całej swojej rozpiski i mówić: „bierzcie to samo co ja”.

Każdy powinien dobrać suplementację pod siebie, a nie pod trend z Instagrama czy TikToka 🙈

Ja mogę tylko pokazywać, co sama robię, dlaczego i na co zwracam uwagę.

A w kolejnym poście napiszę moje TOP 5 rzeczy, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę przy suplementacji, które witaminy, minerały i składniki warto szczególnie sprawdzać i dlaczego.

Bo czasem problem nie polega na tym, że nic nie suplementujemy.

Tylko na tym, że suplementujemy przypadkowo.

Address

HolistiQa, Maas House, Shaw Road
Oldham
OL14AW

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when HolistiQa posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share