Polskie Merseyside - Polish Community Centre Liverpool

Polskie Merseyside - Polish Community Centre Liverpool Polish Community Centre Liverpool, also known as Polskie Merseyside, has been supporting the Polish community in the UK since 2016.
(1)

Polish Community Centre Liverpool (Polskie Merseyside) has supported the Polish community in the UK since 2016, offering help with various issues and organizing events to connect people and celebrate Polish culture. We offer help with a wide range of issues and challenges our community may face, while also organizing regular integration events to bring people together and celebrate Polish culture.

⚽️ DARMOWY STAŻ TRENERSKI W EVERTON FC! 🔵Rozpoczynamy nabór zgłoszeń dla polonijnych trenerów oraz trenerów z Polski, kt...
20/08/2026

⚽️ DARMOWY STAŻ TRENERSKI W EVERTON FC! 🔵

Rozpoczynamy nabór zgłoszeń dla polonijnych trenerów oraz trenerów z Polski, którzy chcą rozwijać swój warsztat i zobaczyć od środka, jak wygląda praca w jednej z najbardziej znanych akademii piłkarskich w Anglii.

📍 Everton FC Academy – Finch Farm
📅 10–11 listopada 2026
⏱️ 2 dni
💙 udział w stażu jest całkowicie bezpłatny
Detale i plan dni dla zakwalifikowanych.

Przez ostatnie kilka lat organizowaliśmy podobne staże i wizyty szkoleniowe w Liverpool FC Academy. Teraz robimy kolejny krok i dokładamy do naszej współpracy Everton FC! 🔵⚽️

To wyjątkowa możliwość zdobycia nowych doświadczeń, poznania angielskiego systemu szkolenia oraz zobaczenia z bliska pracy akademii Premier League.

📩 Zgłoszenia przyjmujemy WYŁĄCZNIE mailowo:
[email protected]

W wiadomości napisz kilka słów o sobie, klubie lub akademii, w której pracujesz, oraz swoim doświadczeniu trenerskim. Dla trenerów i działaczy sportowych.

👉 Jeśli znasz trenera, który chce się rozwijać, koniecznie wyślij mu ten post lub oznacz go w komentarzu!

Chcemy, aby trenerzy z Polski i polonijni szkoleniowcy mieli dostęp do miejsc, wiedzy i doświadczeń, które mogą później wykorzystać w pracy z młodymi zawodnikami. 🇵🇱🤝🏴

🔵⚽️

‼️POLSCY BANDYCI W LIVERPOOLU, A SPRAWA MORDERSTWA SAMELA‼️Po wielu latach śledztwa i wielotygodniowym procesie w Birmin...
17/08/2026

‼️POLSCY BANDYCI W LIVERPOOLU, A SPRAWA MORDERSTWA SAMELA‼️

Po wielu latach śledztwa i wielotygodniowym procesie w Birmingham Crown Court zapadły werdykty w jednej z najbardziej brutalnych spraw, która – choć zaczęła się w Birmingham – ma bardzo mocny związek również z Liverpoolem, Kirkby i Merseyside.

Tobiasz Kozlowski oraz Neil Jones zostali uznani za winnych morderstwa Tomasza Samela oraz conspiracy to commit grievous bodily harm. Kevin Wooden i Kye Arthur zostali uznani za winnych manslaughter, natomiast Sandra Kozlowska została uznana za winną assisting an offender, czyli pomocy sprawcy.

Wymiar kar ma zostać ogłoszony 9 października 2026 roku w Birmingham Crown Court.

⚠️✅️ Historia zaczęła się jednak wiele lat wcześniej.

27 marca 2019 roku Tomasz Samel został zabrany ze swojego domu w Handsworth w Birmingham przez mężczyzn, którzy podawali się za funkcjonariuszy Interpolu i twierdzili, że wykonują Europejski Nakaz Aresztowania. Samel został umieszczony w białym Peugeot Boxerze i przewieziony z Birmingham w kierunku Merseyside i Lancashire.

Tego samego dnia został poddany brutalnej przemocy i podpalony.

Ciężko ranny, około godziny 23:10, zdołał dotrzeć do odosobnionego domu w Lancashire i poprosić znajdujących się tam ludzi o pomoc. Powiedział, że został przewieziony z Birmingham, torturowany i pozostawiony przy drodze. W tym czasie sprawca Kozłowski uciekł do swojego przyjaciela, z którym dzielił garaż przy Newstet Road w Kirkby, a mieszkał także w tej okolicy. Niestety, mimo 3 miesiecznej walki o życie Tomasz Samel zmarł 21 czerwca 2019 roku.

Tłem tej tragedii był ogromny biznes związany z nielegalnym handlem papierosami. Kilka tygodni wcześniej HMRC weszło do jednostki magazynowej wykorzystywanej przez Samela w Aston i przejęło około 10 milionów nielegalnych papierosów o wartości szacowanej na około milion funtów.

Dla ludzi stojących za tym procederem była to gigantyczna strata.Według ustaleń śledczych odpowiedzialnością obarczono Samela.
West Midlands Police ustaliła później, że Tobiasz Kozlowski i Neil Jones byli ważnymi postaciami tego środowiska i uczestniczyli w planowaniu porwania oraz „ukarania” Samela.

Obaj mieli udać się do Polski, gdzie omawiano utratę transportu i dalsze działania. Jones przyznał później, że zapłacił porywaczom £20,000.

Śledztwo trwało latami i miało charakter międzynarodowy. Policjanci analizowali telefony, monitoring, przemieszczanie się podejrzanych, dane cyfrowe, kontakty między poszczególnymi osobami oraz zeznania świadków. Trop prowadził między innymi do Polski, Grecji, Francji, Dominikany, Meksyku i Kolumbii.

✅️⚠️‼️ I właśnie tutaj zaczyna się wątek Liverpoolu i Merseyside, o którym przez wiele lat publicznie mówiło się bardzo niewiele, a okazał się kluczowy.

Jednym z miejsc bardzo dobrze znanych osobom z lokalnego otoczenia Tobiasza Kozlowskiego był kompleks przemysłowy przy Newstet Road w Knowsley Industrial Park, Kirkby.
Warto podkreślić nazwę: Newstet Road, a nie Newstead Road w innej części Liverpoolu.

Osoby znające lokalne środowisko kojarzyły to miejsce przez lata jako jeden z punktów, wokół których przewijały się różne osoby i działalności jak polski warsztat samochodowy, piekarnia, magazyn restauracji itd. Chociaż sama ulica ma tylko ok 400 metrów.

Sama Newstet Road również wielokrotnie pojawiała się w policyjnych komunikatach dotyczących zupełnie innych spraw, ale tych samych ludzi. W garażach na adresie odkryto ponad 50 dużych roślin konopi oraz pomieszczenie przeznaczone do suszenia kolejnych zbiorów.

W innym przypadku, także w tym samym miejscu, zapach marihuany doprowadził policjantów do tych samych garaży w których odnaleziono podejrzane skradzione samochody i części samochodowe, a miejsce zostało potraktowane jako dziupla.

Innym razem policjanci zatrzymali tam samochód, w którym znajdowała się torba wypełniona znaczną ilością gotówki.

W tym samym kompleksie od lat funkcjonuje również lokal reklamowany jako massage parlour, którego publiczne opisy i recenzje wskazują na charakter usług seksualnych.

Wspominamy o nim jedynie dlatego, że także znajduje się na tym samym niewielkim placu przemysłowym, wokół którego przez lata przewijało się wiele opisywanych przez główne media spraw kryminalnych.

Na tym samym placu swoją działalnosć prowadził kolejny skazany P***k – Dariusz Pograniczny i jego firma 5 Star Wheels Ltd

To nazwisko już wcześniej pojawiało się w naszych materiałach dotyczących P***ków skazanych w Merseyside. Liverpool Echo podało jego nazwisko błędnie jako „Darius Porgniczy”.

Pograniczny został skazany na cztery lata więzienia w sprawie grupy, która przez kilka miesięcy systematycznie kradła baterie z hulajnóg Voi na terenie Liverpoolu. Według informacji przedstawionych przed sądem proceder objął ponad tysiąc hulajnóg.

Nie twierdzimy, że Pograniczny był członkiem grupy Kozlowskiego ani że jego sprawa miała cokolwiek wspólnego z zabójstwem Tomasza Samela. Faktem jest natomiast, że działalności obu mężczyzn, oraz opisane wyżej sprawy odbywały się na tym samym adresie. Ktoś wierzy w zbiegi okoliczności?

Po zakończeniu procesu możemy powiedzieć również więcej o tym, co przez ostatnie lata działo się poza oficjalnymi komunikatami policji.
Wiele informacji dotyczących liverpoolskiego i merseyside’owego otoczenia Tobiasza Kozlowskiego trafiło do West Midlands Police również od społeczności z Liverpoolu i okolic.

Nie były to informacje zaczerpnięte z Facebooka czy lokalne plotki. Część pochodziła od osób posiadających bezpośrednią wiedzę o konkretnych wydarzeniach, miejscach i ludziach. Część była później przedmiotem szczegółowych rozmów z policjantami. Przekazywano informacje i składano wielogodzinne formalne zeznania.

Nie będziemy ujawniać nazwisk ludzi, którzy nie zostali skazani ani osób, które przekazywały informacje.Są jednak historie, które warto opisać.

Do naszej organizacji na przestrzeni kilku lat dotarły między innymi relacje dwóch różnych rodzin, które nie były ze sobą związane, ani się nie znały, a opisały niezwykle podobne doświadczenia dotyczące przestrzeni garażowych użytkowanych wspólnie z osobami znajdującymi się w lokalnym otoczeniu Kozlowskiego i partnerów.

W pierwszym przypadku część garażu należała do jednej rodziny, a druga część była użytkowana przez przyjaciela Kozłowskiego (którego, notabene, potem informacje pomogły go skazać). Obie przestrzenie były oddzielone w bardzo prowizoryczny sposób.
Doszło do włamania.
Z części zajmowanej przez rodzinę zniknęły narzędzia, urządzenia i sprzęt wart wiele tysięcy funtów. A druga część praktycznie nie poniosła strat. Przedmioty miały być co najwyżej poprzestawiane lub przewrócone.

Krótki czas po tym, poszkodowana została kolejna polska rodzina opisująca bardzo podobny przebieg wydarzeń.

Ponownie ten sam garaż. Ten sam "sąsiad" Ponownie włamanie. Ponownie znaczące straty po jednej stronie. I ponownie – według relacji pokrzywdzonych – druga część miała pozostać zasadniczo bez strat.

Nie posiadamy dowodu pozwalającego wskazać sprawców tych włamań i nikogo o ich dokonanie nie oskarżamy. Zwracamy uwagę na coś innego: dwie niezależne rodziny, w odstępie kilku lat, przedstawiły bardzo podobną historię.
Co więcej, w obu przypadkach później pojawił się jeszcze jeden podobny element.
Obie rodziny twierdzą, że próbowano obciążać je rzekomymi zaległymi rachunkami sięgającymi wielu tysięcy funtów, by nadal wynajmować lokal.

Opisujemy relacje ludzi, które niezależnie od siebie trafiły do naszej organizacji i policji.

‼️‼️✅️Szczególnie interesujący moment nastąpił w 2024 roku.

‼️‼️‼️Tu najważniejsze - opisane niżej zeznania, doprowadziły do znacznego przyśpieszenia dochodzenia Policji, co poskutkowało zatrzymaniami i oskarżeniem po latach.

Wymieniany wyżej przyjaciel Kozłowskiego, dzielący z nim i poszkodowanymi rodzinami garaż, znalazł się z nim w chwilowym konflikcie.

Pracował on wówczas (w tym dniu który zmienił wszystko dla śledztwa) w lokalu gastronomicznym. Podczas rozmowy z jednym z klientów zaczął opowiadać o Kozlowskim i wydarzeniach sprzed kilku lat. Według zeznań dla slużb, z tej rozmowy miał mówić między innymi o tym, że pomagał Kozlowskiemu w okresie, kiedy ten się ukrywał po tym jak pobił, a może nawet zabił jakiegoś mężczyzne. Pytany czy sie go nie boi, miał również twierdzić, że Kozlowski nic mu nie zrobi, ponieważ posiada na niego informacje mogące mu bardzo poważnie zaszkodzić w zwiazku z tymi wydarzeniami.

W pewnym momencie rozmowa zeszła na wydarzenia związane z podpaleniem mężczyzny.
Miały paść szczegóły, które spowodowały, że osoby słuchające potraktowały całą historię znacznie poważniej.

Ta rozmowa nie pozostała jedynie historią opowiedzianą klientowi lokalu.
Informacja, po kilku minutach trafiła do policji.

Nie będziemy twierdzić, że jedna rozmowa doprowadziła do rozwiązania całej sprawy. Śledztwo West Midlands Police trwało wiele lat, obejmowało ogromny materiał dowodowy i pracę wielu funkcjonariuszy, ale
Wiemy jednak oficjalnie, że w 2024 roku do śledczych zaczęły docierać kolejne informacje z Merseyside dotyczące lokalnego otoczenia Kozlowskiego, okresu jego ukrywania się oraz osób posiadających wiedzę o wydarzeniach, które wcześniej pozostawały poza publicznym obrazem sprawy.

Informacje spływały za pośrednictwem dyżurów polskich policjantów w polskim community centre. Co sprawiło, że sprawa w następnych miesiącach, z dnia na dzień, zdecydowanie nabierała tempa.

Dzisiaj wiemy już również oficjalnie, że kwestia ukrywania się Tobiasza Kozlowskiego nie była żadną miejską legendą.

West Midlands Police ujawniła po procesie, że Sandra Kozlowska pozostawała z Tobiaszem w kontakcie w czasie, kiedy się ukrywał, przekazywała mu pieniądze oraz pomagała przygotowywać wersję wydarzeń, którą miał przedstawić w przypadku zatrzymania.

Została za to uznana za winną assisting an offender. A kolejne wątki są nadal badane.

Dlatego informacje dotyczące ludzi pomagających Kozlowskiemu w okresie jego ukrywania się, które od dawna pojawiały się również w Liverpoolu i Merseyside, nabierają dziś zupełnie innego znaczenia.

Przez wiele lat część tej historii funkcjonowała jedynie w lokalnych rozmowach.
Były adresy, nazwiska, garaże, biznesy i wydarzenia, o których wiele osób wiedziało, ale których nie można było odpowiedzialnie publikować.

Niektóre informacje zamiast na Facebooka trafiły do policji..

I tak powinno być.

Po zakończeniu procesu możemy jednak zacząć pokazywać szerszy obraz tej historii.

Nie po to, żeby oskarżać ludzi, wobec których nie zapadły żadne wyroki.

Nie po to, żeby z lokalnych historii tworzyć sensację.

Ale również nie po to, żeby udawać, że liverpool­ski wątek tej sprawy ograniczał się wyłącznie do kilku zdań w komunikacie prasowym.

Liverpool, Kirkby i Merseyside były znacznie ważniejszym elementem tej historii, niż początkowo mogło się wydawać.

Newstet Road, lokalne biznesy, garaże, okres ukrywania się Tobiasza Kozlowskiego, ludzie posiadający wiedzę o tamtych wydarzeniach, relacje rodzin oraz informacje przekazywane West Midlands Police tworzą znacznie szerszy obraz.

Nie wszystkie informacje, które przez ostatnie lata trafiły do Polskie Merseyside, zostaną opublikowane.

Nie wszystkie powinny.

Wobec pozostałych osób będziemy zachowywać anonimowość i przedstawiać wyłącznie informacje, które możemy odpowiedzialnie opisać.

9 października Birmingham Crown Court ma wymierzyć kary osobom uznanym za winne w tej sprawie.

Wtedy do tej historii wrócimy. I będziemy nadal rozwijać wątki.

Przykre jest to, że mimo oficjalnych ostrzeżeń polskie organizacje, a także władze konsularne nadal wspólpracowały blisko z tymi ludźmi by promować się w blasku fleszy.

Na szczęście Pan Bóg nie rychliwy.. ale sprawiedliwy..

Bo po wielu latach możemy powiedzieć jedno:
to nie jest wyłącznie historia brutalnego morderstwa, które rozpoczęło się w Birmingham. To również historia ludzi, miejsc i wydarzeń, których ślady przez wiele lat prowadziły przez Liverpool, Kirkby i Merseyside.

To historia obrzydliwych zachowań naszej polskiej społeczności, wyśmiewania prawdy, pisania nam nieprzyjemnych słów w komentarzach gdy pisaliśmy o początkowych etapach sprawy, bagatelizowania zagrożeń i przekazywanych informacji. Tak samo przez lokalsów, jak i polonijne władze w postaci konsulów z Manchesteru, czy nawet organizatorów WOŚP.. Wszyscy jestescie w pewnym sensie splamieni kroplami krwi.. oczywiscie w przenośni, ale ignorując zło, dajemy mu siłę. A Wy dalej udawajcie, że nic nie wiedzieliście.

Policja nadal bada następne wątki, to nie koniec..

🇵🇱 15 SIERPNIA – ŚWIĘTO WOJSKA POLSKIEGO 🇵🇱Dziś składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim żołnierzom Wojska Polskieg...
15/08/2026

🇵🇱 15 SIERPNIA – ŚWIĘTO WOJSKA POLSKIEGO 🇵🇱

Dziś składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim żołnierzom Wojska Polskiego – tym pełniącym służbę w kraju i poza jego granicami, weteranom oraz wszystkim osobom, które każdego dnia pracują na rzecz bezpieczeństwa Polski. 🫡🇵🇱

To święto ma dziś szczególne znaczenie. Żyjemy w czasach, w których bezpieczeństwo Europy ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów. Polscy żołnierze strzegą naszych granic, uczestniczą w misjach, ćwiczeniach i działaniach sojuszniczych oraz wspierają państwa i narody, których bezpieczeństwo ma bezpośredni wpływ również na naszą przyszłość.

To ogromna odpowiedzialność, wymagająca profesjonalizmu, odwagi, dyscypliny, ale również gotowości do pozostawienia swoich rodzin i codziennego życia wtedy, gdy wymaga tego służba.

Jako Polskie Merseyside, reprezentując część polskiej społeczności mieszkającej poza granicami kraju, chcemy dziś powiedzieć jedno:

Dziękujemy za Waszą służbę. Dziękujemy za bezpieczeństwo. Dziękujemy za biało-czerwoną na mundurze. 🇵🇱

Życzymy wszystkim żołnierzom bezpiecznej służby, zdrowia, siły, szacunku społeczeństwa oraz przede wszystkim – zawsze szczęśliwych powrotów do domu.

Cześć i chwała polskim żołnierzom! 🇵🇱

‼️WAŻNE‼️Tobiasz Kozlowski z Kirkby uznany za winnego morderstwa Tomasza Samela‼️Po trwającym wiele tygodni procesie prz...
12/08/2026

‼️WAŻNE‼️Tobiasz Kozlowski z Kirkby uznany za winnego morderstwa Tomasza Samela‼️

Po trwającym wiele tygodni procesie przed Birmingham Crown Court zapadł wyrok w głośnej sprawie śmierci Tomasza Samela. 38-letni Tobiasz Kozlowski z Kirkby w Merseyside został w środę, 12 sierpnia 2026 roku, uznany przez ławę przysięgłych za winnego morderstwa.

Sprawa dotyczy wydarzeń z 27 marca 2019 roku. Tomasz Samel, 45-letni ojciec dwójki dzieci, został zabrany z domu w Handsworth w Birmingham przez mężczyzn podających się za funkcjonariuszy Interpolu. Następnie został przewieziony białym Peugeotem Boxerem w kierunku Merseyside i Lancashire.

Według ustaleń śledczych Samel został poddany brutalnym torturom i podpalony. Pomimo bardzo ciężkich obrażeń zdołał dotrzeć do jednego z domów w Lancashire i poprosić o pomoc. Przez kolejne trzy miesiące walczył o życie w szpitalu. Zmarł 21 czerwca 2019 roku w wyniku odniesionych obrażeń.

Tło sprawy – przemyt papierosów

West Midlands Police ustaliła, że sprawa miała związek z działalnością zorganizowanej grupy zajmującej się przemytem nielegalnych papierosów z Polski do Wielkiej Brytanii.

W lutym 2019 roku funkcjonariusze HMRC przejęli w magazynie w Aston około 10 milionów nielegalnych papierosów o szacunkowej wartości ulicznej około miliona funtów. Według policji Tomasz Samel został obarczony odpowiedzialnością za tę stratę.

Śledczy ustalili, że Tobiasz Kozlowski i Neil Jones byli kluczowymi osobami w planie porwania Samela i „udzielenia mu lekcji”. Policja poinformowała również, że obaj mieli wcześniej podróżować do Polski, gdzie omawiano stratę przejętego transportu i dalsze działania.

Wyroki ławy przysięgłych

Po około 11 godzinach narad ława przysięgłych zakończyła rozpatrywanie sprawy.

Tobiasz Kozlowski, 38 lat, Kirkby, Merseyside – winny morderstwa.

Neil Jones, 48 lat – winny morderstwa.

Kevin Wooden, 46 lat, Banbury – winny manslaughter, czyli nieumyślnego/bez zamiaru zabójstwa w rozumieniu prawa Anglii i Walii.

Kye Arthur, 35 lat, Bristol – winny manslaughter.

Sandra Kozlowska, 38 lat, Kirkby – winna assisting an offender, czyli pomocy sprawcy w unikaniu odpowiedzialności.

Według West Midlands Police Sandra Kozlowska pozostawała w kontakcie z mężem po jego ucieczce, wpłacała dla niego pieniądze na konto oraz miała wspólnie z nim przygotowywać wersję wydarzeń, którą mógł przedstawić w przypadku zatrzymania.

Wieloletnie międzynarodowe śledztwo

Do rozwiązania sprawy potrzebne było wieloletnie dochodzenie obejmujące analizę nagrań CCTV, danych telefonicznych, przemieszczania się podejrzanych oraz materiału dowodowego pochodzącego z wielu krajów.

West Midlands Police informuje, że działania śledczych prowadziły między innymi do Polski, Grecji, Dominikany, Meksyku, Francji, Szkocji i Walii.

Chief Superintendent Scott Griffiths z West Midlands Police podkreślił po ogłoszeniu wyroku, że po ponad siedmiu latach udało się doprowadzić osoby odpowiedzialne przed wymiar sprawiedliwości. Policja określiła grupę jako znaczącą zorganizowaną grupę przestępczą, która miała zarabiać miliony funtów na nielegalnym handlu papierosami.

Przedstawicielka Crown Prosecution Service Kate Seal zwróciła uwagę na skalę i złożoność prowadzonego przez lata postępowania oraz wykorzystanie dowodów kryminalistycznych, cyfrowych i zeznań świadków.

Kara zostanie ogłoszona w październiku

Ogłoszenie wymiaru kar zostało odroczone do 9 października 2026 roku w Birmingham Crown Court. Do tego czasu czterej skazani mężczyźni pozostają w areszcie, natomiast Sandra Kozlowska pozostaje na wolności za kaucją.

Polskie Merseyside będzie informować o dalszym przebiegu sprawy oraz o wysokości kar po ich ogłoszeniu.

To nie koniec tej historii

Ogłoszenie wyroku zamyka jeden z najważniejszych etapów tej wieloletniej sprawy, ale jednocześnie pozostawia wiele pytań dotyczących jej lokalnych wątków w Liverpoolu i całym Merseyside.

W najbliższych dniach na Polskie Merseyside opiszemy szerzej liverpoolskie powiązania tej sprawy oraz spróbujemy przedstawić pełniejszy obraz lokalnej siatki przestępczej, w której w materiałach śledczych pojawiają się również liczne polskie nazwiska. Przyjrzymy się temu, jak rozbudowane były te powiązania, jakie osoby przewijają się w różnych wątkach oraz jak działalność grupy łączyła Merseyside z innymi częściami Wielkiej Brytanii i Polską.
Będziemy opierać się na informacjach pochodzących z procesu, komunikatach służb oraz innych możliwych do zweryfikowania źródłach.

Polskie Merseyside będzie również informować o dalszym przebiegu sprawy i o wysokości kar, które mają zostać ogłoszone 9 października 2026 roku.

🤩🤩🤩
19/07/2026

🤩🤩🤩

📚 Pracowity wtorek w naszej bibliotece!Dziś od rana układamy, segregujemy i przygotowujemy dla Was kolejne książkowe per...
14/07/2026

📚 Pracowity wtorek w naszej bibliotece!

Dziś od rana układamy, segregujemy i przygotowujemy dla Was kolejne książkowe perełki. Na naszych stołach króluje mały, kontrolowany biblioteczny bałagan – a to oznacza tylko jedno… przybyło mnóstwo ciekawych tytułów! 📖

Na czytelników czekają m.in. powieści Nicholasa Sparksa, Tanyi Valko, Anny Ficner-Ogonowskiej, Nicci French, Cecelii Ahern, Johna Grishama, Guillaume’a Musso i wielu innych autorów. Romanse, kryminały, literatura obyczajowa, sensacja – każdy znajdzie coś dla siebie.

Zapraszamy Was dzisiaj do godziny 14:00. Wpadnijcie po książkę na letnie popołudnie – być może ta, której szukacie, właśnie czeka na swoją kolej, by trafić na półkę. 😊📚

Do zobaczenia w bibliotece! ❤️

12/07/2026
‼️❓️⚽️Czy sędziowie podświadomie pomagają faworytom? Kontrowersje mundialu 2026 i mechanizmy znane nauce✅️Mistrzostwa św...
12/07/2026

‼️❓️⚽️Czy sędziowie podświadomie pomagają faworytom? Kontrowersje mundialu 2026 i mechanizmy znane nauce

✅️Mistrzostwa świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku miały być turniejem, na którym rozwinięta technologia ograniczy sędziowskie pomyłki. Tymczasem VAR, czujniki umieszczone w piłce i rozszerzony zakres wideoweryfikacji stały się źródłem jednych z największych dyskusji całego mundialu.

Nie oznacza to automatycznie, że turniej jest „ustawiony”, a sędziowie świadomie pomagają największym reprezentacjom. Warto jednak zadać poważniejsze pytanie: czy człowiek może nieświadomie podejmować sporne decyzje na korzyść faworyta, gwiazdy albo drużyny, której zwycięstwa oczekuje niemal cały stadion?

Badania naukowe wskazują, że taka możliwość istnieje.

✅️Mundial pełen sporów

Jedną z najgłośniejszych kontrowersji przyniósł mecz Argentyny z Egiptem w 1/8 finału. Egipcjanie prowadzili i byli blisko sprawienia ogromnej sensacji. Ich kolejny gol został jednak anulowany po interwencji VAR z powodu faulu popełnionego wcześniej w tej samej akcji. Pod koniec spotkania sędziowie nie uznali natomiast, że kontakt Mohameda Salaha z Juliánem Álvarezem kwalifikował się do podyktowania rzutu karnego. Niedługo później Argentyna zdobyła zwycięską bramkę.

Egipska federacja oficjalnie zakwestionowała sposób stosowania VAR, wskazując na brak konsekwencji i decyzje, które jej zdaniem bezpośrednio wpłynęły na wynik meczu. FIFA odpowiedziała, że przy anulowanym golu faktycznie doszło do nadepnięcia argentyńskiego zawodnika, natomiast sytuację z udziałem Salaha uznano za normalny kontakt piłkarski.

Kolejna burza wybuchła po ćwierćfinale Argentyny ze Szwajcarią. Breel Embolo otrzymał drugą żółtą kartkę za symulowanie po interwencji VAR, chociaż pierwotnie ukarany został argentyński zawodnik. Szwajcarzy grali wówczas coraz lepiej i kilka minut wcześniej doprowadzili do remisu. Trener Murat Yakin nazwał ingerencję VAR nieakceptowalną i stwierdził, że decyzja zniszczyła jego drużynie mecz. Argentyna wygrała po dogrywce 3:1.

Kontrowersji nie uniknęła również Anglia. Przed jej wyrównującą bramką w ćwierćfinale z Norwegią piłka mogła uderzyć w przewód systemu kamer znajdujący się nad boiskiem. Norwescy zawodnicy i trener Ståle Solbakken byli przekonani, że tor lotu piłki nagle się zmienił. FIFA poinformowała jednak, że czujnik w piłce nie wykazał kontaktu ani nietypowego ruchu. Gol został uznany, a Anglia wygrała po dogrywce 2:1.

Są to trzy różne sytuacje. Nie stanowią dowodu na spisek. Pokazują jednak problem: nawet przy użyciu technologii pozostaje przestrzeń dla ludzkiej interpretacji.

✅️Technologia nie usuwa subiektywności

VAR nie podejmuje wszystkich decyzji samodzielnie. System dostarcza sędziom dodatkowe obrazy, pomiary i możliwość ponownego obejrzenia zdarzenia. Nadal jednak człowiek musi rozstrzygnąć:

- czy kontakt był wystarczająco silny,
- czy zawodnik symulował,
- czy wcześniejszy faul miał wpływ na późniejszego gola,
- gdzie kończy się zwykła walka o piłkę,
- czy błąd sędziego był „jasny i oczywisty”.

Reuters zauważył, że liczba interwencji VAR podczas mundialu 2026 szybko przekroczyła wartości z całych turniejów w 2018 i 2022 roku. Krytyka dotyczyła przede wszystkim rozszerzania kompetencji systemu oraz braku konsekwencji w jego stosowaniu.

Technologia może więc poprawić dokładność pomiarów, ale nie zawsze rozwiązuje problem interpretacji. Czasem wręcz go powiększa: sędzia ogląda sytuację wielokrotnie, w zwolnionym tempie i zbliżeniu, przez co zwykły kontakt boiskowy może wyglądać znacznie groźniej niż w rzeczywistym tempie.

✅️Efekt faworyta – co mówią badania?

W 2026 roku opublikowano badanie obejmujące ponad 7000 uznaniowych decyzji sędziowskich z pięciu największych lig europejskich. Autor stwierdził systematyczne odchylenie na korzyść silniejszych zespołów. Efekt zwiększał się wraz z różnicą jakości między drużynami i był szczególnie widoczny przy decyzjach mających duże znaczenie dla wyniku.

To niezwykle ważne. Nie oznacza, że sędziowie świadomie oszukiwali. Bardziej prawdopodobne jest działanie mechanizmu psychologicznego zbliżonego do efektu statusu lub efektu aureoli.

Jeżeli zawodnik jest uznawany za światową gwiazdę, sędzia może nieświadomie zakładać, że:

- lepiej kontroluje piłkę,
- częściej jest faulowany,
- rzadziej zachowuje się przypadkowo,
- jego protest może mieć uzasadnienie,
- obrońca słabszej drużyny prawdopodobnie spóźnił interwencję.

Podobny schemat może dotyczyć całych reprezentacji. Gdy po jednej stronie grają mistrzowie świata, a po drugiej zespół uważany za sensację turnieju, mózg człowieka nie zaczyna analizy od całkowicie pustej kartki. Posiada już określone oczekiwania.

✅️Znana twarz budzi większe zaufanie

Człowiek zazwyczaj łatwiej ufa osobom, które zna i często widuje. W psychologii jest to powiązane między innymi z efektem samej ekspozycji: częsty kontakt z określoną twarzą, nazwiskiem albo symbolem zwiększa poczucie znajomości i bezpieczeństwa.

Na mundialu różnica statusu jest ogromna. Jeden zawodnik może mieć setki milionów obserwujących, liczne reklamy, nagrody i wieloletnią obecność w najważniejszych transmisjach. Jego przeciwnik może występować w lidze, której sędzia niemal nigdy nie ogląda.

W sytuacji niejednoznacznej może więc pojawić się nieświadoma myśl:

„Taki zawodnik raczej nie straciłby piłki bez faulu”
albo
„Tak doświadczony obrońca prawdopodobnie najpierw trafił w piłkę”.

Sędzia nie musi sobie nawet zdawać sprawy, że status zawodnika wpłynął na jego ocenę.

Badanie dotyczące potencjalnych rzutów karnych w lidze norweskiej wykazało, że skuteczne, wysoko oceniane drużyny otrzymywały znacznie korzystniejsze rozstrzygnięcia niż ich przeciwnicy. Autorzy uznali, że decyzje sędziów mogły być nieświadomie kształtowane przez sukces i pozycję zespołu.

✅️Presja tłumu działa nawet na doświadczonych sędziów

Najbardziej znane badania nad presją stadionu przeprowadzono, pokazując wykwalifikowanym sędziom identyczne sytuacje meczowe. Jedna grupa oglądała nagrania z dźwiękiem trybun, a druga bez niego.

Sędziowie słyszący reakcje publiczności przyznawali gospodarzom wyraźnie korzystniejsze decyzje. W porównaniu z grupą oglądającą nagrania w ciszy odgwizdali o 15,5 procent mniej fauli przeciwko drużynie gospodarzy. Badacze wskazali, że hałas tłumu może działać jak ważna podpowiedź i uruchamiać uproszczone mechanizmy oceny.

Tłum nie musi więc „zastraszyć” sędziego w potocznym znaczeniu. Wystarczy, że po jednym kontakcie kilkadziesiąt tysięcy ludzi jednocześnie krzyknie. Mózg arbitra otrzymuje wtedy dodatkowy sygnał sugerujący, że wydarzyło się coś poważnego.

Podczas mundialu formalnie nie ma typowych gospodarzy w większości spotkań. Istnieją jednak gospodarze emocjonalni. Są nimi najpopularniejsze reprezentacje, drużyny z największą liczbą kibiców na stadionie oraz zespoły prowadzone przez największe gwiazdy.

Presja może pochodzić także od zawodników. Jeżeli po każdej decyzji sędziego otacza grupa znanych piłkarzy, arbiter może zacząć obawiać się kolejnego protestu, medialnej krytyki albo oceny po spotkaniu. Nie musi świadomie „bać się” konkretnego zawodnika. Wystarczy, że podświadomie będzie próbował ograniczać konflikty.

✅️Dochodzi także presja narracji

Wokół wielkich turniejów powstają historie, których kibice i media chcą być świadkami:

- ostatni mundial legendarnego zawodnika,
- obrona tytułu mistrzowskiego,
- wielki powrót dawnej potęgi,
- finał dwóch najbardziej medialnych reprezentacji,
- kolejny rozdział rywalizacji największych gwiazd.

Sędzia również żyje w tym świecie. Ogląda wiadomości, zna zawodników i wie, jakie mecze przyciągają największą uwagę. Może również wiedzieć, że kontrowersyjna decyzja eliminująca wielkiego faworyta będzie analizowana przez miliony ludzi.

Powstaje asymetria presji. Błąd przeciwko małej reprezentacji może pozostać lokalnym skandalem. Błąd eliminujący Argentynę, Anglię, Francję czy Hiszpanię może przez wiele dni otwierać światowe serwisy informacyjne.

W sytuacji granicznej najbezpieczniejszą psychologicznie decyzją może się więc okazać decyzja zgodna z oczekiwanym scenariuszem. Nie dlatego, że sędzia otrzymał polecenie, ale dlatego, że człowiek naturalnie unika działań mogących wywołać ogromny konflikt.

✅️Nie każdy błąd jest dowodem korupcji

To bardzo ważne rozróżnienie. Statystyczna przewaga faworytów w sytuacjach spornych nie jest automatycznie dowodem na celowe sterowanie wynikami.

Silniejsze drużyny:

- częściej atakują,
- dłużej przebywają w polu karnym rywala,
- posiadają szybszych i bardziej technicznych zawodników,
- częściej zmuszają przeciwników do ryzykownych interwencji.

Dlatego mogą rzeczywiście zasługiwać na więcej rzutów wolnych i karnych. Aby mówić o stronniczości, trzeba porównywać nie tylko liczbę decyzji, lecz również jakość oraz kontekst konkretnych sytuacji.

Pierluigi Collina, szef sędziów FIFA, zdecydowanie odrzucił zarzuty o zewnętrzne wpływanie na arbitrów. Podkreślił, że sędziowie podejmują uczciwe decyzje, chociaż przy niektórych zdarzeniach zawsze pozostanie element subiektywności.

Nie ma obecnie przedstawionych dowodów pozwalających stwierdzić, że FIFA nakazuje sędziom pomagać największym reprezentacjom. Istnieją natomiast mocne podstawy naukowe, aby uważać, że status drużyny, reputacja zawodnika, reakcja tłumu i presja konsekwencji mogą nieświadomie wpływać na ocenę arbitra.

✅️Co można zmienić?

Rozwiązaniem nie jest całkowite odebranie decyzji człowiekowi. Piłka nożna zawiera zbyt wiele sytuacji, których nie da się rozstrzygnąć wyłącznie na podstawie pomiaru.

Można jednak ograniczyć ryzyko stronniczości:

1. Publikować rozmowy sędziów z zespołem VAR po każdym meczu.
2. Przedstawiać dokładne, publiczne uzasadnienia najważniejszych decyzji.
3. Stosować identyczny próg interwencji VAR w każdym spotkaniu.
4. Analizować statystycznie, które drużyny i zawodnicy najczęściej korzystają na błędach.
5. Szkolić sędziów z zakresu nieświadomych uprzedzeń, presji społecznej i efektu statusu.
6. Ograniczyć otaczanie arbitra przez wielu zawodników.
7. Stworzyć niezależny panel oceniający kontrowersje, zamiast pozostawiać pełną kontrolę strukturze odpowiadającej za obsadę sędziowską.

Największym problemem mundialu nie musi być celowe oszustwo. Być może jest nim coś trudniejszego do wykrycia: uczciwy człowiek przekonany o swojej bezstronności, którego decyzje nieświadomie zmieniają się pod wpływem nazwiska, reputacji i presji milionów ludzi.

Sędzia może nie chcieć pomagać faworytowi. Może nawet zdecydowanie zaprzeczać, że popularność zawodnika ma dla niego jakiekolwiek znaczenie. Nauka pokazuje jednak, że nie wszystkie mechanizmy wpływające na nasze decyzje są dla nas widoczne.

Dlatego pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie: „Czy sędziowie oszukują?”.

Znacznie uczciwiej byłoby zapytać:

Czy współczesny futbol zrobił wystarczająco dużo, aby chronić sędziów – i wyniki najważniejszych meczów – przed naturalnymi słabościami ludzkiego umysłu?

Address

Liverpool
L137EB

Telephone

+447435213906

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Polskie Merseyside - Polish Community Centre Liverpool posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Organisation

Send a message to Polskie Merseyside - Polish Community Centre Liverpool:

Shortcuts

Share