Koty z Wyspy

Zadzwoń Strona internetowa Kontakt: organizacja

Koty z Wyspy Porzucone. Zapomniane. Niechciane. Pomagamy bezdomnym kotom z Wyspy Chrząszczewskiej, okolic Kamienia Pomorskiego i dalej 🙂

Jesteśmy osobami prywatnymi.
(1)

Golczewo ‼️Ten mały kocurek szuka domu.Przebłąkał się do osoby, która nie może go zatrzymać.Mały jest zabezpieczony bard...
21/10/2026

Golczewo ‼️

Ten mały kocurek szuka domu.
Przebłąkał się do osoby, która nie może go zatrzymać.

Mały jest zabezpieczony bardzo awaryjnie.
Grzeczny, daje się brać na ręce.
Nic więcej o nim nie wiadomo.

Pilne.

Dzień dobry bardzo 🌞W programie porannym SPA ✂️🥚🥚 sztuk 4 młodziaków.Łapane wczoraj po zmierzchu, dopiero dziś widać, ja...
21/10/2026

Dzień dobry bardzo 🌞

W programie porannym SPA ✂️🥚🥚 sztuk 4 młodziaków.
Łapane wczoraj po zmierzchu, dopiero dziś widać, jakie to ładne purchlaki 🙂

20/10/2026

Czwórka maluchów z ośrodka w Dziwnowie już zgarnięta i ulokowana w dt. Nie było co czekać i liczyć na cud... Cudu by nie było, byłby kolejny post z czarno-białym zdjęciem. Byłyby znowu wyrzuty sumienia i płacz po fakcie.

Udało się. Bez problemów i przeszkód. Maluchy się nie broniły, nie atakowały. Nie są dzikie. To po prostu wystraszone kocie dzieci.
Zgarnęła je i przywiozła do mnie pani z biura.

Podobno tuż po zgarnięciu do koszyka z kocykiem, wtuliły się i zasnęły. Ciepły kocyk... Gdzie wcześniej był stary karton 🙁

Są już w domu tymczasowym, w cieple i pod opieką.

Małe, mają jeszcze niebieskie oczy i szczurkowate ogonki. Trzy kocurki i koteczka.

Będą szukały domów.
Dobrych domów, miały już wystarczająco podły start życia.

Kociaki są w okolicy Kamienia Pomorskiego.
Będą odrobaczone i zaszczepione.

Kociaki z okolic dworca w Kamieniu Pomorskim.Dwa razy publikowałam post. Dwa razy prosiłam nie o pieniądze, nie o cud, l...
20/10/2026

Kociaki z okolic dworca w Kamieniu Pomorskim.

Dwa razy publikowałam post. Dwa razy prosiłam nie o pieniądze, nie o cud, lecz o kawałek miejsca, dom tymczasowy i szansę na życie.

Nie zgłosił się nikt. 🙁

Dziś tych kociaków już nie ma.

Na początku było pięć. Paulina zabrała jednego z uszkodzoną łapką. Zostały cztery, kilka dni później już tylko dwa.

Dziś jeden przegrał z panleukopenią. Ostatniego nie widać od dwóch dni.

Mogę się tylko domyślać, jaki los je spotkał.

Jeden miał szczęście i żyje.
Drugi miał trochę "szczęścia" i umarł w ciepłe, pod kroplówką.

A reszta? Gdzieś tam jest...

Jeszcze kilka dni temu te maluchy biegały i się bawiły.
Tyle wystarczyło, żeby ich świat się skończył.

I wiecie co? Mam żal. Ogromny żal.

Do człowieka, który wyrzucił pod tym blokiem ciężarną kotkę i zostawił kolejne istnienia, za które nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności.

Do nieudolnej administracji publicznej, która ma temat w d...pie.

Do internetowych doradców, którzy zawsze wiedzą, co powinnam zrobić i jak pomagać, ale milkną, gdy proszę o miejsce dla jednego małego kota. Nie pomogą ratować, za to zawsze znajdą czas na wiadro jadu.

Dziś rachunek za próbę ratowania tego malucha wyniósł 430 zł.

Mogłam od razu powiedzieć: uśpijcie go.
Zaoszczędziłabym kilkaset złotych na zbiórce. Ale ani weterynarz, ani Paulina nie chcieli się poddać. Do końca szukaliśmy dla niego miejsca i kogoś, kto powie: przywieźcie go, spróbujemy.

Nie znaleźliśmy. Nie przeżył. Nie udało się.

Nie mogę przestać myśleć, że gdyby ktoś odpowiedział na pierwszy post i dał im szansę kilka dni wcześniej, ta historia mogłaby wyglądać inaczej.

Było pięć kociąt. Został jeden.

Problem rozwiązany?

Nie trzeba już szukać domów tymczasowych, organizować pomocy ani martwić się o kolejne maluchy. Kiedy znikają, problem znika razem z nimi.

Tylko że one mogły żyć.

Potrzebowały ciepłego miejsca, opieki i szansy. Nie musiały umierać na ulicy, znikać jedno po drugim ani walczyć z chorobą bez bezpiecznego schronienia.

Może nie uratowalibyśmy wszystkich. Tego nie wiem, nigdy już się nie dowiem. Ale mogliśmy spróbować.

I właśnie to boli najbardziej: prosiliśmy o pomoc, zanim było za późno. Te kociaki nie były anonimową statystyką, lecz żywymi, czującymi istotami. Każda mogła dostać swoją szansę.

Nie dostały jej na czas.

I żeby było jasne: nie mam na myśli prywatnych osób, które same ratują zwierzęta, często ponad własne siły i możliwości.

Mam na myśli organizacje i instytucje zobowiązane do zajmowania się bezdomnymi zwierzętami. Te, które powinny działać, zanim zaczniemy liczyć kolejne ofiary.

Bezdomność zwierząt nie znika wtedy, kiedy zwierzę umiera.

Znika tylko ono.

A my zostajemy z rachunkiem, pustym miejscem i pytaniem, na które nikt już nie odpowie.

Ile z nich można było uratować, gdyby ktoś po prostu pomógł na czas?

Kotek przed chwilą odszedł... 🙁Mimo kroplówki i leków 🙁Dziękuję za próbę pomocy i wiadomości na priv 🙁Dziękuję Paulina, ...
20/10/2026

Kotek przed chwilą odszedł... 🙁
Mimo kroplówki i leków 🙁

Dziękuję za próbę pomocy i wiadomości na priv 🙁
Dziękuję Paulina, że nie umarł w zimnie i na dworze.

__

Mam dwie godziny, aby znaleźć dla niego opiekę.

Ten kotek ma panleukopenię.
Dzisiaj ktoś przyniósł go komuś i zostawił.
Ten ktoś " nie może się nim zająć".

Zawieziono go do weterynarza. Diagnoza: panleukopenia.

Osoba, która zawiozła go do weterynarza, nie może podjąć się opieki nad kolejnym kotem- pracuje całymi dniami, ma już pod opieką inne maluchy i nie będzie ryzykować.

Ja nie zabiorę kolejnego kociaka wymagającego intensywnej terapii.
Nie rozdwoję się, nie mam domu z gumy, nie rozciąga mi się doba.

Jedyna opcja, żeby próbować ratować mu życie – znajdzie się szybko ktoś, kto zaoferuje dla niego miejsce i opiekę.

Mam dokładnie dwie godziny.

Brzmi jak szantaż?
Nie. Stwierdzenie faktów.

Jeśli ktoś ma z tym problem – zachęcam do kontaktu z gminą Kamień Pomorski i jej urzędnikami.

Opieka nad bezdomnymi zwierzętami to jest ich obowiązek, którego w znacznym stopniu nie realizują.

Kotek jest w Kamieniu Pomorskim, w tej chwili czeka na decyzję o swoim losie u weterynarza 🙁

Ps. Uczciwie uprzedzam, że osoby które nie potrafią czytać ze zrozumieniem i zaczną bluzgać, wyzywać i hejtować – blokuję bez uprzedzenia.

Czy można prosić o Wasz głos?Mooooże akurat się coś uda...
20/10/2026

Czy można prosić o Wasz głos?
Mooooże akurat się coś uda...

Znów połączyliśmy siły z BNP Paribas Bank Polska i Fundacja BNP Paribas w ramach akcji 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗹𝗲𝘄𝘂 𝗰𝗵𝗮𝗿𝘆𝘁𝗮𝘁𝘆𝘄𝗻𝗲𝗴𝗼 na pomoc bezdomnym zwierzakom! 🐾 Za 100% zebranych środków kupimy karmę dla fundacji i stowarzyszeń, ratujących psy i koty. Do tej pory w ramach akcji zebrano niemal 70 tys. zł! Dodatkowo przekazane wpłaty zostaną przez Fundację BNP Paribas PODWOJONE!* 😍

TO WY ZNOWU WYBIERZCIE, GDZIE TRAFI POMOC! ❤️

👉 𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝗮 𝗢𝗿𝗴𝗮𝗻𝗶𝘇𝗮𝗰𝗷𝗮 powinna otrzymać karmę dla swoich zwierzaków i DLACZEGO akurat ta! 😻 W komentarzu koniecznie 𝗼𝘇𝗻𝗮𝗰𝘇 𝗽𝗿𝗼𝗳𝗶𝗹 𝗙𝗕 𝘄𝘆𝗯𝗿𝗮𝗻𝗲𝗷 𝗢𝗿𝗴𝗮𝗻𝗶𝘇𝗮𝗰𝗷𝗶 lub wklej link do jej profilu z https://www.ratujemyzwierzaki.pl/organizacje

➡️ Wybierzemy te Organizacje, które zostaną wskazane w najbardziej kreatywnych komentarzach!

🗓 Konkurs trwa do niedzieli 25.10.2026
Szczegółowe wyniki oraz zwycięskie Organizacje ogłosimy 17 listopada.

Czekamy na Wasze komentarze! 🙌
_____________
* Maksymalna łączna wartość darowizny przekazanej przez Fundację BNP Paribas w ramach Akcji na rzecz Fundacji Ratujemy.pl wyniesie 100 000 zł.
Regulamin konkursu: https://bit.ly/4i7xpWt

Dziwnów ‼️ W ośrodku odkryto cztery kociaki.Plus stado niekastrowanych kotów... kilkadziesiąt prawdopodobnie. Spadek po ...
19/10/2026

Dziwnów ‼️

W ośrodku odkryto cztery kociaki.
Plus stado niekastrowanych kotów... kilkadziesiąt prawdopodobnie. Spadek po poprzednich właścicielach...

Dorosłe koty trzeba wyłapać i wykastrować przed wiosną...
Zapewnić jakieś domki, jedzenie.

Tam nie ma nic. Tylko stado głodnych kotów.

Maluchy... Mają małe szanse na przeżycie. Zima, ruchliwa droga obok.

Kociaki znają tylko ten karton.
Przerażone, nawet nie miauczą. Nie są oswojone, nie są też agresywne. Po prostu się boją.

Jest ich cztery. Wyglądają na zdrowe. JESZCZE są zdrowe.

Czy ktoś jest w stanie je przygarnąć? Dopóki jeszcze żyją i są zdrowe...

Dziwnów, transport do ogarnięcia.

🆘 🆘 🆘

MIESZKAŃCY, Dziwnów, kto może pomóc na miejscu przy wyłapywaniu na zabiegi?
To będzie duża akcja, potrzebna każda pomoc.

Kto może pomóc z karmą? One są głodne. Trochę karmy mogę oddać... Niestety tylko trochę 🙁

Golczewo. Maja złapała kolejnego maleńkiego kociaka.Kotek, na oko max trzymiesięczny, złapany koło szkoły. W sumie dosyć...
19/10/2026

Golczewo. Maja złapała kolejnego maleńkiego kociaka.

Kotek, na oko max trzymiesięczny, złapany koło szkoły. W sumie dosyć interesujące, ponieważ koło szkoły nie ma oficjalnie żadnych kotów 😉

No ale mamy tego nieistniejącego kociaka, jeszcze nie wiadomo nawet co to, kto to i jaki charakter reprezentuje.

Wiadomo natomiast, że Maja nie ma ani ziarnka żwirku ani kociej karmy.
Ma za to w planach złapać matkę tego kociaka, żeby nie przyniosła na wiosnę kolejnych nieistniejących kociaków.

Czy byłby ktoś tak dobry i poratował żwirkiem i karmą?

Bardzo pilne i bardzo, bardzo potrzebne, żeby Maja mogła nadal działać i pomagać.

Poniedziałek...Dwa kolejne koty, które spadły z deszczem w Niechorzu.Rude kociaki, pojawiły się znikąd koło jednego z oś...
19/10/2026

Poniedziałek...

Dwa kolejne koty, które spadły z deszczem w Niechorzu.

Rude kociaki, pojawiły się znikąd koło jednego z ośrodków.

Na oko trzymiesięczne.
Czy ktoś zechciałby dać dom?

Nic o nich nie wiadomo, wiadomo tylko, że są... I idzie zima.

Nie są zabezpieczone i nie będą - my nie mamy miejsca, inni chęci lub możliwości.

Zainteresowanych zapraszam do kontaktu na priv.

18/10/2026

Trefne te dzikusy ostatnio.

To Antonia i Fela.
Ostatnie z Wolina.
Były na tymczasie u Meggy Krass do jej wyjazdu, udało się jej je trochę oswoić.
Później trafiły do innego dt, gdzie niestety trochę zdziczały no i zostały już takimi dzikimi dzikami. Malutkie wściekle tygrysy.

Od kilku dni są u mnie.
Leczymy giardię, którą też nieszczęśliwie podłapały i przy okazji uczymy manier.

Postępy są.
Od bicia lapkami i wściekłych kwików i syków, łaskawe pozwolenie na smyranie za uszami.
Będzie ciężko, bo kociaki boją się ludzi i reagują panicznie... Ale skoro poddał się Amberek, to i dla nich jest szansa, co?

Adres

Chopina
Kamien Pomorski
72-400

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Koty z Wyspy opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Koty z Wyspy:

Skróty

Udostępnij