25/12/2025
No i co, po wigilii? Wszyscy już najedzeni, brzuchy pełne, a pod choinką pusto, bo prezenty dawno rozpakowane? 😄 Ale czy zastanawialiście się, co by było, gdyby tak cofnąć się o sto lat i zajrzeć do tamtejszego salonu po kolacji?
Co można było znaleźć pod choinką na wsi sto lat temu? 🎁 W dzisiejszym odcinku serii „Jak żyło się naszym przodkom?” przenosimy się w czasie, by odkryć historię świątecznych prezentów – tych prostych, własnoręcznie wykonanych i często wyczekiwanych cały rok.
Przyjaciółka każdego dziecka: choinka z duszą
Zanim pojawiły się błyszczące bombki, choinki przystrajano ręcznie robionymi ozdobami: łańcuchami z bibuły, słomianymi gwiazdkami, orzechami, jabłkami i… piernikami. To dzieci często przygotowywały te dekoracje, a świąteczne drzewko stawało się prawdziwie rodzinne.
Kto przynosił prezenty?
W zależności od regionu, podarunki podkładał:
🎅 Święty Mikołaj – najpopularniejszy
⭐ Gwiazdor – w Wielkopolsce
👼 Aniołek – w Małopolsce
Choć dziś dominuje Mikołaj, regionalne różnice przetrwały w wielu rodzinach.
Prezenty sprzed wieku: prostota i wyobraźnia
Dla grzecznych dzieci:
👧 Dla dziewczynek: lalki z ręcznie szytymi ubrankami, często robionymi przez mamy lub babcie, a czasem nawet całe domki dla lalek.
👦 Dla chłopców: ołowiani żołnierzycy – pomalowani lub w surowym kolorze, którzy rozpętawiali bitwy na dywanie.
🎠 Dla wszystkich: konik na biegunach – marzenie niejednego dziecka, jelonki na kółkach do ciągnięcia na sznurku, drewniane klocki i puzzle ze sklejki (mające znacznie mniej elementów niż dziś!).
A gdy dziecko było niegrzeczne?
Pod choinką mogła czekać… rózga. To był skuteczny argument do dobrego zachowania przez cały rok.
Dorośli też dostawali podarki
Początkowo głównie dzieci, ale z czasem cała rodzina. Dorośli często znajdowali:
🍎 Coś do zjedzenia: jabłka, orzechy, pierniki.
🧦 Prezenty praktyczne: wełniane skarpety, szaliki, często własnoręcznie robione na drutach.
🎄 A w Waszych rodzinach z Żmigrodu i okolic?
Czy przechowujecie wspomnienia o starych, ręcznie robionych prezentach? A może w Waszych domach przetrwały regionalne nazwy dla świątecznego gościa (Gwiazdor, Aniołek)? Podzielcie się tymi historiami w komentarzach!
Te proste, często własnoręcznie wykonane prezenty pokazują, że najcenniejszy był czas, serce i wyobraźnia włożone w ich przygotowanie. Współczesne czasy mogą się od tego wiele nauczyć.
👍 Podoba Wam się ta świąteczna podróż w czasie?
➡️ Udostępnijcie, niech i inni poczują klimat dawnej, prostej magii świąt.
🔔 Obserwujcie nas – w Nowym Roku czekają kolejne historyczne opowieści!
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku od Stowarzyszenia Draco! ✨