28/08/2025
Największą zagadką, jaka pojawiła się wśród wieloletnich obserwatorów marki to ta, która odnosi się do rebrandingu.
Wyjaśniam:
Od prawie 4 miesięcy nie ma bodypaintingu. Jest lato. Trzeba korzystać z lżejszych i szybszych form - malowanie zostawiam głównie na zimę, do studia. I choć logicznym wydaje się, że malowanie przy wyższych temperaturach na dworze to niższy koszt ogrzewania. I to się zgadza. 😇
Studio musi pracować, kadra musi się uczyć - ja chcę poznawać nowości. Stąd też wizja PANA, czyli męskiej kadry tworzącej studio artystyczne stała się się bardzo realna. Nauczyliśmy się wszyscy panować nad światłem. Ba! nad wieloma światłami na raz. Dzięki temu możliwości budowania scenografii pod bodypainting będą znaaaacznie większe.
Silna męska kadra, zgrana drużyna i program "Pan" stała się rzeczywistością. Dzięki temu utrzymujemy studio ze zleceń komercyjnych, a czego nie bylibyśmy w stanie zrobić ze zleceń bodypaintingu (nie na tym etapie).
Krótko mówiąc... jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. 😅
Na chwilę odłożyłem malowanie, żeby zbudować fundamenty - media, kadrę i źródło finansowania. Wracam do malowania już niedługo!