Samorzecznictwo Autyzm / ADHD we Wrocławiu - Klaudia Kleszcz

Samorzecznictwo Autyzm / ADHD we Wrocławiu - Klaudia Kleszcz Witam, nazywam się Klaudia Kleszcz . Jestem Rodowitą Dolnoślązaczką i mieszkanką Wrocławia.

Posiadam jako dorosła kobieta spektrum autyzmu i ADHD oraz chciałabym działać społecznie na rzecz dobra wspólnego dla osób ze spektrum autyzmu i osób z ADHD.

14/01/2026

Witam serdecznie na moim trzydziestym pierwszym poście!
Zanim przejdziemy do meritum kolejnego tematu z cyklu o ADHD to chciałabym poruszyć jedną obserwację, która wynika z mojego ADHD.
O godzinie 9:00 wychodziłam na wyjście aby załatwić swoje sprawy bieżące i też ludzie na przystanku powiadomili mi o tym , że o godzinę tramwaj się spóźnił tramwaj Lini 15 przy ulicy Bałtyckiej we Wrocławiu .
Czekanie godzinę na tramwaj coraz bardziej mnie zirytowało oraz nie mogłam więcej usiedzieć w miejscu kręcąc się w jedną i drugą stronę .
Ludzie byli zaniepokojeni co tak naprawdę się dzieje z komunikacją miejską.
Ja z reguły nie lubię spóźniania się a długie czekania na komunikację miejską, ze względu na moje spektrum autyzmu, ponieważ lubię mieć porządek w moich planach codziennych. Na spóźniony przyjazd komunikacji miejskiej zareagowałam dość negatywnie, ze względu na to że dało mi to istny i chodzący impuls, ponieważ wiem że za późno załatwię swoje sprawy bieżące, jeśli chodzi o lekarzy, urzędy czy też spotykanie się z jedną Fundacją, co jestem u nich w projekcie.
Zaczęłam też dyskusje z ludźmi na przystanku i pytałam się czy obserwują godzinę przyjazdu tramwaju, lecz mi odpowiedzieli,że nic o tym nie wiedzieli oraz są zirytowani całą sprawa w moim mieście, jeżeli chodzi o brak dobrej organizacji oraz zarządzania ruchem drogowym, nawet w najcięższych warunkach do jazdy.
Polecam dla ADHDców znaleść lepsze alternatywne rozwiązania:
- jechać autobusem
- wynająć kurs taksówką lub uberem
- odczekać parę minut i robić ciągłe przesiadki
Lub też, jeżeli ktoś lubi eksteme w mieście to jazda na rowerze może być dla Was, też dobrą i sprawdzoną alternatywą z warunkiem wszelkiej ostrożności.
Osoby z ADHD mogą wykazywać swoją niecierpliwość, z uwagi na swoje impulsy oraz ciągłą hiperruchliwość, że czekania długie mogą sprawić ich w wielkie przynudzenie oraz zakłopotanie.
Więc należy uświadamiać osobom z ADHD, aby znalazły inne rozwiązania, które byłyby mniej stresujące, ale za to bardzo skuteczne.
Czy długie czekania też Was dużo przyprawiają, że szybko wpopadacie w wielką frustrację oraz dyskusje z ludźmi, kiedy komuniakcja miejska przyjedzie?
Dajcie znać w komentarzach.

Witam Was bardzo serdecznie! Z racji tego, że Święta Bożego Narodzenia zaczynają się już jutro to chciałabym złożyć tu w...
24/12/2025

Witam Was bardzo serdecznie!

Z racji tego, że Święta Bożego Narodzenia zaczynają się już jutro to chciałabym złożyć tu wszystkim zgromadzonym najserdeczniejsze życzenia świąteczne oraz podzieliłam je na różne przesłanki.

Dla osób z ADHD pragnę Wam życzyć spokojnych oraz opanowanych świąt z dużą ilością przestrzeni na ruch, odpoczynek oraz zmienność i bez braku odczuwania presji na „idealny porządek” bez konieczności dopasowywania się oraz niech Wasze domy będą miały miejsce na energię, kreatywność i przerwy wtedy, gdy są tylko będą one potrzebne, a zatem niech Nowy Rok 2026 przyniesie Wam życzliwość, opanowania porządku i chaosu w planowaniu oraz organizowaniu, kontroli Waszych impulsów do ludzi jak i do samych siebie.

Dla osób w spektrum autyzmu pragnę Wam życzyć spokojnego i przewidywalnego czasu, z możliwością wyboru z jasnymi granicami oraz szacunkiem dla Waszych potrzeb sensorycznych oraz niech te święta będą mogły być na Waszych zasadach, a relacje z Waszymi najbliższymi byłyby oparte na akceptacji i zrozumieniu, bez potrzeby Waszego maskowania się przy wspólnym stole. Niech Nowy Rok 2026 przyniesie Wam chęć do wyeliminowania Waszych nadwrażliwości sensorycznych, większą otwartość w komunikacji z ludźmi oraz bardzo dokładnego planowania i szanowania swojej codziennej rutyny bez żadnych zmian.

Dla rodzin, przyjaciół i znajomych osób neuroróżnorodnych pragnę życzyć Wam radosnych i pogodnych Świąt pełnych cierpliwości, uważności oraz wzajemnego wsparcia. Niech w te święta znajdzie się miejsce na Wasze różne potrzeby, tempo ich przygotowań oraz sposobu ich wspólnego przeżywania oraz otoczcie się codzienną troską, uczeniem się od siebie nawzajem i budowaniem świata bardziej dostępnego oraz życzliwego oraz niech Nowy Rok 2026 przyniesie Wam ciepło, sympatię i samoakceptację aby wspierać oraz pomagać Waszym najbliższym osobom neurorożnorodnym.

Dla nauczycieli, edukatorów i specjalistów pragnę życzyć Wam spokojnego czasu wytchnienia oraz regeneracji w Wasz wielki trud nauczania i niech Wasza otwartość w te święta wzbudzi w Was dużo empatii oraz tworzenia bezpiecznych oraz komfortowych przestrzeni, w którym społeczność neuroróżnorodna będzie bardziej zauważalna, szanowana i wspierana oraz niech nadchodzący Nowy Rok 2026 przyniesie Wam satysfakcję, wsparcie oraz zrozumienie oraz miejscem na odpoczynek.

Uniwersalna (dla społeczności neuroróżnorodnej) pragnę życzyć Wam Wesołych spokojnych i udanych Świąt Bożego Narodzenia bez wywierania presji, porównań oraz „powinności”. Aby Wasze miejsca w Waszych domach miały miejsce i czas na ciszę, nadmiar energii oraz spełnieniem Waszej codzienności i spontaniczności w Waszych działaniach oraz niech Nowy Rok 2026 przyniesie Wam każde szczęśliwe i spełnione jutro bez możliwości tłumaczenia się z tego co było dawnej oraz otwórzcie Wasze nowe drzwi aby rozpocząć Nowy Rok 2026 z pozytywnym nastawieniem na spełnienie Waszych marzeń oraz planów oraz chciałabym Życzyć Waszej poprawy w relacjach międzyludzkich bez możliwości oceniania Waszych stereotypowych zachowań.

Wasza Administratorka Klaudia

30/11/2025

Witam serdecznie na moim już trzydziestym poście!
Zgodnie z zapowiedzią opowiem Wam czy ADHD to supermoc czy jednak ma swoje przekleństwo aby rozwinąć tą zaskakująca tezę. Otóż jest jest pewna dyskusja apropo ADHD. Dziś się skupimy na zdaniu ADHD to supermoc, dlaczego uważam te zagadnienie za problematyczne i jaka opinia jest wogóle opinia na ten temat.
Ja uważam, że ironiczne nazywanie pewnych cech czy ról z supermocami robienie z nimi różnych koszulek i gadżetów itd widzimy w internecie od dawna.
I nagle mówienie o tym, że ADHD to supermoc jest problemem i tak i nie.
Ale od początku generalnie mam w sobie dość dużo empatii w stosunku do ludzi, którzy określają określenia ADHD to supermoc a nawet sama kiedyś byłam jedną z nich.
ADHD jest generalnie dość uciążliwe na codzień, ale wiąże się z nim jedna supermoc.
Uważam ja jako samorzeczniczka, że dla wielu osób diagnoza ADHD na samym początku bywa przytłaczająca. Formularz DIVA-5 według którego najczęściej diagnozuje się ADHD to pewnego rodzaju klasyfikacja na podstawie jednak Waszych problemów. Często podczas diagnozy musimy się skupić i przypominać te momenty z życia z których nie jesteśmy zbyt specjalnie z tego dumni i o których często odnosimy jako porażki np. co robiłam przez ADHD i to robiłam przez ADHD i gdy diagnoza staje się faktem to jest dość naturalnie i częste, że ludzie myślą o sobie głównie przez przyzmat swoich niepowodzeń. Kiedy zbieramy to wszystko do kupy to szybko może się pojawiać uczucie beznadziei.
Uważam, że więc mówienie o ADHD o supermocy może złagodzić początkowe poczucie wstydu i budować pozytywną narrację wokół siebie i wyobrażam sobie jako szczególnym i dobrym punktem dla dzieci wobec czego stosuje się takie barwne metafory nawiązujące do postaci z bajek i filmów. Więc generalnie mówimy hej, twój przypadek nie oznacza to że nie jesteś skleślony/a na zawsze możesz mieć z tego dobre rzeczy, które mogą być supermocą.
Lecz inne argumenty w dyskusji publicznej ADHD jest to kojarzone z trudnościami i deficytami np. niegrzeczność, zapominalstwo, gubienie rzeczy, bałaganiarstwo i itp. Osoby mówiące o ADHD jako supermocy mogą chcieć przejmować narrację głównego nurtu i tym samym przełamywać te stereotypy pokazywać czegoś co zazwyczaj wciąż kojarzone jest ze stygmą. Widzimy wiele osób kojarzone z sukcesem typu przedsiębiorcy, sportowcy, artystki i działaczki, które mówią o swoim ADHD jako o supermocy i widząc w tym sposób na motywację innych ludzi. Więc to może mieć sens, ale podkreślmy dla pewnych osób. Wśród osób z ADHD jest cała masa ludzi, którym spektrum symptomów utrudnia funkcjonowanie na codzień na tyle, że nie dają rady i błędy za które te osoby były negatywnie ocenianie i wyszydzane często przez całe życie wykształciły na tyle u nich niską samoocenę, że krytyczny głos w głowie wydaje się być na tyle trudny lub wręcz niemożliwy do wyeliminowania. Wiem o czym mówię, bo pomimo tego, że od tamtego roku i od od moich podejrzeń z dzieciństwa sama mam ADHD i spektrum autyzmu to i tak wykonałam olbrzymią pracę nad sobą i do tej pory wykonuje cały czas i czuje że ogarniam bardzo dobrze te ADHD to wciąż jest masę takich momentów kiedy po prostu czuje ogromny przeszywający wstyd za to kim jestem i co wydaje się być tak trudne do wyprawiania. I nie wiem jakbym sobie poradziła, gdybym nie miała sieci wsparcia. Dla tych co zostali zdiagnozowani późno wykształciły się u nich przypadki współistniejące typu depresja albo uzależnienia, które potrafią być ogromną częścią ADHD, albo niektórzy nie mieli odpowiedniego wsparcia np. finansowego i terapeutycznego. Postrzeganie ADHD jako supermoc będzie skrajną abstrakcją, zamiast pomagać ta etykieta supermocy może unieważniać ich realne cierpienie. Jeżeli ADHD to supermoc to sama czuje, że mi niszczy życie, to czy ja coś robię źle a narracja superbohaterska może dodatkowo pomijać realne potrzeby osób z tym przypadkiem, skoro ADHD to supermoc to po co leki, po co terapia, po co dostosowywanie, po co zmniejszać bariery systemowe, po co uczyć się empatii i po co pomagać sobie nawzajem.
Ale żeby nie było wątpliwość w większości przypadków wymaga takiej interwencji i są na to badania. Widzę też że ludzie przesadzają w drugą stronę, nabombowują tą narrację o tym tym, że ADHD to ich supermoc do tego stopnia, że wręcz wywyższają się nad innymi, kloryfikują ten przypadek, przedstawiają to jako boski gen chaotyczny geniusz, a nie to jako sposób na nazwanie określonego zespołu cech, które mogą spełniać w większym lub mniejszym stopniu. Nie traktują tego jako wskazówek, instrukcji obsługi swojego mózgu, ale raczej jego tożsamość.
Jeżeli ktoś myśli o ADHD przede wszystkim albo wyłącznie w jego kwestiach tożsamościowych to jest jego sprawa, czy dla kogoś to jest irytujące czy nie to wogóle mnie nie obchodzi. Ja uważam po prostu, że to może być mało praktyczne i prowadzić do ogólnień, które z kolei prowadzą do nieporozumień w rozmowach od tych wszystkich niuansów życia codziennego poszczególnych problemów, które się wiążą z tym przypadkiem.
Więc jak widać są plusy dodatnie i plusy ujemne mówienia, że ADHD to supermoc.
Tak czy i inaczej czuje po prostu śmieszność i bezsens tego powodu, że mam potrzebę żeby dzielić się swoimi argumentami w tej sprawie. Dlaczego?
Sprzeczanie się na temat tego czy ADHD to supermoc czy przekleństwo, czy jest takie czy owakie jest absolutnie bezcelowe i rozmywa najważniejszą prawdę, a prawda jest taka, że ADHD każdy ma inne, to jak jakby ktoś do Ciebie zadzwonił że słonecznego wybrzeża Hiszpanii w listopadzie albo styczniu i mówi do Ciebie, ale fajna pogoda że aż chce się żyć, a ty jesteś w Polsce gdzie wszystko w tym czasie ma kolor azbestu i mówisz o czym ty mówisz jest nie jest fajna pogoda głupi jesteś i nie masz okna bez zrozumienia tego, że nadajecie z zupełnie innego miejsca. Jeden powie życie jest piękne, a drugi życie jest beznadziejne i nie ma jednego życia, tak samo nie ma jednego ADHD.
To jak będziemy myśleć o swojej nadpobudliwość, dysregulacji uwagi, impulsywności czy będziemy to postrzegać jako dar czy zmora wszystko zależy od kontekstu.
Każdy może mieć trochę różne deficyty w zależności od różnych doświadczeń, które się miało.
Wydaje mi się jakby ta kwestia umykała wielu ludziom w dyskusjach, którzy próbują dojść do jakieś uniwersalnej prawdy, która nie istnieje.
Inna sprawa mam wrażenie że ludzie mają potrzebę wartościowania swojego ADHD przede wszystkim w kontekście w skuteczności pracy, aktywności, produktywności sukcesów tego typu. Istnieje takie przekonanie, że sukces czy produktywność zależy przede wszystkim o takich dwóch czynników.
Po pierwsze, ktoś osiąga sukces to jest doświadczony, czyli przekonanie że ludzie, którzy robią dużo to są w stanie robić jeszcze więcej i im więcej robią to tym jest po prostu wykładniczo w prostej lini świadczy o tym, że ktoś osiągnie sukces.
I drugi czynnik na co ludzie zazwyczaj zwracają uwagę to cechy, to coś co można by opisać przymiotnikami osiągasz dwie jeżeli jesteś zmotywowany/a, zdeterminowany/a, ambitny/a, twardy/a i nie osiagasz jeżeli jesteś impulsywny/a, leniwy/a, slaby/a, nieśmiały/a.
Ale jednak duża część motywacji, czy to żebyś powiedział/a swojemu mózgówi, żeby zrobił tak jak ty chcesz nie zależy od twoich czy twojego doświadczenia, a od twojego stanu : stan zdrowia, stan umysłu, stan finansowy.
Jeżeli sportowiec nie spał przez 48 godzin w pracy i jest wstrząśniety, bo przydarzyło mu się dzień wcześniej jakieś traumatyczne zdarzenie to nie ważne, że spędził ostatnich kilka lat życia na treningach i ludzie mają go za kogoś ambitnego, prawdopodobnie w zawodach nie pójdzie mu najlepiej, jeżeli mamy jakiś stan zapalny w organizmie nie dostarczam sobie odpowiednich składników odżywczych ignoruje swój ból to będę mieć problemy z klarownością umysłu i koncentracją nawet jeżeli kilka lat włożyłam swój kraft. Jeżeli nie pamiętam, kiedyś ostatni raz raz się dobrze wyspałam będę mieć problemy z koncentracją, emocjami i energią i leki na ADHD mogą się niewiele na to zdać.
Jeżeli w moim domu rodzinnym nie było pozytywnych wzorców mogę problemy z wykształcaniem nowych nawyków dorosłości. Jeżeli moje środowisko w którym żyje mnie nie napędza do działania to mogę mieć mniejszą motywację, żeby mierzyć wysoko. Jeżeli nie będe miec sieci wsparcia czy poduszki finansowej nie będę w stanie mogła podjąć ryzyka żeby zrzucić stałą pracę na finish i założyć swój własny biznes, żeby pracować na własnych zasadach zgodnie z moim neurotypem.
Czemu o tym wszystkim mówię, bo mam wrażenie że ludziom wciąż nie wydaje się to nie klikać, wciąż często widzę że ludzie opierają się swoje sukcesy czy porażki opierając się wyłącznie na na tych czterech literach. Oferują swoje złote rady opierając się o wersję ADHD, którą oni sami mają bez zwracania uwagi na szerszy obraz indywidualności stanu danej osoby w tego co wierzy skąd pochodzi i myślę że z stąd biorą się niezrozumienia na tym polu zarówno z innymi ludźmi jak i z samym sobą.
Skoro skreślam supermoc to czy to oznacza że z ADHD nie wynikają żadne pozytywy oczywiście że nie i wręcz są badania na ten temat ale to już w ramach ciekawostki.
Najwięcej dowodów jest na pozytywną korelację pomiędzy ADHD a kreatywnością. Istnieje sugestia, że nasza pozornie negatywna, niska kontrola impulsów leży u podstaw naszych umiejętności twórczych, myślenia po za pudełkiem, umiejętności generowania różnych abstrakcyjnych rozwiązań do jednego problemu.
Bywa to też związane z kombinatorstwem, bo często lubimy robić rzeczy jak najprościej, jak najszybciej, że z jak najmniejszą ilością kroków.
Ludzie powiedzą, że to lenistwo lecz ja to nazwę optymalizacją.
Innym aspektem, na który często ludzie wskazują uwagę w kategoriach pozytywów jest hiperfokus czyli długotrwała, silna koncentracja uwagi, w której osoba całkowicie poświęca się jednemu zadaniu, tracąc poczucie czasu i rzeczywistości. I to może być uważane za dobra cechę, no bo dzięki temu możemy szybko i efektywnie skończyć zadania w krótkim czasie. Ale jeżeli za tym idzie świadome lub mniej świadome odmawianie sobie snu, jedzenia picia, większej nerwowości, że jeżeli ktoś przerwie twoją pracę, albo to że nie jesteśmy w stanie określić kiedy ten hiperfokus nastąpi, no bo to ciężko to uznać za jednoznacznie pozytywne zjawisko, a tym więcej mówić o tym jako o supermocy w ADHD szczególnie, że nie występuje on u wszyskich.
Ja osobiście ogromnie dużo cenię swoją energetyczność i nadpobudliwość, bo ruch jest zdrowy i to jest super mieć świadomość, że naturalnie lgnę do tego co jest dla mnie dobre.
Więcej skaczę, więcej biegam. Jak będę się spóźniała na komunikację miejską , to sobie do niej dobiegnę. Ale też się ciągle wiercę. Mam tendencje do gwałtownych ruchów nieprzewidzianych często do tej pory pamiętam sytuację, kiedy siedziałam za biurkiem i tak na wpół zasypiałam miałam założoną nogę na nogę i nagle z tego półsnu budzą mnie pracownice i mówiły dlaczego masz nożyczki w ręku i i dlaczego chcesz zrobić sobie krzywdę albo dlaczego nie robię zadań poleconych i teczki leżą do zrobienia a ja mówię nie wiedziałam że je miałam w ręku lub nie wykonałam w terminie tych teczek przepraszam i nie kontrolowałam tego w swojej pracy. No więc dla mnie mogą się zdarzyć takie sytuacje i jest ok, ale ludziom czasami może to przeszkadzać. Jak się okazuje że tych pozytywnych korelacji jest dużo więcej niż się tego spodziewałam.
Ale i tak czy inaczej praktycznie wszystkie cechy ADHD można zamienić na pozytywy we właściwym środowisku lub we właściwym stanie. I wierzę, że większe zwracanie uwagi właśnie na te aspekty, czyli na środowisko i na stan pozwoli wydobyć te pozytywy bardziej.
Nie wiem czy w supermoce, ale przynajmniej w pozytywy. Można używać mniej emocjonalnie nacechowanych słów, do czego Was zachęcam. To daje tyle spokoju. Zamiast pytać czy ADHD to supermoc, myślę, że warto raczej skupiać się na indywidualnych potrzebach i doświadczeniach osób z tym przypadkiem.
Przedstawianie ADHD jako supermoc czy przekleństwo jest czarno - białe, a świat nie jest czarno-biały. Gdy widzisz osobę z ADHD to skupiaj się bardziej na osobie, a mniej na ADHD.
Zamiast oceniać i wyciągać pochopne wnioski na postawie etykiet, po prostu spytaj jak to jest u Ciebie, jak wygląda twoje ADHD, na czym polegają twoje wyzwania, jak w tej konkretnej sprawie mogę Ci pomóc i wesprzeć. I w drugą stronę, jeżeli masz ADHD to np. w rozmowach mów bardziej o swoich konkretnych problemach, a nie skupiaj się na etykiecie.
Chce wierzyć, że propagowanie takiego podejścia sprawi że będziemy bardziej empatyczni, bardziej wspierający i bardziej ludzcy wobec siebie nawzajem, że o czym szczerze marzę.
To jest w większości moja opinia.
Jeżeli chcecie dodać w tym temacie macie prawo nie ze mną nie zgadzać. Czy ADHD to supermoc czy przekleństwo, czy w ogóle to inaczej to odbieracie. Jak to wygląda u Was?
Dajcie znać w komentarzach :)
Następnym postem który opiszę w nawiązaniu to czy ADHD potrafi być analitycznym discordem, twórcze i kreatywne.
Do zobaczenia w kolejnym poście!

29/11/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym dziewiątym poście!
Planuje nadrobić pisanie moich postów po mojej długiej nieobecności z powodu moich spraw osobistych ale postaram się być dla Was więcej dostępna.
Ostatnio opowiedziałam Wam o moich symptomach ADHD oraz jego charakterystyczne cechy, dziś przejdziemy do tematu zgodnie z zapowiedzią jaką supermoc mają osoby z ADHD.
Ale za nim przejdziemy do tego wątku to mam spisany terminarz moich spotkań i działań online:
Spotkania z Błażejem i Basią - szkoły - grupa robocza
Wrzesień : 4 i 7 o godzinie 21
Październik : 26 o godzinie 20:30
Listopad : 2, 12 o godzinie 20:30 oraz 23 warsztaty online
Mieliśmy przyjemność gościć sławną osobę Panią Katarzynę Nast w dniu 22 października o godzinie 21 na temat neurorożnorodności oraz posłuchania jej historii zawodowej i diagnozie ADHD. Katarzyna Nast Grabowska, znana szerzej jako Kasia Nast, to postać, która w ostatnich latach przeszła transformację, która zaskoczyła wiele osób. Z zawodu architektka wnętrz i scenografka, odnalazła swoją nową ścieżkę w świecie duchowości, rozwoju osobistego i influencerstwa.
Miałam możliwość uczestnictwa w spotkaniu 12 października o godzinie 15 z Uniwersytetem Warszawskim w ramach samorzecznictwa.
W następnym poście opiszę o supermocy u osób z ADHD. :)
Do zobaczenia w kolejnym poście!

15/08/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym ósmym poście!
Chce dziś opowiedzieć w kolejnej części z cyklu tematyki na temat ADHD o objawach ADHD za mojego dziecka aż trwające do dnia dzisiejszego.
Moją charakterystyczną cechą od dziecka do czasów pełnoletności w czasie edukacji była nadpobudliwość często nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, byłam nadmiernie aktywna i miałam trudności z kontrolowaniem swojego zachowania. Mogłam wspinać się na meble, biegać w nieodpowiednich miejscach i często ulegać wypadkom. Następną cechą jest z kolei impulsywność w tym aspekcie działam bez zastanowienia, co mogłoby doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Często przerywałam innym, i miałam trudności z czekaniem na swoją kolej i reagowałam emocjonalnie na drobne nieporozumienia. Jeżeli chodzi o trudności w koncentracji uwagi to miałam problemy z rozwiązywaniem zadań, łatwo się rozpraszałam i często gubiłam swoje rzeczy, takie jak zabawki czy przybory szkolne. Następnie chcę tu dodać o problemach w relacjach z rówieśnikami i miałam trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu przyjaźni i kontaktów z rówieśnikami jak i z nauczycielami , często wchodziłam w konflikty z innymi dziećmi, co mogłoby doprowadzić do izolacji społecznej. Ostatnim aspektem było zaburzenia snu mogłam obejmować problemy ze snem, takie jak częste wybudzanie się w nocy. A jeżeli chodzi o szczegółowe moje objawy to mogę wymienić za czasów szkolnych to takie jak: stale się wierciłam na krześle, machałam rękami i nogami , biegałam wszędzie zamiast chodzić , miałam kłopoty ze snem i z pójściem spać i bywałam koszmary lub lęki nocne i śniłam na jawie, bywałam bardzo gadatliwa i często przerywałam w rozmowach, szybko się denerwowałam i psociłam w szkole jak i w domu, ulegałam częstym urazom i wypadkom i często się potykałam oraz wpadałam na różne przedmioty , bardzo łatwo się rozpraszałam i na krótko się koncentrowałam przy czym źle zapamiętywałam rożne szczegóły, bywałam mniej poważna od moich rówieśników , często gubiłam swoje rzeczy, byłam niecierpliwa jak czekałam na swoją kolej, nie znosiłam zmian, trudno było mi przewidzieć co mogę jeszcze zrobić i szybko się zniechęcałam i żądałam natychmiastowych pochwał. Wydawało mi się ze dobrze nie słuchałam i nie kończę swoich zadań do samego końca oraz nie potrafiłam się skupić na jednej rzeczy, nie przepisywałam wszystkiego z tablicy ,nie kończyłam rozpoczętych zadań i bywałam kłopoty z planowaniem i miałam trudności z przestrzeganiem zasad. Byłam nadwrażliwa na dźwięki, musiałam wszystko w sobie poczuć w 5 zmysłach. Bywałam agresywna i nie umiałam przewidywać niebezpieczeństw i zawsze chciałam dowodzić w grupie oraz ostatnim aspektem był u mnie wieczny bałagan wokół siebie.
Teraz chciałabym opisać moje objawy w okresie mojej dorosłości to
Mam brak dbałości o szczegóły i nieostrożność. Przejawiam trudności z koncentracją i organizacją, co prowadzi do moich problemów z utrzymaniem uwagi. Mam impulsywność oraz nadaktywność, które mogą się u mnie przejawiać się w różnych formach zachowania oraz nadmierne zapominanie i gubienie rzeczy. Bywam problemy z zarządzaniem czasu oraz ustalaniem dla siebie dogodnych priorytetów. Dodatkowo mogę doświadczać niskiego poczucia własnej wartości i porównywania się do innych. Te objawy mogą znacząco wpływać na codzienne życie i moje funkcjonowanie. A teraz opisze te moje trudności szczegółowo mam trudności z zachowaniem ciszy , często przerywam innym i wyrzucam z siebie odpowiedziami , bywam wahania nastroju , towarzyszy mi drażliwość, skrajna niecierpliwość i angażowanie się w ryzykowne czynności . Bywam trudności z uważnym słuchaniem, dezorientację czyli z wykonywaniem dwóch czynności naraz. Bardzo dużo mam nawyków ruchowych czyli obgryzanie paznokci i skórek, rysowanie , stukanie palcami o biurko lub tupanie stopami. Mam niemożność skupienia się na czynnościach takich jak czytanie książki w ciszy lub oglądanie filmu bez potrzeby przerywania seansu , Unikam ważnych dat i wydarzeń oraz wykonuje obowiązki na ostatnią chwilę i ciągle zwlekam z ważniejszymi rzeczami. Posiadam brak cierpliwości i dokańczaniem różnych zadań za innych. Bywam trudność z usiedzeniem w jednym miejscu i mam dużą potrzebę wstawania oraz spacerowania. Towarzyszą mi niedokańczane sprawy czyli łapię kilka srok za ogon. Łatwo się rozpraszam i bujam w obłokach. Mam poczucie permanentnego odczuwania niepokoju i zniecierpliwienia. Cechuje u mnie impulsywność, porywczość i wybuchowość, które mogą zrujnować relacje. Mam potrzebę nieustannego bycia w ciągłym ruchu i mieć pozory wielozadaniowości. Bywam nadmiernie gadatliwa i nieopanowaną chęć do wylania swoich myśli oraz wzbudzam irytację podczas oczekiwania na swoją kolej.
Jeżeli chodzi o moje trudności nadal z tym walczę aby inni dobrze mnie postrzegali i staram się nad pewnymi rzeczami panować i likwidować. Ale cieszę że mogłam się tymi objawami i moimi trudnościami podzielić publicznie, ponieważ temat ADHD trzeba rozszerzać aby poznawać samego siebie jak i inni mnie będą oceniać. Moje objawy i trudności nadal są we mnie i będą ale trzeba walczyć z nimi aby nie dać nic po sobie poznać i zamaskować częściowo swoje ADHD. Niektórych objawów już nie cofnę bo we mnie zawsze od dziecka będą ale starać je stopniowo stymulować. W kolejnym poście napisze czy ADHD ma super w sobie moc.
Do zobaczenia w kolejnym poście !

15/08/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym siódmym poście!
Dziś chcę zacząć tematykę wstępną o ADHD. W tym roku dostałam z wyniku testu Diva 5 oficjalna diagnozę prawdopodobieństwa ADHD i czekam tylko na opis kliniczny od lekarza psychiatry. Jestem zadowolona bycie osoba jednocześnie w spektrum autyzmu i jak i z ADHD, moja reakcja na początku była bardzo dotykająca, ponieważ nie opisali mi wcześniej mojego ukrytego przypadku ADHD ale jak dowiedziałam się prawdy byłam bardzo zadowolona i moi bliscy oraz przyjaciele z EVETNS i z mojej grupy Lindego bardzo dobrze zaakceptowali moją nową diagnozę. A teraz opiszę mój wstęp czym jest ADHD.
ADHD - jest to zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi( po ang. attention deficit hyperactivity disorder) - inaczej te pojęcie nazywane jest to złożony wariant neurorozwojowy - oznacza to że w tym podłożu leżą inne odmienności w rozwoju i funkcjonowaniu układu nerwowego. Części mózgu są odpowiedzialne za planowanie, priorytetyzowanie, zapamiętywanie i regulacje uwagi (i wiele innych),które się rozwijają inaczej w zupełnie inny sposób i funkcjonujemy inaczej. ADHD nazywam inną pracą mózgu.
ADHD diagnozuje się jak u dzieci i u osób dorosłych niezależnie od płci. Można podzielić go na zakresy wynikające z jego symptomów :
Pierwszym zakresem to jest deficyt uwagi to: trudności z koncentracją, robienie błędów przy zadaniach i zapominanie o czynnościach, które wymagają codziennej rutyny.
Drugim zaś zakresem jest nadpobudliwość i impulsywność a w nim : być w ciągłym ruchu i trudności z siedzeniem, potrzebę przy mniejszej aktywności ruchowej i niecierpliwość stania w kolejce.
Jeżeli osoba chce podjąć się diagnozy ADHD to musi wykazywać 5 z 9 symptomów z co najmniej jednego z dwóch obszarów oraz dodatkowo objawy powinny występować przez co najmniej 6 miesięcy, a co do reszty objawów musiało wystąpić przed 12 rokiem życia. Objawy ADHD mają też wpływ na obszary życia takie jak edukację, pracę, relacje międzyludzkie czy też spędzenia swojego czasu wolnego. Na formularzach diagnostycznych można wyróżnić trzy podtypy ADHD :
Podtyp 1 - mówi z deficytem uwagi ( koncentracja)
Podtyp 2 - mówi o nadpobudliwości ( ciągły ruch)
Podtyp 3 ( mieszany) - zawiera cechy 1 i 2 Podtypu.
Każda osoba z ADHD ma w sobie różne konstelacje symptomów, które z wieku na wiek coraz bardziej się zmieniają zamieniając w nowe codzienne wyzwania, w którym ADHD inaczej się manifestuje. Osoby z ADHD mogą się dobrze skoncentrować i tu bym podkreśliła że ze ten deficyt nie jest do końca precyzyjny. Trudnością jest brak zasobów, aby ta koncentrację regulować. Osoby bez ADHD posiadają skalę,, regulatora ‘’ od 0 do 100% a u osoby z ADHD jest skala podwójna na tryb losowy a drugi na 200% z powodu różnych obszarów naszego życia. To co najczęściej nam pomaga w minimalizowaniu objawów ADHD to terapia poznawczo - behawioralna, która daje nowe strategię na rozwój działań i farmakoterapia w kontrolowaniu różnych symptomów, lecz nie mamy aż tak wielkiego wpływu.
Najważniejszą rzeczą jest psychoedukacja na temat ADHD.
Osoby z ADHD mają zdolność koncentracji, kontroli impulsów i duży poziom aktywności. Cechuje je w sobie duże predyspozycje takie jak kreatywność, umiejętność szybkiego myślenia, twórczość, inteligencja i też przy odpowiednim wsparciu mogą pozyskiwać różne nowe zasoby.
Ciąg dalszy nastąpi opowiemy o trudnościach ADHD oraz o moich doświadczeniach. Do zobaczenia w kolejnym poście!

15/08/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym szóstym poście!
W dniu 2 lipca o godzinie 16 odbyło się spotkanie ze Stowarzyszeniem Zwykłym Spektrum Możliwości w ramach porozmawiania na temat autyzmu, wyeliminowania
stereotypów oraz zawarcia współpracy. Porozmawialiśmy o danych rozwiązaniach dla polepszenia funkcjonalności Stowarzyszenia.
Kolejne spotkanie z naszym znajomym Błażejem i naszą znajomą Basią odbyło się w dniach 3 lipiec o godzinie 21 i 17 lipca o godzinie 21 w celu ustalenia planu wstępnych planów warsztatowych online oraz w celu doprecyzowania szczegółów.

26/06/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym piątym poście !
W tamtą niedziele odbyło się krótkie spotkanie o godzinie 21 w ramach współpracy szkół z moim znajomym Błażejem Stopką oraz z Michał Lis i Kuba Piekarz, aby ustalić plan działania na temat uświadamiania na temat autyzmu i ADHD , aby móc wspólnie porozmawiać z rodzicami ich pociech na różne tematy i z nauczycielami. Dalsza część ustaleń będzie podana w najbliższym czasie :)
Do zobaczenia w kolejnym poście ! :)

Witam serdecznie na moim dwudziestym czwartym poście ! Chcę Wam opisać moje zadowolenie z dołączenia do grupy EVENTS :) ...
26/06/2025

Witam serdecznie na moim dwudziestym czwartym poście !
Chcę Wam opisać moje zadowolenie z dołączenia do grupy EVENTS :) .
W 2022 roku napisałam wiadomość do Grupy Wsparcia, nie odczytywałam na początku dużo wiadomości na Messengerze. Praktycznie nie miałam przyjaciół od przedszkola aż po okresy szkoły podstawowej i gimnazjum, które uznawałam za najgorsze lata w znalezieniu grupy ludzi. Byłam wyrzutkiem społecznym, workiem treningowym i kozłem ofiarnym. Nie chciałam za bardzo być na początku z ludźmi ale czasy liceum były przełomem z racji tego, że była akceptacja i tolerancja mojej inności społecznej. W miejscach pracy było różnie z kontaktami międzyludzkimi. Bardzo ubolewałam nad szukaniem kontaktów społecznych z moją diagnozą ale dzięki tej grupie odnalazłam moje ukochane dusze, przy których poczułam się przyjęta i zadowolona. Grupa EVENTS bardzo mi dużo dała otwartości i satysfakcji, ponieważ nauczyłam się nowych i ciekawych rzeczy, mogę rozwijać kreatywność i twórczość oraz ćwiczenie inteligencji. Przy tej grupie czuje, że żyje i poznałam nowych ciekawych ludzi oraz rozwijać zainteresowania

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Samorzecznictwo Autyzm / ADHD we Wrocławiu - Klaudia Kleszcz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij