18/05/2025
Zmarnowane ponad 3 lata w schroniskowym boksie 😔❤️🩹💔🥺
Saba, Sabcia, Sabinka... jest 10-letnią suczką w typie niewielkiego owczarka niemieckiego, której właśnie dzisiaj mija 3. rocznica przyjęcia do schroniska. Nie ma tu jednak czego świętować. Jest za to żal, że tak urocza psica musi spędzić kolejny rok za kratami.. Znaleźć jej dom jest naprawdę trudno. Zainteresowanie adopcją Saby jest praktycznie zerowe.
Saba bowiem jest suczką z problemem neurologicznym. Nie do końca wiemy co jest przyczyną tych problemów, ale objawia się to nieco pokracznym chodem. Do tego ma typowe dla owczarków problemy z tylnymi łapami. Ograniczenia te sprawiają, że Sabcia nie będzie samodzielnym kompanem podczas długich spacerów. Chociaż w specjalnym wózku można odbywać z nią nawet i dalsze podróże. A taki wózek zapewnimy przyszłemu opiekunowi.
Najbardziej jednak Saba lubi poleżeć na świeżym powietrzu i obserwować otoczenie. Na krótkich spacerach poza schroniskiem nieco się wycisza. W schronisku głośne dźwięki nie pozwalają jej odpocząć.
To kochana suczka, która wita opiekunów buziakami, wtulając się w nich. Z radości próbuje niezdarnie podskakiwać.
Miłość do człowieka nie przekłada się jednak na miłość do innych stworzeń, dlatego Saba musi zostać jedynakiem.
Szukamy dla niej domu, albo chociaż mieszkania ogródkiem, na którym ta biedna psina w końcu będzie mogła w spokoju napawać się nadchodzącą wiosną. Szukamy ludzi, którzy otoczą Sabę opieką, okażą zrozumienie jej potrzeb i ułomności. Schronisko zapewni Sabci opiekę weterynaryjną, również po adopcji.
Nie chcemy, aby Saba odeszła w schronisku. Tyle psiaków nie doczekuje swoich domów, nie chcemy, aby ona była jednym z nich.
Kontakt do Wolontariusza, który Sabę zna: 663937454
Fot.: zrealizowane na potrzeby akcji promującej adopcje w Pasaż Grunwaldzki