02/09/2026
Kiedy poznałyśmy się w Zupa na Wolności, żadna z nas nie przypuszczała, że ta oddolna inicjatywa zmieni nasze życie.
Nie wiedziałyśmy wtedy jeszcze, jak duży wpływ na świat ma solidarność, wspólnota, empatia i współpraca.
Nie miałyśmy pojęcia, ile razy będziemy wracać do domu zmęczone, pachnące zupą i jednocześnie z poczuciem, że warto.
Zupa na Wolności to hektolitry ugotowanej zupy, pysznej, gorącej herbaty i kawy.
Zupa to wolontariusze, którzy przychodzą pomagać, choć wcześniej się nie znali. Ludzie, którzy zostają na dłużej. Przyjaźnie, wspólne niedziele i przekonanie, że każdy z nas może zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka.
Przez te lata Zupa na Wolności bardzo się zmieniała. Przetrwała wiele trudnych momentów, zmieniała miejsca, szukała sposobów, żeby dalej działać.
A dziś jesteśmy w ważnym momencie jej historii. Zupa na Wolności dostała szansę na nowy rozdział.
Już niedługo będziemy mogli spotkać się ponownie przy wspólnym gotowaniu, tym razem w nowym miejscu na mapie Wrocławia.
W miejscu, które może się stać naszym domem. Przestrzenią, w której będziemy mogli nie tylko kontynuować działanie, ale również znów gotować w większych grupach i zapraszać do wolontariatu kolejne osoby.
To ogromna szansa, ale żeby ten nowy rozdział naprawdę mógł się rozpocząć, potrzebujemy Was.
Pomóżcie zamknąć zbiórkę, założoną przez naszą fundację, pod której bezpiecznymi skrzydłami jest Zupa na Wolności!
W ciągu dwóch tygodni opłacimy kaucję zwrotną, pierwszy czynsz i opłaty notarialne, co w naszym przypadku stanowi 20% całkowitych kosztów, proporcjonalnie do naszej części współdzielonego lokalu z drugą organizacją.
Kto śledzi losy oddolnej wrocławskiej inicjatywy społecznej Zupy na Wolności, która od 8 lat co niedzielę gotuje zupę dla osób w kryzysie bezdomności, a potem częstuje nią osoby potrzebujące, ten wie, że przetrwała niejeden kryzys i pokonała wiele wyzwań.Jednym z największych dla or...