28/03/2024
👏💪🚀
Inni kandydaci chcą, żeby w sprawie mieszkań dalej było tak jak jest. Ja mówię jasno: pora na zmiany. Pora, żeby mieszkanki i mieszkańcy Warszawy wreszcie mieli wybór. Wybór między rynkiem prywatnym a miejską ofertą mieszkań na wynajem. Taki wybór mają mieszkańcy w wielu zachodnich stolicach, z Wiedniem na czele. W Warszawie też zasługujemy na europejski standard w dostępie do mieszkań. Wy na to zasługujecie.
Stawiam sobie ambitny cel: chcę, żeby w miejskich mieszkaniach na wynajem zamieszkało tyle osób, ile dziś mieszka na Żoliborzu. Aby to osiągnąć, planujemy budować rocznie co najmniej 2 tys. nowych mieszkań miejskich. W ten sposób w ciągu dwóch kadencji powstaną mieszkania dla ok. 50 tysięcy ludzi. Samorząd zostanie ważnym graczem na rynku mieszkaniowym: około 10% wszystkich nowych mieszkań w Warszawie będzie budowanych przez miasto. Skorzystają na tym wszyscy: powstanie miejskiej oferty mieszkań na wynajem będzie konkurencją dla prywatnego rynku najmu. Konkurencja przyczyni się do podwyższenia standardów na całym rynku i pomoże wyhamować wzrost cen.
Często pytacie: ile to będzie kosztować? Mamy to policzone. Planujemy wykorzystać środki z Fundusz Dopłat BGK, co pozwoliłoby na uzyskanie finansowania w wysokości aż 80% kosztów inwestycji. Łączne roczne koszty dla budżetu miasta wyniosą ok. 350 mln zł. Brzmi jak duża suma, ale to zaledwie 1,5 % budżetu Warszawy. Co ważne - mieszkania przewidzieliśmy w przeważającej większości na gruntach miejskich, co przyspieszy ich powstawanie.
Pytacie też: dla kogo będą Mieszkania Warszawskie? Proponujemy 3 kryteria:
1) Warszawa jako miejsce stałego pobytu, 2) brak mieszkania własnościowego,
3) zarobki nie wyższe niż ok. 11 tys. zł na dwie osoby. Istotną część mieszkań chcemy zarezerwować wyłącznie dla osób wykonujących bardzo ważne zawody. Chodzi przede wszystkim o młodych nauczycieli, pielęgniarki, przedszkolanki. Przedstawicieli tych zawodów w Warszawie dziś coraz bardziej brakuje. Wsparcie samorządu w znalezieniu mieszkania w dobrej lokalizacji może odmienić tę sytuację.
Jeżeli macie pytania do naszego programu - dawajcie znać w komentarzach!