KOD Mazowsze

KOD Mazowsze Ogólnodostępne informacje Komitetu Obrony Demokracji dla regionu KOD Mazowieckie.

Nasza koleżanka Małgorzata Chmielewska dzieli się z nami swoimi refleksjami na bieżące tematy. Oto kolejny felieton z se...
16/04/2026

Nasza koleżanka Małgorzata Chmielewska dzieli się z nami swoimi refleksjami na bieżące tematy. Oto kolejny felieton z serii "Widziane z Pruszkowa".

Walka o wpływy – felieton Małgorzaty Chmielewskiej z cyklu „Widziane z Pruszkowa” Powiedzmy to wprost: „Rada Nowych Mediów” przy Karolu...

16/03/2026

Kontrolujemy biura parlamentarzystów. Warto!

Kilka słów o SAFE 0 - żebyśmy zapamiętali, komu zawdzięczamy veto. Jeśli prezydent zawetuje. https://www.facebook.com/sh...
11/03/2026

Kilka słów o SAFE 0 - żebyśmy zapamiętali, komu zawdzięczamy veto. Jeśli prezydent zawetuje.
https://www.facebook.com/share/p/18DGjywDSd/

Finansowy cud SAFE 0
- felieton Małgorzaty Chmielewskiej z cyklu "Widziane z Pruszkowa"

Polska może dostać blisko 200 miliardów złotych na armię z europejskiego programu SAFE. Pieniądze na czołgi, drony, obronę przeciwlotniczą, amunicję i rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego.
I jak słyszymy - zwierzchnik Sił Zbrojnych ma zamiar to zablokować. Karol Nawrocki chce zawetować SAFE.
A w zamian proponuje finansowy cud pod nazwą „SAFE 0%”.

Brzmi pięknie, prawda?
Armia finansowana za darmo.

Tylko że to nie jest żaden cud gospodarczy. To jest księgowa sztuczka na rezerwach złota NBP. Plan wygląda mniej więcej tak:

NBP „materializuje” zysk ze złota dzięki operacjom księgowym, zysk trafia do budżetu, a politycy ogłaszają, że właśnie znaleźli setki miliardów bez długu i bez kosztów. Problem w tym, że w realnym świecie ekonomii takie cuda nie istnieją. To trochę tak, jakby ktoś sprzedał mieszkanie samemu sobie, wpisał w zeszycie „zarobiłem milion” i uznał, że może za to kupić czołgi. „SAFE 0%” według Nawrockiego i Glapińskiego ma być finansowany z „zysków” z rezerw złota NBP. Problem w tym, że to w dużej mierze księgowa operacja, a nie realne nowe pieniądze.

A jeśli ten trik się nie uda? Spokojnie. Jest plan B.
Fundusz w BGK może się po prostu zadłużyć na rynku.
Czyli „SAFE 0%” zamienia się nagle w kolejne miliardy długu, tylko ukrytego pod inną nazwą.

Ale jest jeszcze poważniejszy problem.
Ten pomysł uderza w wiarygodność NBP i polskiej waluty.
Bo jeśli bank centralny zaczyna być traktowany jak bankomat dla polityków, to rynki reagują bardzo szybko. Droższy dług. Słabszy złoty. Wyższa inflacja.

Czy naprawdę ktoś uważa, że to jest odpowiedzialna polityka w czasie największego kryzysu bezpieczeństwa w Europie od II wojny światowej?
Najbardziej absurdalne jest jednak coś innego. Zwierzchnik Sił Zbrojnych – człowiek, który powinien być pierwszym rzecznikiem wzmacniania armii – blokuje miliardy dla własnego wojska. Blokuje pieniądze dla żołnierzy. Blokuje zamówienia dla polskich fabryk zbrojeniowych. Blokuje realne wzmocnienie bezpieczeństwa Polski.
I robi to w imię politycznej gry.

Jeśli Nawrocki naprawdę zawetuje SAFE, zapisze się w historii w bardzo prosty sposób. Nie jako obrońca bezpieczeństwa, tylko jako polityk, który w najgorszym możliwym momencie postanowił zablokować pieniądze dla polskiej armii i zastąpić je finansową iluzją. W czasie wojny za naszą granicą Polska potrzebuje realnych pieniędzy na armię – a nie finansowych eksperymentów.

A za takie decyzje historia wystawia rachunek.

Małgorzata Chmielewska
- autorka jest członkinią KOD Mazowsze, radną powiatu pruszkowskiego

(grafika: Pixabay)

09/03/2026

Czytajcie posty Małgosi Chmielewskiej, bo warto. Oto, co dzisiaj napisała:

Bliski Wschód płonie. A rachunek za tę wojnę zapłaci cały świat – szczególnie Europa.
To już nie jest „kolejny konflikt gdzieś daleko”. Wojna wokół Iranu zaczyna uderzać w globalną gospodarkę, rynki finansowe i bezpieczeństwo energetyczne.
Pierwsze skutki już widać: ropa przekroczyła 100 dolarów za baryłkę, giełdy w Azji pikują, a inwestorzy uciekają z rynków. Powód jest prosty – zagrożony jest transport energii przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa ogromna część światowej ropy i gazu.
Ale to nie jest jedyny problem.
W tej wojnie atakowane są rafinerie, magazyny paliw i instalacje petrochemiczne a to oznacza coś znacznie poważniejszego niż tylko wzrost cen ropy.
Każdy taki atak to:
– ogromne pożary instalacji przemysłowych
– toksyczne chmury nad miastami
– skażenie gleby i wody
– ryzyko katastrofy ekologicznej
Historia zna już taki scenariusz. W 1991 roku podczas wojny w Zatoce Perskiej płonące pola naftowe w Kuwejcie przez miesiące zatruwały powietrze w całym regionie.
Dziś ryzyko powtórzenia takiego scenariusza znów jest realne.
Dlatego każdy wybuch w tym regionie oznacza dla Europy jedno:
– droższe paliwo
– droższy transport
– wyższą inflację
– spowolnienie gospodarki
Jest jeszcze jeden problem - państwa Zatoki Perskiej mają wielki słaby punkt - wodę pitną.
Kraje takie jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar w ogromnym stopniu polegają na odsalaniu wody morskiej.
Jeśli infrastruktura energetyczna będzie dalej niszczona, może to oznaczać problemy z wodą dla milionów ludzi.
A to oznacza jedno: nowe fale migracji.
Decyzje o eskalacji tej wojny zapadły w Waszyngtonie. Administracja Donald Trump rozpoczęła operację, która w ciągu kilku dni:
– podbiła ceny ropy
– zdestabilizowała rynki finansowe
– doprowadziła do bombardowania infrastruktury energetycznej
– grozi katastrofą ekologiczną w regionie
A mimo to nadal nie widać żadnego planu zakończenia tej wojny.
Historia Bliskiego Wschodu pokazuje jedno: wojny tam bardzo łatwo rozpętać, ale niezwykle trudno je zakończyć.
Jeśli ten konflikt będzie się dalej rozszerzał, jego skutki odczujemy wszyscy – w cenach paliw, żywności, energii i w napięciach politycznych w Europie.
I niestety coraz bardziej wygląda na to, że świat właśnie wchodzi w kolejny globalny kryzys wywołany decyzjami politycznymi podjętymi bez planu na to, co będzie dalej.

Dziś 58 rocznica wydarzeń 1968 roku. Byliśmy tam, żeby uczcić tych, którzy musieli wyjechać. Zdolni, ambitni, wyjechali ...
08/03/2026

Dziś 58 rocznica wydarzeń 1968 roku. Byliśmy tam, żeby uczcić tych, którzy musieli wyjechać. Zdolni, ambitni, wyjechali zostawiając w Polsce wszystko😢

20/02/2026

Krzysztof Mazur był na publicznym wysłuchaniu projektu niezwykle ciekawej nam ustawy przeczytajcie, to jego wnioski
======

Subiektywne sprawozdanie z wysłuchania publicznego w sprawie
projektu ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu
ustanowionego na podstawie prawa
Sejm 10 lutego 2026 r.

We wtorek 10 lutego uczestniczyłem w wysłuchaniu publicznym dotyczącego projektu ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2025. Poniżej przedstawiam swoje subiektywne wrażenia ze spotkania.

1. W wysłuchaniu udział wzięli:
sędziowie - w większości reprezentujący różne stowarzyszenia, ale również występujący w swoim własnym imieniu,
obywatele - skromna reprezentacja,
przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, wśród nich Minister Waldemar Żurek,
posłowie.
Spotkanie prowadził poseł Paweł Śliz przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

2. Atmosfera na sali była napięta. Łamano reguły jakie obowiązują podczas wysłuchań publicznych m. in. przerywano mówcom, głośno komentowano wypowiedzi prelegentów itp.. Przewodniczący wielokrotnie upominał uczestników, a w jednym z przypadków zapowiedział krewkiej sędzinie usunięciem z sali. Łamano reguły głównie podczas wystąpień osób, które popierały projekt ustawy. Niestety, sam przewodniczący dwukrotnie dał się sprowokować i w swoich wypowiedziach do uczestników wyszedł z roli bezstronnego przewodniczącego. Uczestniczyłem w kilku wysłuchaniach publicznych ale nigdy nie było takich emocji i takiego zachowania .

3. Negatywnie o projekcie ustawy wypowiedzieli się prawie wszyscy występujący sędziowie, zrzeszeni i niezrzeszeni. Podawali wiele argumentów prawych. Najczęściej podnoszone zarzuty to:
a) Konstytucja RP (art. 180, ust. 1) gwarantuje nieusuwalność sędziego z urzędu. Proponowane w ustawie rozwiązania są niekonstytucyjne. Nieusuwalność gwarantuje obywatelom niezależność i bezstronność sędziego,
b) "degradacja neo-sędziów" stworzy niebezpieczny precedens na przyszłość, kiedy to politycy pod innymi pretekstami będą chcieli w drodze ustawy usuwać sędziów lub grozić usunięciem,
c) pogląd, że KRS utraciła tożsamość konstytucyjną w 2018 roku z powodu wyboru sędziów-członków KRS przez posłów jest nie prawdziwy. Wybór Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm jest zgodny z Konstytucją RP (art. 187, ust. 4), a więc wnioski do Prezydenta RP o powołanie na stanowiska sędziów zwycięzców konkursów organizowanych przez tzw. neo-KRS nie mają wad prawnych,
d) nie ma orzeczeń TSUE, ETPCz , które wskazują na wadliwość powołań sędziowskich po 2018 roku, nie ma żadnego orzeczenia sądu międzynarodowego, opinii Komisji Weneckiej, które kwestionowało by "en bloc" status zawodowy neo-sędziów,
e) obywatele protestujący na ulicach w obronie sądów zostali wprowadzeni w błąd przez sędziów beneficjentów poprzedniego "układu", wszystkie zmiany dokonane w sądownictwie za rządów P*S są zgodne z Konstytucją RP, zostawcie neo-sędziów w spokoju,
f) ustawa podważa zaufanie obywateli do państwa, stosuje odpowiedzialność zbiorową, różnicuje status neo-sędziów dzieląc ich na trzy grupy, stygmatyzuje neo-sędziów, po 1939 r. Niemcy nie usuwali sędziów i nakazali im stawienie się do pracy ,
g) itp. itd.

Zabierający głos sędziowie nie zaproponowali żadnego innego rozwiązania problemu "neo-sędziów".

4. Projekt ustawy poparli przedstawiciele stowarzyszeń obywatelskich i trzech stowarzyszeń prawniczych, obywatele i wiceminister. Obywatele, a właściwe obywatelki, w sposób zdecydowany i bardzo emocjonalny wypowiedziały się przeciwko wcześniejszym wypowiedziom sędziów, którzy byli przeciwko projektowi ustawy i których stanowisko można sprowadzić do hasła: "Polacy nic się nie stało" oraz propozycji "grubej kreski". Żądano wprowadzenia ustawy, przywrócenia niezależnych i niezawisłych sądów. Zdaniem mówców projekt ustawy realizuje orzeczenia TSUE, ETPCz i NSA.

5. Wiceminister Sprawiedliwości zabierał głos jako ostatni. Przypomniał wiele nieprawidłowości z 8 lat działalności KRS, które doprowadziły system sądownictwa do obecnego kryzysu. Oto kilka wybranych:
a) po wyrokach trybunałów międzynarodowych (ETPCz , TSUE) Skarb Państwa już wypłacił odszkodowania za orzeczenia z udziałem neo-sędziów, a na rozpatrzenie czeka jeszcze ok.1000 spraw i to nie będzie koniec,
b) liczne błędy w konkursach organizowanych przez neo-KRS , m. in. konkursy w których startował tylko jeden kandydat. Minister podał konkretne przykłady,
c) trzech członków neo-KRS uczestniczyło w grupie trolli działającej przeciwko innym sędziom,
d) 10 sędziów zostało członkami neo-KRS tylko dzięki podpisom sędziów będących urzędnikami MS. Marszałek Sejmu przez dwa lata nie ujawniał list z podpisami poparcia dla kandydatów do neo-KRS,
e) sędziowie, którzy podpisali listy poparcia awansowali w konkursach organizowanych przez neo-KRS lub otrzymali stanowiska funkcyjne,
f) itd. itp.

6. Liczba stowarzyszeń sędziowskich reprezentowanych na spotkaniu była chyba większa niż liczba partii w Sejmie. Na podstawie wypowiedzi z mównicy i w kuluarach wnioskuję, że stopień animozji, zacietrzewienia, braku zaufania między różnymi grupami sędziów jest wyższy niż pomiędzy politykami. Moim zdaniem liderzy tych stowarzyszeń działają na granicy naruszenia art. 178, ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że " Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów."

7. Neo-sędziowie boją się, co było słychać, widać i czuć, że po przeniesieni na stanowiska, które zajmowali przed 2018 roku pozostaną na nich na długo, bardzo długo. Nie wygrają konkursów ogłaszanych przez nowo powołany skład KRS. Wg. nich sędziowie, którzy po 2018 roku bojkotowali konkursy organizowane przez neo-KRS są tak głodni awansów, że neo-sędziowie są na przegranych pozycjach, pomimo że są dobrymi sędziami i do ich orzecznictwa przed i po awansie nie ma żadnych uwag.

8. Najciekawsza dla mnie informacją byłą przekazana przez panią sędzinę z sądu okręgowego w Świdnicy, która zapoznała się z pracami Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego w dniach 5 i 25 września 1995 r., na których pracowano nad przepisami dotyczącymi KRS. Jej zdaniem, w protokołach nie ma jednoznacznego stwierdzenia, że sędziów do KRS mają wybierać sędziowie. W trakcie tych prac został zgłoszony przez posła Majewskiego wniosek aby ograniczyć prawo Sejmu i Senatu do wyboru na członków KRS tylko posłów i senatorów. Wniosek posła nie został przyjęty (20 przeciw, 9 za). Wg. pani sędziny nie ma podstaw do twierdzenia, że intencją ustrojodawcy był wybór sędziów przez sędziów. Informacji tej nie udało mi się potwierdzić w ramach kwerendy w Internecie.

9. Moje wystąpienie. Wierzcie mi, limit 3minut na wystąpienie jest bardzo stresujący, zwłaszcza, że ja mówiąc "ex cathedra" mówię wolno i robię długie pauzy. Zdążyłem powiedzieć o czterech sprawach:
a) przyznano dwie nagrody z dziedziny ekonomii (w 1993 i 2024 roku) za badania nad wpływem stabilności prawa i systemu instytucji na rozwój gospodarczy, Polska z obecnym stanem sądownictwa znajduje sie na "grząskim gruncie",
b) obywatel w sądzie chce mieć pewność, że wyrok nie będzie podważony przez drugą stronę lub sąd wyższej instancji z powodu obecności neo-sędziego w składzie orzekającym,
c) omawiany na wysłuchaniu projekt ustawy jest bezprzedmiotowy jeśli w maju do KRS zostaną wybrani sędziowie na podstawie obecnej ustawy. Pomajowy skład KRS będzie miał taki sam status prawny jak obecnej tzw. neo-KRS,
d) jeśli Prezydent zawetuje ustawę, to posłowie powinni przeczytać ze zrozumieniem wniosek Prezydenta do Sejmu o ponowne rozpatrzenie ustawy. Przygotować nowelizację zawetowanej ustawy uwzględniając przynajmniej część zastrzeżeń Prezydenta. Uzasadnienie do znowelizowanej ustawy powinno zawierać m. in. argumenty dotyczące nie uwzględnionych w nowelizacji zastrzeżeń Prezydenta.
Można rozważyć inne podejście, w którym tzw. neo-sędziowie nie byliby cofani na stanowiska zajmowane przed awansem lub na stanowisko referendarza w przypadku gdy trafili do zawodu sędziowskiego z innych zawodów. Pozostaliby na swoich stanowiskach lecz na okres np. 2-3 lat nie uczestniczyli w losowaniu do nowych spraw. Kończyliby dotychczasowe postępowania. W tym okresie powinni startować w konkursach organizowanych przez nową KRS.

10. Moim zdaniem, problemu neo-sędziów nie da się rozwiązań bez falandyzacji prawa ponieważ u jego podstaw leży poważne naruszenie Konstytucji przez polityków z P*S. Przeciwnicy projektu ustawy nie chcą o tym pamiętać. Krytykując projekt stoją na gruncie Konstytucji. Zwolennicy projektu używają że, złamanie prawa w tym Konstytucji RP w przeszłości powinno być naprawione. Nie można być obojętnym. Trzeba być przyzwoitym i dążyć do sprawiedliwości. To dwie różne płaszczyzny argumentacji nie mające ze sobą punktów wspólnych.

Dziękuję i gratulują czytelnikom, którzy dobrnęli do końca.

Link do wysłuchania publicznego: https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/PlanPosKom.xsp?view=1&unid=133023ED7AED0830C1258D95002B48B6&fbclid=IwY2xjawP6aRZleHRuA2FlbQIxMABicmlkETA2cHNCUGZFSm9UWjBCMUE1c3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHkjKcA35ow-Ji8Lu0X9qXqATq2glUgyRYODtTFIly_JowW2I8NE5d6b5uA1Q_aem_UykPtq6TNrkRH35i7MSTbQ

Kochani dziś Walentynki, dlatego my postanowiliśmy ofiarować pierniczki tym którym życzymy dobrze. Dziękuję Joli, Józkow...
14/02/2026

Kochani dziś Walentynki, dlatego my postanowiliśmy ofiarować pierniczki tym którym życzymy dobrze. Dziękuję Joli, Józkowi, Małgosi, Olkowi i Bożence, że byli i że podzielili się swoim optymizmem. Jak zwykle spotkaliśmy się z miłym przyjęciem i podziękowaniami.
Zdj. Bożena Misiak-Sołtysik i Elwira Sliwinska

❤️Kochani - pomocy potrzebuje nasza koleżanka z Bydgoszczy, bardzo zaangażowana i dzielna dziewczyna (przyjeżdża na każd...
28/01/2026

❤️Kochani - pomocy potrzebuje nasza koleżanka z Bydgoszczy, bardzo zaangażowana i dzielna dziewczyna (przyjeżdża na każdą miesięcznicę i razem ze Zbyszkiem Komosą walczy o pamięć wszystkich, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej).

❤️Jeśli możecie, to dorzućcie choćby 10 zł na zrzutkę, każdy grosz się przyda.

https://zrzutka.pl/fta8xs?fbclid=IwY2xjawPmuClleHRuA2FlbQIxMQBicmlkETFuaDRRY2pLbG5IOGljRDJEc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHgezW6KgWp3gul8CM7chW41EspdVU-cpje9lPJKAakw1TTaJSNHaIPcpC880_aem_DxxqfiF_jo_td_9hfNbrow

Nazywam się Dorota Halaburda, mam 65 lat, jestem niepełnosprawna, nie widzę. Należę do osób, którym los zafundował zdecydowanie za dużo do dźwigania, ale dotychczas dawałam radę. Aż do dzisiaj. Z tym co przede mną, nie poradzę sobie jednak bez Waszej pomocy. Ciężko mi prosić o coś...

Adres

Warsaw
HTTPS://WWW.KOD-MAZOWSZE.PL/KONTAKT-ZARZAD-REGIONU-MAZOWSZE/

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KOD Mazowsze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do KOD Mazowsze:

Udostępnij