17/05/2026
„Wędrówką jedną życie jest człowieka" — Edward Stachura.
Tylko że Stachura jeździł na stopa (też można), a my mamy XXI wiek, Yariskę, Skodę Fabię i starego Tarpana.
Wszystkie nasze drogi prowadzą do Żulina, do Stodoły Artystów — na wspólne spotkania z poezją śpiewaną i nie tylko.
Pomyśleliśmy więc, że dla natury lepiej będzie się skoordynować i nie palić paliwa na darmo, mając w autach puste miejsca. Co myślicie?
📜 Przedstawiamy aplikację: Żulę Taxi
🚗 Masz auto i wolne miejsca? Zgłaszasz trasę i piszesz, skąd wyruszasz.
🎫 Nie masz auta, ale bardzo chcesz dojechać do Żulina? Zaklepujesz wolne miejsce.
🔔 A jak kierowcy zepsuje się auto? Dostajesz powiadomienie na maila — masz czas znaleźć inny środek transportu i mimo lata nie zostajesz na lodzie.
Rejestracja zajmuje krócej niż refren „Bieszczadzkiego Anioła", a dane, które w niej podajesz, służą tylko do koordynacji między pasażerami a kierowcami.
Przydatne? Skorzystacie?
👉 [link w komentarzu]
P.S. Agnieszka Osiecka polecała „Wsiąść do pociągu byle jakiego". Na Żulin pociągiem nie dojedziesz, nawet takim z peronu 9 i 3/4. Dojechać da się autokarem, np. Dar-Bus na trasie Warszawa Wileńska – Stoczek Węgrowski. Ale nieskromnie powiemy, że "Żulę Taxi" z innymi wielbicielami poezji to najlepsza rozgrzewka przed ciekawymi warsztatami, otwartym mikrofonem, poruszającym koncertem i ogniskiem, które czekają na Was u nas w Stodole.