Nazwa "Będzin" pochodzi prawdopodobnie od imienia osobowego Będa lub Będzan, choć piękna (aczkolwiek nieprawdziwa) legenda mówi, jakoby miano nadał miastu (a przy okazji również i okolicznym miejscowościom) – sam Kazimierz III Wielki (wg innych wersji Kazimierz I Odnowiciel). Król miał wyrazić się podczas lustracji nadprzemszańskiego grodu iż: Tam rosną dąbrowy, tam sosnowy, tutaj będziem My, tam
Pogoń, a tam czeladź nasza, a jeżli tu mało będzie miejsca to reszta stanie za górą. W swojej historii miasto nazywane też było: Banden, Bandin, Bandzien, Bondin, Bandzen, Bandzin, Bądzin, Bendzin oraz przez okupantów niemieckich (1939-1945) Bendsburg. na miejscu obecnego zamku na nadprzemszańskim wzgórzu wzniesiono gród obronny, który strzegł prastarego szlaku handlowego z Kijowa przez Kraków na Śląsk i do Norymbergi. powstaje miasto na prawie polskim (na pewno miasto istniało w 1349 r.). Kazimierz Wielki na miejscu grodu wzniósł kamienną warownię, a osadę targową 5 sierpnia 1358 r. podniósł do rangi miasta na na prawie niemieckim (prawo magdeburskie) i otoczył ją kamiennymi murami. Pierwszym znanym wójtem był Hinko zwany Ethiopusem. Miasto swój największy rozkwit przeżywało w epoce jagiellońskiej (XVI w.), dzięki licznym przywilejom królewskim (np. prawo składu soli z 1484). Zygmunt August zezwolił na organizację pięciu targów rocznie, których tradycja przetrwała do dziś. W 1589 r. na będzińskim zamku toczyły się rokowania polsko-austriackie w związku z roszczeniami Maksymiliana do korony polskiej, zakończone podpisaniem traktatu bytomsko-będzińskiego. W XVI w. istnieje już zorganizowana gmina żydowska z synagogą, łaźnią i kirkutem poza murami miejskimi (ob. Zawale). W 1655 r. miasto i zamek niszczy najazd szwedzki, Będzin przeżywa najpoważniejszy upadek gospodarczy. Po trzecim rozbiorze Polski w 1795 r. Będzin na krótko znalazł się w granicach Prus (w składzie Nowego Śląska), a od 1807 r. należał do Księstwa Warszawskiego, a następnie Królestwa Polskiego. Pod koniec XVIII w. dzięki odkryciu pod Dąbrową bogatych złóż węgla zaczyna się jego wydobycie. Powstające kopalnie i huty ołowiu przyczyniają się do gwałtownego rozwoju całego regionu, nazywanego Zagłębiem Dąbrowskim. Ponadto w 1858 r. przez Będzin poprowadzono odnogę Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej z Ząbkowic do Sosnowca i na Śląsk. Coraz bardziej wzrasta rola ludności żydowskiej w mieście, która stanowi większość (nawet do 80%). Podczas I wojny światowej miasto i przemysł zostały mocno zniszczone. Powiększył się jednak obszar Będzina poprzez przyłączenie okolicznych wiosek i osiedli robotniczych (Małobądz, Gzichów z Brzozowicą, Ksawera z Koszelewem). Znaczny rozwój miasta przypada na lata 20. i 30. XX w. (wodociągi, nowy dworzec kolejowy, gimnazjum, liczne budynki użyteczności publicznej). Jednak już 4 września 1939 r. rozpoczyna się hitlerowska okupacja Będzina. W nocy z 8 na 9 września Niemcy podpalają synagogę wraz z modlącymi się w niej Żydami. Część z nich ocalił ks. Mieczysław Zawadzki. Pod koniec 1942 r. na terenie Warpia (Kamionka) Niemcy utworzyli getto żydowskie dla ludności żydowskiej (ok. 30 tys.), łącząc go z gettem na sąsiedniej Środuli w Sosnowcu. Na początku sierpnia 1943 getto zostało zlikwidowane, a ludność wywieziona do obozów zagłady.
27 stycznia 1945 r. do Będzina wkroczyła Armia Czerwona. Odbudowano zamek, w którym urządzono Muzeum Zagłębia, powstają nowe duże osiedla mieszkaniowe (Ksawera, Syberka, osiedle Zamkowe na Gzichowie, osiedle Warpie-Wschód, Górki Małobądzkie i Podskarpie (na Ksawerze) w ostatnich latach. W 1973 r. przyłączono miasto Łagisza, a w 1975 Grodziec, w wyniku czego obszar miasta wzrósł trzykrotnie. Po wojnie powstało wiele zakładów przemysłowych, z elektrownią "Łagisza" na czele. Jednak w latach 90. wiele z nich upadło (zakłady obuwnicze, cukiernicze, mięsne i inne). W latach 1974-76 powstał nowy węzeł komunikacyjny, w związku z budową w pobliżu Huty Katowice, który jednak przyniósł olbrzymią szkodę układowi urbanistycznemu. Największym zniszczeniom uległo Stare Miasto, m.in. wyburzono dwie pierzeje Rynku.