Fundacja Kulskich

  • Home
  • Fundacja Kulskich

Fundacja Kulskich Fundacja Kulskich na rzecz relacji polsko-amerykańskich powstała w 2015 r. z inicjatywy Powstańca Warszawskiego Juliana E. Kulskiego. To właśnie Julian S.

Nasza działalność skupia się m.in na obszarach: bezpieczeństwo narodowe, polityka zagraniczna i polityka historyczna. Historia zapamiętała Stefana Starzyńskiego i Juliana Spitosława Kulskiego jako bohaterów, którzy pomimo zagrożenia życia odmówili opuszczenia stolicy. Postanowili jednak, że Warszawa musi mieć polskiego prezydenta, stąd też obowiązki przejął sam Kulski, który po aresztowaniu Starzy

ńskiego, przez pięć lat - aż do wybuchu Powstania Warszawskiego - kontynuował ich wspólną wizję i misję. Teraz już wiemy, że gdyby w czasie wojny warszawski ratusz nie byłby w polskich rękach, to nie udałoby się na tak dużą skalę zorganizować państwa podziemnego. Kulski w tym najtragiczniejszym dla historii Warszawy okresie, wykazał się wielką odwagą i poświęceniem. Teraz to my, jako Fundacja mamy obowiązek przywrócić mu należne miejsce w historii i przypomnieć o roli, jaką odegrał w budowaniu wolnej Polski.

[PL] 14 czerwca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich N**istowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagła...
14/06/2026

[PL] 14 czerwca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich N**istowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. To data szczególna – tego dnia w 1940 roku do niemieckiego obozu Auschwitz dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych z Tarnowa. Byli to m.in. żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie konspiracji, uczniowie i studenci. Rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii naszego narodu.

Niemieckie obozy koncentracyjne i obozy zagłady były miejscami systemowego terroru, niewyobrażalnego cierpienia i zaplanowanej eksterminacji. Niemcy – sprawcy tych zbrodni, funkcjonariusze nazistowskiego państwa – bestialsko odbierali Polakom wolność, godność, zdrowie i życie. Wśród ofiar byli żołnierze, duchowni, nauczyciele, lekarze, przedstawiciele polskiej inteligencji, kobiety, dzieci i całe rodziny. Ich cierpienie było częścią brutalnej polityki wyniszczenia narodu polskiego.

Dziś pochylamy głowy przed wszystkimi, którzy zostali zamordowani, zamęczeni, poniżeni i pozbawieni człowieczeństwa w niemieckich nazistowskich obozach.

Pamiętamy także o tych, którzy przeżyli i do końca życia nieśli świadectwo prawdy.
Naszym obowiązkiem jest pamięć – wierna faktom, wolna od przemilczeń i przekłamań. Cześć i chwała Ofiarom niemieckiego terroru.

/Na zdjęciu: formowanie pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz na dworcu w Tarnowie 14 czerwca 1940 r. Domena publiczna./

***
[EN] On 14 June, we observe the National Day of Remembrance for the Victims of German N**i Concentration Camps and Extermination Camps. This is a date of particular significance — on this day in 1940, the first transport of 728 Polish political prisoners from Tarnów arrived at the German Auschwitz camp. Among them were soldiers of the September Campaign, members of the underground resistance, pupils and students. One of the most tragic chapters in the history of our nation had begun.

German concentration camps and extermination camps were places of systematic terror, unimaginable suffering and planned extermination. The Germans — the perpetrators of these crimes, functionaries of the N**i state — brutally stripped Poles of their freedom, dignity, health and lives. Among the victims were soldiers, clergy, teachers, doctors, representatives of the Polish intelligentsia, women, children and entire families. Their suffering was part of a brutal policy aimed at the destruction of the Polish nation.

Today, we bow our heads before all those who were murdered, tortured, humiliated and deprived of their humanity in German N**i camps. We also remember those who survived and bore witness to the truth until the end of their lives.

It is our duty to remember — faithfully to the facts, free from omissions and distortions. Honour and glory to the Victims of German terror.

/Photo: the formation of the first transport of prisoners to KL Auschwitz at the railway station in Tarnów, 14 June 1940. Public domain./

[PL] 12 czerwca to data przypominająca o kolejnych odsłonach niemieckiego terroru na ziemiach polskich okupowanych przez...
12/06/2026

[PL] 12 czerwca to data przypominająca o kolejnych odsłonach niemieckiego terroru na ziemiach polskich okupowanych przez III Rzeszę. Nie są to odosobnione epizody, lecz fragment zaplanowanej polityki przemocy, wyniszczenia i ludobójstwa.

12 czerwca 1940 r. na Stadionie Leśnym w Kielcach Niemcy rozstrzelali 63 Polaków wywiezionych z więzienia przy ul. Zamkowej. Wśród ofiar byli przedstawiciele lokalnych elit: oficerowie Wojska Polskiego, nauczyciele, duchowni i społecznicy. Był to element planowej akcji niszczenia polskiej inteligencji i zastraszania mieszkańców Kielecczyzny.

Rok później, 12 czerwca 1941 r., w Palmirach Niemcy zamordowali 30 więźniów Pawiaka, w tym 14 kobiet. Palmiry stały się jednym z symboli niemieckiej zbrodni na polskich elitach Warszawy i Mazowsza — miejscem, gdzie okupant mordował ludzi różnych zawodów i środowisk, łącząc egzekucje z systemem aresztowań, więzień i tajnych transportów śmierci.

W kolejnym roku: 12 czerwca 1943 r. niemiecki aparat zagłady uderzył w ostatnich Żydów z gett w Brzeżanach i Kozowej, na terenie byłego województwa tarnopolskiego. W Brzeżanach rozstrzelano około 1,4 tys. osób, a w Kozowej około tysiąca. Byli to obywatele Rzeczypospolitej skazani przez Niemców na śmierć tylko dlatego, że byli Żydami.

Te daty pokazują skalę i systemowy charakter niemieckiej eksterminacji: od mordowania polskich elit, przez terror więzienny, po likwidację całych społeczności żydowskich. Pamięć o ofiarach jest naszym obowiązkiem — wobec zamordowanych, ich rodzin i historii Polski.

Na zdjęciach: Pomnik ofiar masowych straceń w Kielcach oraz Cmentarz w Palmirach – miejsce pamięci narodowej z grobami przeszło 2 tys. Polaków, zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej.

***
[EN] June 12 is a date that recalls successive chapters of German terror in the Polish lands occupied by the Third Reich. These were not isolated episodes, but part of a planned policy of violence, destruction and genocide.

On June 12, 1940, at the Forest Stadium in Kielce, the Germans shot 63 Poles who had been taken from the prison on Zamkowa Street. Among the victims were representatives of the local elites: Polish Army officers, teachers, clergy and social activists. This was part of a deliberate campaign to destroy the Polish intelligentsia and terrorize the inhabitants of the Kielce region.

One year later, on June 12, 1941, in Palmiry, the Germans murdered 30 prisoners of Pawiak, including 14 women. Palmiry became one of the symbols of German crimes against the Polish elites of Warsaw and Mazovia — a place where the occupier murdered people of different professions and backgrounds, linking ex*****ons with a system of arrests, prisons and secret transports of death.

Two years later, on June 12, 1943, the German apparatus of extermination struck the last Jews from the ghettos in Brzeżany and Kozowa, in the former Tarnopol Voivodeship. In Brzeżany, around 1,400 people were shot, and in Kozowa around one thousand. They were citizens of the Republic of Poland sentenced by the Germans to death solely because they were Jews.

These dates reveal the scale and systemic character of German extermination: from the murder of Polish elites, through prison terror, to the liquidation of entire Jewish communities. Remembering the victims is our duty — to those who were murdered, to their families, and to the history of Poland.

In the photos: the Monument to the Victims of Mass Executions in Kielce and the Palmiry Cemetery — a national memorial site with the graves of more than 2,000 Poles murdered by the Germans during the Second World War.

[PL] Dzień 10 czerwca przypomina o dwóch zbrodniach popełnionych przez Niemców na Polakach i Żydach w okresie okupacji.1...
10/06/2026

[PL] Dzień 10 czerwca przypomina o dwóch zbrodniach popełnionych przez Niemców na Polakach i Żydach w okresie okupacji.

10 czerwca 1942 r. Niemcy rozpoczęli likwidację getta w Olkuszu. Żydowskich mieszkańców - polskich obywateli: mężczyzn, kobiety, dzieci i osoby starsze — spędzano, selekcjonowano i wywożono na śmierć. W ciągu kilku dni około 3 tys. Żydów z Olkusza deportowano w dwóch transportach do Auschwitz II-Birkenau. Wielu zamordowano bezpośrednio po przybyciu, w pierwszej masowo wykorzystywanej komorze gazowej zwanej „Czerwonym domkiem”.

Rok później, 10 czerwca 1943 r., niemiecka żandarmeria spacyfikowała wieś Hucisko koło Rzeszowa. Był to odwet na obywatelach polskich za pomoc udzielaną Żydom - czyn, za który pod okupacją niemiecką groziła śmierć. Zamordowano 21 osób, mieszkańców Huciska i sąsiedniego Przewrotnego.

Te rocznice pokazują bezmiar niemieckiego bestialstwa: systemową Zagładę polskich Żydów i terror wymierzony w Polaków niosących pomoc.

Na zdjęciu: deportacja Żydów z Olkusza do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, czerwiec 1942 r. / zbiory Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

***
[EN] June 10 recalls two crimes committed by the Germans against Poles and Jews during the occupation.

On June 10, 1942, the Germans began the liquidation of the ghetto in Olkusz. Jewish residents — Polish citizens: men, women, children and the elderly — were rounded up, selected and deported to their deaths. Within a few days, around 3,000 Jews from Olkusz were deported in two transports to Auschwitz II-Birkenau. Many were murdered immediately upon arrival, in the first gas chamber used on a mass scale, known as the “Little Red House.”

One year later, on June 10, 1943, the German gendarmerie pacified the village of Hucisko near Rzeszów. It was an act of retaliation against Polish citizens for helping Jews — an act punishable by death under German occupation. Twenty-one people were murdered: residents of Hucisko and the neighboring village of Przewrotne.
These anniversaries reveal the enormity of German brutality: the systematic extermination of Polish Jews and the terror directed against Poles who offered help.

In the photo: the deportation of Jews from Olkusz to the German Auschwitz-Birkenau camp, June 1942 / collection of the POLIN Museum of the History of Polish Jews.

[PL] Polecamy Państwa uwadze rozmowę Anity Gargas z Małgorzatą Bochwic-Ivanovską, byłą dyrektor Instytutu Polskiego w Be...
08/06/2026

[PL] Polecamy Państwa uwadze rozmowę Anity Gargas z Małgorzatą Bochwic-Ivanovską, byłą dyrektor Instytutu Polskiego w Berlinie na temat książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe „Polscy burmistrzowie i Holocaust. Okupacja, administracja i kolaboracja”, której treści w sposób głęboko fałszywy, przesuwa ciężar odpowiedzialności za Holokaust z Niemców na Polaków.

W rozmowie punkt po punkcie analizowane są najważniejsze tezy książki, wskazywane są przykłady manipulacji źródłami, pomijania kontekstu niemieckiego terroru oraz budowania fałszywych proporcji między okupantem a okupowanymi. Wspomniane są postacie m.in Stanisława Rybickiego, Juliana Spitosława Kulskiego oraz wątki dot. działalności Polskiego Państwa Podziemnego, niemieckiego aparatu administracyjnego w Generalnym Gubernatorstwie, kary śmierci grożącej Polakom za pomoc Żydom, a także o tym, jak przykłady ratowania ludzi mogą zostać w narracji książki odwrócone przeciwko ratującym.

Poruszone zostały również kwestie międzynarodowej promocji publikacji Rossolińskiego-Liebe, spotkań autora w ważnych instytucjach europejskich oraz debaty toczącej się w Niemczech wokół tej książki.

W dyskusji stawiane są pytania: czy mamy do czynienia z rzetelną pracą naukową, czy z elementem szerszej wojny o pamięć historyczną? Dlaczego niemiecka odpowiedzialność za Holocaust i zbrodnie II wojny światowej bywa dziś rozmywana? Kluczową kwestią pozostaje to, jak Polska powinna odpowiadać na szeroko promowane narracje, które z ofiar próbują zrobić współsprawców zbrodni II wojny światowej.

Link do rozmowy: https://youtu.be/E0ieEBLNzT0?si=tqoWZdr0sByzZrvo

***

[EN] We recommend to your attention Anita Gargas’s conversation with Małgorzata Bochwic-Ivanovska, former director of the Polish Institute in Berlin, about Grzegorz Rossoliński-Liebe’s book Polish Mayors and the Holocaust: Occupation, Administration and Collaboration, whose content, in a profoundly false way, shifts the burden of responsibility for the Holocaust from the Germans onto the Poles.
In the conversation, the book’s key theses are analysed point by point, with examples indicated of the manipulation of sources, the omission of the context of German terror, and the creation of false proportions between the occupier and the occupied. The discussion mentions, among others, Stanisław Rybicki and Julian Spitosław Kulski, as well as issues concerning the activities of the Polish Underground State, the German administrative apparatus in the General Government, the death penalty faced by Poles for helping Jews, and how examples of saving lives can, in the book’s narrative, be turned against those who carried out the rescue.
The conversation also addresses the international promotion of Rossoliński-Liebe’s publication, the author’s meetings at important European institutions, and the debate taking place in Germany around the book.

The conversation raises the following questions: are we dealing with a reliable scholarly work, or with an element of a broader war over historical memory? Why is German responsibility for the Holocaust and the crimes of the Second World War sometimes blurred today? The key issue remains how Poland should respond to widely promoted narratives that seek to turn victims into co-perpetrators of the crimes of the Second World War.

Link: https://youtu.be/E0ieEBLNzT0?si=tqoWZdr0sByzZrvo

W najnowszym odcinku Magazynu Anity Gargas rozmawiamy o książce Grz...

[PL] 29 maja, w rocznicę urodzin Catharine Yerkes Kulski, wspominamy osobę, która z niezwykłą godnością i czułością strz...
29/05/2026

[PL] 29 maja, w rocznicę urodzin Catharine Yerkes Kulski, wspominamy osobę, która z niezwykłą godnością i czułością strzegła pamięci o historii, rodzinie i wartościach bliskich Polsce. Amerykanka z urodzenia, posiadająca również obywatelstwo polskie.

Jej życie było związane z ukochanym mężem, Julianem Eugeniuszem Kulskim – bohaterem Powstania Warszawskiego, architektem, profesorem i założycielem Fundacji Kulskich. Po jego odejściu Catharine kontynuowała tę misję, przewodnicząc Fundacji jako fundator i dbając, aby dziedzictwo Juliana E. Kulskiego oraz pamięć o jego pokoleniu pozostały żywe.

Catharine miała głęboką wrażliwość artystyczną. Nauka w Accademia di Belle Arti we Florencji ukształtowała jej spojrzenie na piękno, kulturę i odpowiedzialność za zachowanie dziedzictwa. Sztuka była dla niej nie tylko pasją, lecz także sposobem rozmowy o człowieku, historii i pamięci.

Jej zaangażowanie w działalność Fundacji Kulskich było wyrazem miłości, lojalności i przekonania, że pamięć wymaga troski oraz działania. Potrafiła łączyć elegancję z konsekwencją, osobistą skromność z odwagą podejmowania spraw ważnych. Wspierała inicjatywy edukacyjne, historyczne i kulturalne, nadając im szczególny wymiar serca oraz odpowiedzialności. Pozostawiła przykład cichej służby, wierności ideałom i szacunku dla tych, którzy nieśli wolność przez najtrudniejsze doświadczenia XX wieku.
Dziś dziękujemy za jej obecność, za serce oddane sprawom polskim i za most, który budowała między kulturą amerykańską a polską historią. Jej dziedzictwo pozostaje dla nas ważnym zobowiązaniem.

Cześć Jej pamięci!

/Catharine Yerkes Kulski (29.05.1944 – 15.12.2023), na zdjęciu z mężem Julianem Eugeniuszem Kulskim/

***
[EN] On May 29, the anniversary of the birth of Catharine Yerkes Kulski, we remember a woman who, with extraordinary dignity and tenderness, safeguarded the memory of history, family, and the values so dear to Poland. American by birth, she also held Polish citizenship.

Her life was deeply intertwined with that of her beloved husband, Julian Eugeniusz Kulski — a hero of the Warsaw Uprising, architect, professor, and founder of the Kulski Foundation. After his passing, Catharine continued this mission, presiding over the Foundation as its founder and ensuring that the legacy of Julian E. Kulski, and the memory of his generation, would remain alive.
Catharine possessed a profound artistic sensitivity. Her studies at the Accademia di Belle Arti in Florence shaped her understanding of beauty, culture, and the responsibility of preserving heritage. For her, art was not merely a passion, but also a way of speaking about humanity, history, and remembrance.

Her commitment to the Kulski Foundation was an expression of love, loyalty, and the conviction that memory requires both care and action. She knew how to combine elegance with perseverance, personal modesty with the courage to take up matters of great importance. She supported educational, historical, and cultural initiatives, imbuing them with a special sense of heart and responsibility. She left behind an example of quiet service, fidelity to ideals, and respect for those who carried the cause of freedom through the most difficult trials of the twentieth century.
Today, we give thanks for her presence, for her heart devoted to Polish causes, and for the bridge she built between American culture and Polish history. Her legacy remains an important obligation for us all.

May her memory be honored.

/Catharine Yerkes Kulski (29 May 1944 – 15 December 2023), pictured with her husband, Julian Eugeniusz Kulski/

[PL] Dziś, w Dniu Weterana Działań poza Granicami Państwa, oddajemy hołd wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy...
29/05/2026

[PL] Dziś, w Dniu Weterana Działań poza Granicami Państwa, oddajemy hołd wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy służyli Polsce na misjach zagranicznych. Pamiętamy o ich odwadze, odpowiedzialności i poświęceniu, z jakimi wykonywali swoje zadania, niosąc pomoc, bezpieczeństwo i nadzieję.

Dziękujemy za służbę, za wierność przysiędze oraz gotowość do działania w imię pokoju i dobra Rzeczypospolitej. Szczególną pamięcią obejmujemy tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, oraz ich rodziny.

Fundacja Kulskich wspiera weteranów, współpracując ze Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Podejmujemy działania na rzecz żołnierzy, którzy podczas służby poza granicami Polski doznali ran, urazów lub trwałych następstw misji.

Szczególne miejsce w tej współpracy zajmuje wsparcie rehabilitacji, w tym pomoc w organizacji turnusów rehabilitacyjnych sprzyjających powrotowi do sprawności, równowagi i codziennego życia.

Wierzymy, że pamięć o służbie musi łączyć się z realną pomocą. Dlatego chcemy być blisko tych, którzy za bezpieczeństwo innych zapłacili własnym zdrowiem, odwagą i poświęceniem.

Cześć i chwała Weteranom!

***

[EN] Today, on Veterans Day of Service Outside the Borders of the State, we pay tribute to all soldiers and officers who have served Poland on international missions. We remember the courage, responsibility and dedication with which they carried out their duties, bringing assistance, security and hope.

We thank them for their service, for their fidelity to the oath, and for their readiness to act in the name of peace and the good of the Republic of Poland. We hold in special remembrance those who paid the highest price, as well as their families.

The Kulski Foundation supports veterans through cooperation with the Association of the Wounded and Injured in Missions Outside the Borders of the Country (Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju). We undertake activities for soldiers who, while serving beyond Poland’s borders, suffered wounds, injuries or lasting consequences of their missions.
A particularly important part of this cooperation is rehabilitation support, including assistance in organising rehabilitation stays that help veterans regain physical fitness, balance and everyday independence.

We believe that remembrance of service must go hand in hand with real assistance. That is why we strive to stand close to those who paid for the security of others with their own health, courage and sacrifice.

Honour and glory to the Veterans!

84 lata temu, w nocy z 27 na 28 maja 1942 roku, w Lesie Sękocińskim koło Magdalenki pod Warszawą Niemcy przeprowadzili j...
27/05/2026

84 lata temu, w nocy z 27 na 28 maja 1942 roku, w Lesie Sękocińskim koło Magdalenki pod Warszawą Niemcy przeprowadzili jedną z największych egzekucji więźniów Pawiaka w czasie okupacji. Zabitych zostało 223 lub 224 więźniów – byli to przede wszystkim członkowie organizacji konspiracyjnych, przedstawiciele polskiej inteligencji, działacze społeczni i polityczni, funkcjonariusze polskiej Straży Więziennej oraz kobiety więzione wcześniej w KL Ravensbrück. Była to jedna z największych niemieckich zbrodni, popełnionych w tzw. warszawskim pierścieniu śmierci.

Egzekucja rozpoczęła się nad ranem 28 maja i trwała wiele godzin. Więźniów przewożono z Pawiaka do Lasu Sękocińskiego specjalnymi samochodami – krytymi ciężarówkami. Pojazdy kilkakrotnie kursowały między więzieniem a miejscem straceń. Mieszkańcy Magdalenki, Lesznowoli i Łaz słyszeli dochodzące z lasu serie strzałów.

Ofiary mordowano przy przygotowanych wcześniej dołach. Wśród zamordowanych znaleźli się m.in. prof. dr med. Leon Pękosławski, działacz socjalistyczny Gustaw Karol Lewestam, Franciszek Kwieciński ze Stronnictwa Pracy, dziennikarz Jerzy Roman Szyszko oraz mjr Józef Ratajczak, organizator Związku Walki Zbrojnej na Pomorzu.

Po egzekucji Niemcy próbowali zatrzeć ślady zbrodni. Zbiorowe mogiły zasypano ziemią i zamaskowano, sadząc na nich młode brzozy. Mimo tych działań miejsce zostało rozpoznane i oznaczone przez okolicznych mieszkańców oraz pracowników służby leśnej. Miało to duże znaczenie po wojnie, gdy prowadzono ekshumacje i starano się ustalić tożsamość ofiar.

Zbrodnia w Magdalence była częścią niemieckiej polityki terroru wobec Warszawy i okolic. Należała do systemu egzekucji prowadzonych poza miastem, w miejscach takich jak Palmiry, Lasy Kabackie, Wólka Węglowa, Wydmy Łuże, Rembertów, Wawer czy okolice Jabłonny. Tworzyły one tzw. warszawski pierścień śmierci — sieć miejsc, w których okupant niemiecki mordował więźniów politycznych, działaczy podziemia i przedstawicieli elit społecznych.

fot. domena publiczna

***

[EN] On the night of 27–28 May 1942, in the Sękocin Forest near Magdalenka, outside Warsaw, the Germans carried out one of the largest ex*****ons of Pawiak prisoners during the occupation. A total of 223 or 224 prisoners were killed — primarily members of underground organizations, representatives of the Polish intelligentsia, social and political activists, officers of the Polish Prison Guard, and women who had previously been imprisoned in KL Ravensbrück. It was one of the largest German crimes committed within the so-called Warsaw Ring of Death.

The ex*****on began in the early morning of 28 May and lasted for many hours. The prisoners were transported from Pawiak to the Sękocin Forest in special vehicles – covered prison trucks. The vehicles made several trips between the prison and the ex*****on site. Residents of Magdalenka, Lesznowola and Łazy heard bursts of gunfire coming from the forest.

The victims were murdered beside pits that had been prepared in advance. Among those killed were, among others, Prof. Dr. Leon Pękosławski, a physician; socialist activist Gustaw Karol Lewestam; Franciszek Kwieciński of the Labour Party; journalist Jerzy Roman Szyszko; and Major Józef Ratajczak, organizer of the Union of Armed Struggle in Pomerania.

After the ex*****on, the Germans attempted to erase the traces of the crime. The mass graves were covered with earth and camouflaged by planting young birch trees over them. Despite these efforts, the site was identified and marked by local residents and forestry workers. This proved highly significant after the war, when exhumations were carried out and attempts were made to establish the identities of the victims.

The crime in Magdalenka was part of the German policy of terror directed against Warsaw and its surrounding areas. It belonged to a system of ex*****ons carried out outside the city, in places such as Palmiry, the Kabaty Woods, Wólka Węglowa, the Łuże Dunes, Rembertów, Wawer and the area around Jabłonna. Together, these sites formed the so-called Warsaw Ring of Death — a network of places where the German occupiers murdered political prisoners, underground activists and representatives of the social elites.

fot. public domain

[PL] 19 maja 2026 roku w Klub Dowództwa Garnizonu Warszawa odbył się pokaz „Goliat – zapomniany bohater”. Film przedstaw...
21/05/2026

[PL] 19 maja 2026 roku w Klub Dowództwa Garnizonu Warszawa odbył się pokaz „Goliat – zapomniany bohater”.

Film przedstawia losy naszego założyciela Juliana Eugeniusza Kulskiego „Goliata”, który walczył w Powstaniu Warszawskim jako jeden z jego najmłodszych uczestników. Odznaczony Krzyżem Walecznych za odwagę w walce, po wojnie stał się cenionym architektem, pracującym dla Banku Światowego oraz nieformalnym ambasadorem polskich spraw w USA.

W filmie ukazana jest także działalność jego ojca, Juliana Spitosława Kulskiego, przedwojennego wiceprezydenta Warszawy, który w czasie niemieckiej okupacji współpracując z Polskim Państwem Podziemnym ratował setki Żydów i członków polskiego ruchu oporu jako komisaryczny burmistrz stolicy.

Projekcja filmu poprzedzona była prelekcją reżyserów: Tomasz Sanpruch i Witold Tabaka, którzy wspominali proces tworzenia filmu i inspirujące spotkania i rozmowy z Julianem E. Kulskim.

Wśród widzów obecni byli kadeci I LO PUL w Wołominie oraz żołnierze z Pułk Reprezentacyjny Wojska Polskiego 10. Warszawski Pułk Samochodowy i Brygady Ochrony.

Serdecznie dziękujemy Klubowi Dowództwa Garnizonu Warszawa, reżyserom, widzom i wszystkimi zaangażowanym w organizację tego wydarzenia!

***

[EN] On May 19, 2026, a screening of Goliath – The Forgotten Hero took place at the Warsaw Garrison Command Club (Klub Dowództwa Garnizonu Warszawa).

The film tells the story of our founder, Julian Eugeniusz Kulski “Goliath,” who fought in the Warsaw Uprising as one of its youngest participants. Awarded the Cross of Valour for his courage in combat, after the war he became a respected architect working for the World Bank and an informal ambassador for Polish causes in the United States.

The film also portrays the activities of his father, Julian Spitosław Kulski, the pre-war Deputy Mayor of Warsaw, who during the German occupation, while cooperating with the Polish Underground State, saved hundreds of Jews and members of the Polish resistance movement as the city’s appointed mayor.

The screening was preceded by a talk by the directors, Tomasz Sańpruch and Witold Tabaka, who recalled the process of making the film as well as their inspiring meetings and conversations with Julian E. Kulski.

Among the audience were cadets from the 1st PUL Secondary School in Wołomin, as well as soldiers from the Representative Regiment of the Polish Armed Forces, the 10th Warsaw Automobile Regiment, and the Protection Brigade.

We would like to express our sincere thanks to the Warsaw Garrison Command Club, the directors, the audience, and everyone involved in organizing this event.

[PL] „Dziedzictwo Orła Białego” na Malcie!!!W ubiegłą sobotę 16 maja 2026 roku odbył się Polski Piknik na Malcie, zorgan...
19/05/2026

[PL] „Dziedzictwo Orła Białego” na Malcie!!!

W ubiegłą sobotę 16 maja 2026 roku odbył się Polski Piknik na Malcie, zorganizowany pod patronatem Ambasady Polskiej na Malcie (Embassy of Poland in Valletta).

Pośród licznych atrakcji (takich jak m.in. warsztaty tworzenia patriotycznych opasek i polskich flag oraz wspólne tańczenie poloneza) uczestnicy mieli okazję poznać niezwykłe wspomnienia Juliana Eugeniusza Kulskiego – założyciela naszej Fundacji, spisane w książce „Dziedzictwo Orła Białego”. Arcybogaty i sensacyjny życiorys Juliana E. Kulskiego, zilustrowany licznymi fotografiami, jest materiałem na kilka książek i filmów. Książka została poprzedzona przedmową Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Dwutomowe wydanie książki było podczas pikniku dystrybuowane za darmo – jako dar Fundacja Kulskich dla społeczności polskiej na Malcie.

***

[EN] “Legacy of the White Eagle” in Malta!!!

Last Saturday, 16 May 2026, the Polish Picnic in Malta was held under the patronage of the Polish Embassy in Malta (Embassy of Poland in Valletta).

Among the many attractions — including workshops on making patriotic headbands and Polish flags, as well as a group performance of the polonaise — participants had the opportunity to discover the extraordinary memoirs of Julian Eugeniusz Kulski, the founder of our Kulski Foundation, recorded in the book “Legacy of the White Eagle”. The remarkably rich and sensational life story of Julian E. Kulski, illustrated with numerous photographs, could provide material for several books and films. The book opens with a foreword by Jan Nowak-Jeziorański.

The two-volume edition of the book was distributed free of charge during the picnic as a gift from the Kulski Foundation to the Polish community in Malta.

[PL] Dziś przypada 86. rocznica opracowania przez Heinricha Himmlera wstępnych wytycznych dotyczących rabunku i germaniz...
15/05/2026

[PL] Dziś przypada 86. rocznica opracowania przez Heinricha Himmlera wstępnych wytycznych dotyczących rabunku i germanizacji polskich dzieci (uznanego później za LUDOBÓJSTWO).

15 maja 1940 roku niemieckie państwo okupacyjne nadało zbrodniczy kształt jednemu z najbardziej wstrząsających elementów polityki wyniszczenia narodu polskiego: odbieraniu dzieci rodzinom, wywożeniu ich do III Rzeszy, zacieraniu ich tożsamości, zmianie nazwisk, zakazowi kontaktu z bliskimi i wychowywaniu ich jako Niemców.

Nie był to przypadek ani uboczny skutek wojny. Była to zaplanowana zbrodnia niemieckich okupantów, wynikająca z rasistowskiej ideologii III Rzeszy i wymierzona w sam fundament polskiej wspólnoty: w dzieci, rodziny, język, pamięć i przyszłość narodu.

Rabunek polskich dzieci został w Norymberdze uznany za ludobójstwo, potwierdzone także przez Konwencję ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku, która w art. II lit. e zalicza do aktów ludobójstwa przymusowe przekazywanie dzieci członków jednej grupy do innej grupy. Również konferencja UNESCO w Trogen w Szwajcarii w 1948 roku uznała proceder rabunku i eksterminacji dzieci za zbrodnię przeciwko ludzkości.

Szacuje się, że podczas II wojny światowej z okupowanej Polski wywieziono około 200 tysięcy dzieci. Tylko część z nich (szacuje się, że ok. 15%) wróciła do Ojczyzny. Ogromnej większości odebrano dzieciństwo, rodzinę, nazwisko i prawdziwą tożsamość.

Dziś pamiętamy o skradzionych polskich dzieciach i o cierpieniu ich rodzin. Pamiętamy także, że zbrodnie niemieckich okupantów na narodzie polskim muszą być nazywane po imieniu.

Na zdjęciu: tablica upamiętniająca, umieszczona na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi upamiętniająca dzieci poddane badaniom i selekcji rasowej w celu germanizacji. Źródło: domena publiczna



***
[EN] Today marks the 86th anniversary of Heinrich Himmler’s drafting of preliminary guidelines concerning the abduction and Germanization of Polish children (later recognized as GENOCIDE).

On 15 May 1940, the German occupation state gave criminal form to one of the most shocking elements of its policy aimed at the destruction of the Polish nation: taking children from their families, deporting them to the Third Reich, erasing their identity, changing their names, banning contact with their loved ones, and raising them as Germans.

This was neither an accident nor a side effect of war. It was a planned crime committed by the German occupiers, rooted in the racist ideology of the Third Reich and aimed at the very foundations of the Polish community: its children, families, language, memory, and future.

The abduction of Polish children was recognized in Nuremberg as genocide. This interpretation is also confirmed by the 1948 UN Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of Genocide, which, in Article II(e), classifies the forcible transfer of children of one group to another group as an act of genocide. The 1948 UNESCO conference in Trogen, Switzerland, also recognized the practice of abducting and exterminating children as a crime against humanity.

It is estimated that during the Second World War around 200,000 children were deported from occupied Poland. Only some of them — estimated at around 15% — returned to their homeland. The vast majority were deprived of their childhood, family, name, and true identity.

Today, we remember the stolen Polish children and the suffering of their families. We also remember that the crimes committed by the German occupiers against the Polish nation must be called by their name.

In the photo: a commemorative plaque on Piotrkowska Street in Łódź, honoring the children subjected to examinations and racial selection for the purpose of Germanization. Source: public domain.

Address


Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Fundacja Kulskich posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Organization

Send a message to Fundacja Kulskich:

  • Want your organization to be the top-listed Non Profit Organization?

Share