Śladami Wieruszowskich Żydów

  • Home
  • Śladami Wieruszowskich Żydów

Śladami Wieruszowskich Żydów M. Kopernika w Wieruszowie w 2014 roku Śladami Wieruszowskich Żydów to strona
prowadzona przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Urszuli Szot.

Strona poświęcona społeczności żydowskiej niegdyś zamieszkującej Wieruszów, stworzona w toku realizacji projektu "Szkoła Dialogu" przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Wieruszowie pod kierunkiem p. Jej celem jest popularyzacja tematyki
żydowskiej wśród uczniów i całej społeczności Wieruszowa i okolic. Chcielibyśmy "oswoić" temat żydowski, tę białą kartę w historii miasta, które tuż przed wojną było w niemal połowie zamieszkałe przez Żydów.

Na żydowskim cmentarzuW ciągu ostatnich kilku tygodni, 3-4 razy w tygodniu, na kilka godzin dziennie, „odwiedzałam” cmen...
04/06/2026

Na żydowskim cmentarzu
W ciągu ostatnich kilku tygodni, 3-4 razy w tygodniu, na kilka godzin dziennie, „odwiedzałam” cmentarz żydowski w bardzo konkretnym celu. Najpierw trzeba było poradzić sobie z zarośniętymi tablicami nagrobnymi wokół zbiorowej mogiły (dziękuję pani Joli za pomoc). Potem trzeba było zadbać o zarośnięte bujną trawą wejście (dziękuję panu Mirkowi za sprawne działanie). W międzyczasie „walczyłam” z zarośniętymi i przykrytymi ziemią nagrobkami wzdłuż drogi do Brzeźnicy. Po co? Bo wspólnie z Simchą Procelem, potomkiem wieruszowskiej rodziny z ulicy Warszawskiej, próbujemy zinwentaryzować wszystkie ocalałe nagrobki. Kilka z nich pokazywałam już na tej stronie. Chcemy każdy nagrobek – w miarę możliwości – przypisać konkretnej osobie, przedstawiając jej historię. Można to było zrobić z tablicami umieszczonymi w listopadzie 2025 roku wokół zbiorowej mogiły (jeszcze raz dziękuję panu Henrykowi i jego pracownikom za dobrze wykonaną, ciężką pracę). Na liście znalazło się wtedy 159 nagrobków.
Pozostały nagrobki, które jeszcze w 1945 roku zebrali i ułożyli w stosach wzdłuż drogi Ocaleni. Ponieważ nie znajdowały się w swoich pierwotnych miejscach (przy grobie), można było je ruszyć. Wiele z nich było odwrócone napisami do ziemi – z jednej strony to dobrze, bo świetnie zachowały się litery, nawet z kolorami; z drugiej strony – fatalnie, bo trzeba je było nie tylko przesunąć, ale i odwrócić. A nie są to małe płytki…
Moje porządki trochę pomogły, bo odsłoniły kolejne nagrobki leżące jeden na drugim. A dzisiaj - dzięki dobrej woli pana Henryka i ciężkiej pracy jego pracowników, 80% tablic leżących wzdłuż drogi jest gotowych do odczytania! Zrobimy to w ciągu najbliższych dni wspólnie z Simchą Procelem.
Czy to będzie już koniec? Oczywiście, że nie! Na całej hektarowej powierzchni cmentarza znajduje się jeszcze wiele nagrobków, czekających na odczytanie. Ale one leżą przy grobach, dlatego ich przenoszenie nie wchodzi w grę. Można je tylko „wydobyć na powierzchnię” spośród trawy i oczyścić.
Odczytując napisy na nagrobkach, przywracamy pamięć o żydowskich mieszkańcach Wieruszowa, bo – podobnie jak wszyscy inni zmarli – nie zasługują na całkowite zapomnienie.

Jeżeli ktoś myśli, że teren cmentarza żydowskiego jest "pusty" i nic tam nie ma, to chyba jednak nie myśli... Wystarczy ...
31/05/2026

Jeżeli ktoś myśli, że teren cmentarza żydowskiego jest "pusty" i nic tam nie ma, to chyba jednak nie myśli... Wystarczy uważnie popatrzeć, żeby zobaczyć porozrzucane nagrobki, niektóre w całości, część rozbitych. Skoro są nagrobki, są też groby - choć nie do końca wiadomo dokładnie, gdzie. Biorąc jednak pod uwagę wojenne zdjęcie cmentarza, można powiedzieć, że groby są w bardzo bliskiej odległości, bo i nagrobki stały jeden obok drugiego.
Znalazłam jednak dwa miejsca, w których mogę dokładnie wskazać, gdzie są groby. Nagrobki zostały przewrócone, ale w ziemi pozostała ich część, ledwo widoczna. Są ustawione w kierunku wschodnim - tak, jak grzebano na polskich cmentarzach żydowskich.
Na koniec pytanie do tych młodych ludzi, którzy, jeżdżąc na swoich motorkach, skuterach i quadach, zrobili sobie trasę z przeszkodami przez część cmentarza - czy wiecie, że jeździcie po grobach?

Podczas moich prac porządkowych na wieruszowskim cmentarzu żydowskim natrafiłam na dwa ciekawe miejsca. Oba znajdują się...
31/05/2026

Podczas moich prac porządkowych na wieruszowskim cmentarzu żydowskim natrafiłam na dwa ciekawe miejsca. Oba znajdują się przy drodze i przy dawnym ogrodzeniu. Pierwsze - w okolicy wejścia na teren zbiorowego grobu, a drugie nieco za połową całej długości cmentarza. Po wycięciu krzaków, usunięciu liści i wierzchniej warstwy ziemi, ukazały się fragmenty cienkiej posadzki - bo na pewno nie są to fragmenty nagrobków. Z opowieści świadków wynikało, że na cmentarz były dwa wejścia, a przy każdym stał domek/szopa, który spełniał funkcję domu przedpogrzebowego, "domu oczyszczenia". Mam przypuszczenia (graniczące z pewnością), że odkryte fragmenty to część posadzki z tych domów. Drzewa i ich korzenie zrujnowały ją, ale resztki pozostały...

Na wieruszowskim cmentarzu żydowskim wiosna i natura robią swoje - ale można sobie z tym poradzić ...
29/05/2026

Na wieruszowskim cmentarzu żydowskim wiosna i natura robią swoje - ale można sobie z tym poradzić ...

Odwiedziłam dziś kępińską odrestaurowaną synagogę. Dokładnie to: Centrum Synagoga. Centrum Aktywizacji Społeczno-Kultura...
07/05/2026

Odwiedziłam dziś kępińską odrestaurowaną synagogę. Dokładnie to: Centrum Synagoga. Centrum Aktywizacji Społeczno-Kulturalnej w Kępnie.
Od zewnątrz niemal dokładnie przypomina monumentalną, przedwojenną synagogę. Wnętrze jest w zasadzie pustą przestrzenią na różnego rodzaju aktywności. Pozostawiona jest półokrągła wnęka we wschodniej ścianie – miejsce, gdzie znajdował się aron ha-kodesz – „święta skrzynia/arka”, czyli szafa służąca do przechowywania zwojów Tory. Po przeciwnej stronie jest balkon, gdzie kiedyś znajdował się tzw. babiniec, czyli miejsce dla kobiet.
Obecnie na dolnym i górnym korytarzu znajduje się wystawa poświęcona zagładzie Żydów, wypożyczona z Muzeum Polin w Warszawie. Ostatnia plansza poświęcona jest zagładzie Żydów kępińskich. Jedno ze zdjęć przedstawia ciężarówkę z transportu około 80 Żydów z Wieruszowa do Norymbergi na początku września 1939 roku.

83 rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskimŁączy nas pamięć...
19/04/2026

83 rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim
Łączy nas pamięć...

14 kwietnia 2026 – Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu     Wśród milionów poległych i zamordowanych w Holokauście, wspom...
14/04/2026

14 kwietnia 2026 – Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu
Wśród milionów poległych i zamordowanych w Holokauście, wspominamy dziś kilka osób spośród około 2 tysięcy zamordowanych, dla których Wieruszów był domem.
Wspominamy rodzinę nauczyciela i roznosiciela gazet – Hirsza Piernikarza z ul. Ciasnej, a później Pocztowej, który w 1941roku został wywieziony do łódzkiego getta i tam zmarł z wycieńczenia.
Wcześniej, 3 września 1939 roku, w czasie wypędzania mieszkańców z miasta do Podzamcza, został zastrzelony jego syn, 18-letni Chaimek. Nie biegł zbyt szybko, bo rozglądał się za niepełnosprawną mamą. Jego ciało zostało na poboczu drogi…
Dorcia, matka Chaima, nie mogła dojść do siebie po tym wydarzeniu. Mimo że z mężem i córkami wróciła do domu, już nie była sobą. Kiedy jeszcze w 1941 roku wywieziono jej męża, straciła zupełnie chęć do życia. Niewiele pomogły starania jej młodszej córki Zośki. Kiedy więc w momencie likwidacji getta mogła zostać na miejscu, niczego więcej nie chciała. Ale to pozostanie w getcie wiązało się ze śmiercią przez rozstrzelanie kilka godzin później. Znalazła swe miejsce w zbiorowej mogile na żydowskim cmentarzu…
Zośka i jej starsza siostra Mania dwa dni później zostały zagazowane w Kulmhof…

Chag Pesach Sameach i Wesołych Świąt Wielkanocnych! Spokojnego, radosnego czasu, pełnego nadziei, odnowy oraz bliskości ...
01/04/2026

Chag Pesach Sameach i Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Spokojnego, radosnego czasu, pełnego nadziei, odnowy oraz bliskości z najbliższymi.
Według tradycji Ostatnia Wieczerza była wieczerzą paschalną, obchodzoną właśnie w czasie Pesach. To jeden z wielu przykładów, jak głęboko zakorzenione są wspólne tradycje i wartości judaizmu i chrześcijaństwa.
W tym roku święta te nakładają się, co stanowi szczególną okazję do refleksji nad tym, co nas łączy…

Projekt Krokus 2026 Przed Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Wieruszowie, jak co roku, zakwitły posadzone...
29/03/2026

Projekt Krokus 2026
Przed Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Wieruszowie, jak co roku, zakwitły posadzone po raz dziesiąty krokusy – żółte jak żydowskie gwiazdy Dawida i promienne jak słońce, jak żywa pamięć o tysiącach dzieci zamordowanych w czasie drugiej wojny światowej. Pokazują, że nowe życie odradza się mimo wszystko, a nadzieja nie umiera…
Zwracają też uwagę na niebezpieczeństwa wiążące się z dyskryminacją, uprzedzeniami i nietolerancją.
Krokusy zakwitły dla ponad półtora miliona dzieci zamordowanych w Holokauście, w tym dla ponad dwustu dzieci z Wieruszowa…

Oto macewa, która pozostała tylko na zdjęciu…   A zdjęcie jest wyjątkowe – jedyne zdjęcie z wieruszowskiego cmentarza ży...
11/02/2026

Oto macewa, która pozostała tylko na zdjęciu…
A zdjęcie jest wyjątkowe – jedyne zdjęcie z wieruszowskiego cmentarza żydowskiego sprzed wojny, o jakim wiem. Możemy je zobaczyć dzięki uprzejmości potomka rodziny Procel – Simchy.
Rok 1927. Przy grobie matki – Bajli Procel z domu Herszberg, stoją jej dzieci, od prawej: najstarszy Chaim Szlomo, Mordechaj Lajb, Idesa Szczekacz, Szewa Radlich, Mosze Szmul, Izrael i Józef.
Zebrali się wszyscy z okazji wizyty w Wieruszowie Mordechaja Lajba, który przyjechał z St. Louis w stanie Missouri. Prowadzi tam dużą piekarnię i wspiera finansowo rodzeństwo w Wieruszowie.
Spotykali się też wszyscy na ulicy Piłsudskiego (Warszawskiej) 27, w domu 76-letniego ojca Jechiela/ Michała, aby cieszyć się ze spotkania.
Bajla/Bila Procel zmarła w wieku 65 lat – 20 kwietnia 1921 roku.
„Pokolorowałam” zdjęcie, aby oddać wygląd macewy. Jest częściowo barwiona, w górnej części umieszczono szabatowy świecznik, w którym jedna ze świec jest złamana – to znak śmierci. Szabatowy świecznik był częstym znakiem na nagrobkach kobiet, bo to one miały obowiązek i przywilej zapalania go.
Na płycie wygrawerowano:
Tu spoczywa
Bila, żona rabina Jechiela, niech będzie błogosławiony.
Będą ją opłakiwać głosem pełnym żalu
Będą ją opłakiwać za jej dobre uczynki.
Wyciągała rękę do biednych
Biada nam, jak możemy się pocieszyć?
M. Bila
Urodzona z rabina Cwi,
Zmarła 12 nisan 1921 w wieku 65 lat (20.04.1921)
Niech jej dusza będzie związane w węźle życia.
Na grobie został położony czarny całun żałobny, co nie należy do oficjalnego rytuału ani zwyczajów.
W tle widoczne są inne nagrobki z kobiecej części cmentarza…

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Śladami Wieruszowskich Żydów posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Organization

Send a message to Śladami Wieruszowskich Żydów:

  • Want your organization to be the top-listed Non Profit Organization?

Share