03/05/2026
W dniach 24–26 kwietnia 2026 roku wzięliśmy udział w Ogólnopolskiej Grze Przygodowej "Noc Szakala" – wydarzeniu, które co roku przyciąga miłośników wyzwań, harcerzy i pasjonatów terenowych przygód z całej Polski i nie tylko.
Nasza trasa rozpoczęła się w Będzinie, w okolicach zamku, gdzie od razu zostaliśmy wrzuceni na głęboką wodę – dosłownie i w przenośni. Pierwszym zadaniem był zjazd śmiałka z mostu na linie. Wymagało to odwagi, opanowania i zaufania do sprzętu oraz zespołu już na samym starcie gry. Było to mocne otwarcie, które od razu ustawiło emocje na bardzo wysokim poziomie.
Kolejne etapy trasy przynosiły różnorodne wyzwania. Jednym z bardziej nietypowych zadań była aktywność na wodzie – nie chodziło jednak o zwykłą przeprawę. Płynąc łódką, musieliśmy zdobywać zadania umieszczone nad wodą, co wymagało precyzji, współpracy i dobrej koordynacji ruchów. To zadanie było świetnym testem komunikacji w zespole i dawało sporo frajdy, mimo zmęczenia.
Na zamku w Będzinie czekało na nas zadanie z turlaniem ogromnej kuli. Choć wyglądało niepozornie, szybko okazało się wymagające – liczyła się nie tylko siła, ale przede wszystkim współpraca i zgranie drużyny.
Nie zabrakło również punktu z pierwszej pomocy, gdzie musieliśmy wykazać się praktyczną wiedzą i opanowaniem w symulowanej sytuacji zagrożenia życia.
Nasza sobotnia trasa była wyjątkowo wymagająca – w ciągu jednego dnia przeszliśmy aż 41,3 km, co stanowi nasz drużynowy rekord. Był to ogromny wysiłek fizyczny, ale też dowód naszej determinacji i dobrej współpracy. Trasa prowadziła przez różnorodne tereny, a zmęczenie narastało z każdą godziną, szczególnie podczas nocnej części wędrówki.
To był weekend pełen emocji, adrenaliny i przygody, którego na pewno długo nie zapomnimy.