22/07/2026
Dzień dobry🌻🫶
Lipiec to Miesiąc Dumy Osób z Niepełnosprawnościami – i od niego chcemy dziś zacząć, żeby porozmawiać szerzej o tym, jak to jest być kimś innym niż większość.
Stąd temat miesiąca:
„Jak to jest być wykluczonym?”
Od teraz chcemy co miesiąc poruszać tu z Wami tematy, o których warto rozmawiać,
i dzielić się przemyśleniami na temat tego, co dla nas ważne i dla Was ważne.
Zapraszamy do komentowania i udostępniania.
🩵🫶
Jak to jest być wykluczonym?
Czy zdarzyło Ci się kiedyś wejść do pokoju pełnego obcych ludzi i w sekundę ocenić: czy jestem tu mile widziany?
Pytanie o wagę, o politykę, o to kiedy ślub albo dziecko – niech pierwszy kamień rzuci ten, kto nigdy nie poczuł się przy tym niezręcznie. A czy wiesz, że dla niektórych osób to uczucie nie zdarza się od święta, tylko codziennie?
Jeśli poruszasz się na wózku, masz inny kolor skóry, mówisz z akcentem, albo kochasz osobę tej samej płci, to sprawdzanie, czy jesteś bezpieczny, nie mija nigdy. Dzieje się w sklepie, w pracy, na randce, przy świątecznym stole. Ile mogę dziś o sobie powiedzieć? Skłamać czy powiedzieć wprost? A potem cisza, w której człowiek chowa się w sobie coraz głębiej.
Dlaczego tak się czujemy?
Bo świat non stop ocenia, i to nie tylko w naszej głowie – to zjawisko ma nazwę i jest zbadane. Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z ODIHR/OBWE potwierdza, że mowa nienawiści w Polsce najczęściej kierowana jest właśnie w stronę mniejszości narodowych, etnicznych i seksualnych. Wystarczy włączyć telewizor i posłuchać, jak niektórzy prowadzący czy goście programów żartują "niby niewinnie" z czyjegoś wyglądu, akcentu albo stylu życia. Wystarczy zajrzeć w komentarze pod postem polityka albo w dowolną grupę na Facebooku, żeby zobaczyć, jak hejt leje się strumieniami – ktoś śmieje się z akcentu, z niepełnosprawności, z tego, kogo kochasz. I kiedy słyszysz to wystarczająco często, w końcu zaczynasz w to wierzyć – że coś z Tobą jest nie tak, że musisz się chować, że lepiej być cicho. To nie Ty się zmieniasz, to świat powoli wmawia Ci, że powinieneś.
Dlaczego tak robimy? Dlaczego oceniamy, nawet gdy myślimy, że tego nie robimy?
Bo tego uczymy się w domu, zanim pomyślimy samodzielnie – powtarzamy to, co słyszeliśmy przy stole. Bo gdy jest nam źle, łatwiej znaleźć kogoś, na kogo można zwalić winę, niż zmierzyć się z prawdziwym powodem. Tak rodzi się rasizm, gdy kolor skóry staje się pretekstem, antysemityzm, gdy tej samej grupie od pokoleń przypisuje się winę, której nie ponosi, czy homofobia, gdy czyjaś miłość zaczyna być traktowana jak zagrożenie. I bo łatwiej się śmiać z cudzego żartu razem z innymi, niż zapytać na głos: a właściwie dlaczego się z tego śmiejemy? Nawet kiedy jesteśmy przekonani, że nikogo nie oceniamy, często robimy to bez słów – dłuższym spojrzeniem, cichym zdziwieniem, odsunięciem się o pół kroku. To nie znaczy, że jesteśmy źli. Każdy z nas chce tylko czuć się bezpiecznie i gdzieś należeć – czasem robimy to kosztem kogoś innego.
A oto liczby, które warto zapamiętać.
Prawie 3 na 4 nastolatków, którzy określają się jako osoby nieheteronormatywne miewa myśli samobójcze – to tak, jakby w klasie liczącej trzydzieścioro uczniów, ponad dwadzieścioro z nich chciało przestać istnieć (raport KPH i Lambdy Warszawa). Na pełny autokar wycieczkowy, pięćdziesiąt osób – trzydzieści trzy doświadczyły przemocy za to, kim są, a zgłosiła to tylko jedna. A gdy media pokazują osoby z niepełnosprawnością, robią to prawie zawsze na dwa sposoby: jako kogoś, kto zbiera pieniądze na leczenie, albo jako ofiarę, którą trzeba żałować – rzadko jako po prostu sąsiada czy koleżankę z pracy (badanie Fundacji Avalon).
Co możemy z tym zrobić?
Nie potrzeba wielkich gestów, wystarczą małe nawyki, które można zacząć stosować od dziś:
Słuchaj do końca. Kiedy ktoś mówi Ci o swoim doświadczeniu, nie przerywaj, żeby powiedzieć "u mnie jest podobnie" albo "przesadzasz". Po prostu słuchaj.
Zapytaj, zamiast zakładać. Zamiast domyślać się, czego komuś potrzeba, zapytaj wprost: "jak mogę Ci pomóc?" albo "czy chcesz, żebym coś zrobił, czy po prostu wysłuchał?"
Zauważaj swój pierwszy odruch. Kiedy w głowie pojawi się szybka ocena kogoś innego, zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie: skąd ja to w ogóle wiem?
Nie śmiej się z automatu. Jeśli ktoś rzuca żart kosztem innej osoby, a Ty poczujesz lekki dyskomfort, zaufaj temu odczuciu, zamiast się śmiać z grzeczności.
To niewielkie rzeczy, ale powtarzane każdego dnia, naprawdę zmieniają to, jak czuje się osoba obok nas.
"Nikt nie rodzi się, nienawidząc drugiego człowieka ze względu na kolor jego skóry, jego pochodzenie czy religię." ~`Nelson Mandela
Może więc czasem wystarczy przypomnieć sobie, że tego, czego się nauczyliśmy, można się też oduczyć.
Jeśli Ty lub ktoś bliski przeżywa kryzys, zadzwoń:
116 123 – Centrum Wsparcia dla Dorosłych (całodobowo)
116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (całodobowo)
W nagłych sytuacjach – 112