03/05/2026
🔥 Już jutro Dzień Strażaka - największe strażackie święto. Warto przypomnieć postać naszego strażackiego patrona - św. Floriana.
,,Strażacy wzięli sobie za patrona - świętego Floriana, rzymskiego żołenierza, który nie wyrzekł się Chrystusa, nawet gdy jego prześladowcy grozili, że spalą go żywcem"
św. Florian - czyli o naszym patronie słów kilka.
Florian z Lauriacum to męczennik i święty Kościoła Katolickiego. Urodził się w drugiej połowie III w. w mieście Ceti (obecnie Austria), zmarł w 304 r. w Lauriacum. Życie św. Floriana przypadło na okres prześladowania chrześcijan, do których sam należał. W młodym wieku został powołany do armii, a w 304 r. ujął się za prześladowanymi żołnierzami, za co został skazany na karę śmierci. Zmarł śmiercią męczeńską, zmaltretowany i pobity został zrzucony z mostu do rzeki Anizy (dzisiaj Enns). Początkowo miał być spalony, lecz powiedział ,,Jeśli mnie spalisz, płomienie zaniosą mnie do nieba". W 1184 r. relikwie świętego zostały sprowadzone do Krakowa. Święty Florian oprócz bycia żołnierzem, sprawował funkcję dowódcy oddziału gaśniczego. Według legendy ugasił płonącą wioskę jednym wiaderkiem wody. Jego atrybutami są: mundur oficerski i wiaderko z wodą. Od 1436 roku jest jednym z czterech głównych patronów Polski. Poza tym jest patronem zawodów związanych z ogniem: strażaków, hutników, koksowników, piekarzy, garncarzy i kominiarzy. Św. Florian swoje wspomnienie obchodzi 4 maja, a wspomnienie to w Kościele Katolickim jest obowiązkowe. Jego kult wzrósł po 1969 roku, kiedy to zawieszono kult św. Barbary, która według tradycji również chroniła przed ogniem.
Opis męczeństwa św. Floriana pochodzi dopiero z VII wieku. Aktualna wiedza opiera się na dziele „Passio Floriani”. Dzisiaj znany nam wizerunek św. Floriana, rozpowszechniony został ok. XVI wieku.
📷 Robert Gaweł, pocztówka wydana przez Centralne Muzeum Pożarnictwa