04/05/2026
Choć od stycznia tłuczemy na okrągło o możliwości kastracji i naszej przy tym pomocy w przypadku zabiegu u kotów tzw wolnożyjących, to najwięcej wiadomości lub telefonów w sprawie kotów dostajemy własnie teraz.
I na dowód kilka historii z życia wziętych:
🔹Rozmówca oczekuje, że weźmiemy od niego dziką kotkę z kociętami bo ich sobie ich nie życzy koło domu, chce abyśmy złapały malutkie kocięta, które właśnie wyprowadziła kocia matka z kryjówki. Oczywiście kotka ma zostać na miejscu i kastrowana nie będzie, bo kto to widział. Żąda jedynie abyśmy wyłapały dzikie kocięta bo nie są potrzebne.
🔹Ostatnio bank z pomysłami został rozbity przez osoby, które chciały od nas pożyczyć klatkę żywołapkę, połapać dzikie bezdomne koty i wywieźć je. Oczywiście klatki nie dostali, za to otrzymali kompendium wiedzy jakie są obowiązki wobec kotów bezdomnych i deklarację naszej pomocy przy kastracji.
Temat się urwał.
🔹Inni zaś chcieli sie pozbyć kociąt urodzonych w kwietniu od trzech matek. Kocice wychodzące, więc to że będzie przychówek było pewne, ale wtedy to nie przeszkadzało. Przypominamy, że nie mamy azylu ani schroniska, gdzie możemy przyjmować zwłaszcza tak liczne o tej porze mioty kociąt. Prosimy o kontakt w celu kastracji, pytamy czy może pomóc z karmą?
Nie było odzewu.
🔹Pewna pani zwróciła się do nas o kastrację kotki. Ma co prawda teraz kocięta, które jak powiedziała -❗️za dwa tygodnie skończą 2 miesiące ❗️ale właśnie wydaje je do adopcji i prosi o informację jak podejść do tematu kastracji. Prosiłyśmy na wszystko aby kocięta jeszcze drugie tyle zostały przy matce. Zaoferowałyśmy pomoc z karmą, akcesoriami, które pani chętnie przyjęła. Następnego dnia na profilu pani ukazało sie ogłoszenie że kocięta uciekły z domu i są poszukiwane. Przypadek? Nie sądzę….
Ale kotka zostanie wykastrowana tak jak obiecałyśmy.
Zadziwiające, że wcześniej nikt z rozmówców nie słyszał o nas, o darmowej kastracji z gminy, ale teraz, gdy chcą na nas przerzucić odpowiedzialność za rozmnożenie kotów, to znajdują numer telefonu i profil na fb lub instagramie.
Wszyscy też rozkładają ręce nie wiedząc zupełnie skąd sie te bezdomne koty biorą… Serio? O tym wiedzą już nasze dzieciaki ze szkół i przedszkoli. Ilekroć jesteśmy na spotkaniu z młodzieżą powtarzamy jedno zdanie - bezdomne zwierzęta nie spadły nam z nieba. To nasza wina. I wszystkie zachowania opisane powyżej to potwierdzają.
‼️WAŻNE‼️Należy robić wszystko aby zapobiegać rozmnażaniu zwłaszcza bezdomnych kotów. Lecz kiedy kocięta są już na świecie obowiązkiem naszym jest zapewnienie im dobrych warunków życia w miejscu bytowania, z czego poza karmą i bezpiecznym schronieniem, najważniejsze jest przebywanie przy matce najlepiej do 14-16 tygodnia życia.
Foto: archiwum własne 2025