23/01/2026
Pamiętacie Vincenta? 🧡
Małego rudzielca znalezionego na wsi, odwodnionego, zapchlonego, z krwistą biegunką i słabym startem. Pierwsze dni to były kroplówki, zastrzyki, badania, testy i codzienne mycie, żeby choć trochę poprawić mu komfort.
Dziś wracamy do Was z najpiękniejszą możliwą wiadomością!!!
Vincent znalazł cudowny, kochający dom u Marty. Jest tam już druga kotka - Fisia, która bardzo szybko go zaakceptowała. Vincent śpi spokojnie, bawi się, ugniata, wtula się i odpoczywa tak, jak powinien odpoczywać każdy bezpieczny, zaopiekowany kociak.
Dziękujemy Wam za ogromne wsparcie, za udostępnienia, dobre słowa i trzymanie kciuków. Całkowite koszty leczenia Vincenta i utrzymania, zanim trafił do adopcji wyniosły 1548,40 zł. Szczególne podziękowania dla Doroty K., która sama z siebie wpłaciła 300 zł na Vivę Słupsk na pokrycie kosztów jego leczenia, Mateusza Ch., który wsparł nas kwotą 250 zł, Bazarek dla zwierząt pod opieką słupskiej Vivy!, uczestników Kuchni Społecznej za wsparcie finansowe oraz dla Viva Akcja dla zwierząt - Słupsk oraz Viva! Akcja dla zwierząt - Łódź przez którą przeszła adopcja i która nas motywuje do działania ❤️ Takie zakończenia przypominają nam, po co to wszystko robimy.
Vincent bądź szczęśliwy, mały rudy wojowniku.
Na takie życie naprawdę zasłużyłeś ❤️
Łapcie zdjęcia z jego nowego domu 🧡