STOP spalarni w gminie Rypin

STOP spalarni w gminie Rypin Profil informacyjny mieszkańców gminy Rypin i okolic sprzeciwiających się budowie spalarni odpadów niebezpiecznych w Puszczy Miejskiej.

Koniec ukrywania prawdy pod "ekologicznymi" hasłami!
12/07/2026

Koniec ukrywania prawdy pod "ekologicznymi" hasłami!

Tzw. "Ekospalarnia", "Ekologiczne Centrum Odzysku Energii", "Port Czystej Energii" - wszystko wskazuje, że tego typu nazwy spalarni już niedługo będą zakazane. ❌ 27 września tego roku mają bowiem wejść w życie zmiany ustaw o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz o prawach konsumenta. To implementacja dyrektywy UE 2024/825.

Prawo unijne w kwestii spalania odpadów jest jasne:

🇪🇺 W Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 (tzw. Taksonomii), stwierdza się jednoznacznie, że spalarnie odpadów wyrządzają poważne szkody środowiskowe i nie wpisują się w Gospodarkę o Obiegu Zamkniętym (art. 17).

🇪🇺 Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 10 lutego 2021 r. 2020/2077(INI) w sprawie nowego planu działania dotyczącego Gospodarki o Obiegu Zamkniętym mówi wyraźnie o ograniczaniu spalania odpadów i nie zwiększaniu wydajności spalarni (art. 104).

W świetle ww. aktów nieuprawnione jest więc twierdzenie jakoby spalarnie były "ekologiczne", czy "przyjazne dla środowiska" - jest dokładnie odwrotnie! Dotychczas nie było jednak żadnych sankcji za tego typu nieprawdziwe sformułowania. Teraz to się zmieni.

ℹ️ Rada Ministrów przyjęła właśnie projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta, przedłożony przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Projekt dostosowuje polskie przepisy do prawa Unii Europejskiej, którego celem jest wspieranie konsumentów w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji zakupowych. Wprowadzone zmiany ułatwią rozpoznawanie rzetelnych informacji o produktach oraz ograniczą możliwość stosowania przez przedsiębiorców wprowadzających w błąd deklaracji dotyczących wpływu produktów na środowisko (tzw. „greenwashingu”).

‼️ Wśród wielu regulacji znajduje się m.in. większa ochrona przed fałszywymi „ekologicznymi” deklaracjami.

Przedsiębiorcy nie będą mogli używać ogólnych haseł, takich jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska”. Zakazane będzie również przedstawianie produktów/usług jako bardziej przyjaznych dla środowiska, jeśli nie istnieją dowody potwierdzające takie twierdzenia (a w przypadku spalarni jest to niemożliwe). Takie działania określa się mianem „greenwashingu”, czyli pseudoekologicznego marketingu.

Nowe przepisy mają wejść w życie 27 września. Czekamy z niecierpliwością!

WIELKIE ZWYCIĘSTWO NASZEJ WSPÓLNOTY! ⚖️🌿Drodzy Mieszkańcy, mamy powód do dumy! Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszc...
09/07/2026

WIELKIE ZWYCIĘSTWO NASZEJ WSPÓLNOTY! ⚖️🌿
Drodzy Mieszkańcy, mamy powód do dumy!
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wydał wyrok, który potwierdza jedno: razem mamy realną siłę! 💪
🏛️ Sąd uchylił postanowienie, które wcześniej blokowało nam możliwość merytorycznej walki.
✅ Mamy prawo głosu! Sąd potwierdził, że cele naszego Stowarzyszenia – takie jak ochrona lasów, jezior i wspieranie lokalnych inicjatyw – dają nam pełne prawo do reprezentowania interesów mieszkańców w tej sprawie.
✅ Głos mieszkańców ma znaczenie! Sąd wskazał, że liczne apele mieszkańców gmin Rypin, Skrwilno, Rogowo i Szczutowo o interwencję są wystarczającym dowodem na to, że sprawa ma ogromne znaczenie społeczne.
✅ Koniec barier proceduralnych! Sąd uznał, że nie można odmawiać nam udziału w postępowaniu z przyczyn formalnych, gdy w grę wchodzi tak ważny interes społeczny i ochrona przyrody.
Co to oznacza dla nas wszystkich? 🤝 To zwycięstwo dowodzi, że wspólny opór i determinacja mają sens! Dzięki Waszemu wsparciu, podpisom i zaangażowaniu, głos lokalnej społeczności został usłyszany na najwyższym szczeblu prawnym. To wyrok, który przywraca wiarę w to, że jako obywatele mamy realny wpływ na to, co dzieje się w naszym sąsiedztwie.
Co nas czeka dalej? ⏳ Sprawa wraca teraz do ponownego rozpatrzenia przez organ administracyjny.
To dopiero początek kolejnego etapu, ale startujemy z pozycji zwycięzcy! 🏆
Dziękujemy, że jesteście z nami. Razem chronimy to, co dla nas najcenniejsze! ❤️

Puste obietnice a rzeczywistość jest taka jak przewidywano.
05/06/2026

Puste obietnice a rzeczywistość jest taka jak przewidywano.

Miało być taniej za śmieci, a jest drożej! 😡 A to nie koniec podwyżek: spalanie odpadów ma podrożeć o 60% - ostrzega KIGO. My od dawna ostrzegamy aby nie wierzyć w bajki o spalarniach, bo to odbija się czkawką!

‼️ Spalarnie to nie instytucje charytatywne. Za przekazanie odpadów do spalenia trzeba słono płacić - i dotyczy to zarówno spalarni prywatnych, jak i komunalnych. Płacą później za to mieszkańcy w opłatach za odbiór odpadów, bo system ma się bilansować.

‼️ Co więcej, za sprawą planowanego objęcia spalarni opłatami za emisje CO2, przekazanie odpadów do spalenia (tzw. opłata na bramie) ma jeszcze podrożeć o 60% - to oficjalne szacunki Krajowej Izby Gospodarki Odpadami.

Nabici w spalarnię zostali już mieszkańcy Gdańska, którym po otwarciu spalarni zafundowano podwyżkę opłat za odbiór odpadów, choć wcześniej obiecywano, że będzie taniej. Mieszkańcy narzekają także na smród. Również w Warszawie po uruchomieniu spalarni nastąpiła podwyżka opłat (czy też precyzyjniej - powrót do wyższej stawki).

Teraz oszukani czują się mieszkańcy Olsztyna. Od półtora roku działa tam nowa spalarnia. Było już o niej głośno za sprawą olbrzymiego pożaru tej "super bezpiecznej" instalacji. Tym razem głośno jest za sprawą podwyżek - w ubiegłym tygodniu przegłosowano podwyżkę opłat za śmieci o 1/5. Wywołało to protest mieszkańców przed Ratuszem.

Jak pisze Portal Samorządowy, to już trzecia podwyżka opłat za wywóz śmieci, która miała miejsce w Olsztynie w ciągu ostatniego półtora roku. W sumie stawki wzrosły aż o 60 proc.

👉 Tak to właśnie wszędzie się kończy, bo spalarnie to nie instytucje charytatywne. To maszynki do nabijania pieniędzy kosztem mieszkańców. Najpierw na etapie budowy (koszt spalarni na 200-250 tys. ton obecnie ok. 1,5 mld zł - bez dofinansowań, bez tanich kredytów). Następnie na etapie odbioru odpadów, bo za spalanie trzeba płacić.

👉 Energia cieplna wytwarzana podczas spalania też nie jest "rozdawana za darmo" jak to niektórym się wydaje, ale sprzedawana po stawkach rynkowych. Nawiasem mówiąc, energia cieplna ze spalarni też ma podrożeć - tyle że nie o 60%, a o 52% i są to również obliczenia KIGO.

---

W Polsce NIE potrzebujemy już więcej spalarni. W naszym kraju mamy już zabezpieczonych więcej instalacji do spalania odpadów komunalnych niż wynoszą krajowe potrzeby, a odpady NIE podlegają regionalizacji. Odpady resztkowe można zagospodarować w istniejących spalarniach i cementowniach, tak jak się to dzieje już teraz. I właśnie dzięki temu mamy unikalną szansę aby nasz region pozostał bez spalarni.

W chwili obecnej w Polsce mamy już:
🔥 11 spalarni i współspalarni odpadów (wydajność 1,75 mln Mg/rok),
🔥 9 instalacji do spalania odpadów w cementowniach (1,75 mln Mg/rok),
🔥 5 spalarni w budowie i rozbudowie (510 tys. Mg/rok),
🔥 42 spalarnie w zaawansowanym procedowaniu (część z uzyskanym dofinansowaniem NFOŚiGW i/lub decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach) (ok. 2,5 mln Mg/rok).

To w sumie blisko 70 instalacji o wydajności ponad 6,5 mln Mg rocznie (połowa całkowitego wolumenu odpadów komunalnych!), a uwzględniając instalacje wpisane do Wojewódzkich Planów Gospodarki Odpadami, liczba ta przekracza 120 (!). W tym zestawieniu aż 44 instalacje o wydajności 4,5 mln Mg/rok już istnieją, są w trakcie budowy lub uzyskały dotacje.

ℹ️ Krajowe zapotrzebowanie na spalanie odpadów to ok. 4 mln ton rocznie, ale za dekadę będzie jeszcze niższe - ok. 3,25 mln ton. Spowodują to rosnące wymogi w zakresie obowiązkowego recyklingu, system kaucyjny oraz Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta, które zmniejszą wolumen odpadów, a także włączenie spalarni do systemu EU ETS (opłat CO2), co jeszcze bardziej podroży spalanie śmieci.

‼️ Krótko mówiąc kolejna spalarnia nie ma uzasadnienia. Mówił o tym przecież już w 2023 r. Wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur:

"- Jako gmina nie mamy takich planów. Prezydent Jacek Sutryk już jakiś czas temu zadeklarował, że we Wrocławiu nie będzie spalarni i tego się trzymamy. To oczywiście wynika z oceny sytuacji i analizowania tego, co nas czeka w przyszłości.

Widzimy dzisiaj nadwyżki odpadów wysokokalorycznych i konieczność budowy jeszcze kilku instalacji w Polsce. Wiem, że są projekty na 39 w różnych miejscach, w tym na Dolnym Śląsku. To już jednak polityka i decyzje na poziomie rządu, jak to regulować. My uznaliśmy, że nie ma sensu, żeby Wrocław inwestował ponad miliard złotych w instalację, która - zważywszy na strumień odpadów w perspektywie 2035 roku - nie będzie miała ekonomicznego sensu. To nie zdążyłoby się nam zwrócić."

"Ponadto podjęliśmy decyzję, że dążymy do bycia „zielonym” miastem, które ogranicza emisje. A więc w takie inwestycje nie wchodzimy, bo termiczne przetwarzanie jest emisyjne i podkreśla się to we wszystkich strategicznych dokumentach unijnych." - mówił dla Portalu Samorządowego Wiceprezydent Jakub Mazur.

Rozwiązania leżą gdzie indziej:
✅ Ograniczenie wolumenu odpadów, w czym pomoże Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta oraz system kaucyjny,
✅ Zwiększenie poziomu recyklingu, do czego droga wiedzie przez poprawę selektywnego zbierania odpadów oraz zagospodarowanie frakcji bio,
✅ Budować powinniśmy zaś biogazownie, a nie spalarnie. Bo biogazowni brakuje, a moglibyśmy w nich wytworzyć nawet tyle gazu, ile importowaliśmy przed wojną z Rosji.

➡️ Apelujemy do mieszkańców i włodarzy kolejnych miast gdzie toczy się dyskusja na temat spalarni (ostatnio np. w Lesznie). Nie dajcie się nabrać na te bajki, nie dajcie się nabić w spalarnię. Skończy się kolejnymi podwyżkami!

01/06/2026
20/05/2026

🎬 „Rypienica – dokumentacja walorów przyrodniczych”, czyli jak nakręcić film o tym, co sami niszczymy.

Włodarze Powiatu Rypińskiego, Miasta Rypin oraz Gminy Rypin z dumą ogłaszają sukces: podpisano umowę na realizację pełnometrażowego filmu dokumentalno-edukacyjnego o rzece Rypienicy. W oficjalnych komunikatach padają piękne, podniosłe słowa o „bogatym dziedzictwie”, „malowniczej rzece”, „roli w zachowaniu równowagi środowiskowej” oraz ochronie ptaków, ryb i bobrów.

Trzeba przyznać lokalnym samorządowcom jedno – wykazują się niezwykłą, wręcz profetyczną zapobiegliwością.
Warto mieć profesjonalne nagranie czegoś, co w obliczu wydawanych decyzji może za chwilę pozostać już tylko wspomnieniem.

Bo jak inaczej nazwać ten podręcznikowy pokaz greenwashingu?

Z jednej strony uśmiechy do zdjęć, uściski dłoni i troska o „lokalną tożsamość” zapisaną w nurtach Rypienicy.

Z drugiej – brak zdecydowanych działań i zgoda na decyzje, które otwierają drogę dla spalarni odpadów niebezpiecznych oraz innych uciążliwych obiektów przemysłowych w dorzeczy Rypienicy.

Zachowanie równowagi środowiskowej?
Ciekawe, jak tę równowagę zniesie rzeka, gdy zaczną do niej trafiać tysiące metrów sześciennych wód z oczyszczalni i innych przemysłowych zanieczyszczeń z powietrza i zmywalnych z pól.

Ryby, ptaki i bobry, o których tak ciepło piszą włodarze, raczej nie docenią walorów edukacyjnych choćby najlepszego filmu dokumentalnego.
One do życia potrzebują czystej wody i bezpiecznego ekosystemu, a nie czystego PR-u i pięknych kadrów.

Miejmy nadzieję, że ten zapowiadany szumnie dokument nie stanie się wkrótce filmem archiwalnym pokazującym bezpowrotnie utracone piękno. 🐟

Oby Rypienica nie pozostała wyłącznie historią na ekranie.

15/05/2026

PRZEŁOMOWA DECYZJA SKO! 💥
SPALARNIA TO BIZNES, A NIE MISJA PUBLICZNA!

Mamy dla Was niezwykle ważną wiadomość z Białegostoku, która rzuca nowe światło na walkę o naszą Puszczę Miejską! 🌲📢
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (SKO) właśnie zmiażdżyło argumentację inwestorów budujących spalarnie odpadów niebezpiecznych

Werdykt jest jasny: prywatna spalarnia to NIE JEST inwestycja celu publicznego!

Co to oznacza w praktyce?
✅ To prywatny biznes, a nie zadanie gminy: SKO uznało, że budowa takiej instalacji przez prywatną firmę służy jej zyskom, a nie realizacji ustawowych zadań samorządu.
Gmina ma obowiązek zajmować się śmieciami komunalnymi, ale odpady niebezpieczne, medyczne czy weterynaryjne to zupełnie inna bajka – ich utylizacja to prywatny interes tych, którzy je wytwarzają.
✅ Koniec z „wyższą koniecznością”: Inwestorzy często próbują przekonywać, że spalarnia jest niezbędna dla regionu.
SKO mówi: STOP! Interes szpitali czy aptek chcących pozbyć się odpadów to ich prywatna sprawa, a nie powód, by naruszać ład przestrzenny i niszczyć przyrodę.

Jak to się ma do Puszczy Miejskiej? Chociaż w naszej sprawie decyzje nie powoływały się bezpośrednio na „cel publiczny”, to orzeczenie z Białegostoku jest dla nas potężnym argumentem moralnym i społecznym.
Skoro spalarnia odpadów niebezpiecznych nie jest celem publicznym, to jest ZWYKŁĄ FABRYKĄ. 🏭
Pytamy więc głośno: Dlaczego w samym sercu lasu, terenów rekreacyjnych, mieszkalnych i rolniczych, w naszej Puszczy Miejskiej, miałby powstać prywatny zakład unieszkodliwiania niebezpiecznych substancji?
Skoro nie jest to inwestycja „wyższego celu”, to dlaczego interes jednej firmy ma być stawiany ponad spokój i zdrowie mieszkańców i ochronę naszej przyrody? 🌳🤔

Ta sprawa pokazuje, że prawo zaczyna dostrzegać to, co my wiemy od dawna: zdrowie mieszkańców i ochrona lasów nie mogą być poświęcane na ołtarzu prywatnego biznesu pod przykrywką „ważnej instalacji”.

Nie poddajemy się! Udostępniajcie ten wpis, niech każdy dowie się, że spalarnia to nie „misja”, to po prostu interes, na który w Puszczy Miejskiej nie ma miejsca! 🖐🚫

Afera za aferą!
24/04/2026

Afera za aferą!

🔴 Dlaczego odpady przyciągają nadużycia? Gorzka lekcja z Olsztyna i pytania o przyszłość naszej Puszczy.

Zatrważające doniesienia z Olsztyna – służby rozbiły kolejną „mafię śmieciową”.
Zamiast do profesjonalnej utylizacji, odpady niebezpieczne trafiały wprost do środowiska. To kolejny dowód na to, jak trudny do uszczelnienia bywa system obrotu substancjami groźnymi.

Dlaczego o tym piszemy w kontekście naszej Puszczy Miejskiej? 🌲

Jako Stowarzyszenie, od początku ubiegłego roku wyrażamy głęboki niepokój związany z planami budowy spalarni odpadów niebezpiecznych w sercu naszego lokalnego kompleksu leśnego. Poniższy artykuł (link w komentarzu) pokazuje czarno na białym, że nawet przy istniejących przepisach, łańcuch dostaw i nadzoru nad odpadami bywa zawodny.

Nasze główne obawy to:

1️⃣ Lokalizacja: Puszcza Miejska i jej okolice to unikalny ekosystem otoczony przez tereny mieszkalne i rekreacyjne. Uważamy, że wprowadzanie przemysłu przetwarzającego odpady niebezpieczne w tak cenne przyrodniczo obszary niesie ze sobą ryzyko, którego nie da się w pełni wyeliminować samym „zapewnieniem o nowoczesnych technologiach”.
2️⃣ Systemowe luki: Jak pokazuje przykład z artykułu, problemem nie zawsze jest sama technologia, ale „czynnik ludzki” i logistyka na etapie transportu czy składowania przed i po przetworzeniu.
Czy możemy pozwolić na cień takiego ryzyka w bezpośrednim sąsiedztwie domów, szkół, pól, rzek i jezior?

Nie oceniamy intencji poszczególnych podmiotów gospodarczych, ale wskazujemy na obiektywne zagrożenia systemowe, o których regularnie informują państwowe służby. Puszcza Miejska powinna pozostać zielonymi płucami naszego regionu, a nie miejscem intensywnej gospodarki odpadami niebezpiecznymi.

17/04/2026

📢 DAWNO, DAWNO TEMU... A MOŻE CAŁKIEM NIEDAWNO? 🏰🛡️
W pewnej zielonej krainie, położonej w dolinie rzeki Rypienicy, żył sobie pewien Włodarz.
W swoich księgach, zwanych Strategiami, pisał piękne słowa o „harmonii”, „bezpieczeństwie” i „słuchaniu głosu ludu”.
Obiecywał, że każdy mieszkaniec będzie żył w spokoju, a jego zdanie będzie tak cenne jak złoto.

Jednak Włodarz ten posiadał pewną magiczną umiejętność – potrafił zaginać czas.
Choć prawo spisane przez Radę Starszych mówiło wyraźnie: „o ważnych naradach musisz uprzedzić lud na siedem wschodów słońca przed ich rozpoczęciem”, nasz bohater opanował sztukę „Alchemii Jednego Dnia”.

✨ Czar działał tak:
W jesieni roku 2025 wydał dekret szóstego dnia miesiąca, a narady kazał zacząć już dnia siódmego.
Zamiast siedmiu dni, lud dostał jeden.
Gdy nadeszła wiosna roku 2026 i pora na wielką Strategię, czar powrócił. Znów ogłoszenie i start narad dzieliła tylko jedna krótka noc.

Ludzie z Równiny, zaniepokojeni dymem z planowanych spalarni i zapachami z wielkich ubojni oraz brakiem poszanowania dla ich głosu, chwycili za pióra.
Spisali swoje obawy, prośby o czas i o jawność. Posłali listy do zamku... i wtedy zapadła Wielka Cisza. 🔇

Mija właśnie 20 zachodów słońca, odkąd nasze pismo leży na włodarskim biurku. Jutro wybiją pełne trzy tygodnie, a w krainie ani słychu, ani widu odpowiedzi.
Na oficjalnych tablicach (nazywanych dziś FB i BIP) próżno szukać wieści o tych ważnych sprawach.

Koniec legendy, czas na fakty! ⚖️

Szanowni Mieszkańcy, to co brzmi jak bajka, jest smutną rzeczywistością proceduralną Gminy Rypin.
Wójt systematycznie łamie § 7 ust. 1 Regulaminu Konsultacji (Uchwała IV/34/19), który nakazuje ogłoszenie konsultacji na co najmniej 7 dni przed ich rozpoczęciem.

1️⃣ RECYDYWA: Tak było w październiku 2025 (NGO)
i tak stało się teraz, w marcu 2026, przy Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych.
2️⃣ BRAK DIALOGU: Nasze uwagi i wnioski o wydłużenie terminu zignorowano. Urząd milczy od 20 dni.

🛡️ Składamy oficjalną skargę do Rady Gminy Rypin.
Domagamy się unieważnienia tych fikcyjnych konsultacji i przeprowadzenia ich uczciwie – tak, aby każdy z Was mógł się wypowiedzieć o ważnych dla Mieszkańców tematach, zanim proceduralna klamka zapadnie i Wójt w oficjalnym oświadczeniu napisze, że żadne uwagi nie wpłynęły.
Pamiętajcie: w ankietach aż 60% z Was wskazało zdrowie jako największy problem.
Nie dajmy sobie wmówić, że jeden dzień na konsultacje 120-stronicowego dokumentu to „partycypacja”.

Udostępniajcie! Niech legenda o „Alchemii Jednego Dnia” zakończy się zwycięstwem jawności. 🤝☀️

27/03/2026

📢 PILNE: ŻĄDAMY UCZCIWYCH KONSULTACJI! WÓJT NARUSZYŁ PRAWO LOKALNE?

Do Wójta Gminy Rypin!

Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec sposobu prowadzenia konsultacji „Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych na lata 2026–2030”.
Zwracamy uwagę na rażące naruszenie "Regulaminu konsultacji społecznych Gminy Rypin" (załącznik do Uchwały Nr IV/34/19 z późn. zm.).

⚠️ Zgodnie z **§ 7 ust. 1 Regulaminu: „Ogłoszenie o przeprowadzeniu konsultacji (...) wójt gminy podaje do publicznej wiadomości na co najmniej 7 dni przed datą rozpoczęcia konsultacji”.

Fakty są nieubłagane:
1. Zawiadomienie o konsultacjach i możliwości składania uwag do projektu Strategii pojawiło się w BIP dopiero 20 marca 2026 r.
2. Koniec terminu składania uwag wyznaczono na dziś – 27 marca 2026 r.
3. Oznacza to, że konsultacje rozpoczęły się w dniu ogłoszenia, co całkowicie ignoruje obowiązek 7-dniowego uprzedniego zawiadomienia!

Danie Mieszkańcom zaledwie 7 dni na analizę wieloletniej strategii (w tym weekend!) to fikcja, a nie realny dialog. To naruszenie nie tylko regulaminu, ale i zaufania obywateli.

📩 WNOSIMY O:
✅ Natychmiastowe **wydłużenie terminu** konsultacji o co najmniej 14 dni.
✅ Skuteczne zawiadomienie o tym fakcie nie tylko w BIP, ale również na tablicach ogłoszeń oraz oficjalnym profilu Facebook Urząd Gminy Rypin, który do tej pory milczał w tej sprawie!

Nie pozwolimy, by tak ważne decyzje zapadały "po cichu" i w sprzeczności z obowiązującymi uchwałami Rady Gminy.

Adres

Rypin Gmina

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy STOP spalarni w gminie Rypin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij