Stowarzyszenie Progres

Stowarzyszenie Progres Działamy na rzecz osób
z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Budujemy, wspieramy, edukujemy.

FINANSOWE  ELDORADO RODZICÓW ...  Przygody Rezolutnego Bączka 👇👇👇
21/08/2026

FINANSOWE ELDORADO RODZICÓW ...



Przygody Rezolutnego Bączka
👇👇👇

NIESAMOWITA KASA, CZYLI FINANSOWE ELDORADO RODZICÓW

Według narracji naszych ulubionych organizacji rodzice osób z głęboką niepełnosprawnością żyją lekko, łatwo i przyjemnie. Siedzą w domu, nic nie robią i są „przyssani” do pieniędzy własnych dzieci, bo tak jest im po prostu wygodnie. I jeszcze boją się rozliczeń. Rzeczywiście. Trudno wyobrazić sobie bardziej luksusowy model życia. Osoba całkowicie zależna od pomocy drugiego człowieka przecież doskonale radzi sobie sama.

Mrugnie raz – zmieni sobie pieluchę.
Mrugnie dwa razy – przepłucze sondę albo oczyści worek stomijny.
Zmarszczy nos – poda sobie leki.
Spojrzy w lewo – przygotuje posiłek.
Spojrzy w prawo – umyje się, ubierze i zmieni pozycję, żeby nie powstały odleżyny.
A jeśli wydarzy się napad padaczkowy, zachłyśnięcie, krwotok, gwałtowny spadek saturacji albo atak agresji, rodzic może spokojnie zostać w pracy. Przecież od tego są „usługi opiekuńcze”.
Wystarczy wypowiedzieć to magiczne zaklęcie i natychmiast materializuje się wykwalifikowana osoba dostępna przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Bez decyzji administracyjnej, bez kolejek, bez limitu godzin, bez odpłatności i bez problemów kadrowych.
A jeśli zaklęcie nie zadziała, zawsze można powiedzieć: DPS, ZOL albo placówka całodobowa.
Problem rozwiązany. Człowieka można przecież zwyczajnie przenieść, jak szafę.

Policzmy więc tę niewiarygodną fortunę, z której podobno tak wygodnie żyją rodziny. Przyjmijmy bardzo ostrożnie, że niepełnosprawność obowiązuje tylko przez 12 godzin na dobę – od 8.00 do 20.00. W nocy człowiek oczywiście przestaje wymagać pomocy, nie trzeba go przewracać, kontrolować oddechu, zmieniać środków higienicznych, podawać leków ani reagować na kryzysy.

Przy stawce 50 zł za godzinę prywatnej opieki otrzymujemy:
12 godzin × 50 zł × 30 dni = 18 000 zł miesięcznie.
Rocznie: 216 000 zł.

I mówimy wyłącznie o podstawowej obecności opiekuna przez połowę doby. Bez nocy. Bez świąt. Bez specjalistycznych procedur. Bez zastępstwa na czas choroby. Bez urlopu.
Dodajmy po jednej godzinie tygodniowo:
– fizjoterapeuty,
– psychologa,
– logopedy,
– pedagoga specjalnego.
Przy stawce około 150 zł za spotkanie daje to kolejne około 2400 zł miesięcznie.
Do tego zwyczajne koszty mieszkania:
– czynsz: około 2000 zł,
– prąd i gaz: około 500 zł,
– woda: kolejne 150–200 zł, jeżeli nie została ujęta w czynszu,
– telefon i internet: około 150 zł.
Razem otrzymujemy już około 23 200–23 250 zł miesięcznie.
Nie policzyliśmy jeszcze:
– jedzenia i żywienia specjalistycznego,
– leków i suplementów,
– pieluch, podkładów i środków higienicznych,
– sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego,
– napraw wózka, podnośnika czy łóżka,
– dojazdów do lekarzy i terapeutów,
– prywatnych konsultacji, kiedy system publiczny każe czekać miesiącami,
– dostosowania mieszkania,
– zniszczonej odzieży i obuwia,
– opieki nocnej,
– utraconych zarobków, składek i przyszłej emerytury opiekuna,
– leczenia kręgosłupa, stawów i innych konsekwencji wieloletniego dźwigania, niedosypiania i życia w nieustannym napięciu.

Nie uwzględniliśmy też rozrywki. Chociaż przepraszam – rozpędziłam się. Po co osobie z niepełnosprawnością rozrywka? Przecież według tej narracji nie ma ona żyć, tylko być możliwie tania w obsłudze. Ma być umyta, nakarmiona, przewinięta i najlepiej niezauważalna. Wyjście do kina, na mecz, koncert, lody, wycieczkę czy turnus? Książka, zabawka, muzyka, basen albo zwykła kawa poza domem? E tam. Niepełnosprawny nie potrzebuje rozrywki.
A jeśli rodzic kupi mu bilet, powinien najlepiej zachować paragon, przygotować uzasadnienie i wyjaśnić, czy wydatek był dostatecznie „racjonalny”. Bo jeszcze ktoś pomyśli, że człowiek z niepełnosprawnością ma prawo nie tylko przetrwać, lecz również doświadczać świata i zwyczajnie się cieszyć.

Dla porównania: od 1 marca 2026 roku renta socjalna wynosi 1978,49 zł. Najwyższe świadczenie wspierające to około 4353 zł, a dodatek dopełniający – przy spełnieniu odrębnych warunków – 2704,71 zł. Podane kwoty są kwotami brutto - więc bez szaleństw. Nawet gdyby dla pokazania skali zsumować te najwyższe możliwe kwoty, otrzymamy około 9036 zł. To czysto teoretyczne zestawienie, ponieważ każde ze świadczeń ma własne przesłanki i nie każda osoba je otrzymuje. To nadal mniej niż połowa bardzo ostrożnie policzonych kosztów samej opieki i podstawowego funkcjonowania. I uwaga: renta oraz świadczenie wspierające są pieniędzmi osoby z niepełnosprawnością. Nie są pensją rodzica ani nagrodą za pozostanie w domu. Mają służyć zaspokajaniu potrzeb człowieka, którego niepełnosprawność generuje realne, często ogromne koszty.

Czy zdarzają się przypadki patologii, zaniedbań albo wykorzystywania środków osoby z niepełnosprawnością?
Oczywiście, że tak.
Powinny być wykrywane, badane i odpowiednio rozliczane. Nikt rozsądny tego nie kwestionuje. Ale istnienie patologii w części rodzin nie oznacza, że cały system rodzinnej opieki jest patologiczny. Dokładnie tak samo jak istnienie zamożnych rodzin, które stać na prywatną opiekę, terapie i likwidację wszystkich barier, nie oznacza, że w takich warunkach żyje całe środowisko. Bardzo wiele osób z głęboką niepełnosprawnością wychowuje się i mieszka w rodzinach niepełnych. Z jednym rodzicem, bez zmiennika, bez zastępstwa, bez możliwości chorowania i bez szansy na spokojną diagnostykę czy pobyt w szpitalu. W innych rodzinach jeden rodzic rezygnuje z pracy i powoli niszczy zdrowie podczas całodobowej opieki, a drugi pracuje ponad siły, czasem na dwóch etatach, aby finansowo utrzymać dom, leczenie i terapię. To nie jest wygodne życie „z niepełnosprawnego”. To jest praca dwóch ludzi, za którą nierzadko płaci się zdrowiem, małżeństwem, emeryturą i całym własnym życiem. Usługi opiekuńcze nie spadają z nieba. Są przyznawane decyzją, w określonym wymiarze, zależnym od dostępności lokalnych kadr, a niekiedy również odpłatne. Nie zapewniają automatycznie całodobowej pieczy. DPS-y i inne placówki nie są złem. Pracują w nich ludzie wykonujący niezwykle trudną i potrzebną pracę. Dla wielu osób placówka jest jedynym bezpiecznym miejscem. Ale przeniesienie człowieka, który przez kilkadziesiąt lat znał jeden dom, określone osoby, zapachy, rytuały i sposoby komunikowania potrzeb, może być ogromną traumą. Szczególnie jeżeli do zmiany dochodzi nagle, po śmierci rodzica, bez wcześniejszego przygotowania i stopniowej adaptacji. Po zamieszkaniu w DPS osoba traci prawo do świadczenia wspierającego, a na koszt pobytu przeznacza do 70 procent swojego dochodu. Nie oznacza to automatycznego odebrania wszystkich świadczeń, ale opowieść o cudownej niezależności finansowej rozpada się przy pierwszym kontakcie z obowiązującymi przepisami.

Rodziny już dziś podlegają nadzorowi sądu opiekuńczego. Opiekun prawny składa sprawozdania dotyczące osoby i zarządu jej majątkiem. Sąd może żądać wyjaśnień, dokumentów i rachunków oraz reagować, jeżeli opieka jest sprawowana niewłaściwie. UD80 nie odkrywa zatem kontroli. Projekt usuwa natomiast osobę sprawującą ustawową pieczę, pozostawia kuratora do określonych czynności i nie odpowiada jasno na podstawowe pytanie:

Kto po likwidacji opiekuna prawnego będzie ustawowo odpowiedzialny za codzienną pieczę, zdrowie i bezpieczeństwo człowieka całkowicie zależnego?

Łatwo jest rozliczać rodzica z każdego kotleta. Znacznie trudniej wskazać człowieka, który tego rodzica zastąpi, kiedy ten zachoruje, trafi do szpitala albo umrze. Jeszcze trudniej powiedzieć, skąd weźmiemy odpowiednią liczbę przygotowanych opiekunów, specjalistów, mieszkań, placówek i pieniędzy. Rodzice nie boją się kontroli. Boją się ustawy, która może usunąć ich obowiązki z jednej rubryki, ale nie stworzy w zamian realnej opieki. Żadna ustawa nie nakarmi, nie umyje, nie podniesie, nie poda leków i nie zostanie przy łóżku w środku nocy.

Do tego nadal potrzebny jest człowiek.

Podpisz petycję o wstrzymanie procedowania UD80 w obecnym kształcie i przeprowadzenie ponownych, szerokich konsultacji społecznych:

https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_wstrzymania_procedowania_projektu_ud80_oraz_skierowania_go_do_ponownych_szerokich_konsultacji_spoecznych_z_udziaem_rodzin_osob_z_gbok_niepenosprawnoci_intelektualn

I jak zawsze proszę o wsparcie Bączka.

Nie wstydzę się tej prośby. To jest mój blog, moje dziecko i moja codzienność. Czas, który przeznaczam na analizy, spotkania, rozmowy, pisma oraz wyjazdy, to czas i pieniądze, których nie mogę przeznaczyć na jego terapię, leczenie i kolejne wyzwania.

Jeśli możesz, wpłać 5, 10 albo 20 zł. Jeśli nie możesz – udostępnij zbiórkę:

https://pomagam.pl/rezolutnybaczek1

Chamskie odzywki w rodzaju „a gdzie link do zbiórki?” nie świadczą o mnie ani o Bączku. Świadczą wyłącznie o osobach, które próbują ośmieszyć matkę proszącą o pomoc dla własnego dziecka, a jednocześnie chętnie korzystają z jej bezpłatnej pracy.

20/08/2026

Dla tych, którzy nie oglądają telewizji 👇
28.07. Stowarzyszenie Progres

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Przygody Rezolutnego Bączka



Telewizja Republika

‼️ WSPARCIE – PODPISY! ‼️W związku z likwidacją oddziału onkologicznego dla dzieci w Górnośląskie Centrum Zdrowia Dzieck...
20/08/2026

‼️ WSPARCIE – PODPISY! ‼️

W związku z likwidacją oddziału onkologicznego dla dzieci w Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II rodzice małych pacjentów walczą
o jego przywrócenie.
To niezwykle ważna sprawa dla dzieci,
ich rodzin oraz całego regionu.

📢 Zachęcamy do podpisania petycji i
wsparcia rodziców w tej ważnej walce!

👇👇👇
https://www.petycjeonline.com/przywromy_leczenie_dzieci_z_guzami_mozgu_i_innymi_guzami_litymi_do_gornolskiego_centrum_zdrowia_dziecka_w_katowicach

✍️ Swój podpis można złożyć również w: Przychodni dla Dzieci w Rybniku-Boguszowicach:
ul. Patriotów 11, 44-253 Rybnik.

📢 Zeskanuj kod, podpisz petycje,
udostępnij post, podaj dalej!









Dzielnica Boguszowice Osiedle

2 WRZEŚNIA – DRUGIE PUBLICZNE WYSŁUCHANIE UD80 ‼️Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jesteśmy razem!I właśnie dlatego możemy ...
19/08/2026

2 WRZEŚNIA –
DRUGIE PUBLICZNE WYSŁUCHANIE UD80 ‼️

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Jesteśmy razem!
I właśnie dlatego możemy coś zmienić.
Podpisujcie i udostępniajcie petycję!
Niech jej głos będzie jeszcze mocniejszy!

https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_wstrzymania_procedowania_projektu_ud80_oraz_skierowania_go_do_ponownych_szerokich_konsultacji_spoecznych_z_udziaem_rodzin_osob_z_gbok_niepenosprawnoci_intelektualn

Za reformą, która naprawdę zabezpieczy tych, którzy sami nie mogą o siebie zawalczyć!

A my nadal pytamy, brak odpowiedzi ...
pytają rodzice, opiekunowie,
osoby z niepełnosprawnościami ...
Czy ktoś Nam odpowie ❓

JAK ROZLICZYĆ TĄ ZUPĘ ❓👇






Stowarzyszenie Progres
Przygody Rezolutnego Bączka

UD80 I WIELKA BUCHALTERIA ŻYCIA RODZINNEGO

Porozmawiajmy dziś o zupie.

Nie o wielkich hasłach.
Nie o konferencjach.
Nie o „godnościowej reformie”.

O zwykłej zupie ugotowanej na dwa dni.

Bo projekt UD80, poza całym pięknym opakowaniem o wspieranym podejmowaniu decyzji, szykuje rodzinom i opiekunom prawnym coś, co w praktyce może stać się administracyjnym koszmarem: szczegółową sprawozdawczość z zarządu majątkiem osoby, dla której ustanowiono kuratora reprezentującego.

W projektowanym art. 60517 Kodeksu postępowania cywilnego zapisano, że kurator reprezentujący ma składać sądowi sprawozdanie. A w tym sprawozdaniu ma się znaleźć między innymi:

rachunek z zarządu majątkiem, zestawienie wpływów i wydatków, potrzebne dowody, informacje o stanie zdrowia, dochodach, majątku,
ważniejszych czynnościach, kosztach, wydatkach,
wynagrodzeniu kuratora.

Brzmi profesjonalnie?

To teraz wyjdźmy z ministerialnego gabinetu i wejdźmy do zwykłej kuchni.

Matka gotuje zupę.Garnek jest jeden. Ziemniaki wspólne. Marchewka wspólna. Gaz albo prąd wspólny. Woda wspólna. Sól wspólna. Zupa jest na dwa dni. Je ją matka, ojciec, dorosłe dziecko z niepełnosprawnością, może jeszcze rodzeństwo, może babcia.
I teraz pytanie do autorów UD80: jak rozliczyć tę zupę? Ile złotych z renty osoby pod kuratelą poszło na jej porcję? Czy trzeba ważyć ziemniaki? Czy marchewkę kroić z podziałem na udziały? Czy rachunek za prąd dzielimy według liczby talerzy? A jeśli osoba zje dokładkę, to robimy korektę sprawozdania?

To nie jest żart.

To jest prawdziwe pytanie o projekt ustawy, który wprowadza obowiązek rachunku z zarządu majątkiem, zestawienia wydatków i „potrzebnych dowodów”. Papier toaletowy. Jak go rozliczyć?Osobna rolka dla osoby pod kuratelą? Osobna rolka dla reszty domu? Markerem podpisujemy: „mama”, „tata”, „podopieczny”? A jeżeli ktoś użyje nie tej rolki, to czy ma wrzucić 50 groszy do skarbonki?

Prąd.

Jedna pralka pierze pościel osoby z niepełnosprawnością, ręczniki całej rodziny i ubrania rodzica, który od 20 lat nie śpi normalnie, bo opiekuje się dorosłym dzieckiem. Jak to rozliczyć? Ile kilowatogodzin poszło na opiekę? Ile na rodzinę? Ile na godność? Ile na przetrwanie?

Chleb.

Jeden bochenek. Kto zjadł kromkę z renty, a kto z pensji?

Mleko.

Jedna butelka w lodówce. Czy rodzic ma kupować osobne mleko dla siebie i osobne dla dorosłego dziecka?

Leki, paliwo, środki czystości, płyn do prania, proszek, obiad, prąd, woda, gaz, śmieci, internet, telefon do lekarzy, do ZUS-u, do sądu, do poradni.

W normalnym domu to jest życie. W UD80 może się z tego zrobić księgowość.

I teraz najważniejsze: my nie jesteśmy przeciwko kontroli. Ochrona majątku osoby z niepełnosprawnością jest potrzebna. Sąd powinien reagować tam, gdzie ktoś wyprowadza pieniądze, wykorzystuje rentę, zaniedbuje osobę zależną, działa na jej szkodę. Ale czym innym jest ochrona przed nadużyciem, a czym innym przerobienie rodzica w księgową, kasjera i archiwistę paragonów. Rodzic nie prowadzi przedsiębiorstwa. Rodzic prowadzi dom. Dom, w którym ktoś je, choruje, brudzi ubrania, zużywa wodę, potrzebuje leków, rehabilitacji, pieluch, podpasek, ręczników, paliwa, prania, ogrzewania, światła i obecności drugiego człowieka. Dom, w którym nie da się każdej kromki chleba przypisać do odrębnego paragrafu. Dom, w którym opieka nie jest usługą fakturowaną co do grosza.

I jeszcze jedno: projekt mówi, że sąd "może" zwolnić kuratora z obowiązku przedstawiania rachunku z zarządu, jeśli dochody z majątku osoby nie przekraczają prawdopodobnych kosztów jej utrzymania.

Może.

Nie musi.

Czyli znowu: rodzina ma czekać, aż sąd łaskawie uzna, że nie trzeba rozliczać zupy? A jeśli nie uzna? To co? Segregator na paragony? Tabela na mleko? Excel na papier toaletowy? Opis każdej faktury za prąd?

Wyjaśnienie, dlaczego w lutym zużyto więcej wody, bo osoba reprezentowana miała biegunkę, miesiączkę, kryzys sensoryczny albo trzeba było prać pościel trzy razy dziennie?

Naprawdę?

To ma być godność? To ma być wsparcie? To ma być nowoczesne prawo?

UD80 jest pisany tak, jakby rodzina osoby z głęboką niepełnosprawnością miała czas, siłę i zasoby na prowadzenie małej księgowości sądowej. A rodziny często ledwo oddychają. Opiekują się 24 godziny na dobę. Dźwigają, karmią, myją, przewijają, pilnują leków, jeżdżą po lekarzach, walczą o świadczenia, odbierają pisma, uzupełniają dokumenty, śpią po kilka godzin, żyją w permanentnym stresie.

I teraz państwo chce im powiedzieć: „Proszę jeszcze rozliczyć zupę”.

Nie.

Tak się nie robi reformy.

Jeżeli projektodawca chce kontroli majątku, niech napisze normalne przepisy: większe wydatki — dokumentujemy, majątek — chronimy, czynności przekraczające zwykły zarząd — za zgodą sądu, świadczenia i bieżące utrzymanie — rozliczane ryczałtowo albo według jasnych zasad wspólnego gospodarstwa domowego, rodzina — nie jest podejrzanym z definicji.

Bo dziś projekt wygląda tak, jakby państwo nie ufało ludziom, którzy od lat wykonują za nie najcięższą pracę opiekuńczą. I tu właśnie jest sedno. UD80 nie tylko komplikuje reprezentację. UD80 tworzy ryzyko, że rodziny zostaną zasypane papierem, paragonami, rachunkami, wezwaniami, wyjaśnieniami i strachem, że źle rozliczyły mleko.

A sądy?

Sądy mają to wszystko czytać. Przyjmować. Sprawdzać. Wzywać. Kontrolować. Wymierzać grzywny za brak sprawozdania. Naprawdę ktoś uważa, że sądy rodzinne są z gumy? Naprawdę ktoś uważa, że rodziny są z gumy? Nie jesteśmy.

Dlatego powtarzamy: UD80 nie wymaga kosmetycznych poprawek. UD80 trzeba napisać od nowa. Prosto. Dla osób, które mogą korzystać ze wsparcia — wsparcie. Dla osób, które trwale nie są w stanie prowadzić swoich spraw — szeroka, sądowo kontrolowana reprezentacja.

Dla codziennego życia — jasne zasady, a nie buchalteria zupy.

Bo godność osoby z niepełnosprawnością nie polega na tym, że jej matka będzie przed sądem tłumaczyć, ile kosztowała porcja pomidorowej. Godność zaczyna się tam, gdzie prawo rozumie życie. A UD80 tego życia najwyraźniej nie widzi.

PODPISZ PETYCJĘ

Prosimy o podpisywanie i udostępnianie petycji w sprawie wstrzymania procedowania UD80 oraz skierowania projektu do ponownych, szerokich konsultacji społecznych z udziałem rodzin osób z głęboką niepełnosprawnością intelektualną:

https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_wstrzymania_procedowania_projektu_ud80_oraz_skierowania_go_do_ponownych_szerokich_konsultacji_spoecznych_z_udziaem_rodzin_osob_z_gbok_niepenosprawnoci_intelektualn?fbclid=IwdGRjcATC93NjbGNrBML3amV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHl9H6fmIt38KuQQQhDl28xd3lSzWHiGnp11roY85q3mcmekT59Lgmi0tMxpx_aem_RZTBzwXB8waEj6-F1MA_TQ

Bardzo potrzebujemy głosów obecnych opiekunów prawnych.

Napiszcie, jak dziś wygląda prowadzenie spraw osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej. Co podpisujecie. Jak załatwiacie lekarzy, ZUS, bank, DPS, alimenty, świadczenia, sąd, rehabilitację. Jak wygląda codzienność, której w projekcie nie

Jeśli chcesz być na bieżąco z analizami, pismami, postami i dalszymi działaniami w sprawie UD80 — zapraszam po kolejne teksty

A jeśli możesz i chcesz wesprzeć leczenie, rehabilitację oraz codzienne potrzeby Bączka, nasza zbiórka jest tutaj:

https://pomagam.pl/rezolutnybaczek1

Dziękuję każdemu, kto podpisuje, udostępnia, komentuje, poprawia, pyta i nie pozwala, żeby za wielkimi hasłami zniknęli ludzie, którzy sami nie są w stanie obronić swoich praw.

Działamy dalej.

Jawnie.
Merytorycznie.
Do skutku.

Już 28.08. spotykamy się w Halo Rybnik.📢 WAŻNY GŁOS! – UD80 📢Jednym z naszych zaproszonych gości będzie Przygody Rezolut...
18/08/2026

Już 28.08. spotykamy się w Halo Rybnik.

📢 WAŻNY GŁOS! – UD80 📢

Jednym z naszych zaproszonych gości
będzie Przygody Rezolutnego Bączka.
Autorka petycji w sprawie UD80.

Zachęcamy Was również do obserwowania strony i przeczytania materiałów, które publikuje Pani Iwona. W pełni zgadzamy się
z przedstawianymi tam treściami.
To konkretne tematy, odpowiedzi na ważne pytania i przede wszystkim ogromna wiedza, za którą stoją setki godzin przygotowań, niezliczona liczba rozmów i spotkań, nie tylko społecznych, ale również tych odbywających się w Sejmie.

UD80 to temat, o którym trzeba rozmawiać.
Trzeba zadawać pytania. Trzeba znać konsekwencje proponowanych zmian.

Dlatego 28 sierpnia spotkajmy się i porozmawiajmy o tym, co UD80
może oznaczać w praktyce.

Link do wydarzenia -
Spotkanie informacyjne dotyczące
projektu ustawy UD80 👇

https://facebook.com/events/s/spotkanie-informacyjne-dotycza/3211475855729508/

Zapraszamy serdecznie! 🙂

Stowarzyszenie Progres







DORADCA DO TEGO, CZEGO NIE MA. ZA JEDYNE 180 MILIONÓW ZŁOTYCH

Państwo polskie właśnie wpadło na kolejny genialny pomysł. Skoro nie potrafi stworzyć systemu realnego wsparcia osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin, stworzy… doradcę, który będzie opowiadał ludziom o wsparciu, którego nie ma.

Projekt „Mobilny Doradca Włączenia Społecznego” ma kosztować 180 milionów złotych. Doradcy mają docierać do rodzin, diagnozować ich sytuację, opracowywać „ścieżki wsparcia”, a następnie wdrażać je i monitorować. Brzmi pięknie. Tylko co właściwie będą wdrażać? Przyjdzie do mnie pan Zenek i odkryje, że Bartkowi potrzebny jest asystent osobisty, a mnie opieka wytchnieniowa. Być może ustali też, że moje dziecko potrzebuje rehabilitacji, terapii, transportu i rzeczywistego wsparcia wynikającego z ustawy „Za życiem”. Świetnie. Ja to wszystko wiem.
Problem polega na tym, że moja gmina również o tym wie — i ma to głęboko w dupie. Nie ma asystencji albo jest ona przez kilka miesięcy w roku. Nie ma opieki wytchnieniowej albo dostaje ją garstka osób. Nie ma wystarczającej rehabilitacji, terapii, transportu ani usług, do których człowiek miałby realne i egzekwowalne prawo. Mobilny doradca nie stworzy tych usług. Nie zobowiąże gminy do ich uruchomienia. Nie zagwarantuje pieniędzy. Nie zapewni miejsca. Nie wyda decyzji, którą można wyegzekwować.
Może więc sporządzić rodzinie bardzo profesjonalną listę wszystkiego, czego potrzebuje i czego nadal nie dostanie. Co więcej, tysiące ludzi, małych stowarzyszeń, lokalnych fundacji i nieformalnych grup robią taką pracę od lat. Bardzo często zupełnie za darmo. Rozmawiają z rodzinami, tłumaczą przepisy, piszą wnioski, szukają rehabilitantów, terapeutów i asystentów, dzwonią po urzędach, walczą z OPS-ami, organizują zbiórki, transport, sprzęt i pomoc. Oni idą znacznie dalej niż „opracowanie ścieżki wsparcia”. Oni próbują tę pomoc naprawdę znaleźć, a kiedy jej nie ma — często organizują ją własnymi rękami. Bez 180 milionów złotych. Bez 380 nowych doradców. Bez pilotażu, standardów, konferencji, szkoleń, publikacji i kolejnych segregatorów pełnych diagnoz.

Cały projekt ma objąć 12 tysięcy osób. Proste podzielenie całego budżetu przez liczbę uczestników daje 15 tysięcy złotych na jednego człowieka. Nie na jego asystenta. Nie na rehabilitację. Nie na opiekę wytchnieniową. Nie na transport. Na testowanie modelu doradzania mu, czego potrzebuje. A ponieważ najwyraźniej nie ma znaczenia, czy przedmiot doradztwa w ogóle istnieje, proponuję rozszerzyć projekt. Mobilni doradcy mogą również pomóc rodzinom w poszukiwaniu złota, diamentów i krajowych złóż ropy naftowej. Szanse na znalezienie mogą być podobne jak na całoroczną, gwarantowaną asystencję osobistą w wielu polskich gminach.

I oczywiście wśród partnerów projektu ponownie znajdujemy PSONI. Bo najwyraźniej w Polsce nie da się już stworzyć żadnego „systemowego rozwiązania” dotyczącego osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi i ich rodzin bez udziału tej samej organizacji. Obok PFRON, ministerstwa i Fundacji im. Królowej Polski św. Jadwigi PSONI będzie współtworzyć model, standardy i rozwiązania, które później mają stać się podstawą zmian prawnych. Znowu budujemy wszystko od końca. Najpierw powinny powstać dostępne, stabilne i finansowane usługi oraz prawo obywatela do ich otrzymania. Dopiero później można tworzyć system, który pomoże człowiekowi z tych usług korzystać. My robimy odwrotnie: nie mamy usług, nie mamy gwarancji, nie mamy odpowiedzialności samorządu — ale będziemy mieli doradcę do koordynowania nieistniejącego systemu.

Za 180 milionów złotych.

Mobilny doradca może mi jeszcze elegancko zapisać, że Bartek potrzebuje leczenia, rehabilitacji i terapii. Niestety darczyńców, którzy za to wszystko zapłacą, już mi nie znajdzie. Dlatego — skoro państwo najpierw finansuje opisywanie potrzeb, a dopiero rodzice mają się martwić, jak je zaspokoić — proszę Was o pamięć o Bączku. Jeżeli moje analizy pomagają Wam zrozumieć projekt UD80 i bronić praw swoich bliskich, wesprzyjcie, proszę, leczenie, rehabilitację i terapię Bartka:

👉 https://pomagam.pl/rezolutnybaczek1

Każda wpłata i każde udostępnienie naprawdę mają znaczenie.

I podpisujcie oraz rozpowszechniajcie petycję w sprawie wstrzymania procedowania projektu UD80 i skierowania go do ponownych, rzeczywistych i szerokich konsultacji społecznych z udziałem rodzin osób z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Nie jesteśmy przeciwko reformie. Domagamy się jej zmiany tak, aby rzeczywiście chroniła ludzi, zamiast tworzyć kolejne piękne konstrukcje oderwane od życia.

👉 https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_wstrzymania_procedowania_projektu_ud80_oraz_skierowania_go_do_ponownych_szerokich_konsultacji_spoecznych_z_udziaem_rodzin_osob_z_gbok_niepenosprawnoci_intelektualn

Nadal można również zgłaszać się po papierowe listy do zbierania podpisów. Piszcie na:

📧[email protected]

Brawo my. Najpierw doradca, później może kiedyś system.

Źródło:
https://www.pfron.org.pl/o-funduszu/projekty/projekty-ue/program-fundusze-europejskie-dla-rozwoju-spolecznego-2021-2027-fers/mobilny-doradca-wsparcia-spolecznego/informacje-o-projekcie/

Zapraszamy na wyjątkowe 😍warsztaty muzyczno-ruchowe! ❤️
17/08/2026

Zapraszamy na wyjątkowe 😍
warsztaty muzyczno-ruchowe! ❤️


Zapraszamy na wyjątkowe 😍
warsztaty muzyczno-ruchowe! ❤️

Stowarzyszenie Progres wraz z
Pracownia Działań Wyjątkowych ❤️
serdecznie zapraszają dzieci i młodzież
z niepełnosprawnościami na pełne radości, muzyki i wspólnej zabawy warsztaty.
To będzie czas wspólnego śpiewania, ruchu, integracji i budowania pięknych relacji w bezpiecznej, pełnej życzliwości atmosferze.
Co ważne 🙂 rodzice aktywnie uczestniczą
w zajęciach, dzięki czemu wspólnie z dziećmi mogą przeżywać te wyjątkowe chwile 😀

📅 22 sierpnia 2026.
🕚 Godzina 11:00.
📍 ul. Patriotów 31A, 44-253 Rybnik

Wejściówka: 25 zł (rodzic + dziecko).
📞 Zapisy: 783 397 690.

Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego zachęcamy do wcześniejszej rezerwacji.

Do zobaczenia na wspólnej muzycznej przygodzie! ❤️ 🎶 🎹 🥰


📣 Przypominamy! 🙂📅 20 sierpnia🕙 Godz. 10:00–12:00📍 Kawiarenka Dom Kultury Boguszowice.Serdecznie zapraszamy członków, sy...
17/08/2026

📣 Przypominamy! 🙂

📅 20 sierpnia
🕙 Godz. 10:00–12:00
📍 Kawiarenka Dom Kultury Boguszowice.

Serdecznie zapraszamy członków, sympatyków oraz wszystkie osoby, które chcą poznać naszą działalność, porozmawiać o ważnych sprawach dotyczących osób
z niepełnosprawnościami i
wspólnie budować świadomość.

To dobra okazja, aby wymienić się doświadczeniami, zadać pytania, przedstawić swoje pomysły i dowiedzieć się, nad czym obecnie pracuje Stowarzyszenie PROGRES.

Do zobaczenia! 💚🧡

Choć wakacje to czas odpoczynku,
my nie zwalniamy tempa
i nadal jesteśmy dla Was dostępni.

Informujemy, że w okresie wakacyjnym
nasze dyżury pełnimy w formie online.

Jesteśmy do Waszej dyspozycji,
służymy wsparciem, odpowiadamy na pytania
i pomagamy w sprawach, z którymi się do nas zwracacie. Możecie kontaktować się z nami poprzez wiadomość prywatną, telefonicznie lub za pośrednictwem e-mail.

Jednocześnie serdecznie zapraszamy na:

ZEBRANIE OTWARTE
STOWARZYSZENIA PROGRES 🙂
🗓️ 20 sierpnia 2026 r.
🕙 Godz. 10:00–12:00
📍 Kawiarenka Dom Kultury Boguszowice.

To będzie doskonała okazja do spotkania, rozmowy, wymiany doświadczeń oraz przedstawienia naszych planów
i działań na kolejne miesiące.
Zapraszamy wszystkich członków, sympatyków, rodziców, opiekunów oraz osoby, które chcą poznać działalność naszego stowarzyszenia i wspólnie działać na rzecz osób z niepełnosprawnościami oraz ich rodzin.

To dzięki wzajemnemu wsparciu, zaangażowaniu i otwartości
budujemy społeczność pełną zrozumienia, empatii i realnej pomocy.

Do zobaczenia 20 sierpnia!

Stowarzyszenie Progres 🙂

28 SIERPNIA – ZANIM ZMIENI SIĘ PRAWO, ZABIERZ GŁOS!📅 28 sierpnia 2026 r.🕞 godz. 15:30📍 HALO! RYBNIK,       ul. Jana III ...
14/08/2026

28 SIERPNIA –
ZANIM ZMIENI SIĘ PRAWO,
ZABIERZ GŁOS!

📅 28 sierpnia 2026 r.
🕞 godz. 15:30
📍 HALO! RYBNIK,
ul. Jana III Sobieskiego 20.

Stowarzyszenie Progres wraz z współorganizatorem spotkania Halo Rybnik, zaprasza na spotkanie informacyjne
dotyczące projektu ustawy UD80.

PRZYJDŹ.
POSŁUCHAJ.
ZAPYTAJ.
ZABIERZ GŁOS.

Bo zanim zmieni się prawo,
musimy odpowiedzieć sobie na jedno podstawowe pytanie:
CZY NOWE ROZWIĄZANIA NAPRAWDĘ BĘDĄ CHRONIĆ TYCH, KTÓRZY SAMI NIE SĄ
W STANIE ZAWALCZYĆ O SIEBIE?

✍️ PODPISZ PETYCJĘ:

👇 https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_wstrzymania_procedowania_projektu_ud80_oraz_skierowania_go_do_ponownych_szerokich_konsultacji_spoecznych_z_udziaem_rodzin_osob_z_gbok_niepenosprawnoci_intelektualn

28 SIERPNIA. BĄDŹ Z NAMI.


Adres

Rybnik
44-253

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie Progres umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij