24/06/2026
Kiedy jako ludzie stajemy przed sytuacją kryzysową, wołamy o pomoc. Do Boga. Do ludzi. Krzyczymy, że świat nie jest sprawiedliwy. Pytamy: dlaczego właśnie my?
Ale zwierzęta nie potrafią krzyczeć. Nie napiszą posta. Zazu nie wie, że zaraz wróci do kociarni, bo nie mamy dla niego innej alternatywy.
Dlatego dziś krzyczymy za niego.
Nie mamy dokąd zabrać Zazu . Naprawdę nie mamy. Zostało bardzo mało czasu.
Szukamy choćby domu tymczasowego, żeby nie musiał przechodzić przez stres związany z kociarnią. Kiedy nagle przestanie mieć tyle człowieka dla siebie, co dotychczas.
Zazu to wspaniały kocurek, kocha koty, kocha człowieka. To przylepa dla jednych i drugich. Ma rok, uwielbia się bawić.
Szukamy domu lub domu tymczasowego w Poznaniu z zabezpieczeniami. On potrzebuje kawałka miejsca... 🙏🏻
Błagamy chociaż o udostępnienia. Może akurat ktoś z waszych znajomych myśli o kocie. Czasem jedno kliknięcie zmienia całe życie.
Błagamy o pomoc. Dla nas to trudna sytuacja.