03/06/2026
Skolim pomylił popularność z mądrością.
Miliony wyświetleń nie czynią człowieka autorytetem od sztuki, kultury ani ludzkiej godności. Dziś jest moda, flesze i tłum pod sceną. Jutro algorytm znajdzie sobie nową zabawkę.
A kultura była i będzie dłużej niż chwilowy „król zasięgów”.
DO SKOLIMA, CO WSTYDU NI MA
Powiedziałeś, o swoich koleżankach i kolegach ze sceny, że artyści to ku..y i ćpuny i żadne emerytury im się nie należą.
Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło.
To nie jest fajne, gdy bogaty naśmiewa się z biednych. Spytaj swojej babci. Tak, tej co ostatnio po naszym koncercie w Krakowie, robiła sobie ze mną zdjęcie. Ona ci to potwierdzi.
Ja i Ty nie potrzebujemy żadnych emerytur. Ja sprzedałem miliony płyt, a Ty grasz koncerty w każdej dziurze, bo jesteś na fali. Ale są tacy artyści, którzy nie odnieśli sukcesu.
Swoją niemądrą wypowiedzią naszczułeś na biedaków. Zrobiłeś prezent głupiej gawiedzi, która zawsze się cieszy z takich populistycznych, ostrych wysrywów.
Tu nie chodzi o to, by społeczeństwo dopłacało do artystów. Tu chodzi o sprawiedliwy podział tego, co w Polsce mamy do podzielenia. Czy wiesz, że do rolnikow dopłaty, co roku wynoszą aż 20 miliardów rocznie (większą część tej kwoty do dopłaty UE). A rolnicy tworzą jedynie 1,5 procentu polskiego PKB. Tymczasem artyści tworzą aż 5 procent polskiego PKB.
Do górników, zdrowych, silnych chłopów, co roku Polska dopłaca aż 9 miliardów. A jest tych górników w Polsce tylko 75 tysięcy. Tymczasem oblicza się, że artystów objętych tymi emeryturami byłoby 64 tysiące. A suma dopłat, to nie żadne miliardy, tylko kilkaset milionów rocznie.
Księży w Polsce jest 30 tysięcy. Kler nie wytwarza żadnego PKB, czyli dochodu dla Polski, oprócz wątpliwego wsparcia duchowego, a kosztuje Polskę rocznie dwa miliardy dopłat. Takich przykładów można by mnożyć. Czemu nie wyśmiewasz tych dopłat, tego trwonienia kasy na inne branże, a sprzeciwiasz się emeryturom dla mniej znanych artystów?
Bywa, że ci mniej znani są bardziej wartościowi, niż ci, którzy śpią na kasie. Wybitny kompozytor Amadeusz Mozart został pochowany w zbiorowym grobie dla biedaków, bo miał długi. Dziś w Wiedniu i w całej Europie ma swoje place, ulice i pomniki, a największe orkiestry świata grają jego kompozycje.
Polski poeta Norwid zmarł z biedy i głodu w paryskim przytułku. Jego wiersze odkryto dopiero po latach. I dziś uczy się ich każde polskie dziecko w szkole. Van Gogh nie sprzedał za życia ŻADNEGO obrazu. Dziś jego dzieła kosztują po kilkadziesiąt milionów dolarów, a do jego muzeum w Amsterdamie stoją godzinne kolejki, choć bilety nie są tanie.
Malarz Władysław Strzemiński zmarł w latach 50. w Łodzi z głodu. Dziś uczą o nim w szkołach artystycznych, a Wajda nakręcił o nim swój ostatni film.
Wątpię abyś Ty po śmierci miał swoje muzeum, albo aby uczyli o Twoich piosenkach w szkole.
I na koniec jeszcze jedna sprawa. Wiesz, że Cię lubię i życzę Ci dobrze, ale pamiętaj, że los bywa okrutny. Był taki milioner i polityk jak Janusz Palikot. Wygadany i wyszczekany facet po filozofii, a uwierz mi, że filozofia porządkuje łeb niesamowicie.
Też miał pełno siana, kupował sobie całe kamienice i inwestował w różne biznesy, brylował w mediach, był dowcipny i znany, dla jaj założył nawet własną partię polityczną. A potem nagle coś nie wyszło stracił fortunę, siedział w kiciu i teraz jest cieniem siebie sprzed lat. Takich jak on upadłych milionerów są w Polsce setki
Za dwadzieścia lat nie będziesz już tak znany jak teraz, a Twoje biznesy mogą zbankrutować jak Palikota. Możesz też zachorować i przestać podobać się dziewczynom. Noga ci zgnije i nie będziesz już tak atrakcyjny.
Nie warto więc mówić głupot i śmiać się z biedniejszych kolegów po fachu, bo zawsze możesz kiedyś do nich dołączyć i wówczas przyda ci się emerytura. 🤣
PS. Polecam nowy odcinek mojego podcastu Radio Skiba. Moje felietony w wersjach audio. Trop w komentarzu.