15/08/2026
Każda z kobiet mieszkających w naszym domu jest inna. Każda ma własną historię, doświadczenia i własne spojrzenie na Boga. Są wśród nas osoby wierzące, ale są też takie, które mają w sobie wiele żalu, pytań, wątpliwości, a czasem pretensji.
W naszym domu niecałe dwa miesiace temu doszło do bardzo trudnej sytuacji. Syn jednej z naszych pracownic miał poważny wypadek, w wyniku którego złamał dwa kręgi szyjne i doznał ciężkiego uszkodzenia rdzenia kręgowego.
Od tamtego czasu nasze kobiety, niezależnie od tego, jak każda z nich patrzy na religię, spotykają się codziennie w kaplicy, aby wspólnie odmawiać różaniec.
Bo czasem wiara nie oznacza braku pytań. Czasem oznacza po prostu, że mimo tych pytań nie przestajemy szukać Boga i nadziei. 🙏