27/03/2026
26.03.2026 roku w piotrkowskim Kinie Helios miała miejsce organizowana przez nasze Stowarzyszenie Trybunalskie Veto projekcja filmu Cristiada w reżyserii Dean'a Wright'a o buncie w latach 1926–1929 wśród meksykańskich Chrześcijan (zwanych Cristeros). 🎬
Buncie skierowanym w proteście przeciwko ostrej sekularyzacji Meksyku przez ówczesnego prezydenta Plutarco Eliasa Callesa. ⚖️
Istotą tych działań i tego terroru była lewicowe dążenie do realizacji ustanowionego (uwaga ... znany nawet dziś zwrot) cyt. "rozdziału Kościoła od Państwa".
Duchownym odebrano czynne i bierne prawa wyborcze i zakazano zabierania głosu w sprawach społecznych, w szczególności krytyki władzy; nakazano usunięcie krzyży z przestrzeni publicznej, w tym nawet z nagrobków; likwidowano prasę katolicką, zmieniano kojarzone z religią nazwy miejscowości, wprowadzono system rejestracji duchownych. ⛔
Restrykcjom nie było widać końca.
Lewicowy, a można też rzec - masoński - prezydent Calles doprowadzić chciał do całkowitego wyrugowania religii katolickiej z Meksyku - zamykając i dewastując kościoły, mordując księży - z których wielu uznawanych jest dziś za męczenników - oraz starając się walczyć z katolicyzmem - co spotkało się ze zdecydowanym oporem wśród wierzących. ✝️🔥
Katolicy pod dowództwem generała Enrique Gorostiety na przestrzeni trzech lat walczyli o prawo do nieskrępowanego uczestnictwa w nabożeństwach i wyznawania religii. ⚔️
Mimo iż sam generał nie zaliczał się do wierzących i praktykujących katolików podjął się zadania dowodzenia zorganizowanymi oddziałami Narodowej Ligi Obrony Wolności Religijnej.
Powstanie kosztowało życie około 90 tys. ludzi (56 tys. po stronie rządowej i 30 tys. Cristeros), nie licząc w tym sporej liczby wymordowanej ludności cywilnej. 🕊️
Ostateczne zakończenie tego zrywu nastąpiło 21 czerwca 1929 roku.
O wiele mniej, niestety, znana jest historia tzw. "drugiej Cristiady" (la segunda cristiada), mniejszej jeśli chodzi o zasięg, która rozpoczęła się już w roku 1934.
Powodem były oczywiście (jak to mówili powstańcy) - "oszukańcze zobowiązania", nie dające gwarancji przywrócenia wolności Kościoła, ani również bezpieczeństwa dla samych powstańców.
Sami Biskupi wzywali powstańców pierwszej Cristiady do złożenia broni nawet pod groźbą ekskomuniki.
Mimo tego byli oni nadal mordowani w sposób skrytobójczy i haniebny przez „federales” (stronę rządową). ⚠️
Liczbę duchownych sztucznie ograniczano (na 50 tys. mieszkańców - jeden ksiądz i jeden kościół).
W niektórych stanach wprowadzono dodatkowe obostrzenia: starający się o pozwolenie na wykonywanie swoich funkcji księża winni mieć ukończone 50 lat życia i… być żonaci (!!!!). 😮
Następcy ze strony rządowej z czasów pierwszej cristiady zwani „Czerwonymi Koszulami” (Camisas Rojas) mordowali księży, strzelali do wiernych wychodzących po nabożeństwach z kościołów, grabili i profanowali świątynie, przetapiali kościelne dzwony, etc..
W rządzonym przez siebie stanie wprowadzili też nowy (wzorowany na kalendarzu z okresu rewolucji francuskiej) kalendarz, w którym (przykładowo) dzień 15 lipca stał się dniem (w hołdzie dla masonerii ) – „świętem cyrkla i kompasu”. 🧭
Gubernator Veracruz - niejaki Adalberto Tejeda Olivares zamknął w podległym mu stanie wszystkie kościoły.
Bez skrupułów strzelono tam do księży w kościołach, na ulicy i w domach.
Tejeda organizował też „kampanie defanatyzacyjne”, których centralną „liturgię” stanowiły „chrzty socjalistyczne” nad brzegami rzek, podczas których nadawano "ochrzczonym" socjalistyczne imiona. 🌊
Do tego wszystkiego doszła tzw. edukacja socjalistyczna, której celem było (jak to sami "postępowi nauczyciele" mówili - wyrwanie dzieci i młodzieży „ze szponów kleru” i zapanowanie nad ich świadomością. 🎓
Ateizację początkowo próbowano łączyć .... (uwaga .. znów nawiązanie do dzisiejszych czasów) z „wychowaniem seksualnym”.
Rewolucja socjalistyczna - miała obejmować całość bytu społeczeństwa, w tym wszystkich szczebli nauczania.
Wśród założeń meksykańskich marksistów (sami siebie tak określali) czytamy: (cyt.) "Edukacja, którą przekazuje państwo, będzie socjalistyczna, i oprócz wykluczania wszelkich doktryn religijnych będzie zwalczać fanatyzm i uprzedzenia; w tym celu szkoła zorganizuje nauczanie i zajęcia w sposób, który pozwoli wytworzyć w młodzieży racjonalną i ścisłą koncepcję wszechświata oraz życia społecznego. 📖
Rozmiar „drugiej Cristiady” (zwanej przez samych buntowników po prostu "la segunda") był zdecydowanie mniejszy,
Jednak organizowała ją ta sama Krajowa Liga Obrony Wolności Religijnej – więc walka o prawo do wolności religijnej i możliwości kultywowania swojej religii trwała nadal – można rzec – jako kontynuacja tej pierwszej.
Walce przeciw autodestrukcyjnej, antynarodowej i antykatolickiej polityce lewicowych "barbarzyńców czasów współczesnych" (jak określano stronę rządową) powoływano się również na encyklikę Piusa XI pod hiszpańskim tytułem Nos es muy conocida, w której papież (choć w ograniczony sposób), to jednak dawał społeczne przyzwolenie na opór czynny wobec tyranii. ✍️
La segunda nie miała jednak oficjalnego poparcia Kościoła.
Episkopat wprost zakazał powstańcom używania sztandaru religijnego, a klerowi i katolikom wspierania guerilli.
Lokalne powstania wybuchały jeszcze w latach 1935-1940, ale już w roku 1936 sytuacja powstańców była beznadziejna.
Do końca drugiej Cristiady, czyli do 1941 roku około 2000 Cristeros walczyło jeszcze pod dowództwem Federico Vázquez González'a, który choć formalnie doczekał się amnestii, to jednak został zastrzelony przez komando dziesięciu płatnych morderców. ⚔️
Historia pokazała, że walka ze złem nie kończy się nigdy.
Trudno dziś oceniać trud i poświęcenie dziesiątków tysięcy wymordowanych.
Trudno oceniać brak wsparcia wierzących ze strony Kościoła.
Natomiast zawsze warto przypominać tą historię - i tą która doczekała się uwiecznienia w postaci filmu i tą, która została pominięta.
I my również jesteśmy zobowiązani do takiej samej walki w imieniu nas samych.
W dobie zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy gdy Chrystus walczył o nas wypadało by wykrzyczeć....
Viva Cristo Rey!!! ✝️🔥