09/12/2025
Kochani,
Mamy wspaniałą wiadomość! Prezes naszego stowarzyszenia została bezkonkurencyjną laureatką Nagrody Publiczności w prestiżowym Konkursie „Człowiek bez barier 2025” organizowanym przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji od 2003 roku.
Jej inspirująca historia to dowód na to, że siła woli, determinacja i ogromne serce są kluczem do przezwyciężania każdej bariery. Pochodząca z Orawy Anna od urodzenia nie ma rąk – a mimo to każdego dnia udowadnia, że ograniczenia często istnieją jedynie w naszej głowie. Jej „wyjątkowość” stała się motorem napędowym dla imponującej działalności. Głosami czytelników i internautów, a zdobyła ich 2037 na 9042 oddanych, została uznana za najbardziej motywującą w całej Polsce.
Od Biblioteki do skoku z 4000 Metrów
Każdy kto zna Anię, wie, że żyje tak, jak wielu z nas – pracuje, rozwija pasje, wychowuje córkę, a przy tym zaraża pozytywną energią, inspiruje i daje siłę do pokonywania swoich trudności. Z wykształcenia jest bibliotekarką i z ogromnym oddaniem wykonuje swoją pracę w szkole, gdzie dodatkowo prowadzi zajęcia korekcyjno-kompensacyjne. Oprócz tego skończyła zarządzanie zasobami ludzkimi, przygotowanie pedagogiczne, oligofrenopedagogikę i zarządzanie oświatą. Uczniowie uwielbiają jej ciepło, cierpliwość i naturalny sposób nawiązywania kontaktu. W jej obecności łatwo zapomnieć o tym, że cokolwiek mogłoby być „trudniejsze” – bo Ania wszystko robi po swojemu – zębami, stopami, podbródkiem i nosem – z uśmiechem i ogromną sprawnością.
Samodzielnie prowadzi samochód, udowadniając, że do swobodnego podróżowania po świecie wystarczy automatyczna skrzynia biegów i odwaga, a tej z pewnością jej nie brakuje, co potwierdza fakt, że jest pierwszą Polką z niepełnosprawnością, która wykonała skok ze spadochronem z wysokości aż czterech tysięcy metrów, ustanawiając tym samym symboliczny rekord w przełamywaniu barier.
„Ta nagroda to dla mnie dowód, że ludzie widzą i doceniają nie tylko to, co robię, ale przede wszystkim to, w jaki sposób żyję. Chcę, aby moja historia była dla wszystkich przypomnieniem, że jedyną barierą, której nie da się pokonać, jest brak chęci” – skomentowała Ania po ogłoszeniu wyników.
Ania nie chce być postrzegana jako „wyjątek”. Chce być dowodem na to, że każdy z nas ma możliwości, które mogą rozkwitnąć, jeśli tylko damy sobie szansę, a siła nie zawsze tkwi w mięśniach – czasem tkwi w sercu, głowie i odwadze przekraczania własnych granic.
fot. Marta Kuśmierz, Bruno Fidrych - Integracja