09/03/2025
Nawet nie wiem jak zacząć... Jest nam ciężko, musimy pogodzić się z nową rzeczywistością
i znaleźć w sobie siłę do dalszej walki. Bo walka o życie Tadziulka jeszcze się nie skończyła.
Już po rezonansie usłyszeliśmy od lekarzy, że przypadek naszego synka jest najtrudniejszym z jakim przyszło im się mierzyć do tej pory. Przedstawiono nam kilka scenariuszy rozwiązań, ale to który finalnie zostanie zastosowany miało okazać sie już na bloku operacyjnym.
Niestety podczas operacji uwidoczniły się rzeczy, których nie było widać na badaniach. Anatomia
i położenie serduszka uniemożliwiły korektę w kierunku zachowania anatomii lub chociaż fizjologii serca dwukomorowego. U Tadzia przeprowadzono kolejną korektę paliatywną - operację Glenna.
Jest to krok w kierunku kolejnego etapu - operacji Fontana, która wyprowadza krążenie płucne poza serce. Mówiąc wprost, serca Tadzia nie da się wyleczyć, ale można przedłużyć jego działanie. Na jak długo - tego nie wiemy.
Jedni z najlepszych lekarzy na świecie nie zdołali naprawić serduszka Tadzia, ale podarowali mu czas, Dzięki nim mamy nadal synka, bo był to ostatni moment na operację. Jesteśmy bardzo wdzięczni całemu zespołowi medycznemu za zaangażowanie
i opiekę, która zdecydowanie jest na najwyższym poziomie. Dziękujemy w szczególności doktorowi Tornike Sologashvili oraz doktorowi Tomaszowi Nałęczowi za przeprowadzenie operacji.
Tadziulku nasz kochany, chcieliśmy dla Ciebie jak najlepiej. Staraliśmy się z całych sił. Kochamy Cię najbardziej na świecie. Wracaj jak najszybciej do sił.
Aktualnie Tadzio przebywa na intensywnej terapii. Pobyt się troszkę wydłuża ze względu na problemy z rytmem serduszka. Ale powoli, małymi kroczkami, idziemy do przodu.
Dziękujemy Wam za wszystkie słowa wsparcia ❤️