13/06/2026
Już nie mamy siły do ludzi 😔 s**a urodziła 10 szczeniąt bo "wszyscy mówili że raz musi urodzić , żeby nie była chorowita " 😡. Słowa tej pani.
Ludzie co z wami? Który my mamy wiek , żeby był taki ciemnogród...
Pojechaliśmy na giełdę do Sandomierza po truskawki a wróciliśmy ze szczeniakiem 😔
Pani w deszczu stała z maluchem na rękach , jacyś ludzie dopytywali co to za rasa. Matka niby owczarek , ojciec bliżej nieznany...podeszliśmy i zaczęliśmy z kobietą rozmawiać. S**a już jest umówiona na zabieg sterylizacji, 9- tka maluchów rozdana po znajomych a została jedna - oczywiście sunia. Nie mieliśmy sumienia przejść obojętnie , wiedząc że zaraz ktoś weźmie i małe szanse, że wysterylizuje w dorosłości. Zapewne skończyłaby na łańcuchu lub kojcu. Rzadko kończy się to inaczej.
Matka waży 40 kg więc jak z takiej kulki wyrośnie tak duży pies to niejeden może chcieć się pozbyć "problemu".
My znajdziemy dla niej dobry dom, z obowiązkową sterylizacją w dorosłości. Żeby nie rodziła nawet raz , jak jej matka 😔.
Sunia urodzona 11 kwietnia, już waży 7 kg. Dostała odrobaczanie i zachipowaliśmy.
Sunia dostała imię Santi. Pilnie potrzebuje dobrego domu.
Potrzebna karma juniora sucha i mokra bo nie mamy żadnych zapasów i dużo podkładów.
Gdyby ktoś mógł zakupić też zabawki dla małej byłoby super.
Wszystko na wagę złota 🙏
Prosimy o wsparcie naszej działalności. Nie ma tygodnia, żebyśmy nie zabezpieczyli psa czy kota. Po niedzieli jeszcze dojdzie pies...bez Was nie damy rady.
Obowiązuje procedura adopcyjna ( ankieta , umowa , obowiązkowa sterylizacją w dorosłości na koszt rodziny adoptujacej). Przebywa w okolicy Ożarowa (świętokrzyskie ).
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pozwolcie-nam-przetrwac-