11/05/2026
Ostatni weekend kwietnia spędziliśmy na niezwykłej rekonstrukcji historycznej na czeskim zamku Lemberk 🇨🇿🏰 nawiązującej do wydarzeń z 1813 roku. Były one częścią tzw. „wojny wyzwoleńczej” przeciwko Napoleonowi – kampanii, która rozegrała się po katastrofalnej wyprawie na Rosję i poprzedziła decydujące starcia, takie jak Lipsk. W tym czasie wojska francuskie operowały w Saksonii i na pograniczu Czech, ścierając się z siłami austriackimi, pruskimi i rosyjskimi w licznych, często rozproszonych potyczkach. Rejon Podještědí, w którym znajduje się Lemberk, był jednym z takich obszarów działań. W sierpniu 1813 roku dochodziło tu do szeregu starć pomiędzy wojskami francuskimi a oddziałami austriackimi. Sam zamek w Lemberku został ostrzelany przez artylerię i splądrowany, a walki miały charakter manewrowy – z odwrotami, próbami utrzymania pozycji i ciągłymi potyczkami na całej linii działań
Co ciekawe, przebieg rekonstrukcji w dużej mierze odzwierciedlał realia historyczne. Dokładnie tak jak w 1813 roku, również i my prowadziliśmy walki oraz potyczki podczas przemarszu – od rynku miasta aż pod sam zamek, by finalnie go zdobyć. Ten dynamiczny charakter działań świetnie oddawał specyfikę ówczesnych operacji wojskowych.
Po drodze odwiedziliśmy także malownicze źródełko – Zdislaviną studánkę, znaną również jako Studnia Zdzisławy. Według lokalnych przekazów święta Zdzisława z Lemberka, żona rycerza Havla z Markvartic, miała posiadać zdolności lecznicze i korzystała z tego źródła, by pomagać chorym – szczególnie cierpiącym na dolegliwości oczu. Ten historyczno-legendarowy kontekst jeszcze bardziej podkreślił wyjątkowość całego wydarzenia i pozwolił na chwilę wytchnienia oraz uzupełnienie zapasów wody dla wojska w niezwykłej scenerii.
To, co szczególnie nas zaskoczyło w tym wydarzeniu, to ogromny nacisk na autentyczność. W przeciwieństwie do wielu polskich pikników historycznych, gdzie często pojawiają się współczesne stragany i elementy odbiegające od realiów epoki, tutaj postawiono na wierność historii w każdym detalu. Stroje, obozowiska, sposób prowadzenia działań – wszystko tworzyło spójną i przekonującą całość. Takie wydarzenia pokazują, jak wielką wartość ma dbałość o szczegóły i prawdziwe odtworzenie historii.
Zdecydowanie jedno z bardziej autentycznych doświadczeń rekonstrukcyjnych, w jakich mieliśmy okazję uczestniczyć! Dziękujemy KVH Ženijních vojsk C. a K. - Chasteler za zaproszenie i już zapowiadamy że za rok pojawimy się w większym składzie!
🇵🇱 Vive l'Empereur! 🇨🇿
Autorzy zdjęć z albumu podpisani pod każdą fotografią.