27/02/2026
Specjalne podziękowania dla ELM
Wczoraj, ponieważ zachorowałam, odwiedziły mnie elfy lasu miejskiego. Pewnie chciały poprawić mi humor, a one doskonale wiedzą, że uwielbiam zapachy😊. Przyniosły w swoich małych, elfich sakiewkach sosnowe gałązki, pączki (ale bardzo mocno podkreślały, że zebrały tylko te, które wraz z gałęziami wiatr strącił na ziemię) i inne leśne cudowności. Ponieważ i ja miałam to i owo (żywicę olibanum i inne świetne substancje), postanowiliśmy pouczyć się, jak robić naturalne kadzidełka. Trzy godziny minęły jak z bicza strzelił, elfy zgodziły się wypić kubek pięciornika gęsiego który, jak się okazuje, ma m.in. działanie rozkurczowe i przeciwzapalne 😊. Czy nasze elfio-ludzkie kadzidełka zadziałają, dowiemy się za parę dni. Teraz schną gdzieś na piecu, w głębi elfiego lasu…
Myślę, że tak niewiele – a jednak tak wiele – być razem! Buziaki moje cudne elfy! Dziękuję 😊