Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

Krajowa Rada Opiekunów Medycznych Krajowa Rada Opiekunów Medycznych
https://krom.org.pl/

Siedziba:
Meritum Centrum Obsługi Biznesu
ul.

Lwowska 31/101, 56 - 400 Oleśnica

Kontakt:
w dni robocze - od 9:30 do 16:30
Tel: 500 516 467

Członkostwo w KROM
E-mail: [email protected]

Wszystkie informacje stowarzyszenia Krajowa Rada Opiekunów Medycznych  w jednym miejscu na naszej stronie 😊
15/06/2026

Wszystkie informacje stowarzyszenia Krajowa Rada Opiekunów Medycznych w jednym miejscu na naszej stronie 😊

Stowarzyszenie Krajowa Rada Opiekunów Medycznych tworzą osoby, którym bliski jest rozwój zawodu opiekuna medycznego, wysoka jakość opieki oraz wzajemne wsparcie środowiska zawodowego.

Mistrzowie domowej opieki ❤️‍🩹Kiedyś, na oddziale neurologii, poznałem panią Danutę. Towarzyszyła swojej dorosłej córce,...
15/06/2026

Mistrzowie domowej opieki ❤️‍🩹

Kiedyś, na oddziale neurologii, poznałem panią Danutę. Towarzyszyła swojej dorosłej córce, która od ponad dwudziestu lat żyje z niedowładem prawostronnym, po dwóch ciężkich udarach. Podeszła do jej łóżka z czułością, poprawiła koc, sprawdziła kroplówkę.

Zapytałem wtedy:
– Jak pani sobie radzi w codziennej opiece?

Odpowiedziała jednym słowem, bez chwili wahania:
– Miłość.

I zaraz dodała: – Moja miłość do dziecka nigdy nie wygasła, nawet w obliczu jej cierpienia. Mam w domu sprzęt rehabilitacyjny, dostosowane pomieszczenia, różne udogodnienia. Ale to nie sprzęt podtrzymuje mnie na duchu. To serce. Wciąż pełne miłości.

To spotkanie do dziś noszę w pamięci.

Opieka domowa nad bliskimi to według mnie najbardziej szlachetna służba – Służba przez duże „S”. Bo jej owocem jest żywy obraz miłości. Bez niej rodzinni opiekunowie dawno zostaliby wypłukani z sił, emocji i pozytywnych uczuć.

Ten tekst, „Mistrzowie Opieki”, dedykuję właśnie im – rodzinnym opiekunom osób chorych, którzy swoją codzienność zamieniają w 24-godzinny dyżur. Tutaj nie można zejść wcześniej ze zmiany. Nie ma urlopu na żądanie. Nie da się zrobić czegoś „na szybko”. Złoty medal należy się każdemu, kto z cichym poświęceniem pochyla się nad swoim bliskim.

Bo to trud ogromny: wyrzeczenia, rezygnacja z wakacji, z pracy zawodowej, z marzeń. A jednak ten trud staje się czymś więcej niż obowiązkiem – staje się misją. Ukrytą, niepozorną, ale świętą. Nie waham się powiedzieć, że ci ludzie zostają w pewien sposób „beatyfikowani” już za życia – za swoją cichą, wytrwałą służbę.

Przez 24 lata mojej pracy opiekuńczej – jako wolontariusz hospicjum, a później podczas licznych wizyt w domach starszych i chorych – widziałem setki takich historii. „Napatrzyłem się” na obrazy codzienności: matki karmiące dorosłe dzieci, ojców uczących się przewijać swoje sparaliżowane żony, rodzeństwo czuwające nocami przy łóżku brata.

Nie zliczę rozmów, które prowadziłem z rodzinami. Zawsze zadawałem sobie jedno pytanie: skąd oni biorą siłę? Jak można latami wytrwać w takim pochyleniu, w nieustannej pielęgnacji, bez chwili wytchnienia?

Myślę, że odpowiedź kryje się w sercach opiekunów. Ich siła to miłość – ta, która nie liczy godzin, nie waży wyrzeczeń, nie pyta o nagrodę.

W szpitalu jest inaczej. Tam jest cały zespół – lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci, opiekunowie medyczni. Dyżury się zmieniają, ktoś odchodzi, ktoś przychodzi. A w domu? W domu opiekun zostaje sam na sam z cierpiącym. Dyżur trwa całą dobę, przez lata. Z sercem zatroskanym i zawsze dostępnym.

Pomoc pielęgniarki środowiskowej czy opiekuna medycznego jest na wagę złota, ale to pomoc doraźna, krótka, często ograniczona finansowo. Rodzinni opiekunowie nie mogą liczyć na przerwę – są przy bliskim dniem i nocą.

I tu tkwi paradoks: wykwalifikowani opiekunowie medyczni, z całym swoim przygotowaniem, niejednokrotnie mogą tylko marzyć o tej postawie, którą pokazują rodzinni opiekunowie. Oni nie działają z obowiązku zawodowego – oni działają z miłości.

Dlatego mówię o nich „mistrzowie opieki”.
Bo mistrzostwo nie polega tu na technice, ale na sercu.

Marcin Staszak
Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

W natłoku codziennych obowiązków warto znaleźć chwilę tylko dla siebie. Zapraszamy do czytelni na stronie internetowej S...
13/06/2026

W natłoku codziennych obowiązków warto znaleźć chwilę tylko dla siebie.

Zapraszamy do czytelni na stronie internetowej Stowarzyszenia Krajowa Rada Opiekunów Medycznych – miejsca, gdzie wiedza spotyka się z refleksją, a cisza sprzyja odpoczynkowi i rozwojowi.

Z pozdrowieniami
Krajowa Rada Opiekunów Medycznych
https://krom.org.pl/czytelnia/

‼️PRZYPOMINAMY o SZKOLENIU w OPOLU - są jeszcze ostatnie wolne miejsca ‼️ 📌 Szanowni Opiekunowie Medyczni,mamy zaszczyt ...
11/06/2026

‼️PRZYPOMINAMY o SZKOLENIU w OPOLU - są jeszcze ostatnie wolne miejsca ‼️

📌 Szanowni Opiekunowie Medyczni,

mamy zaszczyt zaprosić Opiekunów Medycznych oraz Opiekunów Osób Starszych pracujących w domach pomocy społecznej do udziału w szkoleniu warsztatowym, które odbędzie się 22 czerwca 2026 r. w Hotelu Festival w Opolu.

🩺 Hasło wydarzenia:
„Opiekun medyczny w DPS i szpitalu – praktyka codziennej opieki, pobierania krwi i transferu pacjenta”

📍 Miejsce: Hotel i Restauracja Festival w Opolu
📅 Termin: 22 czerwca 2026 r.
🕚 Godzina: 11:00–17:00
🎓 Punkty edukacyjne: 30
💰 Koszt uczestnictwa: 200 zł

🚨 Zapisy i informacje:

E-mail: [email protected]
Tel: 500 516 467

📚 Podczas szkolenia omówione zostaną m.in.:

✅ transfer i bezpieczne przemieszczanie pacjenta,
✅ obserwacja chorego oraz rozpoznawanie niepokojących objawów,
✅ opieka nad pacjentem z cukrzycą i obsługa glukometru,
✅ profilaktyka oraz podstawy leczenia ran i odleżyn,
✅ opieka nad pacjentem z zespołami otępiennymi,
✅ komunikacja z pacjentem i jego rodziną,
✅ psychologiczne aspekty pracy opiekuna medycznego,
✅ rozpoznawanie stanów nagłych (udar, zawał, padaczka),
✅ pobieranie krwi włośniczkowej, gazometria oraz profilaktyka przeciwodleżynowa.

Organizatorzy szkolenia warsztatowego:

➡️ Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

➡️ OZZ Opiekunów Medycznych i Pracowników Pomocy Społecznej

Serdecznie zapraszamy do udziału oraz wspólnego rozwijania kompetencji zawodowych.

OPIEKUN MEDYCZNY – BLASKI I CIENIE– „Mam już dość tej przeklętej choroby! Mam dość takiego świata wokół siebie, gdzie co...
10/06/2026

OPIEKUN MEDYCZNY – BLASKI I CIENIE

– „Mam już dość tej przeklętej choroby! Mam dość takiego świata wokół siebie, gdzie co dwa miesiące trafiam na ponowną diagnostykę do szpitala”.

Gdyby zebrać i opisać wszystkie ludzkie dramaty, wewnętrzne frustracje pacjentów, ich osamotnienie, rezygnację w trakcie choroby i całodobowego cierpienia, a przede wszystkim stan umysłu towarzyszący każdemu procesowi leczenia, wydaje mi się, że zabrakłoby łez, atramentu i kartek papieru. Gdyby każdy, kto ma pierwszy kontakt z pacjentem, miał zapamiętać wszystkie te bolesne zwierzenia, mielibyśmy gotowy warsztat nauki empatii oraz umiejętności słuchania.

Na studiach pracy socjalnej przedstawiano cechy przyszłego pracownika socjalnego – a ja dodałbym również opiekuna medycznego. Oczywiście wszystko było przedstawiane w barwach niemal superbohatera. Mnie jednak takie słuchanie od razu nokautuje. Żaden ratownik medyczny, pielęgniarka czy opiekun medyczny nie jest w stanie na siłę wyrobić lub wykształcić w sobie nie tyle głębokiej empatii, ile po prostu gotowości do codziennego przebywania z pacjentami i słuchania najbardziej dramatycznych zwierzeń przez wiele godzin każdego dnia.

Możemy być sponiewierani przez różne czynniki: przepracowanie, chroniczne przemęczenie, życie na różnym poziomie emocjonalnym czy huśtawki nastroju. Może zawodzić komunikacja z pozostałymi członkami zespołu medycznego, może wysiadać nasza kondycja psychiczna. Mimo tego wciąż trwamy na swojej własnej scenie szpitalnego oddziału, często pomimo własnych, nie do końca przepracowanych spraw. Każdego dnia przekraczamy próg sal chorych, niosąc pomoc tym, którzy często najbardziej potrzebują nie tylko opieki, ale także zwykłej obecności drugiego człowieka.

Zdarzają się również bukiety wdzięczności, których do tej pory nie potrafię do końca zrozumieć. Czasami dotyczą one najbardziej drobnych form pomocy, jednak dla rodzin naszych pacjentów mają szczególne znaczenie. Osobiście jest mi wręcz głupio słuchać, kiedy ktoś z rodziny po raz kolejny wypowiada słowo „dziękuję”. Myślę wtedy: cóż, taka moja praca, taki mój obowiązek. Niezależnie od tego, czy dana czynność mi się podoba, czy nie, i tak ją wykonam.

Z biegiem czasu zacząłem jednak dostrzegać, że dla wielu pacjentów i ich rodzin opiekun medyczny jest kimś więcej niż tylko osobą wykonującą określone czynności. Jest często pierwszą osobą, która wysłucha, poda pomocną dłoń, zauważy smutek, lęk czy bezradność. To właśnie w tych codziennych, pozornie zwyczajnych sytuacjach kryje się prawdziwa wartość naszego zawodu.

Wokół zawodu opiekuna medycznego przez lata narosło wiele nieporozumień i chaosu. Niejednokrotnie spotykaliśmy się z błędnym postrzeganiem naszej roli, a zakres powierzanych obowiązków nie zawsze odpowiadał temu, do czego zostaliśmy przygotowani. Mimo to trudno nie zauważyć, że zawód opiekuna medycznego z roku na rok staje się coraz bardziej potrzebny. Starzejące się społeczeństwo, rosnąca liczba pacjentów przewlekle chorych oraz potrzeba zapewnienia im godnej opieki sprawiają, że obecność opiekuna medycznego staje się ważnym elementem funkcjonowania ochrony zdrowia. Coraz częściej dostrzegają to pacjenci, ich rodziny, a także pozostali członkowie zespołu terapeutycznego.

Przekraczając próg trochę innej rzeczywistości, jeden z pacjentów zwrócił się do mnie i powiedział:

– „Wie pan, w ostatniej chwili pogodziłem się ze swoją chorobą. Muszę być codziennie przygotowany”.

Takie słowa pozostają w pamięci na długo. Uświadamiają, że choroba to nie tylko leczenie i procedury medyczne, ale także codzienna walka człowieka z własnym lękiem, niepewnością i cierpieniem.

Każdy dyżur, na którym masz przywilej być, jest trochę takim pozostawieniem po sobie pewnego śladu. Była inspiracja, było wsparcie emocjonalne, była konkretna pomoc w codziennych czynnościach. Czasami wystarczy rozmowa, obecność lub zwykły gest życzliwości, aby dla chorego człowieka miało to ogromne znaczenie.

Myślę, że za kolejne piętnaście lat zawód opiekuna medycznego przejdzie dalszą metamorfozę – zarówno w zakresie kształcenia, jak i powierzanych zadań oraz miejsca w systemie ochrony zdrowia. Jestem przekonany, że będzie to zawód jeszcze bardziej profesjonalny, samodzielny i doceniany niż obecnie.

Dziś, pomimo wielu wyzwań, opiekun medyczny nie jest już jedynie dodatkiem do systemu ochrony zdrowia. Staje się jego ważnym ogniwem – osobą, która nie tylko pomaga w codziennych czynnościach, ale również towarzyszy pacjentowi w jednym z najtrudniejszych momentów jego życia.

I właśnie dlatego ten zawód był, jest i będzie potrzebny.

Marcin Staszak
Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

‼️STOWARZYSZENIE KRAJOWA RADA OPIEKUNÓW MEDYCZNYCHzaprasza Opiekunów Medycznych oraz personel medyczny na stacjonarne sz...
08/06/2026

‼️STOWARZYSZENIE KRAJOWA RADA OPIEKUNÓW MEDYCZNYCH

zaprasza Opiekunów Medycznych oraz personel medyczny na stacjonarne szkolenie warsztatowe.

📅 Termin: 30 czerwca 2026 r.

📍 Miejsce:
Cech Rzemiosł Różnych w Oleśnicy
ul. Wrocławska 41–43, Oleśnica

TEMATY SZKOLENIA

1. „Opiekun medyczny w roli douli umierania – towarzyszenie pacjentowi w chorobie terminalnej”

2. „Higiena rąk w placówce medycznej – zalecenia Głównego Inspektora Sanitarnego na 2026 rok”

PRELEGENCI

• Katarzyna Kubera-Jaroszewicz – Naczelna Pielęgniarka Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy ❤️‍🩹

• Edyta Nowacka – Specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego

INFORMACJE ORGANIZACYJNE

✔ 30 punktów edukacyjnych dla opiekunów medycznych

✔ Koszt uczestnictwa: 150 zł

ZGŁOSZENIA

📧 [email protected]

📞 Dyżur telefoniczny: 500 516 467

Organizator:
Stowarzyszenie
Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

❤️ Każdy opiekun jest mile widziany w Stowarzyszeniu Krajowa Rada Opiekunów Medycznych (KROM)!Zapraszamy do członkostwa ...
08/06/2026

❤️ Każdy opiekun jest mile widziany w Stowarzyszeniu Krajowa Rada Opiekunów Medycznych (KROM)!

Zapraszamy do członkostwa i współpracy:

✔️ Opiekunów Medycznych
✔️ Opiekunów Środowiskowych
✔️ Opiekunów Dziecięcych
✔️ Opiekunów Osób Starszych
✔️ Przyjaciół Seniorów i wszystkie osoby wspierające ideę opieki

Nasza misja oraz działalność KROM skierowana jest do opiekunów pracujących i działających w różnych środowiskach, m.in.:

✅ Szpitalach
✅ Domach Pomocy Społecznej
✅ Zakładach Opiekuńczo-Leczniczych
✅ Hospicjach
✅ Oraz wszędzie tam, gdzie obecny jest opiekun i osoba potrzebująca wsparcia

Razem budujmy silne środowisko opiekunów, wymieniajmy doświadczenia i działajmy na rzecz rozwoju opieki w Polsce.

Serdecznie zapraszamy do członkostwa i współpracy! ❤️‍🩹

Kontakt w sprawie członkostwa:

📧 [email protected]
☎️ 500 516 467
Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

"Opiekun medyczny w roli douli umierania, o której boimy się mówić" Cisza na szpitalnym korytarzu jest inna niż ta w les...
07/06/2026

"Opiekun medyczny w roli douli umierania, o której boimy się mówić"

Cisza na szpitalnym korytarzu jest inna niż ta w lesie czy w bibliotece. Tutaj cisza często ma zapach leków, odgłos aparatury i ciężki oddech człowieka, który powoli żegna się ze światem. W tej ciszy słychać cichy krok opiekuna medycznego — zawodu, który wciąż pozostaje gdzieś w cieniu lekarskich kitli i pielęgniarskich czepków.

Niektórzy mówią, że opiekun medyczny to „pomocnik”, ktoś od podania szklanki wody, od umycia pleców, od zmiany pościeli, od podania basenu, od pojechania z pacjentem na badania diagnostyczne, czy też od zmiany pampersów kilka razy w ciągu dnia. Tyle tylko, że w tej pozornie technicznej roli kryje się coś, co zbliża ich do innej, mniej znanej profesji — douli. Zwykle doulę kojarzymy z początkiem życia: z kobietą, która wspiera matkę w czasie porodu. Jednak istnieją także tzw. „end-of-life doulas” — doule towarzyszące umierającym. Ich zadanie to być przy człowieku, kiedy odchodzi.

Opiekun medyczny — podobnie jak doula — musi być tam, gdzie inni boją się patrzeć. Patrzeć w oczy człowieka, który już wie, że to jego ostatnia wiosna, ostatnie lato. Być świadkiem rozmów o strachu, o niezałatwionych sprawach, o wielkich marzeniach, które nigdy się nie spełniły.

Podczas jednej z wizyt na oddziale geriatrycznym widziałem opiekunkę medyczną, która trzymała za rękę panią Wandę, staruszkę z chorobą nowotworową w stadium terminalnym. Było lato, za oknem dojrzewały wiśnie. — „Pamiętam smak kompotu z wiśni” — szepnęła Wanda. Opiekunka uśmiechnęła się i odpowiedziała: — „A jak smakował? Kwaśny czy słodki?” To była rozmowa o życiu, nie o chorobie.

I właśnie w tym momencie zrozumiałem, że rola opiekuna medycznego to coś więcej niż pielęgnacja ciała. To swoiste towarzyszenie w ostatniej podróży, w której nie chodzi już o ratunek, ale o ulgę, spokój i obecność.

Można powiedzieć, że opiekun medyczny jest doula końca życia — czułym przewodnikiem, który pomaga przejść przez ten ostateczny próg. Tak jak doula porodowa wita człowieka na świecie, tak opiekun medyczny żegna go z godnością.

Kiedyś usłyszałem od jednej z opiekunek: „Najważniejsze, żeby człowiek nie odszedł samotny”. Te kilka słów brzmi banalnie, ale w rzeczywistości są fundamentem, na którym stoi cały ten zawód.

W epoce, w której boimy się starości, a śmierć zamykamy w chłodnych salach szpitalnych, rola opiekuna medycznego staje się czymś na kształt misji. Może więc, zamiast mówić o nich „ci od basenów”, powinniśmy mówić „ci od ostatnich chwil”. Ci, którzy czule trzymają dłoń, kiedy już nikt inny nie ma odwagi.

Bo każdy z nas chciałby na końcu mieć obok siebie taką doulę.

Krajowa Rada Opiekunów Medycznych

Zajrzyj na naszą stronę KROM ❤️‍🩹
https://krom.org.pl/

Adres

Lwowska 31/101
Olesnica
56-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:30 - 15:30
Wtorek 09:30 - 15:30
Środa 09:30 - 15:30
Czwartek 09:30 - 15:30
Piątek 09:30 - 15:30

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Krajowa Rada Opiekunów Medycznych umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij