09/06/2026
W kampanii wyborczej Piotr Soroczyński powiedział dwie rzeczy.
Pierwsza:
„Naprawdę jest tu fajnie - no, za wyjątkiem ostatnich 6 lat, kiedy rządzi aktualny burmistrz."
Druga:
„Burmistrz myśli, że miasto należy do niego i jego lokalnej partii."
Oba cytaty pochodzą z tego samego filmiku. Nadal dostępnego. Nadal jego.
Poparłem go w drugiej turze wyborów. Bo wierzyłem, że tak właśnie myśli - i że tak właśnie zamierza działać.
Myliłem się.
Bo Piotr Soroczyński, który w kampanii mówił o złych sześciu latach i burmistrzowskim poczuciu własności nad miastem, po wyborach:
→ opuścił Koalicję Obywatelską - bo KO „stała się zła"
→ objął funkcję Przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji
→ i robi to wszystko w tym samym układzie, który 2 lata temu publicznie piętnował.
Oława jest rządzona przez to samo środowisko od ponad dwudziestu lat. Soroczyński to wiedział. Krzyczał o tym w kampanii. A kiedy przyszło do działania - wybrał fotel.
Nie mam do niego pretensji. Mam do siebie - że uwierzyłem.
Ale wy macie prawo wiedzieć, jak to wyglądało. Żebyście następnym razem sami oceniali - bez pośredników.
Filmik, żebyście nie musieli mi wierzyć na słowo:
https://www.facebook.com/share/v/18z47VZE1S/
Bartosz Gawlas
radny miasta Oławy