26/05/2026
Ostatni dzień pobytu we Włoszech w dużej mierze przebiegał pod znakiem podróży na lotnisku w Rzymie. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Castel Gandolfo, gdzie mieści się, przeznaczona dla wypoczynku, siedziba papieży.
Po północy dotarliśmy do Gdańska, a następnie do rodzinnych domów.
Wyprawa do Italii była dla nas sporym wyzwaniem ze względu na intensywność zwiedzania i upalną pogodę. Daliśmy jednak radę. Niektórzy byli we Włoszech poraz km pierwszy, inni mieli tych wyjazdów nawet kilka. Wszyscy jednak byli pod wrażeniem odwiedzanych miejsc .
Atmosfera na wycieczce sprzyjała pokonywaniu wszelkich trudności, pozwalała na zawieranie nowych relacji między uczestnikami i służyła szeroko rozumianej integracji.
Już wkrótce kolejna wyprawa. Tym razem w przeciwnym kierunku - do Skandynawii /SJ/.