Koło Łowieckie Jeleń w Myśliborzu

Koło Łowieckie Jeleń w Myśliborzu ŁOWIECTWO

30/05/2026
08/03/2026

Polubienia: 261, komentarze: 42. „W 2025 roku w Polsce wydano 411 tysięcy pozwoleń na broń. To rekord. W rękach Polaków znajduje się już około milion sztuk broni palnej. Dla wielu osób to brzmi niepokojąco. Ale warto spojrzeć szerzej. Od 2022 roku, od napaści Rosji na Ukrainę, liczba ...

08/03/2026

Polubienia: 1154, komentarze: 264. „Odpowiadanie użytkownikowi @.”

08/03/2026

Polubienia: 535, komentarze: 51. „Chcecie badań psychologicznych tylko dla myśliwych. A wczoraj przykład z życia: funkcjonariusz SOP, po badaniach psychologicznych, dokonał ataku nożem na rodzinę. To pokazuje jedno: problemy psychiczne nie są domeną jednej grupy. I nie zawsze mają związ...

08/03/2026

Polubienia: 634, komentarze: 28. „W 1999 roku Holandia zakazała polowań na gęsi. Efekt? Gęsi przestały migrować, zaczęły się mnożyć i zjadać pola. Rolnicy liczyli straty, a rząd… wypłacał odszkodowania. Potem przyszły gazowania i odłowy. Zakaz polowań = więcej cierpienia. Przy...

08/03/2026

Z okazji Dnia Kobiet, drogim Dianom życzymy niegasnącej pasji, celnych strzałów, bezpiecznych powrotów z kniei oraz sukcesów w życiu zawodowym i osobistym. Niech patronka łowców czuwa nad Wami, a natura zawsze darzy swoją obfitością. Darz Bór!

08/03/2026

🌲🌲🌲 Łowiectwo w oczach niemłodego fryca 🌲🌲🌲
Las. Pola. Zwierzyna. Praca w łowisku. Za to pokochałem łowiectwo. To nie tylko pasja — to styl życia, który realizuję każdego dnia. Styl, o który nieraz trzeba dziś zawalczyć – w dobie radykalnych podziałów społecznych i szerzącej się dezinformacji.
W tym osobistym tekście chciałbym przedstawić Państwu spojrzenie niemłodego fryca na drogę stawania się myśliwym – na jej trudności, odkrycia i piękno. „Niemłody”, bo swoją przygodę z łowiectwem rozpocząłem w wieku 39 lat – ani za wcześnie, ani za późno.

🌲Początek zrodzony z troski o rodzinę
Wszystko zaczęło się od przeprowadzki na wieś i refleksji nad tym, co trafia na stół mojej rodziny. Samodzielnie wytwarzałem wędliny, kiełbasy, sery – z produktów kupowanych u lokalnych dostawców, których często szukałem tygodniami. W pewnym momencie pomyślałem: a może sam dostarczę mięso na rodzinny stół?
Zainteresowałem się kulturą, tradycjami i teorią myślistwa. Wiedza teoretyczna stała się bodźcem do działania praktycznego.

🌲Trudne początki i pierwsze kroki
Początki nie były łatwe. Aby zostać myśliwym, trzeba odbyć staż w Kole Łowieckim. Szukałem więc takiego, które przyjmie nowego stażystę — co bez znajomości okazało się trudnym wyzwaniem.
Rozmowy w kolejnych Kołach kończyły się zazwyczaj zdawkowo:
„Najpierw proszę trochę poczytać, wrócić za rok.”
Przyjmowałem te słowa z pokorą. Trudno jednak było o listę lektur, o wskazówki, od czego w ogóle zacząć.

🌲W końcu się udało
Po długich poszukiwaniach trafiłem na Koło bardziej otwarte i rozpocząłem staż. Każdemu stażyście przydzielany jest opiekun — mój okazał się prawdziwą kopalnią wiedzy.
Praca w łowisku była dla mnie przyjemnością i ucieczką od codzienności. Las, pola, świeże powietrze i smak kiełbasy z ogniska…
Dyżury na zasiewach zachwycały, bo pozwalały obserwować zwierzynę w chwili, gdy większość ludzi już śpi.
Pamiętam zdumienie ilością zwierzyny, której wcześniej nie dostrzegałem.
Oczywiście, przyjemność znikała, gdy trzeba było w deszczu przepędzać jelenie z upraw.
A najradośniejszym moim „odkryciem” stażu był… kapelusz myśliwski – symbol i praktyczny przyjaciel: daje cień latem, chroni przed deszczem, a przede wszystkim wyróżnia myśliwego z tłumu.

🌲Rok nauki, 340 godzin pracy i morze doświadczeń
W czasie stażu wypracowałem ponad 340 godzin prac gospodarczych:
grodziłem uprawy, rozbierałem ogrodzenia przed żniwami, naprawiałem je, budowałem ambony i zwyżki.
Koledzy z pracy nadali mi przydomek „leśny cieć” – z czułością, choć nie bez powodu.
Po roku przyszedł czas na kurs dla nowo wstępujących. Wtedy dopiero zrozumiałem, jak wiele jeszcze muszę się nauczyć.
Bezpieczeństwo, etyka, kultura łowiecka, gwara, behawior zwierzyny – ogrom wiedzy, który powinien być, moim zdaniem, częścią edukacji już od szkoły podstawowej.
Z radością dzieliłem się ciekawostkami z przyjaciółmi – wielu z nich ze zdumieniem odkrywało gatunki i zwyczaje zwierząt, o których wcześniej nie mieli pojęcia.
Egzaminy – emocje większe niż na maturze
Trzy dni prób i stresu:
dzień pierwszy – egzamin pisemny, dziesiątki szczegółowych pytań,
dzień drugi – egzamin ustny,
dzień trzeci – strzelanie w trzech konkurencjach.
Emocje? Większe niż na maturze.
Ale w maju 2025 roku stałem się pełnoprawnym myśliwym.

🌲Między tradycją a rzeczywistością
Okazało się, że to niezwykle ciekawy moment w dziejach polskiego łowiectwa.
Dziś jestem myśliwym niezrzeszonym — nie dlatego, że nie chcę, ale dlatego, że trudniej znaleźć Koło, które przyjmie na rezydenturę, niż to, które zgodzi się na staż.
Jak powiedział mój Kolega Szymon:
„Łomatkobosko, przed Tobą najtrudniejsze zadanie w łowieckiej karierze, zwane kruszeniem betonu. U nas w kaliskim okręgu zapisy na zapisy do kół są jak w NFZ — pierwsze terminy na 2047 rok.”

🌲Odpowiedzialność i przysięga
Poszukiwania trwają, a ja ten czas wykorzystuję na dalszą naukę i walkę z dezinformacją w mediach społecznościowych.
Pierwsze polowanie zbiorowe i zaszczyt złożyć ślubowanie:

„…dbać o dobre imię łowiectwa i godność polskiego myśliwego.”

I te słowa traktuję bardzo poważnie.
Każdego dnia w internecie napotykam hejt — emocjonalny, często niepoparty wiedzą, a czasem zwyczajnie kłamliwy.
Niektórzy z nas się śmieją, inni bezsilnie rozkładają ręce. Ja postanowiłem reagować.
Wraz z Kolegami staramy się prostować fałszywe informacje i przypominać, że łowiectwo to nie przemoc, lecz harmonia człowieka z przyrodą.

🌲Myśliwy w XXI wieku
Czasy się zmieniają – dynamicznie, czasem zbyt szybko.
Musimy dziś zawalczyć o ponad stuletnią tradycję, której jesteśmy częścią.
Nie możemy trwać w bezruchu i czekać. Bo wtedy stajemy się łatwym celem dla tych, którzy nas atakują.
Zamiast tego – działajmy, wszędzie tam, gdzie możemy.
Edukacja, rozmowa, obecność w przestrzeni publicznej – to dziś nasza broń.
Uważam, że każdy z nas, kto nosi zielony kapelusz, powinien być ambasadorem przyrody i zdrowego rozsądku.
Bo łowiectwo to nie tylko tradycja – to odpowiedzialność.
Za naturę, za prawdę, za przyszłość.

🌿 Darz Bór!

Adres

Ulica CELNA 11
Mysliborz
74-300

Telefon

+48515187715

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Koło Łowieckie Jeleń w Myśliborzu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Koło Łowieckie Jeleń w Myśliborzu:

Udostępnij