Kujawsko-Pomorska Sieć Animatorów

Kujawsko-Pomorska Sieć Animatorów Kujawsko-Pomorska Sieć Animatorów Młodzieżowych wspiera dorosłych pracujących z młodymi ludźmi.

Tworzymy przestrzeń współpracy, szkoleń i wymiany doświadczeń, by rozwijać kompetencje animatorów i budować nowe jakości w edukacji i działaniach społecznych.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam czasu pełnego spokoju, bliskości i radości.Niech te dni będą momentem wytch...
24/12/2025

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam czasu pełnego spokoju, bliskości i radości.

Niech te dni będą momentem wytchnienia, refleksji i nabrania nowej energii do dalszych działań.
Niech świąteczna atmosfera przyniesie nadzieję, życzliwość i inspirację, a nadchodzący Nowy Rok obfituje w dobre spotkania, współpracę i pomysły, które będą zmieniać nasze małe i duże społeczności na lepsze. ✨

Wesołych Świąt!
🎁🎄

Dziś chcemy przedstawić Wam co o rejsie szkoleniowym opowiada Monika z Towarzystwa Miłośników Ziemi Cekcyńskiej:"Rejs sz...
23/12/2025

Dziś chcemy przedstawić Wam co o rejsie szkoleniowym opowiada Monika z Towarzystwa Miłośników Ziemi Cekcyńskiej:

"Rejs szkoleniowy żaglowcem STS Borchardt, który odbywał się po morzu u wybrzeży Hiszpanii, był doświadczeniem skierowanym do dorosłych animatorów. Jego główną ideą było umożliwienie nam osobistego sprawdzenia, czy taka forma pracy może być atrakcyjnym i skutecznym narzędziem wychowawczym oraz edukacyjnym w pracy z młodzieżą. Od samego początku było jasne, że nie będzie to zwykła podróż, lecz intensywne doświadczenie oparte na współpracy, odpowiedzialności i wychodzeniu poza własną strefę komfortu.

Podczas rejsu musiałam zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, zarówno fizycznymi, jak i psychicznymi. Życie na statku oznaczało funkcjonowanie w bardzo ograniczonej przestrzeni – mała kajuta dzielona z innymi osobami wymagała kompromisów, cierpliwości i umiejętności dogadywania się. Dodatkowym wyzwaniem były nocne wachty, zmęczenie oraz zmienne warunki pogodowe, które uczyły pokory wobec natury i własnych ograniczeń. Jednocześnie te trudności sprawiły, że z czasem zaczęłam czuć się coraz pewniej i bardziej odpowiedzialnie.

Rejs w znacznym stopniu wzmocnił moje poczucie własnej wartości. Świadomość, że potrafię poradzić sobie w wymagających warunkach, wykonywać powierzone mi zadania i być realnym wsparciem dla załogi, dała mi dużą satysfakcję. Nauczyłam się także lepszego zarządzania stresem, radzenia sobie z emocjami oraz funkcjonowania w grupie, w której każda osoba ma znaczenie dla bezpieczeństwa i powodzenia całego rejsu.
Z perspektywy pracy z młodzieżą rejs ten pokazał mi ogromny potencjał metody uczenia przez doświadczenie. Wspólne przeżywanie trudnych momentów, konieczność współpracy oraz odpowiedzialność za siebie i innych naturalnie budują relacje, zaufanie i poczucie wspólnoty. Jest to metoda, która nie wymaga teoretycznych wykładów – młodzi ludzie uczą się poprzez działanie, obserwację i własne doświadczenia.

Wyciągnęłam z tego rejsu konkretne inspiracje do pracy wychowawczej, takie jak stawianie jasnych zasad, powierzanie odpowiedzialności oraz dawanie przestrzeni na samodzielność. Uważam, że rejsy szkoleniowe są bardzo wartościowym narzędziem w pracy z młodzieżą, ponieważ rozwijają kompetencje społeczne, uczą współpracy, wytrwałości oraz wzmacniają poczucie własnej wartości. Dla mnie był to czas intensywnej nauki, refleksji i rozwoju, który z pewnością wykorzystam w dalszej pracy z młodzieżą."

Na zakończenie tego tygodnia zapraszamy Was do zapoznania się z tym co o rejsie szkoleniowym powiedziała Kasia z Fundacj...
19/12/2025

Na zakończenie tego tygodnia zapraszamy Was do zapoznania się z tym co o rejsie szkoleniowym powiedziała Kasia z Fundacja CudaWianki i Warsztatownia Kreatywności:

"Rejs na żaglowcu STS Kapitan Borchardt w jakim miałam przyjemność wziąć udział był nie tylko rejsem „ w nieznane”, ale również szkołą. Szkołą, w której odrabialiśmy lekcje pracy zespołowej, koleżeństwa, uważności na drugiego człowieka i odpowiedzialności za małą społeczność, którą tworzyliśmy.

Tu nauczyłam się, że „każda lina jest równie ważna” 🙂 - bo nie ma znaczenia jakie zadanie otrzymasz do wykonania podczas manewrów – wszystkie składają się na wspólny efekt. I to jest świetne, kiedy odkrywasz, że jesteś częścią całości, gdy wspólnym wysiłkiem osiągany jest cel.

Na lądzie mogłam coś odłożyć na później lub zrobić na pól gwizdka - na morzu to się nie uda – tu doświadczamy w praktyce konsekwencji w działaniu, tu musimy reagować na zaistniałe sytuacje. Tu uczymy się jak ważna jest komunikacja i odpowiedzialność za grupę. Jeśli tu nie wykonasz swojego zadania – niestety będzie to musiał zrobić ktoś inny. Tu grupa obcych sobie ludzi staje się jednym organizmem.

Wspólne funkcjonowanie na ograniczonej przestrzeni i codzienne wyzwania wymuszają otwarcie się na drugiego człowieka, budują relacje oparte na zaufaniu, uczą również tolerancji i zrozumienia. Mimo trudów jakie stawiało przed nami życie na morzu - czuję że odkrywałam na nowo lepszą wersją siebie.

Myślę, że te doświadczenia można przemycać do pracy z młodzieżą – próbując tworzyć krótkie, intensywne przestrzenie oderwania od codzienności i świata cyfrowego, w których młodzi ludzie pełniej będą doświadczać siebie, odkryją swoje mocne strony i rolę w grupie. Można próbować to wdrażać np. w trakcie projektów, które zmuszą młodzież do wyjścia ze swojej strefy komfortu, wymogą ich kreatywność, nauczą współpracy i odpowiedzialności za powierzone zadania."

A co o rejsie mówi Jakub z Fundacji Scientia Thorunensia?"Udział w rejsie szkoleniowym w ramach Kujawsko-Pomorskiej Siec...
17/12/2025

A co o rejsie mówi Jakub z Fundacji Scientia Thorunensia?

"Udział w rejsie szkoleniowym w ramach Kujawsko-Pomorskiej Sieci Animatorów był dla mnie niezwykle wartościowym doświadczeniem – zarówno zawodowo, jak i osobiście. Jako przedstawiciel Fundacji Scientia Thorunensia miałem okazję spojrzeć na swoją codzienną pracę z zupełnie nowej perspektywy.

Życie i praca na pokładzie żaglowca bardzo szybko uczą odpowiedzialności, uważnej komunikacji i współdziałania, a przede wszystkim pokory. Na morzu nie ma miejsca na indywidualizm – wszystko opiera się na zaufaniu, jasnym podziale ról i gotowości do wzajemnego wsparcia. Te doświadczenia są bezcenne w pracy animatora i edukatora.

Rejs był także przestrzenią intensywnej wymiany doświadczeń z innymi uczestnikami Sieci. Rozmowy, wspólne wachty i codzienne obowiązki stworzyły naturalne warunki do budowania relacji, dzielenia się dobrymi praktykami i inspirowania się nawzajem.

Wracam z tego rejsu z nową energią, większą świadomością znaczenia pracy zespołowej oraz wieloma pomysłami, które z pewnością wykorzystam w swoich działaniach. To doświadczenie pokazało mi, jak ogromną wartość ma uczenie się poprzez działanie i wspólne przeżywanie wyzwań."

Na dobry początek tygodnia zachęcamy do zapoznania się z opinia Tymona z Towarzystwa Przyjaciół Chełmży, który był jedny...
15/12/2025

Na dobry początek tygodnia zachęcamy do zapoznania się z opinia Tymona z Towarzystwa Przyjaciół Chełmży, który był jednym z uczestników naszego rejsu szkoleniowego na STS Kapitan Borchardt:

"Udział w rejsie szkoleniowym był dla mnie zupełnie nowym i niezwykle wartościowym doświadczeniem. Konieczność dostosowania się do nieznanych wcześniej warunków wymagała pełnego zaangażowania w życie załogi oraz codzienne obowiązki na pokładzie żaglowca. Mimo że różniliśmy się wiekiem, doświadczeniem czy osobowościami, na morzu wszyscy byliśmy równi – prawdziwi, szczerzy i naturalni. Wspólna praca i wspólna odpowiedzialność tworzyły atmosferę autentycznej współpracy. Rejs stał się dla mnie doświadczeniem głębokiej autentyczności, ponieważ wymagał koncentracji na chwili obecnej i pełnej obecności tu i teraz. Wynikało to nie tylko z obowiązków załogi, ale również z odizolowania od codziennych spraw i rutyny. Taka przestrzeń sprzyjała refleksji i uważności.

Zdobyte podczas szkolenia doświadczenia wpłynęły na mój sposób postrzegania współpracy z Młodzieżą. Zrozumiałam, jak ważna jest wspólnota działania – funkcjonowanie jako jedna załoga, na równych zasadach, z jednakowym zaangażowaniem. Bycie tu i teraz oraz współpraca na równym poziomie stają się kluczowymi elementami budowania relacji i efektywności w pracy z młodymi ludźmi."

A co rejsie opowiada Paweł z Fundacji Kultura w Szczerym Polu?"Na rozkołysanym pokładzie trzeba pewnie stać na nogach. T...
12/12/2025

A co rejsie opowiada Paweł z Fundacji Kultura w Szczerym Polu?

"Na rozkołysanym pokładzie trzeba pewnie stać na nogach. Taką pewność daje dobrze zorganizowana, zaangażowana grupa. Daje stabilizację i poszerza wachlarz rozwiązań w różnych sytuacjach, także kryzysowych.

Taki rejs szkoleniowy przypomina czym jest i jak wiele daje wejście w działanie na 100%: tu nie ma czasu na telefony, sprawdzanie wiadomości ze świata i inne rozpraszacze. Trzeba zrobić to, co jest do zrobienia. Udowadnia też, że niezależnie od wieku, doświadczenia czy wykonywanego zawodu, angażując się i wychodząc ze strefy komfortu, można odkryć zupełnie nową pasję. A kiedy zacznie się ją zgłębiać na poważnie, potrafi ona wpływać na kolejne życiowe decyzje - może również te zawodowe.

Rejs uświadomił mi też coś jeszcze: Warto „rzucać ludzi na głęboką wodę”. Dotyczy to także młodzieży warsztatowej — czy to podczas zajęć bębnowych, czy filmowych. Warto szybko konfrontować grupę z rzeczywistością sceniczną, organizować działania z doświadczonymi artystami, czy z użyciem realnych scenografii. Tam, na pokładzie, bycie pomocnikiem kucharza jest nie mniej ważne (a może i ważniejsze?;)) niż sterowanie żaglowcem. Każdy musiał spróbować wszystkich ról, każdy miał swoje wachty. Takie „poważne traktowanie” wyzwala ogromny potencjał, a rozwój kompetencji idzie w zawrotnym tempie. "

Dziś prezentujemy historię Aleksandra z Bambik Babik."Wspólne żeglowanie na żaglowcu stanowiło dla mnie wyjątkową formę ...
10/12/2025

Dziś prezentujemy historię Aleksandra z Bambik Babik.

"Wspólne żeglowanie na żaglowcu stanowiło dla mnie wyjątkową formę szkolenia, które łączyło rozwój praktycznych umiejętności morskich z intensywną pracą zespołową. Jako załoga żaglowca musieliśmy funkcjonować jako sprawny organizm, każda osoba pełniła określoną rolę, a powodzenie całego rejsu zależało od współpracy. W trakcie wachty, manewrów i prac pokładowych doświadczaliśmy rotacyjnych ról. Rejs żaglowcem Kpt. Borchardt był idealną formą szkolenia, ponieważ wymagał między innymi manualnego sterowania wieloma elementami takielunku. Jako uczestnicy mieliśmy możliwość również kształtowania charakteru oraz odporności psychicznej. Rejs na żaglowcu tworzył wyjątkowe warunki do zacieśniania więzi. Wspólne wachty, prace, posiłki i przeżycia sprzyjały wzajemnemu zrozumieniu, budowaniu zaufania oraz powstawaniu silnych, trwałych relacji wśród załogi.

Żeglowanie na tradycyjnym żaglowcu uczyło, również pokory wobec żywiołów oraz odpowiedzialnego korzystania z zasobów. Rozwijał orientację ekologiczną, zrozumienie sił przyrody oraz uczył szacunku do morskiej tradycji i kultury.

Wspólne żeglowanie na żaglowcu było jedną z najbardziej efektywnych i wszechstronnych form edukacji praktycznej jaką miałem możliwość doświadczyć. Łączyło naukę żeglarstwa, rozwój osobisty, budowanie zespołu oraz kształtowanie kompetencji, które trudno rozwijać w warunkach lądowych. To doświadczenie, które pozostawiło we mnie trwały ślad zarówno w umiejętnościach, jak i w charakterze."

Na dobry początek tygodnia mamy dla Was relację z rejsu szkoleniowego przygotowaną przez Agnieszkę:"Udział w rejsie szko...
08/12/2025

Na dobry początek tygodnia mamy dla Was relację z rejsu szkoleniowego przygotowaną przez Agnieszkę:

"Udział w rejsie szkoleniowym na STS Kapitan Borchardt był dla mnie nie tylko rozwijającym szkoleniem, ale także doświadczeniem, które pozwoliło zobaczyć pracę zespołową w zupełnie nowych warunkach. To, co wydarzyło się na pokładzie, bardzo mocno przełożyłam na swoją codzienną praktykę animacyjną.

Jednym z najważniejszych wniosków była dla mnie rola zaufania i stabilności decyzji. Zauważyłam, jak duży wpływ na funkcjonowanie grupy ma konsekwencja prowadzącego. Kiedy kierunek działania był zmieniany lub nie do końca doprecyzowany, od razu czułam niepokój i dezorientację. To pokazało mi, jak ważne jest jasne wyznaczanie celu i trzymanie się raz przyjętego kursu — również w pracy z młodzieżą. Dla nich poczucie bezpieczeństwa jest podstawą zaangażowania.

Codzienne obowiązki na statku uwypukliły też znaczenie zaufania między uczestnikami. Na żaglowcu każdy jest zależny od innych — dosłownie. To sprawia, że współpraca przestaje być teorią, a staje się realną potrzebą. To doświadczenie wzmocniło moją świadomość, że budowanie zaufania w grupie młodzieżowej jest procesem, który wymaga czasu, ale daje niezwykle trwałe efekty.

Warunki rejsowe — w tym spanie w małej kajucie i wspólne przygotowywanie się do wacht — pokazały mi, jak bardzo liczy się uważność na tempo i potrzeby drugiej osoby. Musiałam zwolnić lub przyśpieszyć, poczekać, dopasować się. To proste, ale niezwykle cenne przypomnienie, że w grupie każdy ma swoje możliwości i że dobry lider dostrzega te różnice, zamiast je ignorować.

Zaskakująco ważnym elementem okazały się wspólne rozmowy. To były momenty, w których grupa naprawdę się scalała. Zrozumiałam, że w działaniach animacyjnych warto dbać nie tylko o „program”, ale również o przestrzeń na zwykłe, codzienne bycie razem — bo to właśnie buduje relacje.

Rejs przypomniał mi także, jak wielką wartość ma wysiłek połączony z nagrodą. Praca fizyczna, zmęczenie, wyzwania, a potem zachód lub wschód słońca, który wynagradza trud — to doświadczenie bardzo mocno przełożyłam na pracę z młodzieżą. Młodzi również potrzebują widzieć efekty swojej pracy. Potrzebują zauważenia, poczucia sensu i chwili, w której mogą powiedzieć: „To się udało”.

To szkolenie nie tylko wzbogaciło moje kompetencje, ale też przypomniało mi, jak ważne jest świadome prowadzenie grupy, dbanie o relacje, konsekwencja i uważność. Wszystkie te elementy zabieram ze sobą do dalszej pracy i do działań z młodzieżą, aby wzmacniać ich sprawczość, odpowiedzialność i poczucie wspólnoty."

Zachęcamy do zapoznania się z relacją Michaliny, która wzięła udział w rejsie na STS Kapitan Borchardt:"Wypływając w rej...
05/12/2025

Zachęcamy do zapoznania się z relacją Michaliny, która wzięła udział w rejsie na STS Kapitan Borchardt:

"Wypływając w rejs żaglowcem, szybko się odkrywa, że to nie tylko przygoda.

Morze uczy współpracy, odpowiedzialności i szacunku do innych.

Na pokładzie nic nie działa „solo”. Trzeba gadać, pomagać sobie, reagować na zmiany i myśleć o całej ekipie. I to doświadczenie świetnie przekłada się na pracę z młodymi: budowanie zespołu, branie odpowiedzialności za swoje decyzje, odwaga w działaniu czy patrzenie szerzej na sytuacje — wszystko to pojawia się na morzu naturalnie.

Myślę, że dla młodzieży rejs to duży skok w stronę samodzielności. Sama dowiedziałam się , że potrafię więcej, niż myślę, a wychodzenie ze strefy komfortu może być ekscytujące, a nie straszne.

Takie doświadczenie zostaje na długo — daje pewność siebie i inspirację. Morze po prostu zmienia perspektywę, a to warto pokazać młodym."

Powoli spływają do nas  relacje uczestników rejsu szkoleniowego na STS Kapitan BorchardtCzy edukacja poprzez doświadczen...
03/12/2025

Powoli spływają do nas relacje uczestników rejsu szkoleniowego na STS Kapitan Borchardt
Czy edukacja poprzez doświadczenie ma sens? My wierzymy, że jest to najlepsza forma pracy z młodzieżą. A co powiedzą nam animatorzy z różnych regionów Kujawsko - Pomorskiego - zobaczymy

"Na morzu wszystko staje się prostsze, ale jednocześnie bardziej wymagające, każdy manewr, każda lina, każdy podmuch wiatru uczy pokory i uważności. Uwielbiam moment wejścia na pokład, bo wiem, że wtedy zostawiam za sobą codzienny pośpiech i zanurzam się w rytm natury, który nie przyjmuje wymówek.
Żaglowiec to idealne miejsce, by zobaczyć, jak rodzi się odpowiedzialność i współpraca. Tu nie ma „na niby”, zadania są prawdziwe, a ich wykonanie ma realne znaczenie. W takich warunkach młodzi ludzie potrafią pokazać siłę, której często nie widać na lądzie.
Dla mnie ten rejs był przypomnieniem i utwierdzeniem się w przekonaniu, że najlepsze wychowanie opiera się na doświadczeniu. Że czasem wystarczy wyjść z codzienności, poczuć wiatr i zaufać zespołowi, aby wrócić bogatszym o spokój, refleksję i nową siebie."

⛵ Rejs szkoleniowy dobiegł końca! 🌊Zgodnie z planem zakończyliśmy naszą morską przygodę w słonecznej Maladze. Za nami in...
01/12/2025

⛵ Rejs szkoleniowy dobiegł końca! 🌊

Zgodnie z planem zakończyliśmy naszą morską przygodę w słonecznej Maladze. Za nami intensywne dni pełne nauki, współpracy, pracy na żaglach, rozmów i doświadczeń, które na długo zostaną z nami — zarówno zawodowo, jak i prywatnie.

Ten rejs to nie tylko szkolenie, ale przede wszystkim spotkanie ludzi, których łączy pasja do działania, wspierania młodzieży i rozwijania społeczności w naszym województwie Kujawsko-Pomorskie.

🎙 Już niebawem opublikujemy wypowiedzi i refleksje uczestników rejsu — ich spojrzenie na tę podróż, zdobyte kompetencje i znaczenie morskiego szkolenia dla pracy animatora z młodzieżą.

Dziękujemy za ten wspólny czas na pokładzie STS Kapitan Borchardt.

Do zobaczenia w kolejnych działaniach naszej sieci! ⚓✨

Adres

Lubodzież 18
Lniano
86-141

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kujawsko-Pomorska Sieć Animatorów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij