Towarzystwo przy pompie

Towarzystwo przy pompie Dbamy o jakość środowiska naturalnego powiatu międzychodzkiego i terenu Sierakowskiego Parku Krajobrazowego

Złożyliśmy dwa wnioski do MPZP. Co to właściwie znaczy dla mieszkańców?W połowie kwietnia złożyliśmy do gminy dwa wniosk...
07/05/2026

Złożyliśmy dwa wnioski do MPZP. Co to właściwie znaczy dla mieszkańców?

W połowie kwietnia złożyliśmy do gminy dwa wnioski o dopisanie konkretnych zapisów do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, który obejmuje ponad 963 hektary terenów w obrębach Miłostowo, Daleszynek, Lubosz, Chudobczyce i Wituchowo. To ten sam plan, w którym pojawiają się zarówno wiatraki i fotowoltaika, jak i tereny pod fermę drobiu w Daleszynku, żwirowiska czy gospodarowanie odpadami.

MPZP brzmi sucho i urzędowo, ale to po prostu instrukcja obsługi terenów gminy – mówi, co i gdzie wolno wybudować na następne lata. Raz uchwalony, działa jak zasady gry, których trzeba się trzymać. Dlatego tak ważne jest, co w nim napiszemy teraz.
Niżej w skrócie – o co prosimy. Pełne uzasadnienia są na blogu stowarzyszenia. Zachęcamy do przeczytania całości 🙂

🟡 Wniosek #1 – pas zieleni między farmą fotowoltaiczną a domem sąsiada

W Daleszynku, na działce nr 14/6, mieszka rodzina z czynnym gospodarstwem. Tuż za miedzą, na działce 12/7, plan przewiduje dużą instalację fotowoltaiczną (oznaczenie 8PEF). W obecnych zapisach nie ma żadnej minimalnej odległości paneli od granicy ani obowiązku jakiegokolwiek oddzielenia. Czyli teoretycznie ogrodzenie, panele, transformatory i magazyny energii mogą stanąć dosłownie pod oknem sypialni i kuchni.

Prosimy o zapis, który zobowiąże inwestora do pozostawienia 20-metrowego pasa zieleni izolacyjnej wzdłuż północnej granicy – z rodzimych drzew i krzewów, w taki sposób, żeby z czasem korony drzew się zwarły i utworzyły naturalną zasłonę.
Co ciekawe – takie rozwiązanie nie szkodzi inwestorowi. Pas zieleni od północy będzie dosłownie „za plecami" paneli – i nie będzie zasłaniać słońca i zmniejszać produkcji prądu. A mieszkańcom daje to, co podstawowe: barierę wizualną, akustyczną i odrobinę normalności.

I jeszcze jedna ciekawostka: gmina sama, w urzędowej prognozie oddziaływania na środowisko, napisała, że przy farmach fotowoltaicznych „wskazane jest zastosowanie przesłonięć szpalerami drzew". Tylko że potem do samego planu już tego nie wpisała. My prosimy, żeby zapis i intencja zaczęły się ze sobą zgadzać.

🟡 Wniosek #2 – ograniczenie wielkoprzemysłowego chowu zwierząt do 210 DJP na terenach RZP (czyli tereny produkcji w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych - dla terenu żółtego na mapie)

DJP to „duża jednostka przeliczeniowa inwentarza" – urzędowa miarka, którą porównuje się różne zwierzęta między sobą. Limit 210 DJP to granica, powyżej której robi się już naprawdę przemysłowo i prawo traktuje taką inwestycję jak przedsięwzięcie zawsze znacząco oddziałujące na środowisko. To nie jest gospodarstwo rodzinne z kurnikiem za stodołą – to fabryka mięsa lub jajek.

Prosimy, żeby na terenach oznaczonych w planie jako RZP wpisać wprost: powyżej 210 DJP – nie. Dlaczego?

Po pierwsze – Rada Gminy sama tak chciała. W Strategii Rozwoju Gminy Kwilcz na lata 2024–2030 czarno na białym napisano: „Ograniczenie przemysłowej hodowli, tworzenia ferm na terenie Gminy Kwilcz". Strategia to obietnica złożona mieszkańcom. MPZP to narzędzie, którym tę obietnicę się realizuje. Bez wpisu w planie strategia zostaje teorią na papierze.

Po drugie – „prawo nie działa wstecz". Wiemy, że dla fermy w Daleszynku wydano już pozwolenie na budowę. Ale po pierwsze zostało zaskarżone i nie jest jeszcze prawomocne (na dzień pisania wniosku), a po drugie – nawet gdyby było – nasz zapis dotyczy przyszłości. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z kwietnia 2025 r. powiedział to wprost: takie ograniczenia w MPZP „działają na przyszłość, a więc nie dotyczą już wybudowanych ferm". Czyli nie krzywdzimy nikogo, kto już ma swoje – ale chronimy gminę przed kolejnymi.

Po trzecie – wielkoprzemysłowa ferma to nie rolnictwo w sensie, w jakim większość z nas je rozumie. To zakład przemysłowy, z taśmą produkcyjną. Etykieta „rolne" nie powinna otwierać drzwi obiektom, które oddziałują na środowisko jak fabryka.
Słowem podsumowania

Złożone przez nas wnioski są naszym głosem – ale głosów potrzeba więcej. Decyzja, jak finalnie będzie wyglądał plan, należy do Rady Gminy. Im więcej mieszkańców da znać, że zależy im na zapisach chroniących zdrowie, krajobraz i spokój – tym łatwiej Radzie taki plan uchwalić. 👉 Zachęcamy do kontaktu z Radnymi w Gminie i rozmowy na ten temat!

Po szczegóły, paragrafy i pełne uzasadnienia zapraszamy na bloga 👇

W połowie kwietnia złożyliśmy dwa wnioski o wprowadzenie dodatkowych zapisów do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. MPZP obejmuje ponad 963,98 ha terenu przeznaczonego głównie pod produkcję energii odnawialnych (wiatraki, fotowoltaika) ale obejmuje również swoim zakresem ter...

Czekamy na czas, gdy Rada Gminy głosować będzie nad planem, który ma zablokować fermę w Kwilczu. Ale jest haczyk.Możecie...
29/04/2026

Czekamy na czas, gdy Rada Gminy głosować będzie nad planem, który ma zablokować fermę w Kwilczu. Ale jest haczyk.

Możecie nie pamiętać posiedzenia komisji Rady Gminy z 8 stycznia 2025. Pisaliśmy o tym na naszym blogu. Cztery godziny rozmów, pełna sala, gorąca dyskusja. To było ważne spotkanie - ale teraz czekamy na jeszcze ważniejsze.

24 marca Rada Gminy miała głosować nad projektem uchwały MPZP dla działki 62/7 - tej samej, na której planowana jest ferma drobiu 100 metrów za boiskiem. Uchwalenie tego planu z zakazem dla wielkoprzemysłowych inwestycji to jedyna stuprocentowa blokada. I wszyscy radni już raz - jednogłośnie - poparli ten kierunek. Dobrze.

Ale w projekcie uchwały MPZP przedstawionego Radnym znalazł się pewien problem.

Urząd Gminy, chcąc zabezpieczyć się przed ewentualnym roszczeniem inwestora o odszkodowanie, zaproponował w tym samym planie dwa "prezenty" dla właściciela działki: część gruntu przeznaczoną pod zabudowę mieszkaniową (co znacznie podniesie jej wartość) oraz część pod zabudowę zagrodową - z możliwością hodowli do 210 DJP, co odpowiada np. kurnikowi na 53 tysiące sztuk drobiu.

Rozumiemy intencję. Ale pojawił się problem prawny lub problem kukułczego jaja.

Studium Uwarunkowań Gminy Kwilcz mówi wprost: W miejscu, gdzie została wyznaczona zabudowa zagrodowa nie można budować budynków na cele mieszkaniowe, co więcej - większa część działki 62/7 leży na glebach klasy III, które samo Studium traktuje jako barierę dla budownictwa. Oznacza to, że zapisy o zabudowie zagrodowej z funkcją mieszkaniową są sprzeczne z własnym dokumentem gminy.

Prawo natomiast zobowiązuje Radę Gminy do zweryfikowania czy MPZP nie stoi w sprzeczności z dokumentem Studium.

To nie pierwszy raz:

1. Radni Gminy usłyszeli jeszcze niedawno, że sami uchwalili sprzeczności, które umożliwiają planowanie inwestycji budowa kurników w Miłostowie.
2. W 2018 roku nieświadomie zatwierdzili zmianę granic Sierakowskiego Parku Krajobrazowego — i właśnie to otworzyło drogę do planowania fermy w Kwilczu. Nikt nie pokazał map. Nikt nie wyjaśnił konsekwencji.

Nie możemy pozwolić, żeby historia się powtórzyła.

Dlatego przekazaliśmy radnym szczegółową informację z analizą prawną, wyjaśnieniem ryzyk i konkretną rekomendacją. W efekcie naszych informacji czekamy (i chyba czekają wszyscy mieszkańcy) na kolejny projekt, bo z obrad 24 marca uchwała została ściągnięta z agendy.

Chcesz poznać szczegóły tej analizy? Pełny tekst znajdziesz pod linkiem 👇
https://www.przypompie.org/post/g%C5%82osowanie-nad-uchwa%C5%82%C4%85-miejscowego-planu-zagospodarowania-przestrzennego-dla-dzia%C5%82ki-62-7-w-kwilczu

Sprawa jest w naszych rękach — i w rękach naszych radnych. Liczmy, że tym razem wszystko pójdzie zgodnie z prawem i z interesem mieszkańców.

Wprowadzenie1. W obowiązującym prawie uchwalenie MPZP dla terenu na którym planowana jest inwestycja, w którym zakazuje się tego typu przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko jest jedynym działaniem, które w 100% zabezpiecza mieszkańców i środowisko.2. Przyg...

Zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy! Ale wiemy też jak bardzo sprawdza się gdy podąża się za czyjąś en...
25/04/2026

Zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy! Ale wiemy też jak bardzo sprawdza się gdy podąża się za czyjąś energią zamiast ją wstrzymywać.

Dwa dni temu zauważyliśmy, że młodzież w poprzek ścieżki trekkingowej stawia na trasie hopki do skakania na rowerze. No ale trasa jest też dla tych co poruszają się bez rowerów 🤯

Dzisiaj udało się zebrać całą zaangażowaną ekipę i wspólnie pomogliśmy (dzięki Bartek) zbudować taką hopkę, że i latem na rowerach a zimą na sankach będzie dobrze służyć (dla tych najbardziej odważnych oczywiście).

Dzieje się!!!

Dziękujemy za dobrze spędzony czas chociaż smutek, że znajdujemy wory śmieci!!! Mamy nadzieję że z roku na rok będzie ic...
18/04/2026

Dziękujemy za dobrze spędzony czas chociaż smutek, że znajdujemy wory śmieci!!! Mamy nadzieję że z roku na rok będzie ich mniej ;)

Działamy lokalnie, zmieniamy realnie!!! Rozglądajcie się w swoich sołectwach za terminami sprzątania świata, a my zapras...
12/04/2026

Działamy lokalnie, zmieniamy realnie!!! Rozglądajcie się w swoich sołectwach za terminami sprzątania świata, a my zapraszamy Was w najbliższą sobotę do akcji sprzątania czerwonej pętli kwileckiej KWILCZ-KUBOWO.

Sprzątamy w partnerstwie ze Stowarzyszenie Przyjaciół Kubowa. Startujemy o godzinie 10:00 w Kwilczu i Kubowie równolegle.

Po sprzątaniu zapraszamy na ognisko!

W Kwilczu startujemy z ul. Lipowej (koniec kostki brukowej) a w Kubowie startujemy od numeru 17.

W komentarzach napiszcie, kto będzie z nami.

💧 Polska na wodnym kredycie – zmiany klimatyczne, wielkoprzemysłowe rolnictwo i lokalne zasoby pod lupą.Z okazji Światow...
31/03/2026

💧 Polska na wodnym kredycie – zmiany klimatyczne, wielkoprzemysłowe rolnictwo i lokalne zasoby pod lupą.

Z okazji Światowego Dnia Wody (22 marca) przeglądamy raporty dotyczące stanu hydrologicznego Polski. Wnioski są alarmujące: żyjemy na „wodny kredyt”, a nasze zasoby są jednymi z najniższych w Europie, a gmina Kwilcz znajduje się strefie szczególnego ryzyka.

Dlaczego to kluczowe dla nas?

1. Lokalny kryzys wodny: Od dziesięcioleci łagodne i bez śniegowe zimy oraz małe opady w ciągu pozostałych pór roku powodują, że wszyscy obserwujemy obniżające się poziomy wód w stawach, studniach i bezdopływowych jeziorach - mówi się, że cała Wielkopolska jest w procesie „stepowienia”. Jako Stowarzyszenie otrzymujemy od Państwa sygnały o drastycznym obniżeniu lustra wody w studniach przydomowych – to fakty. W odpowiedzi na te niepokojące trendy, zleciliśmy przygotowanie niezależnej ekspertyzy hydrologicznej.

2. Rolnictwo przemysłowe jako „gigant” zużycia: Według danych, produkcja masowa pochłania niewyobrażalne ilości wody. Dla przykładu, planowana ferma drobiu w Daleszynku zużywać będzie 200 000 m3! Rocznie (dane z raportu środowiskowego). Cała gmina Kwilcz w 2025 roku zużyła 565 000 m3. (dane z ZOMS). Tak więc jedna tylko inwestycja może skonsumować ponad 1/3 zapotrzebowania całej gminy!

Ale rolnictwo może też pomóc, aby wyhamować trendy związane z brakami wody. Zmian klimatu nie zatrzymamy, ale możemy przygotować się tak, aby skutki tych zmian były mniej odczuwalne.

🔗 pełen artykuł znajdziesz pod tym linkiem – zachęcamy do przeczytania:

Kryzys wodny w Polsce się pogłębia. Sprawdź, dlaczego tracimy wodę i jakie będą skutki dla rolnictwa i gospodarki

Dziękujemy za pomoc przy przygotowaniu ścieżki trekkingowej do Glinicy! ❤️W sobotę dopisała pogoda i dobra energia! W pr...
31/03/2026

Dziękujemy za pomoc przy przygotowaniu ścieżki trekkingowej do Glinicy! ❤️

W sobotę dopisała pogoda i dobra energia!

W pracach wzięli również udział członkowie Młodzieżowej Rady Gminy i Stowarzyszenia Nasz Kwilcz

Zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy - to już końcowe etapy przygotowania tego odcinka ścieżki trekkingowej 💪Gwarant...
26/03/2026

Zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy - to już końcowe etapy przygotowania tego odcinka ścieżki trekkingowej 💪

Gwarantowana dobra rozgrzewka w sobotni poranek :) Co zabrać ze sobą? Przydadzą się grabie i szpadle.
Będzie gorąca herbata i kawa i sporo dobrej energii!

25/03/2026

Bardzo żałujemy, że nie byliśmy na wczorajszej sesji Rady Gminy. (24.03.2026) Moglibyśmy się odnieść „na gorąco” do kilku tematów dotyczących działania naszego stowarzyszenia oraz ogólnie organizacji ekologicznych. Zrobimy to tutaj.

To będzie dłuższa wypowiedź, tak jak i dłuższy jest poniższy fragment video z wczorajszej sesji. (w całości do zobaczenia na https://share.google/VFvGINtw3qFuNYA98). Kolejność przyswojenia tego materiału w zasadzie dowolna kto lubi tekst niech najpierw czyta lub odwrotnie – sugerujemy jedno i drugie w całości.

Nasze stowarzyszenie działa na rzecz ochrony środowiska. Chcemy reprezentować wyjątkowe walory środowiska naturalnego, które milczy w zetknięciu z machiną inwestycyjną i decyzjami administracyjnymi. Mamy szanse żeby ten milczący głos wybrzmiał.

Decyzje administracyjne podejmują ludzie, z różnymi motywacjami, którzy ograniczeni są przepisami prawa. W przypadku wielu inwestycji prawo to działa po stronie inwestorów, często w imię postępu i zysków a natura jakoś tam sobie poradzi i się dopasuje.

Jednym z naszych celów jest przyglądanie się procesom administracyjnym dla tych inwestycji, które znacząco oddziaływują na środowisko naturalne. Patrzymy długoterminowo – na konsekwencje jakie te inwestycje będą miały na przyrodę i jakość życia przyszłych pokoleń. Sygnalizowaliśmy już konsekwencje niektórych inwestycji między innymi na spotkaniu z mieszkańcami w Luboszu: pobór wody, emisje zanieczyszczeń, uciążliwy transport lokalnymi drogami czy zgodność inwestycji z prawem. W każdym temacie startujemy niestety z przegranej pozycji.

Stowarzyszenie działa w swoim imieniu, zgodnie z prawem i w ramach prawa ale oczekujemy że prawo to będzie przestrzegane również przez organy prowadzące. Właśnie na wczorajszej sesji miała być uchwalany Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, który już ostatecznie uniemożliwiłby realizację inwestycji w fermę wielkoprzemysłową w Kwilczu (100m za boiskiem Rzemieślnika). Została ona zdjęta z obrad między innymi dlatego, że uchwalenie jej wiązałoby się ze złamaniem prawa przez Radnych. Zaproponowana przez Urząd Gminy / Urbanistę? wersja zezwalała na postawienie zabudowy zagrodowej w miejscu, którego nie dopuszcza obowiązujące Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego. Mało tego, okazało się że w wysłanym do Radnych dokumencie to Urząd Gminy ma współfinansować budowę dróg dojazdowych na prywatnej działce. Nie chcemy aby miały miejsce takie sytuacje jak przesunięcie granic Sierakowskiego Parku Krajobrazowego dla prywatnej działki (pod kurniki w Kwilczu) osiem lat temu. Urząd Gminy przygotował, a Radni Gminy uchwalili. Sytuacja wydaje się podobna.

My wszyscy (piszemy w imieniu wszystkich 1754 osób które sprzeciwiły się budowie kurników w Kwilczu) nadal czekamy na uchwalenie tego MPZP, aby ostatecznie uniemożliwić realizację takiej inwestycji w tym miejscu.

Uważamy, że musimy bacznie przyglądać się postępowaniom administracyjnym w przypadku takich inwestycji – Jak ogromne było nasze zdziwienie, że Wójt Gminy mówił na spotkaniu z mieszkańcami Miłostowa w sprawie tamtejszej planowanej budowie Kurników, że „zrobi wszystko aby ta inwestycja powstała” – i to na wstępnym etapie procesu i analizy dokumentacji inwestora!

To nie jest tak, że instytucje opiniujące dokumenty złożone przez inwestora się nie mylą – tam też pracują ludzie i biurka uginają się od stosów dokumentów a terminy gonią. Sanepid, RDOŚ, Wody Polskie - Już sami mamy takie przykłady, ale o tym będziemy informować niebawem w postach. W takich przypadkach już bardzo merytorycznie trzeba te błędy wskazać.

Na dziś Towarzystwo przy pompie jest stroną w postępowaniu dla dwóch inwestycji mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko:

1. Budowa kurnika w Miłostowie – aktywnie działamy.
2. Budowa zakładu zbierającego zużyte opony w Chudobczycach – złożyliśmy wyłącznie wniosek o bycie stroną w sprawie.

W przypadku kurników w Kwilczu działaliśmy jako osoby prywatne, nasze stowarzyszenie może być stroną w sprawie dla postępowań rozpoczynających się po wrześniu 2025 roku.

Nie przypuszczamy, aby jakakolwiek organizacja ekologiczna blokowała budowę domu jednorodzinnego (na co powołuje się radny Dariusz Prętki) – bo byłoby to dziwne – ale bardzo prosimy o podanie który z planowanych domów jednorodzinnych jest tak potencjalnie uciążliwy dla środowiska, że organizacja ekologiczna non-profit ma się czas tym zajmować.

Tak, działamy informacyjnie i wymieniamy się wiedzą z kilkoma stowarzyszeniami o podobnym profilu: Stowarzyszenie Eko-Unia, Otwarte Klatki, Stowarzyszenie na rzecz czystości ziemi. Jednak każde z tych stowarzyszeń działa w swoim imieniu. Z wymianą doświadczeń mamy wiedzę która pozwala nam działać skuteczniej. Sami też dzielimy się wiedzą z nowymi stowarzyszeniami. Nikt nam za to nie płaci i staramy się wiązać koniec z końcem ze składek i darowizn za co ogromnie dziękujemy.

Wspieramy i kibicujemy zrównoważonemu rolnictwu a model funkcjonowania wielkoprzemysłowych ferm jest tego zaprzeczeniem i powoduje że mniejsi producenci rolni mają coraz trudniej. Wpływy podatkowe z takich ferm są znikome a koszty ponosi lokalne środowisko i mieszkańcy. Zajrzyj na stronę naszego projektu www.prostoodgospodarza.pl

16/03/2026

Ścieżka trekkingowa do Glinicy! Już szykujemy się do otwarcia 😉 jednak organizujemy jeszcze jeden dzień wspólnej akcji!

28 marca (sobota) zapraszamy do wspólnego działania wszystkich którzy mają energię i trochę czasu. Gwarantujemy wspólne działanie i dobrą atmosferę. Będzie gorąca herbata/kawa i ciacho! 😉

Do przygotowania pozostał ok 30 m odcinek (jak na filmie) oraz wykonanie kładki i prac porządkowych.
Zarezerwuj sobie już czas, o szczegółach logistycznych będziemy jeszcze informować.

PS. Potrzebujemy ok. 2 metrów kwadratowych desek akacjowych. Szerokość 110-120, grubość min. 3 cm, aby zrobić solidną kładkę. Jeśli możesz udostępnić lub wiesz kto mógłby przekazać na tą inicjatywę to proszę o wiadomość.

Przycisk "Dojazd" pokaże Ci najkrótszą drogę do wybranego gospodarstwa. Właśnie dodaliśmy nową funkcjonalność.Sprawdź na...
23/02/2026

Przycisk "Dojazd" pokaże Ci najkrótszą drogę do wybranego gospodarstwa. Właśnie dodaliśmy nową funkcjonalność.

Sprawdź na www.prostoodgospodarza.pl

Więcej o tym projekcie przeczytasz na naszym blogu:
https://www.przypompie.org/post/prosto-od-gospodarza

Mapa lokalnych producentów jako impuls dla powiatu międzychodzkiego.www.prostoodgospodarza.plPowiat międzychodzki ma ogromny potencjał: jeziora, turystyczne tereny i - co najważniejsze - ludzi, którzy tworzą wyjątkową, lokalną żywność. Problem w tym, że wiedzą o nich głównie najbli....

Adres

Kwilcz
64-420

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Towarzystwo przy pompie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij