Grzegorz Legień

Grzegorz Legień Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Grzegorz Legień, Praca społeczna, Kraków.

Merytorycznie o Krakowie. 🚀 Tech Manager (EAIE AGH | student EMBA) 🇵🇱 Wiceprezes RN Kraków. Łączę nowoczesne zarządzanie z szacunkiem do dziedzictwa. ⚖️ Fakty zamiast demagogii i kultura debaty. 🏘️ Interwencje i konkrety dla Zwierzyńca oraz Miasta.

O NIEFINANSOWYCH KOSZTACH RZĄDÓW „UŚMIECHNIĘTEJ KOALICJI”Słusznie ubolewając nad marnotrawstwem publicznych pieniędzy, m...
16/06/2026

O NIEFINANSOWYCH KOSZTACH RZĄDÓW „UŚMIECHNIĘTEJ KOALICJI”

Słusznie ubolewając nad marnotrawstwem publicznych pieniędzy, marnowaniem potencjału rozwojowego kraju, tworzeniem złego prawa oraz przeprowadzaniem w Polsce niebezpiecznych eksperymentów społecznych, nie powinniśmy zapominać o jeszcze jednym negatywnym aspekcie rządów Koalicji Obywatelskiej i jej sojuszników. Jest nim szybko wzrastający poziom antagonizacji społeczeństwa, w tym wzajemna nieufność rodząca się między różnymi grupami zawodowymi.

Zarówno próby kupowania sympatii środowiska artystycznego przez Ministerstwo Kultury (poprzez dopłaty do składek emerytalnych), jak afera ostatnich dni z młodym lekarzem-politykiem, który zarabiał miliony (m.in. dzięki wątpliwemu piastowaniu stanowiska koordynatora), mogą być w potocznym odbiorze traktowane jako dowód na systemowe uprzywilejowanie konkretnych grup zawodowych – żeby nie powiedzieć: kast.

Warto podkreślić, że w obu przypadkach kluczowy jest kontekst polityczny:

1️⃣ W przypadku resortu kultury chodzi o zabezpieczenie poparcia wpływowej i medialnej grupy społecznej przed wyborami.

2️⃣ W przypadku afery w ochronie zdrowia, rażące nadużycia były najprawdopodobniej możliwe dzięki bliskim znajomościom z czołowymi politykami Koalicji Obywatelskiej (choć szczegóły musi oczywiście zbadać sąd oraz komisja etyki zawodowej).

Z punktu widzenia dojrzałego obywatela kluczowe jest jedno: nie możemy przez pryzmat tych patologii oceniać całych grup zawodowych – często uczciwie i ciężko pracujących ludzi. Z perspektywy samych środowisk branżowych priorytetem musi być dziś bezwzględna walka z patologiami, które obciążają nie tylko sumienia jednostek, ale niszczą publiczny wizerunek całych sektorów.

Kapitał społeczny, czyli wysokie wzajemne zaufanie, to jedna z najważniejszych cech społeczeństwa dobrobytu. Nie dajmy go sobie roztrwonić.

LEKARZ NIE MUSI ZNAĆ JĘZYKA?Bardzo dobra interwencja prezydenta Nawrockiego, który zawetował ustawę przedłużającą czas n...
12/06/2026

LEKARZ NIE MUSI ZNAĆ JĘZYKA?

Bardzo dobra interwencja prezydenta Nawrockiego, który zawetował ustawę przedłużającą czas na dostarczenie certyfikatu znajomości języka polskiego, wymaganego od lekarzy spoza UE chcących praktykować w Polsce. To koniec przedłużającego się chaosu w kwestii elementarnych wymogów wobec obcojęzycznych profesjonalistów branży medycznej.

Przypomnijmy: jeszcze kilka miesięcy temu, w sporze między polskim samorządem lekarskim a medykami z zagranicy ubiegającymi się o prawo wykonywania zawodu w procedurze uproszczonej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację tym drugim. Według przedstawionej interpretacji prawa Izby Lekarskie nie mogły wymagać dodatkowego egzaminu z języka polskiego. Wątpliwości co do elementarnej znajomości języka polskiego dotyczą setek osób w Polsce chcących wykonywać zawód lekarza lub lekarza stomatologii.

Powyższe zamieszanie prawne to w dużej mierze efekt kryzysu wojennego. Jednak patrząc szerzej, to typowy absurd modelu multikulturowego – swoistej „Wieży Babel”, w której równolegle i całkowicie bezkrytycznie funkcjonują różne porządki oraz zasady.

W efekcie u zwykłego obywatela narasta poczucie obcości we własnym kraju. Platforma porozumienia między ludźmi drastycznie się zwęża, a pewność co do wspólnych standardów życia społecznego znika.

W naturalnym modelu państwa narodowego oczekiwania są jasne: pracujesz w ochronie zdrowia w Polsce – pracujesz z Polakami – mówisz po polsku. Niezależnie od tego, skąd pochodzisz. Bycie zrozumianym przez lekarza, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia życia, nie może być luksusem. To fundament bezpieczeństwa i szacunku do pacjenta.

📢 KRAKOWSKA GIEŁDA POSTULATÓW WYBORCZYCH – EPIZOD PIERWSZYGłos rozsądku czy gruszki na wierzbie? W Krakowie startuje kam...
11/06/2026

📢 KRAKOWSKA GIEŁDA POSTULATÓW WYBORCZYCH – EPIZOD PIERWSZY

Głos rozsądku czy gruszki na wierzbie? W Krakowie startuje kampania na prezydenta miasta, którą śledzić będzie cała Polska. Wykorzystajmy ten czas, by krytycznie spojrzeć na postulaty poszczególnych kandydatów i odpowiedzieć sobie na kluczowe pytanie: „Czy to ma szansę się udać?”.
W nowym cyklu będę analizował co ciekawsze propozycje wyborcze różnych środowisk politycznych. Możecie podsyłać swoje znaleziska w komentarzach lub wiadomościach prywatnych! Podyskutujmy 😉

🚌 TAŃSZA KOMUNIKACJA MIEJSKA

Było pewne, że usługi publiczne będą istotnym punktem debaty wyborczej w Krakowie. Nie zaskakuje więc deklaracja Piotr Bartosz (inauguracja kampanii Bartosza Bocheńczaka), odnośnie obniżenia cen biletów komunikacyjnych. Ale ważny jest też timing!

📍 Punkt 1: Czy to postulat ważny dla mieszkańców?

W ostatnich miesiącach rosły ceny zarówno biletów jednorazowych, jak i miesięcznych. Spotyka się to z oczywistym niezadowoleniem mieszkańców, którzy mają świadomość, ile kosztują przejazdy w innych miastach. Temat kosztów życia w mieście był jednym z głównych tematów referendalnych, a jego donośność potwierdzają też badania opinii publicznej (marzec, „Dziennik Polski”).

📍 Punkt 2: Czy to ma szansę się udać?

Na funkcjonowanie transportu publicznego w Krakowie zaplanowano w tym roku ponad miliard złotych (1 055 mln zł, dane z „W dobrym kierunku”). Od lat to jedna z krytycznych, niezwykle istotnych pozycji w budżecie miasta. Komunikacja miejska oczywiście na siebie nie zarabia (nie taki jest też cel jej istnienia) – wpływy z biletów stanowią ok. połowy tych środków, co stanowi ważny wkład.

W roku 2025 liczba pasażerów spadła o 5% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak prawdziwe zagrożenia dla komunikacji miasta Krakowa związane są z trendami i codziennymi wyborami mieszkańców. Od wielu lat zwiększa się udział osób podróżujących transportem publicznym zaledwie kilka razy w miesiącu lub wręcz sporadycznie (“Raport o stanie gminy 2025”).

W naturalny sposób będą one częściej korzystać z biletów jednorazowych niż miesięcznych. Przed każdą podróżą staną więc przed dylematem: skorzystać z autobusu lub tramwaju, czy może jednak z wygodniejszego prywatnego samochodu lub niewiele droższej taksówki?

📍 Podsumowanie

Samo „funkcjonowanie” transportu publicznego to za mało: musi on podjąć realną walkę o klienta. W innym wypadku w naturalny sposób będzie dochodziło do odpływu pasażerów i – co najbardziej niebezpieczne z punktu widzenia miasta – do trwałej zmiany przyzwyczajeń konsumenckich.
Niezależnie od tego, czy komunikacja miejska będzie zachęcać do przejazdów niską ceną, gęstą siatką połączeń czy punktualnością, wiąże się to z dodatkowymi kosztami oraz konieczną pracą do wykonania w obszarze organizacji ruchu miejskiego. Dlatego tak ważne jest, aby w innych sektorach wydatków publicznych bezwzględnie kierować się dyscypliną budżetową. Jeżeli w Krakowie bilety mają być tańsze, musi być to część szerszej strategii wychodzenia z długu przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności KMK.

Podoba Wam się taka analiza? Podsyłajcie kolejne postulaty w komentarzach i zaobserwujcie profil!

📚O państwo zamiast „patopaństwa”Już od dłuższego czasu chciałem skreślić kilka słów o książce „Patopaństwo” Jana Śpiewak...
10/06/2026

📚O państwo zamiast „patopaństwa”

Już od dłuższego czasu chciałem skreślić kilka słów o książce „Patopaństwo” Jana Śpiewaka. Autor – jedna z bardziej wyrazistych postaci polskiej lewicy – jest szerzej znany z opisywania warszawskiej afery reprywatyzacyjnej oraz z aktywizmu miejskiego.

I choć z autorem nie zgadzam się w kwestii części interpretacji historiozoficznych czy stawianych recept (tu bazuję już raczej na kontekście pozaksiążkowym), to zdecydowanie podzielam jego główną konstatację: Polska jest krajem trawionym przez patologie w wielu kluczowych obszarach życia, a walka o „normalne” państwo jeszcze się nie zakończyła.

Książka ma formę przeglądu poszczególnych zagadnień życia publicznego wraz z opisem nieprawidłowości, często popartych doniesieniami medialnymi czy relacjami z rozmów z Polakami. Autor bierze pod lupę m.in.: wymiar sprawiedliwości, media, czy ruch drogowy i bezpieczeństwo.

Nie dziwi i nie zaskakuje, że szczególne miejsce w tych rozważaniach zajmuje – tak dotkliwy w obecnych, burzliwych czasach – niedobór faktycznych elit. Książka obnaża przeżarcie organizmu państwowego przez układy polityczno-medialno-biznesowe oraz słabość państwa w tak kluczowych obszarach, jak walka o godne warunki pracy czy ochrona zwykłych Polaków przed bezwzględnością wielkiego kapitału.

Pesymistyczny obraz Polski wyłaniający się z lektury powinien być dla nas – jak zawsze w takich sytuacjach – zachętą do ciężkiej pracy na rzecz naszej Ojczyzny i kolejnych pokoleń. To mocny argument za koniecznością budowania myślenia propaństwowego i pronarodowego, które stanowi jedyną skuteczną odtrutkę na zagrożenia płynące z partyjnictwa oraz indywidualnego lub klasowego egoizmu.

Światełkiem w tunelu jest fakt, że pomimo daleko idących różnic „światopoglądowych”, potrafimy jako Polacy zdiagnozować i dostrzec dokładnie te same problemy.

🗳️ Kampania prezydencka w Krakowie nabiera rumieńców - do walki o fotel prezydenta dołączają kolejni kandydaci. Przed na...
09/06/2026

🗳️ Kampania prezydencka w Krakowie nabiera rumieńców - do walki o fotel prezydenta dołączają kolejni kandydaci. Przed nami intensywne 2,5 miesiąca, które zadecydują o przyszłości naszego miasta.

Z tej okazji zapraszam Was na nowy cykl materiałów. Spróbujemy w nim nieco bardziej analitycznie przyjrzeć się tej kampanii wyborczej – lub, jak sam wolę o tym myśleć, tej wielkiej debacie o przyszłości Krakowa.

Pierwsze odcinki pojawią się już w tym tygodniu! 🚀
Zachęcam do obserwowania profilu, aby niczego nie przegapić! 🙂

06/06/2026

Na placu Matejki złożyliśmy kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza w drugą rocznicę śmierci sierżanta Mateusza Sitka.

Naszym obowiązkiem jest pamiętać nie tylko o bohaterach historycznych, ale także o tych, którzy obecnie piszą historię i dają świadectwo miłości i poświęcenia dla Ojczyzny.

06/06/2026

Na placu Matejki złożyliśmy kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza w drugą rocznicę śmierci sierżanta Mateusza Sitka.
Cześć i chwała bohaterom!
Murem za polskim mundurem!

Naszym obowiązkiem jest pamiętać nie tylko o bohaterach historycznych, ale także o tych, którzy obecnie piszą historię i dają świadectwo miłości i poświęcenia dla Ojczyzny.

Na marginesie aktualnej dyskusji o stosunkach polsko-ukraińskich warto przypomnieć o odbywających się od lat w całej Pol...
01/06/2026

Na marginesie aktualnej dyskusji o stosunkach polsko-ukraińskich warto przypomnieć o odbywających się od lat w całej Polsce obchodach rocznicy Krwawej Niedzieli – kulminacji ludobójstwa na Wołyniu. Uroczystości, organizowane 11 lipca przez władze lokalne, Instytut Pamięci Narodowej czy komitety społeczne, są wyrazem naszej pamięci o ofiarach - naszych krewnych, rodzinach naszych sąsiadów czy po prostu członkach naszej wspólnoty narodowej.

Pamięć o jakiejkolwiek zbrodni nigdy nie powinna być reglamentowana w imię bieżących interesów politycznych.

(Fot. IPN)

PAMIĘTACIE JESZCZE?Nie mieliśmy jeszcze kamizelek, które później stały się symbolem całego ruchu. Było ciemno, zimno, wc...
25/05/2026

PAMIĘTACIE JESZCZE?

Nie mieliśmy jeszcze kamizelek, które później stały się symbolem całego ruchu. Było ciemno, zimno, wcześnie: zaspany poranek drugiego dnia zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum. Byliśmy rozgoryczeni sytuacją w mieście, chcieliśmy działać. Zrobić coś dobrego dla naszej wspólnoty, bo po prostu tak rozumiemy zaangażowanie społeczne.

Zagadywani mieszkańcy chętnie podpisywali wniosek referendalny, ale przyznawali, że nie wiedzą, czego się spodziewać – tak naprawdę nikt tego nie wiedział. Referendum odwoławcze w tak dużym mieście? Czy uda się na czas zebrać podpisy? Trzy miesiące to niewiele czasu…

W ostatnich tygodniach żyjąc referendum mało kto pamiętał już o mroźnej zimie. Nad ulicami Krakowa unosiło się głębokie przekonanie, że dzieje się historia. Że nawet jeśli zabraknie kilku procent do progów frekwencji, to na naszych oczach społeczność Krakowa wchodzi na wyższy poziom samoświadomości i samoorganizacji. Po prostu wzrastamy.

Dajmy sobie w tym tygodniu chwilę, by poczuć satysfakcję. W pierwszej kolejności z tego, jak wielką pracę wykonaliśmy – my, setki tysięcy krakowian – angażując się najpierw w zbiórkę podpisów, później masowo oddając głosy w referendum, uświadamiając rodzinę i znajomych na temat problemów miasta. Poczuć radość, że nasze miasto, dobrobyt Krakowa, jego kondycja i przyszłość stały się i stają prawdziwie rzeczą wspólną – częstym tematem rozmów między sąsiadami, przy rodzinnym stole, na przerwie w zakładzie pracy.

Zanim posypią się analizy i polityczne spekulacje dotyczące kolejnego prezydenta miasta, dajmy sobie chwilę, by przeżyć ten sukces. Popatrzmy z nadzieją na nasze miasto, wyglądając przez okno naszej kamienicy, bloku lub domu jednorodzinnego. Tak wiele w nas, mieszkańcach, poczucia odpowiedzialności za wspólnotę i niezgody na mierność.

Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy wspierali ideę referendum od pierwszych godzin. Dziękuję tym, którzy wahali się może do ostatnich chwil i wczoraj poszli do lokali wyborczych pod wpływem impulsu.

To jest Wasz sukces, to jest Wasz Kraków!

ZANIM ZAPADNIE CISZA… Od północy obowiązuje cisza referendalna, ale nie złamiecie prawa, oglądając jutro w domowym zacis...
22/05/2026

ZANIM ZAPADNIE CISZA…

Od północy obowiązuje cisza referendalna, ale nie złamiecie prawa, oglądając jutro w domowym zaciszu komentarz przedreferendalny Kanału Zero z udziałem Piotra Bartosza. 😉

Może macie swoje, zupełnie inne powody, aby negatywnie oceniać tę kadencję prezydenta i Rady Miasta. Najważniejsze to świadomie podjąć decyzję o włączeniu się w ten proces, który trwa już od wielu miesięcy – wielką społeczną walkę o standardy życia publicznego oraz Kraków prawdziwie przyjazny mieszkańcom.

Przełamaliśmy marazm, tworząc ruch społeczny, w którego ramach mieszkańcy otwarcie mówią o swoich potrzebach i rozczarowaniach, nie zadowalając się PR-owym pustosłowiem rządzących.

Prawdziwe zwycięstwo zawsze dokonuje się najpierw w nas – dlatego my, mieszkańcy, już wygraliśmy. Miejmy nadzieję, że w niedzielę systemowo wygra też cały Kraków.

Do zobaczenia na referendum – już 24 maja! 🗳️

Piotr Bartosz

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Grzegorz Legień umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria