02/02/2026
Nie samym rozwojem indywidualnym członków Kręgu żyjemy (chociaż trzeba przyznać, że dzieje się w tym aspekcie, oj dzieje), natomiast od listopada, gdzie mieliśmy spotkanie planszówkowe, udało nam się spotkać jeszcze dwa razy:
1. W grudniu - na Warcie Strażniczej i spotkaniu wigilijnym - gdzie Zosia została mianowana zastępczynią prowadzącej (odpowiednik przybocznej) - niestety nie zrobiliśmy na tym spotkaniu zdjęcia...
2. A w styczniu - na Zimowej Akcji, gdzie reprezentacja kręgu (ah ten sezon chorobowy!) udała się w góry, aby wspólnie przećwiczyć techniki harcerskie:
- rozpalanie ogniska w trudnych warunkach
- kuchnia polowa (ugotowano zupę pomidorową - podobno dobrą, pisząca post niestety nie miała okazji spróbować ;) )
- elementy survivalu - budowa jamy śnieżnej.
Później - przy wegańskim bigosie i herbatce zimowej - porozmawialiśmy o hipotermii i odmrożeniach :)