30/07/2026
Polecam wsparcie tej inicjatywy.
Kryzys demograficzny nie spadł na Polskę jak grom z jasnego nieba. Czy przez ostatnie trzy dekady sami przygotowywaliśmy grunt pod nadejście tej pełzającej katastrofy?
Kiedy mowa o dzietności, dyskusja szybko schodzi na wysokość świadczeń, liczbę żłobków i kolejne ulgi podatkowe. Skoro kryzys demograficzny jest jednak tak dotkliwy i tak trudny do odwrócenia, to czy jest możliwe, że i jego źródło znajduje się znacznie głębiej – w całym modelu życia, który przez lata uznawaliśmy za synonim postępu?
W najbliższym numerze „Polityki Narodowej” Adam Szabelak stawia radykalną tezę: kryzys demograficzny w dobie późnego kapitalizmu i hipernowoczesności nie pojawił się tu wskutek zbiegu okoliczności, lecz stanowi logiczną konsekwencję tych zjawisk. System premiujący mobilność, indywidualizm, niezakorzenienie i maksymalizację osobistej satysfakcji nie może jednocześnie sprzyjać trwałym zobowiązaniom, poświęceniu i budowaniu wielopokoleniowych rodzin.
Konrad Bonisławski przygląda się natomiast polskiemu wymiarowi tego procesu. Choć III RP stopniowo przeznaczała coraz większe środki na bezpośrednią pomoc rodzinom, jednocześnie prowadziła lub tolerowała polityki działające dużo silniej w przeciwną stronę. Szczególną rolę odgrywa tu masowa emigracja, która w pierwszych 15 latach XXI wieku objęła około 2,2 miliona osób, przede wszystkim młodych dorosłych, których demograficzny potencjał w większości został bezpowrotnie stracony. Do tego doszły: depopulacja mniejszych miast, rozpad lokalnych sieci wsparcia, kryzys mieszkaniowy oraz niestabilność zatrudnienia.
Czy państwo może jedną ręką wypłacać świadczenia rodzinne, a drugą wypychać potencjalnych rodziców za granicę, do metropolii z dala od swoich miejsc pochodzenia i na niestabilny rynek pracy? Czy możemy się dziwić, że kilka programów socjalnych nie jest w stanie naprawić skutki polityki prowadzonej przez całe pokolenie?
W 36. numerze „Polityki Narodowej” włączamy się w coraz głośniej podejmowaną dyskusję o demograficznej zapaści, szukając jej krajowych i globalnych źródeł oraz starając się znaleźć drogi przezwyciężenia tego wyzwania - wielkiego jak epoka.
Bez Waszego wsparcia numer nie będzie mógł się jednak ukazać - pomóżcie nam go wydać! Wpłacając 60 zł, otrzymacie jego papierowy egzemplarz oraz podziękowanie w kolejnym wydaniu. Dostępne są również inne pakiety i nagrody dla darczyńców (jak wydanie online lub dodatkowe nagrody).
👉 Wesprzyj zbiórkę i wydaj z nami „Politykę Narodową” - link do zrzutki w komentarzu.