W 2 dobie po porodzie w lewym uszku pojawił się stan zapalny gdzie CRP wynosiło 69 i w szpitalu spędziliśmy 9 dni. I od tamtej chwili było wszystko ok aż do czerwca 2014 r! Pierwszy lekarz okulista stwierdził że nic tam niema, ale ten odblask pojawiał się coraz częściej co nas zaciekawiło i zaczęliśmy szukać w więcej informacji w internecie. Zanim odwiedzimy następnego lekarza, którego termin miel
iśmy na 15 września 2014 r, wyczytaliśmy, że może to być siatkówczak! Nie dopuszczaliśmy nawet takiej myśli, ale wizyta u pani doktor w specjalistycznej przychodni w Poznaniu potwierdziła nasze obawy. Usłyszeliśmy " jest tam guzek,zdecydowanie to siatkówczak" ! Był to dla nasz szok i jak najszybciej udaliśmy się do Warszawy do Centrum Zdrowia Dziecka. Lekarze na miejscu potwierdzili diagnozę - SIATKÓWCZAK! Już na pierwszym badaniu dr.Hautz powiedział nam, że oczko do usunięcia i zlecił Olusiowi chemię. Po 6 dawkach chemii lekarz stwierdzili, że guzki są nie aktywne i że na to oko nasz synek nie widzi,a więc trzeba je usunąć! Nie wyraziliśmy zgody i pojechaliśmy do kliniki do Essen gdzie Pani doktor powiedziała po badaniu,że oczko nadaje się do leczenia! Według jej opinii z badań wynika,że nerwy wzrokowe są nie zajęte, w oku znajdują się 2 małe guzy - są one nieaktywne, natomiast 3 guz jest większy i w połowie aktywny i jest ryzyko iż po amputacji doszłoby do przerzutów! Postanowiliśmy walczyć o oko syna! Ze wstępnej wyceny wynika, iż potrzebne będzie podanie 3 dawek MELPHALANU, a koszt leczenia to około 80 tysięcy złotych! Musimy prosić was o pomoc w uratowaniu synka, ponieważ sami nie podołamy tej kwocie, do której dojdą jeszcze koszty dojazdów i dodatkowe koszty leczenia. Mamy trzy tygodnie na uzbieranie całej kwoty - siatkówczak nie będzie czekał. Bardzo boimy się,że nie zdążymy! Liczy się każda złotówka!
Środki można wpłacać na konto fundacji :
FUNDACJA "NASZE DZIECI" przy KLINICE ONKOLOGII W INSTYTUCIE "POMNIK-CENTRUM ZDROWIA DZIECKA" AL. DZIECI POLSKICH 20 LOK.120A 04-730 WARSZAWA
BANK PEKAO S.A. KONTO NR : 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630
w tytule " OLEG DOLATA"- to bardzo ważne, bez tego tytułu pieniądze trafią na konto ogólne fundacji a nie dla Olka ! DLA OSÓB WPŁACAJĄCYCH SPOZA GRANIC POLSKI :
SWIFT CODE: PKOPPLPW IBAN:PL 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630 w tytule " OLEG DOLATA"