Kamila Wojda-Misiuda

Kamila Wojda-Misiuda Przewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury i Sportu oraz Komisji Mieszkaniowej, członkini Kieleckiego Komitetu Rewitalizacji.

Wiceprzewodnicząca Komisji Kultury Związku Miast Polskich, oraz członkini Komisji Polityki Miejskiej i Rozwoju Miast.

Wyrywając się na chwilę z karuzeli hejtu i politycznej nagonki, napiszę coś o niezastąpionej sile kobiet.Bo właśnie dziś...
04/09/2026

Wyrywając się na chwilę z karuzeli hejtu i politycznej nagonki, napiszę coś o niezastąpionej sile kobiet.

Bo właśnie dziś mija dokładnie miesiąc, odkąd do naszego życia po raz drugi przydreptało szczęście. Takie, które wywraca dotychczasowe życie do góry nogami i wyzwala miłość, jakiej nikt inny nie potrafi wyzwolić.

Po raz drugi w ciąży i w połogu mogłam liczyć na mocarne wsparcie kobiet.

Zawsze Mama. Zawsze przy mnie, zawsze blisko, zawsze w pełnej gotowości. Nie do przecenienia. Nie do zastąpienia. No i siostra 😉 Dziękuję. ❤️

W obu ciążach towarzyszyły mi trzy wspaniałe kobiety. Profesjonalistki, które wspierały mnie radą, wiedzą i dobrym słowem. Dawały poczucie spokoju wtedy, kiedy pojawiały się pytania, wątpliwości i zwyczajny strach. Polecam je każdej przyszłej mamie:

Marlena Durlik, położna
Marta Kuszewska, fizjoterapeutka uroginekologiczna
Aleksandra Jakubczyk, neonatolog i doradczyni laktacyjna

Tym razem jeszcze położna Milena Bednarz.
Jesteście cudowne!

Wspaniale opiekowały się nami również położne w Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach, Rodzę w Wojewódzkim Kielce. Wiele zmieniło się od mojego pierwszego porodu. Zrozumienie, cierpliwość i wsparcie personelu były bezcenne w tych pierwszych, najpiękniejszych, a jednocześnie naprawdę stresujących chwilach.

I wreszcie moje koleżanki z klubu radnych KO, z prezydentką na czele. Życzę każdej kobiecie, żeby miała okazję pracować z takimi dziewczynami.

Ciąża, poród i połóg to czas, który naprawdę jest najbardziej kobiecym czasem w życiu. Przynajmniej moim.

Nigdy wcześniej ani później inne kobiety nie były mi tak bliskie. I chyba właśnie dlatego po tym miesiącu znowu uświadomiłam sobie, jak ogromną siłę daje kobieca obecność, troska i zwykłe „jestem obok”. A to już nie tylko w czasie okołoporodowym.

Dziękuję Wam.

02/09/2026

Dzisiaj szef klubu radnych P*S powiela i rozszerza informacje zawarte w nierzetelnym artykule, który ukazał się na temat działalności gospodarczej mojego męża. Ale dla Marcina nierzetelność to norma.

Szkoda, że nie zapytał o te informacje, gdy dzwonił do mnie „szukając sojusznika”. Wtedy przy okazji pogratulował mi urodzenia dziecka i zapytał, jak się czuję po niedawnym porodzie. „Coraz lepiej, Marcinie, dziękuję”.

W związku z jego wpisem, informuję:
1. Nie znam kieleckich działaczy KO, którzy handlowaliby z Rosją, dostarczając cokolwiek partii Jedna Rosja.
2. Firma mojego męża opublikowała na swojej stronie internetowej oświadczenie w związku z publikacją, do którego odsyłam wszystkich zainteresowanych stanem faktycznym jej działań gospodarczych Rolmex Misiuda
3. Mój mąż nie jest członkiem Koalicji Obywatelskiej.
4. O ile mi wiadomo, mój mąż nie prowadzi żadnych profili w socialmediach poza swoim prywatnym. Ale może Marcin wie więcej o moim mężu.
5. Mój mąż nie ma wpływu ani na moją aktywność jako radnej, ani w żaden sposób nie uczestniczy w pracach radnych klubu KO.

Warto czasem najpierw zapytać o fakty, a dopiero później je komentować. Zwłaszcza, jeśli samemu wcześniej dzwoniło się do osoby, której te fakty dotyczą.

Może istnieją słowa, które opisałyby ogrom tej tragedii, ale ja ich nie znajduję… Można pomóc choć trochę.
27/07/2026

Może istnieją słowa, które opisałyby ogrom tej tragedii, ale ja ich nie znajduję…

Można pomóc choć trochę.

Sytuacja jest dramatyczna, a ja nie jestem w stanie wybierać, o które z moich dzieci będę walczyć. Nie mogę żadnego z nich pozbawić szansy na leczenie. Błagam, pomóż mojej rodzinie❗️

https://www.siepomaga.pl/zosia-i-stasiu

Mam na imię Mateusz, jestem tatą wspaniałych bliźniaków. Stasiu zawsze razem z nami walczył o przyszłość Zosi, która przyszła na świat z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym. Wspierał ją i dawał nadzieję, że będzie lepiej. Teraz nie jest do końca świadomy tego, co się z nim dzieje, ale coraz częściej pyta, dlaczego to spotkało akurat jego i jak jest w niebie… U synka zdiagnozowano nowotwór złośliwy mózgu. 😢

Dziś życie musimy dzielić między salę rehabilitacyjną a oddział onkologii. Serca nam pękają, gdy musimy być osobno, a co najgorsze rozdzielamy nasze bliźniaki, które zawsze miały ze sobą nierozerwalną więź...

Błagam, pomóż mojej rodzinie. Pomóż mi uratować Zosię i Stasia!

Na ostatniej sesji Rady Miasta Kielce, podczas punktu dotyczącego konsolidacji kredytu, głos zabrał przedstawiciel Konfe...
26/07/2026

Na ostatniej sesji Rady Miasta Kielce, podczas punktu dotyczącego konsolidacji kredytu, głos zabrał przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej.

Wraz z klubem Koalicji Obywatelskiej opuściłam salę. Później pojawiły się głosy, że okazałam brak szacunku. Być może ktoś tak to odbiera. Dla mnie jednak szacunek, choć jest jedną z najważniejszych wartości w życiu, nie oznacza obowiązku słuchania osób, które odmawiają innym podstawowych praw.

Nie potrafię okazywać szacunku poglądom, które kwestionują równość ludzi. Sama usłyszałam od przedstawiciela tego środowiska, że nie są za równouprawnieniem. Nie są za równymi prawami kobiet, osób o innym kolorze skóry, innym miejscu urodzenia czy innej orientacji seksualnej.

Demokracja nie polega na przyzwoleniu na wszystko. Demokracja stawia jasne granice. I tymi granicami są wolność i bezpieczeństwo drugiego człowieka.

Nacjonalizm to nie patriotyzm.
Mowa nienawiści to nie wolność słowa.
Seksizm to nie pogląd.

Nie ma i nie będzie mojej zgody na nienawiść przebieraną za debatę publiczną.

Tyle mówiliśmy o potrzebie rzetelnej debaty, pozbawionej nadmiernej emocjonalności, a zwłaszcza manipulacji, półprawd, z...
26/06/2026

Tyle mówiliśmy o potrzebie rzetelnej debaty, pozbawionej nadmiernej emocjonalności, a zwłaszcza manipulacji, półprawd, zwykłego fałszu. Co musi się stać, by wreszcie polityka, zwłaszcza ta samorządowa, przestała być plebiscytem klikalności i zaczęła być tym, czym powinna być zawsze - służbą?

Pan Maciej Jakubczyk opublikował w mediach społecznościowych cytat, którego nigdy nie wypowiedziałam.

To nie jest kwestia różnicy poglądów ani politycznego sporu. To przypisanie mi słów, które nie padły i które są sprzeczne z tym, co naprawdę powiedziałam.

Podczas sesji absolutoryjnej mówiłam o rozwoju gospodarczym Kielc, nowych terenach inwestycyjnych, przyciąganiu przedsiębiorców i tworzeniu dobrze płatnych miejsc pracy. Nagranie z całego wystąpienia jest dostępne w internecie – każdy może je obejrzeć. 👇 Link w komentarzu.

W związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji skieruję do Pana Macieja Jakubczyka formalne wezwanie do opublikowania sprostowania i przeprosin.

Debata publiczna może być ostra, ale nie może opierać się na zmyślonych cytatach. Mieszkańcy zasługują na fakty, a nie manipulację.

Jestem przekonana, że Agata Wojda podejmuje decyzje najlepsze dla Kielc i mieszkańców. I za to bardzo pani prezydent dzi...
25/06/2026

Jestem przekonana, że Agata Wojda podejmuje decyzje najlepsze dla Kielc i mieszkańców. I za to bardzo pani prezydent dziękuję. Że w drugim roku swojej prezydentury nie zwalnia. I daje z siebie naprawdę wszystko, by Kielczankom i Kielczanom żyło się lepiej. A wobec słów i atmosfery kreowanej przez niektórych radnych opozycyjnych, to naprawdę wymaga przyzwoitości i wielkiej determinacji. Taka determinacja musi się brać z miłości do tego miasta.

Od samego początku było dla mnie jasne, że ten człowiek nie ma kompetencji do pełnienia funkcji Prezydenta RP. Jego popr...
20/06/2026

Od samego początku było dla mnie jasne, że ten człowiek nie ma kompetencji do pełnienia funkcji Prezydenta RP. Jego poprzednik nie zawiesił poprzeczki wysoko, wręcz przeciwnie – ustawił ją wyjątkowo nisko. Mimo to obecny prezydent nie tyle ją obniżył, co po prostu roztrzaskał. Z gracją słonia w składzie porcelany. Typowe dla P*S-u i każdej konfederacji. Panowie, czy raczej chłopcy mogą ten styl prezentować pod trzepakiem lub na ustawkach, ale w krajowej polityce, a zwłaszcza na arenie międzynarodowej, to kompromitacja Polski. Żenujący spektakl.

Przez ostatnie dni Kielce znalazły się na czołówkach mediów w całej Polsce. Powodem była polityczna awantura wywołana pr...
11/06/2026

Przez ostatnie dni Kielce znalazły się na czołówkach mediów w całej Polsce.

Powodem była polityczna awantura wywołana przez prawicowych radnych w związku z zamiarem przekazania 15 wycofanych autobusów dla partnerskiej Winnicy w Ukrainie. Autobusów 17 letnich, na które Kielce same otrzymały dofinansowanie z UE w wysokości 85%.

Spór urósł do takich rozmiarów, że mer Winnicy wycofał swoją prośbę, a temat został zdjęty z porządku obrad Rady Miasta. Władze ukraińskiego miasta wprost wskazały, że nie chcą, aby pomoc dla miasta żyjącego w warunkach wojny stała się narzędziem politycznego konfliktu.

Pokażmy, że w Kielcach „ludzi dobrej woli jest więcej”.

Link do zbiórki w komentarzu.

Zadziwiające, że opozycyjni radni odtrąbili sukces. To nie jest sukces, to wielka porażka kieleckiego społeczeństwa. Nie...
09/06/2026

Zadziwiające, że opozycyjni radni odtrąbili sukces. To nie jest sukces, to wielka porażka kieleckiego społeczeństwa.

Nie zdaliśmy egzaminu z solidarności i zwykłej ludzkiej empatii. Przez ostatnie tygodnie można było obserwować, jak łatwo uruchomić mechanizm „człowiek człowiekowi wilkiem”. Fala nienawiści, pogróżek i kłamstw nie budzi we mnie złości. Budzi raczej politowanie i smutek.

Smutek, że wciąż tak skuteczna okazuje się polityka oparta na zasadzie „dziel i rządź”. Że dla doraźnych korzyści politycznych tak łatwo przeciwstawia się ludzi sobie nawzajem.

W sprawie prośby skierowanej przez Winnicę - nasze miasto partnerskie, z którym współpracujemy od blisko 70 lat i które od ponad czterech lat mierzy się z wojną - o przekazanie 15 wycofanych z eksploatacji autobusów narosło w ostatnich dniach wiele kłamstw, manipulacji i zwykłej ludzkiej podłości.

Dziś podczas konferencji prasowej odniosłam się do działań części radnych oraz do nieprawdziwych informacji, które od kilku dni są rozpowszechniane w przestrzeni publicznej.

Przede wszystkim jednak chciałabym podkreślić, że mer Winnicy, Siergiej Morgunow, podjął decyzję o wycofaniu swojej prośby o przekazanie autobusów.

Zrobił to nie dlatego, że potrzeby jego miasta nagle zniknęły. Wojna nadal jest tam codziennością, a mieszkańcy Winnicy wciąż mierzą się z jej konsekwencjami. Zrobił to dlatego, że nie chciał, aby sprawa pomocy dla miasta żyjącego w warunkach wojny stała się narzędziem politycznego sporu i powodem kolejnych podziałów.

To gest, który zasługuje na szacunek. Gest człowieka, który ponad bieżące emocje, polityczne kalkulacje i doraźne interesy postawił to, co przez blisko 70 lat budowali mieszkańcy naszych miast - wzajemne zaufanie, partnerstwo i przyjaźń.

Jednocześnie mer Winnicy po raz kolejny przekazał Kielczankom i Kielczanom słowa wdzięczności za lata wsparcia, pomocy i solidarności okazywanej Ukrainie oraz jej mieszkańcom. To podziękowanie ma dziś szczególną wartość, bo płynie od ludzi, którzy każdego dnia żyją w rzeczywistości wojny.

W związku z decyzją mera Winnicy i otrzymanym stanowiskiem uchwała nie będzie procedowana podczas najbliższej sesji Rady Miasta.

Wojna dla mieszkańców Winnicy nie jest politycznym hasłem, tematem medialnej debaty ani internetowego sporu. Jest codziennym doświadczeniem. To lęk o najbliższych, niepewność jutra, nocne alarmy i próba zachowania normalności mimo ciągłego zagrożenia.

Pamiętamy bombardowanie centrum miasta w 2022 roku, w wyniku którego zginęło 27 osób, a ponad 100 zostało rannych. Pamiętamy całkowite zniszczenie lotniska, gdzie śmierć poniosło 9 osób - 5 cywilów i 4 żołnierzy. Pamiętamy także atak na polską fabrykę Barlinka, w którym ranne zostały 2 osoby.

Mimo tych tragedii mieszkańcy Winnicy każdego dnia próbują żyć normalnie - pracować, wychowywać dzieci, posyłać je do szkół i budować przyszłość. I właśnie z tą Winnicą, a przede wszystkim z jej mieszkańcami, od blisko 70 lat łączy nas partnerstwo.

Wśród mieszkańców Winnicy jest także kilkanaście tysięcy Ukraińców polskiego pochodzenia. To właśnie ich dzieci od lat gościmy w Kielcach podczas wakacyjnych wyjazdów. Wiele z nich straciło ojców na froncie i wychowuje się bez tych, którzy oddali życie za wolność swojej ojczyzny.
Dla nas partnerstwo z Winnicą nigdy nie było pustym zapisem w dokumentach. To relacje między ludźmi budowane przez dziesięciolecia, szczególnie ważne dziś, gdy nasi partnerzy mierzą się z dramatem wojny.

To właśnie dlatego zwrócili się do nas o pomoc. Pomoc w postaci 15 autobusów spośród 40 pojazdów, które wycofujemy z kieleckiej komunikacji z uwagi na ich wiek, stan techniczny i przebieg. Autobusów blisko 20-letnich, które nie będą już wozić pasażerów w Kielcach i które najprawdopodobniej czeka sprzedaż na części lub złomowanie.

W Winnicy komunikacja miejska opiera się przede wszystkim na tramwajach i trolejbusach. W sytuacji przerw w dostawach energii elektrycznej nie mogą one służyć mieszkańcom, powodując komunikacyjny chaos. To właśnie w takich sytuacjach miały pomóc wycofane z eksploatacji kieleckie autobusy.

Ten fakt został przez niektórych radnych świadomie pominięty. Łatwiej było wzniecić polityczną burzę niż uczciwie przedstawić mieszkańcom rzeczywisty stan rzeczy.

Efekt? Fala hejtu, nienawiści i pogardy, jaka wylała się w komentarzach. Setki wpisów pełnych wyzwisk, oskarżeń i agresji. Taką przestrzeń do debaty publicznej stworzyli ci, którzy dziś najgłośniej mówią o trosce o Kielce.

Wczoraj przewodniczący Rady Miasta poszedł jeszcze dalej. Publicznie oskarżył miasto o oszustwo i zasugerował, że autobusy zostały spalone lub rozebrane na części.

To nie tylko nieprawda. To bezpodstawne pomówienie.

Autobusy znajdują się na terenie bazy przewoźnika i właśnie trwa procedura ich odbioru.

Ta historia jest testem naszej przyzwoitości i solidarności. Solidarności, której sami od lat doświadczamy. Bo nowe autobusy kupujemy między innymi dzięki środkom europejskim pochodzącym od naszych partnerów z innych krajów. Tylko 24 nowe autobusy elektryczne, które od maja jeżdżą po ulicach Kielc, zostały sfinansowane w 100 procentach ze środków zewnętrznych.

Żyjemy w rzeczywistości pełnej manipulacji, fake newsów i propagandy, której celem jest dzielenie społeczeństw, osłabianie wspólnot i niszczenie wzajemnego zaufania. Im bardziej jesteśmy skłóceni, im łatwiej przychodzi nam ulegać nienawiści wobec innych, tym słabsi się stajemy.

Dlatego warto pamiętać, że odpowiedzialność za słowo dotyczy każdego. Szczególnie tych, którzy pełnią funkcje publiczne. Budowanie politycznej popularności na strachu, uprzedzeniach i nienawiści nigdy nie służy wspólnocie. Służy wyłącznie tym, którzy chcą ją podzielić. A podzielona wspólnota jest zawsze słabsza od wspólnoty opartej na prawdzie, solidarności i wzajemnym szacunku.

Adres

Kielce

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Kamila Wojda-Misiuda opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij