15/02/2026
Szanowni Państwo, Drodzy Młodzi Przyjaciele,
Niestety wiek i pogoda sprawiły, że wczoraj, w rocznicę powstania Armii Krajowej, nie mogłem być na naszej AKowskiej nekropoli. Dla nas, ostatnich żyjących, ale i dla tych, którzy dzisiaj spoczywają na tym cmentarzu, i w każdym innym zakątku Polski, to ważny dzień pamięci o naszej Armii Krajowej, o naszych koleżankach i kolegach, którzy zginęli zamęczeni, polegli w walce czy zmarli po 1945 roku, nie doczekawszy wolnej Polski, czy tej chwili Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej.
Bowiem dla nas żołnierzy AK - dziewcząt i kobiet, chłopców i mężczyzn, Armia Krajowa była domem. Była skrawkiem wolnej Polski, przestrzenią wolności tak bardzo upragnionej. Ta nasza AK była naszą rodziną złożoną z sióstr i braci, którzy złożyli tę samą rotę przysięgi, którzy byli obok nas, z nami, a czasami przed nami, płacąc cenę krwi i życia. To nie siostry i bracia krwi, ale coś więcej, bo krwi przelanej i wierności pisanej nie atramentem, a krwią.
Dzisiejszy świat jest coraz bardziej dla nas niezrozumiały. Świat, gdzie szlachetne wartości wierności, prawdziwego patriotyzmu nie tego wykrzyczanego hasłem „cześć i chwała bohaterom”, ale tego w sercu pisanego odwagą i poświeceniem, czasami cierpieniem, są niestety takie rzadkie i nieliczne.
A szkoda, bo na tym buduje się fundamenty państwa i patriotyzm.
BO PATRIOTYZM BUDUJE SIĘ PRZEZ CAŁE ŻYCIE.
Dlatego proszę Was, nie zapominajcie o Armii Krajowej, o jej dzielnych córkach i synach, nie zapominajcie o jej etosie.
Zróbcie wszystko by słowa płk. Zbigniewa Kabaty ps. „Bobo” -
Nas nie stanie, lecz Ty nie zaginiesz.
Pieśń Cię weźmie, legenda przechowa.
Wichrem chwały w historię popłyniesz,
Armio Krajowa".
nie stały się tylko wydychanym powietrzem, a SENSEM NASTĘPNYCH POKOLEŃ!
Dziękuję bardzo i wszystkim się kłaniam.
kmdr w st. spocz. Roman RAKOWSKI ps. „Grab” VM