13/07/2026
Chrońmy nasze zabytki.
Tak szybko odchodzą..🥲
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak szybko kurczy się historyczna tkanka naszego miasta?
Spójrzcie na to niezwykłe, półkoliste okno na parterze budynku widocznego na zdjęciu. To fragment przedwojennej willi stojącej przy ul. Piastowskiej 24 w Gdańsku, która właśnie staje się symbolem zmian zachodzących w miejskiej przestrzeni.
Ta niepozorna, ukryta za drzewami fasada kryje w sobie ponad stuletnią historię. Dom powstał dokładnie w 1909 roku - w czasach, gdy ulica ta nosiła jeszcze miano Kaisersteg (Cesarskiej Kładki).
Choć administracyjnie to dzisiejsze Przymorze Małe, to historycznie i urbanistycznie ulica Piastowska stanowi bezpośrednie przedłużenie dawnej, podmiejskiej zabudowy Oliwy. Powstawały tu eleganckie, wolnostojące domy z dużymi ogrodami.
Wzdłuż ulicy do dziś zachowało się kilka budynków wzniesionych przed 1920 rokiem, które tworzą unikalny, kameralny klimat tej części Gdańska.
Niestety, przeszłość brutalnie zderza się z teraźniejszością. Dom pod numerem 24 został niedawno sprzedany (według aktów notarialnych za niebagatelną kwotę 5,4 mln zł). Z tyłu i wokół trwają już agresywne prace budowlane.
To kolejny krok w procesie, w którym deweloperzy przejmują i drastycznie przerabiają historyczne domy. Kameralna, zabytkowa zabudowa z ogrodami systematycznie ustępuje miejsca nowoczesnym plombom, a dawny klimat dawnej Oliwy bezpowrotnie znika pod zwałami żelbetu. Ostatnie świadectwa dawnej architektury stają się jedynie tłem dla nowoczesnych apartamentowców.
Czy przetrwa chociaż ta elewacja z charakterystycznym przeszkleniem? Czas pokaże, ale ulica Piastowska na naszych oczach traci swoją duszę... 😢💔