21/04/2026
Masywne krwotoki, stazy taktyczne i ewakuacja pod presją... Uczyliśmy się ratować życie od najlepszych! 🩸
Czuwaj! Za nami niezwykle intensywny biwak na Klimczoku. Szkoliliśmy się tam pod okiem ratowników GOPR oraz medyka pola walki z Fundacji W międzyczasie (organizacji medyków-ochotników wspierających front na Ukrainie) 🚑.
Wiedza, którą zdobyliśmy w ten weekend, to nie była sucha teoria. Pod okiem naszego gościa z fundacji ćwiczyliśmy w praktyce zakładanie staz taktycznych, użycie opatrunku izraelskiego oraz bezpieczną ewakuację rannych. Choć brzmi to bardzo militarnie, uświadomiliśmy sobie, jak kluczowe są to umiejętności na co dzień - chociażby podczas poważnych wypadków komunikacyjnych. Mieliśmy też okazję posłuchać z pierwszej ręki o surowych realiach warunków frontowych. Wieczorem, przy kubku gorącej herbaty, usiedliśmy wspólnie do wędrowniczej kuźnicy, by podyskutować o tym, czym w dzisiejszych czasach jest prawdziwa służba i obowiązek wobec ojczyzny 🇵🇱.
Nasze szkolenie dopełnili ratownicy GOPR, którzy wprowadzili nas w swój świat. Przećwiczyliśmy pierwszą pomoc przy poważnych urazach na górskim szlaku, a także z bliska poznaliśmy specjalistyczny sprzęt ratowniczy i specyfikę ich niezwykle wymagającej pracy 🚁🏔️.
Sama GOPRówka ugościła nas rewelacyjnymi widokami, a najbardziej zmotywowana część ekipy zdobyła wczesnym rankiem szczyt Klimczoka, by podziwiać stamtąd piękny wschód słońca 🌄.
Warto wspomnieć, że podczas biwaku odbyło się nocne ognisko, podczas którego kilku harcerzy otrzymało zaległe patki wędrownicze oraz plakietki drużyny 🔥.
Wielkie podziękowania dla medyków i ratowników za bezcenną wiedzę, poświęcony czas i gościnę!